kr.kr
14.05.13, 08:29
Młody zazyczyl sobie transformersa. Uznałam to za całkiem fajny pomysł. Ma juz kilka malutkich spadkowych. Sama jako dziecko tez się podobnymi bawilam. Ale zaczęłam przeglądać aukcje i wcale mi się one nie podobają

co prawda dosyć szybko wymieklam, bo po zdjęciach trudno mi było stwierdzic czy się nie rozkręca po dwóch dniach(jednego takiego już kupiłam)
Możecie polecić jakiegoś porządnego, który żeby się przekształcić nie wymaga demontowania żadnych elementow, no i nie zamienia się w maszynę do zabijania? Nie musi być oczywiście słodkim misiem-pysiem, ale zabawka dla przedszkolaków wyposażona w karabiny w obu rękach to moim zdaniem pomyłka...