Farbujące buty

23.06.13, 11:05
Kupiłam na allegro fajne sandały ze skóry, ale niestety okazało się że farbują stopę. Chyba muszę je reklamować. A może znacie jakiś sposób? Może je jakoś zaimpregnować, jeśli w ogóle można to zrobić z sandałami, które nosi się na gołą stopę?
Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Poradźcie coś, proszę. Pozostaje mi reklamacja i szukanie innych?
    • patatajowa Re: Farbujące buty 23.06.13, 11:27
      z domowych polecanych sposobów na farbowanie skóry w butach to przecieranie octem lub spryskiwanie lakierem do włosów wink
      ze srodków które mozna kupic np w ccc to spray "color stop"-ponoc działa- nie stosowałam.
      na ulotkach dołaczanych do butów jest info ze kolorowa skora moze farbowac stope, zwłaszcza jak stopa sie poci w lecie. watpie zeby ci uznali reklamacje z tego powodu ale sprobowac mozesz.
      • magata.d Re: Farbujące buty 23.06.13, 12:59
        Właśnie do tych butów nie było żadnej informacji, że mogą farbować. Gdyby taka była, to bym ich nie kupiła, bądź od razu oddała. Noszę kolorowe buty ze skóry i nigdy żadne nie farbowały.
        • syka7 Re: Farbujące buty 23.06.13, 22:31
          Miałam taki przypadek,
          Buty ze skóry kupiłam założyłam do pracy1x
          i nogi i rajstopy miałam jakbym po sadzy śmigała.
          Rajtki nie puściły do wyrzucenia,
          a buty poszłam reklamować,
          sprzedawca powiedział że informował mnie o tym ze but może farbować i że nie uznają reklamacji tego typu - ja tego oczywiście nie słyszałam.
          Po dłuższej pogawędce wzięli mi je i niby wymienili wkładkę
          mniej farbowała, niż ta 1 ale zawsze nogi były przybrudne więc po 2m zaliczyły kosza lin :")
          A powiedzieli że mam cula** te ph i dlatego. Przy odbiorze już widziałam duży napis że nie uwzględniają tego typu reklamacji.
          Moim zdaniem warto spróbować smile
      • ulas123 Re: Farbujące buty 24.06.13, 21:40
        Ja mam dwie pary butów z ccc Lasocki obie pary farbują jak głupie smile reklamacji nie uznali.
        • maja4021 Re: Farbujące buty 24.06.13, 22:05
          córce kupiłam raz w Bartku ,farbowały na różowo -nie uznali reklamacji ,bo jest taka możliwość jeżeli wkładka jest kolorowa ,teraz już wiem smile
          • magata.d Re: Farbujące buty 25.06.13, 10:06
            Ale mi nie chodzi o farbowanie wkładki.
            • patatajowa Re: Farbujące buty 25.06.13, 11:23
              2.1 Co nie podlega reklamacji w wyrobach obuwniczych?
              ◦części wymienne tzw. fleki lub wierzchniki,
              ◦starte lub przetarte spody obuwia,
              ◦uszkodzenia mechaniczne (obicia, otarcia, rysy, nacięcia),
              ◦niedopasowanie obuwia do stopy,
              ◦urwane lub uszkodzone w wyraźny sposób mechaniczny ozdoby (kokardki, guziczki, klamerki),
              ◦uszkodzone w sposób mechaniczny zamki błyskawiczne,
              ◦naturalne zużycie obuwia,
              ◦wady powstałe z braku odpowiedniej konserwacji obuwia (np. przemakanie obuwia),
              farbowanie obuwia wynikające z nadmiernej potliwości stóp lub nadmiernego przemoczenia obuwia,
              ◦wady powstałe na skutek czyszczenia i mycia obuwia środkami do tego nie przeznaczonymi,
              ◦wady powstałe na skutek prania obuwia w pralce,
              ◦plamy na obuwiu powstałe na skutek działania czynników zewnętrznych.
              LUB
              lederzentrum.pl/czeste-pytania/buty/farbowanie-butow-skorzanych.html
              • magata.d Re: Farbujące buty 25.06.13, 15:35
                No to teraz rzeczoznawca będzie musiał ocenić, czy moje stopy pocą się nadmiernie czy normalniewink

                Sprzedawca z allegro napisał, żebym odesłała i podała powód reklamacji, więc tak zrobię. Zobaczymy.
                Podpowiedzcie jeszcze, czy jest jakiś formularz czy mam sama napisać te dwa zdania?
                • patatajowa Re: Farbujące buty 25.06.13, 19:24
                  wpisz sobie formularz reklamacji w gugle i pełno tego ci wyskoczy.
                  daj znac jak sie sprawa zakończyła.
    • olcia5255 Re: Farbujące buty 25.06.13, 16:23
      ..mam ten problem z klapkami venezia, są mega wygodne ale tak farbują sad
      • mamaoskarka Re: Farbujące buty 25.06.13, 18:00
        Swoje farbujace na czarno sandaly przecieralam octem - nie pomoglo, spryskalam lakierem do wlosow - to samo. Gdzies w necie przeczytalam zeby pomolowac spody bezbarwnym lakierem do paznokci ( pomalowalam tylko piete i palce ) i bingo, nic nie farbuje smile
        • olcia5255 Re: Farbujące buty 25.06.13, 18:21
          ...i skóra nie jest sztywna, nic ciebie nie obciera?
          • mamaoskarka Re: Farbujące buty 25.06.13, 21:10
            Kurcze, teraz doczytalam, ze nie chodzi o farbowanie wkladki. Ja pomalowalam lakierem podeszwe, ktora i tak byla sztywna, nie miala wysciolki ze skory. Sandaly tak farbowaly, ze stope mialam cala czarna juz po godzinie chodzenia, teraz po calym dniu nie ma nawet sladu.
      • magata.d Re: Farbujące buty 19.07.13, 22:20
        Te sandały kupiłam na allegro, ale takie same (tylko w innym kolorze) widziałam w Venezia. Tylko były prawie 100 zł droższe.
    • magata.d Zakończenie sprawy 19.07.13, 22:36
      Reklamacja została uznana, dostałam zwrot pieniędzy za buty.
      Oczywiście nie tak od razu wink
      Buty kupiłam na allegro, więc odesłałam je sprzedawcy z opisem powodu reklamacji. Po pewnym czasie dostałam ospowiedź (wraz z butami) od producenta, że nie uznaje reklamacji, gdyż....., i tutaj formułka, którą któraś z Was wyżej podawała, że buty skórkowe mogą farbować, że to nie wada itp, itd.
      Zadzwoniłam więc do biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów, gdzie dowiedziałam się, że farbowanie obuwia jest ewidentną wadą, która powinna być uznana i że w takiej sytuacji za towar odpowiada sprzedawca. Powiedziano mi, żebym przyniosła do nich dokumenty, dowód zakupu, podanie reklamacyjne, odpowiedź itp.
      Napisałam do sprzedawcy, że nie zgadzam się z odrzuceniem reklamacji i kieruję sprawę do Miejskiego Rzecznika Konsumentów. Szybko dostałam odpowiedź, że on spróbuje porozmawiać z producentem i jakoś załatwić tę sprawę i żebym odesłała im znów buty. Powiedziałam, że odeślę dopiero jak dowiem się, co dalej. Na drugi dzień dostałam informację, że mam odesłać buty, a oni zwrócą mi pieniądze.
      Sprzedawca zachował się bardzo w porządku. Dostałam zwrot kasy wraz z kosztami wysyłki, również tej reklamacyjnej (dwukrotnej).

Pełna wersja