Dodaj do ulubionych

Płozy do łóżeczka-warto?

09.09.13, 23:35
Czy warto wydawać 50zł dokupując płozy zmieniające łóżeczko w kołyskę?Czy jest to zbędny, przereklamowany wydatek i lepiej sobie darować?
Może ktoś kto takowe zakupił się wypowie, podając argumenty "za" lub "przeciw".
Obserwuj wątek
    • alutka314 Re: Płozy do łóżeczka-warto? 10.09.13, 00:00
      To zależy czy dziecko potrzebuje kołysania. Moja koleżanka dokupiła bo jej synek musiał być kołysany nawet przez całą noc. Dla niej to była rewelacja zachwalała bardzo więc i ja kupiłam
      No ale okazało się że moja córka nie chciała być lulana i płozy okazały zbędne i leżą w piwnicy
    • giba116 Re: Płozy do łóżeczka-warto? 10.09.13, 10:22
      Ja właśnie kilka dni temu założyłam a córa ma już 5 miesięcy. U mnie i tak zasypianie jest na rękach ale sprawdzają się w sytuacji kiedy odkładam do łóżeczka i Mała się przebudza. Bez płozów musiałam brać spowrotem na ręce a teraz pobujam trochę i śpi bez podnoszenia. A to już klocek jestsmile

      Z minusów... jeden główny... trzeba sobie wymyślić prowizoryczną blokadę. I za każdym razem po uśpieniu blokować płozy.
      • wardzka Re: Płozy do łóżeczka-warto? 10.09.13, 11:14
        Ja miałam w komplecie z łóżeczkiem. Użyłam ich kilka razy. No i najgorsze było to, że jak już je "rozstawiłam" i np. dzięki nim ululałam małą to później miałam problem. Co w nocy? Następnego dnia na przewijaku mała się bujała. Tak wiem, należało je złożyć a w potrzebie rozłożyć ale to tylko niepotrzebny problem. Ogólnie użyłam ich może 3 razy i teraz są złożone mimo iż córka lubi lulanie.
        • aleksandrajurek Re: Płozy do łóżeczka-warto? 10.09.13, 12:16
          moj najpierw kolysany w kolysce (takiej starej, dostalismy od dziadkow), teraz w lozeczku z biegunami, u nas sie sprawdza bujanie, nie musze brac na rece jak sie przebudzi, ale...kiedys to bujanie musi sie skonczyc, moj niedlugo bedzie mial 13 miesiecy a tu trzeba go "pobujac"i dopiero zasnie, takze sa plusy i minusy.
    • neffi79 Re: Płozy do łóżeczka-warto? 10.09.13, 13:46
      ja zakupiłam osobny mebel zwany kołyską (drewniania). zakup ten okazał sie wielką klapą. Mała nie lubiła być kołysana w przeciwieństwie do starszej córki. I z drugiej strony cieszę się z tego, bo kładę ją do łózeczka bez zabiegów typu lulanie i bujanie.
    • marcowa_aprilla Re: Płozy do łóżeczka-warto? 10.09.13, 21:17
      ja kupilam, przydalo sie jak mlody mial tak ze 3 mce i zaczelam pracowac a mlody zostawal z tata i musial jakos zasnac (wczesniej tylko na piersi)
      tata bujal i mlody zasypial, teraz umie juz bez bujania
      przydalo sie tez jak mlody sie wybudzal, pobujalo sie i spal dalej, bo wczesniej bralam go na rece a on sie calkiem rozbudzal i po spaniu, a byl niewyspany i zly potem do kolejnej drzemki

      wole bujac w lozeczku niz na rekach
      nie przyzwyczail sie, spi bez bujania teraz
    • samotari87 Re: Płozy do łóżeczka-warto? 10.09.13, 22:33
      u mnie plozy sprawdzaly sie do czasu az corka byla niemobilna. A ze szybko zaczela kombinowac i sie przemieszczac to sciagnelam jak miala 3 mce bo ja zarzucalo i sie obijala o boki lozeczka. Plozy sie sprawdzaly, opanowalam system bujania przez sensmile i bylo w porzadku. Ale wiekszego szalu u nas nie zrobily, fajny dodatek po prostu.
    • aniaurszula Re: Płozy do łóżeczka-warto? 23.09.13, 21:47
      jestem zadowolona z funkcji kolyski w lozeczku. starsza corka wychowana w normalnym lozeczku, czesto wymagala kolysania w wozku byl okrez ze w nim spala, bylo wygodniej i szybciej ja ululac bez wybuzenia. przy drugim dziecku maz kupowal wyprwke z racji szybszego urodzenia sie corki o 6 tyg. na poczatku myslalam ze to tylko zbedny wyatek, jakze milo sie rozczarowalam , wystarczalo tylko pokolysac lozeczko i mala dalej spala, z wiekiem cora sama zalapala jak sie poruszac aby sie ukolysac. noce byly o wiele lepsze czyli wiecej przespane. tylko teraz mamy dziwna sytuacje corka mimo 3 lat spiac na normalnym lozku probuje sie kolysac ,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka