roxi_hart
03.08.04, 14:48
Witam Mamusie
za tydzien, dwa rozpoczynamy generalny remont łazienki. Maz upiera sie by zrezygnowac z wanny na rzecz kabiny przysznicowej, nieco wiekszej niz standardowa. Faktem jest ze kapiele fundujemy sobie bardzo rzadko, nie pozwala na to nasz bojler-jest za maly i nigdy nie ma wystarczajaco duzo cieplej wody. Ja koncze 5 m-c ciazy, Mała urodzi sie na poczatku grudnia. Zastanawia mnie czy rezygnacja z wanny w tym momencie to dobry pomysl. Czy sa moze mamusie, ktore maja tylko prysznic i jakos sobie radza z kapaniem Szkrabów.
Pozdrawiam, bede wdzieczna za podpowiedzi