damafioletowa
04.07.13, 13:19
Ciekawa jestem Waszego zdania na temat takiej sytuacji:
Aukcja z licytacją u prywatnej osoby, wygrywam, wybieram paczkę priorytetową. Po tygodniu nie ma u mnie przesyłki, zatem piszę maila do sprzedającego, czy coś się stało, że czy jest jakieś opóźnienie w przesyłce. Dostaję odpowiedź, że z powodów osobistych (remont) przesyłka zostanie nadana w dniu dzisiejszym. Mogę przypuszczać, że gdyby nie mój dzisiejszy mail, to wysyłka by się jeszcze bardziej przedłużyła lub nie została wysłana wcale, ale to przypuszczenia, nieistotne.
I jak się ma do tego priorytet? Spytalam, czy istnieje możliwość zwrotu pieniędzy za priorytet, bo skoro wybrałam priorytet, to spodziewałam się szybkiej wysyłki. Mogę zapłacić za ekonomiczny. Na co dostaję odpowiedź, że opcja dostawy była priorytet, co nie oznacza, że sprzedający pójdzie na pocztę w trybie priorytetowym.... W świetle prawa sprzedający ma chyba rację, może i w ostatnim dniu kiedy mu wolno iść i nadać paczkę (nawet nie wiem ile to jest: 2 tygodnie, 30 dni?). No ale ja nie po to wybieram priorytet, by czekac tyle czasu... Nie chodzi mi teraz o kłócenie się o 2zł (czy ile to ta różnica wyniesie), tylko po prostu jak Wy to widzicie?