mozynka
10.05.13, 13:38
Syn do tej pory jeździł na 3 kołowej hulajnodze takiej marketowej z przodu 1 z tyłu 2 koła (została mi po córce,ale i tak długo wytrzymała) była ona baaardzo skrętna, super sobie radził. Wczoraj na 3 urodziny dostał taką z decathlonu z 2 kołami z przodu. I sama byłam zdziwiona jak ciężko się nią skęca. Kierownicę sie pochyla (a nie kręci) , no ale do tego zaraz się pewnie przyzwyczai. Wydaj mi się , ze jakoś tak mało skręca i jakoś trudno mu to robić.
Czy mechanizm skrętu z czasem się "wyrobi"? Czy naprawdę te z 2 kołami z przodu są takie fajne?
Jakie są Wasze wrażenia i Waszych dzieci?