czapka na teraz dla 9 - latki

12.09.13, 10:26
widziałyście gdzies fajne
bo nic nie mogę znaleźć w sumie to córcia ciężko jej dogodzić smile)
dziś basen i czapka by się przydała
    • wzosia Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 10:49
      Na basen to potrzebny czepek nie czapka.
      • mama_amelii Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 11:13
        wzosia napisała:

        > Na basen to potrzebny czepek nie czapka.

        hahahah poprawilas mi humor i dzięki ci za to
    • gwiazdka1977 Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 10:58
      ale śmieszne

      czepek ma !!!
      a po basenie potrzebna czapka!!
      córka nie ma basenu przy szkole ,
      na basen jeżdżą autobusem do przystanku muszą kawałek dojść
      • pia_ Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 11:07
        W KappAhl są takie cieńsze trykotowe czapki, sama taką kupowałam rok temu właśnie na po basenie, bo taki wymóg
        • patatajowa Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 14:25
          a ja juz myslałam ze tylko u nas tak jest...
          jak sie jedzie ze swoim tylko dzieckiem autem pod same niemalze drzwi pływalni to jest inaczej..
          ja byłam kilkakrotnie z klasą syna jako opiekunka dodatkowa na lekcjach w-f i to jest masakra...dzieciaki mają dojsc ok 1 km z basenu do szkoły,listopad a tu dwoje nie ma ani kurtki z kapturem ani czapki...a potem pretensje zamiast do siebie to do szkoły ze nie dopilnuje...
          ale w temacie to takie bawełniane zwykłe "beanie"-ale nie dzidziusiowe- sa fajne w kappahlu i c&a.
    • mama_amelii Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 11:12
      A kaptur od bluzy nie wystarczy?
      • pia_ Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 11:19
        nauczycielki mają manię czapkową i każą naciągać je na uszy, kaptur odpadał przynajmniej w naszej szkole.
        • olga727 Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 11:23
          Czapka przylga do głowy,a kaptur nie i nie osłoni wilgotnych włosów i uszu przed wiatrem. wink A potem łatwo do zapalenia ucha,czy też zatok.
          • olga727 Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 11:23
            olga727 napisała:

            > Czapka przylga do głowy,a kaptur nie i nie osłoni wilgotnych włosów i uszu prze
            > d wiatrem. wink A potem łatwo do zapalenia ucha,czy też zatok.

            przylega*
    • pia_ Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 11:23
      Teraz w KappAhl tylko takie z nowej kolekcji, ale pewnie z wiosenno/letniej jeszcze są na wyprzedaży takie kolorowe z woxo
      www.kappahl.pl/article/czapka_357483
      • makoc Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 14:57
        > Teraz w KappAhl tylko takie z nowej kolekcji, ale pewnie z wiosenno/letniej jes
        > zcze są na wyprzedaży takie kolorowe z woxo
        > www.kappahl.pl/article/czapka_357483
        takie byly na wyprzedazy, tylko to sa rozmiary niemowlece.
    • kanna Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 14:57

      • patatajowa Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 15:37
        kanna ty serio pusciłabys córke na zajecia basenowe bez czapki w okresie jesienni? u mnie wczoraj zimno, jakies 14 stopni,"piździ" za przeproszeniem,nie wyobrazam sobie osobiście dziewczynki z długimi gęstymi i oczywiście niedosuszonymi włosami bez niczego na głowie wracajaca pieszo do szkoly z pływalni.jasne, mozna kaptur ale czapka jest lepsza. a w zimie to dzieciaki ubieraja po basenie grubsze czapki i na to jeszcze wyobraz sobie kaptur.
        jak sie ma syna obciętego na jezyka i odwozi go pod sam basen(jak ja wink ) to jest inna sytuacja niz 20-cioro dzieci do ogarniecia ,dosuszenia i przypilnowania.
        • wzosia Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 16:43
          Jaka jesień?? Kilka dni chłodniej + basen = zapalenie ucha?
          Moje dzieci też nie mają basenu przy szkole a są w klasach pływackich. Moje dziecko zabiłoby mnie śmiechem jakbym dała jej czapkę. A włosy ma gęste i długie. Może warto zainwestować w dobrą suszarkę bo basenowe to raczej słabiutkie.
          Zimą ciepła czapa i kaptur? I jak tu przejść bezpiecznie przez jezdnię jak nie można głową ruszać.

          Ale fakt - cienkie czapki fajne są w Kappahlu. Dobrze przylegają do głowy. Akurat na ciepła zimę.
          • aurinko Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 18:33
            Moja córka na basen ma jakieś 15 minut w jedną stronę, dziś poszli pierwszy raz, padał deszcz, żadne dziecko nie miało czapki, kaptury na głowy i tyle. Każde dziecko obowiązkowo musi być wyposażone we własną suszarkę, bo na basenie nie ma. Po basenie wracali do szkoły, zapewne nie wszystkie dzieci miały idealnie wysuszone włosy (pewnie i moja córka z takimi niedosuszonymi wracała bo ma długie i nie lubi suszarki). Rozumiem, że mamusie wciskające dzieciom czapki same też założyłyby teraz czapkę po wyjściu z basenu?
            • makoc Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 13.09.13, 12:02
              > i nie lubi suszarki). Rozumiem, że mamusie wciskające dzieciom czapki same też
              > założyłyby teraz czapkę po wyjściu z basenu?

              jasne! a w wietrzne dni, to mam ochote zakładac czapkę nawet jak nie wracam akurat z basenu, a przynajmniej kaptur. Po prostu nie lubię jak mi dmucha w uszy, czy zatoki. Wszyscy mamy rózne upodobania, granice oczuwalnego zimna i problemy laryngologiczne. Ale nie o tym jest ten wątek!
              Chętnie założyłabym wątek pt. jaka czapka dla mamusi na jesienną pogodę (bo mam problem z kupnem takiej), ale chyba się nie odważę, bo zaraz będa pytania "po co mi czapka"?
          • patatajowa Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 20:00
            tak, sa takie egzemplarze ktore po szkolnym basenie zaraz sa chore.
            akurat nie mój syn ale wiem jak to wyglada u niego w klasie.suszarki nie ma zadne dziecko ze soba.cały czas pisze o tym nie jak wyglada moje osobiste wyjscie z dziećmi na basen tylko wyjscie całej klasy.wyjdz spod prysznica, nie wysusz włosów i przespaceruj sie ok 1-1,5 km przy -10 st i zadymce-przyjemnosc gwarantowana. całe szczescie ze te zakapturzone dzieciaki przez zadne przejscie nie musza przechodzić..wink
            • aurinko Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 22:11
              patatajowa napisała:

              > tak, sa takie egzemplarze ktore po szkolnym basenie zaraz sa chore.

              Być może są, nie wiem, moje po basenie nie chorują.

              >
              wyjdz spod prysznica, nie wysusz w
              > łosów i przespaceruj sie ok 1-1,5 km przy -10 st i zadymce-przyjemnosc gwaranto
              > wana. całe szczescie ze te zakapturzone dzieciaki przez zadne przejscie nie mus
              > za przechodzić..wink

              Nigdy nie suszę włosów ;p poza tym piszemy o obecnej pogodzie, było u ciebie dzisiaj -10 stopni?
        • kanna Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 17:14
          Obydwoje dzieci puszczam, w kapturach.
          Podsuszają się symbolicznie wink
          • sylaluk1 Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 18:20

        • dag_dag Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 20:23
          Nooo, cała klasa mojej córki jest tak "puszczana" od września do kwietnia - z basenu do autobusu mieli spory dystans. Przykaz był żeby kurtki w ogóle zostawiali w autobusie, a czapek dzieci tutaj nie noszą. Wiało, lało, a zimą było sporo nawet na minusie. Przez ten czas frekwencja na basenie była niemal zawsze 100%, w szkole też. Moja córka ostatnio była chora w 2009 roku, złapaliśmy całą rodziną grypę. Nie ma więc co demonizować.
        • minkapinka Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 12.09.13, 21:05
          Ja tez puscilabym BEZ czapki, nawet siedmiolatke.
        • koza_w_rajtuzach Re: Błagam... a co będzicie nosili zimą? n/t 13.09.13, 06:42
          > kanna ty serio pusciłabys córke na zajecia basenowe bez czapki w okresie jesien
          > ni?

          Ja bym puściła. Uważam, że od niedosuszonych włosów się nie umiera.
          My z córką też z niedosuszonymi włosami wracamy do domu po basenie - jakieś 1,5 km. Nie przeszkadza nam to.
    • aurinko Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 18:35
      W C&A widziałam.
    • pia_ Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 20:45
      Ale po co te wywody, co Wasze dzieci noszą na głowach, a czego nie noszą, jaka jest temperatura w Waszych krajach itp., czy chorują, czy już od iluś tam lat ani jednego katarku (pogratulować, ja takiego egzemplarza w szerokim otoczeniu nie spotkałam)?
      Pytanie autorki było jasne i czytelne: gdzie są czapki? Pozostałe pouczania odnośnie temperatury, kapturów, drogi do szkoły, czy użycia szybszej suszarki są jednak zbędne.
      • agni71 Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 20:57
        W takim pouczaniu przoduja Polki mieszkające w UK, a przeciez tam tez "bywają nawet minusowe temperatury", i skoro ich dzieci czapek nie noszą, to nikt nie może.
        • megi-84 Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 21:05
          hahaha juz patrzac na tytuł wątku wiedziałam, że bedzie mnustwo wątkow odbiegających od tematu (czyli np po co czapkawink )
          • magdalenkaad Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 21:43
            na, ha ; też wiedziałam. I weszłam na wątek z ciekawości, ...ale prawda jest też taka, ze trochę nie dowierzałam z tą czapką .. moje długowłose prawie 7 latki jutro idą na basen na 8 rano w Pl smile i czapki mi nawet do głowy nie przyszły .
      • aurinko Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 22:12
        Sama toczyłaś wywody, tobie wolno innym nie?;p
        • pia_ Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 09:51
          Nie toczyłam wywodów, dałam przykład gdzie można takową czapkę kupić.
          • aurinko Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 10:29
            no, fakt ;p
            nauczycielki mają manię czapkową i każą naciągać je na uszy, kaptur odpadał przynajmniej w naszej szkole.
            • pia_ Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 11:42
              no i czego to dowodzi? Że czapka to nie wymysł nadwrażliwych mamusiek, tylko odgórny, szkolny wymóg. Być może tylko lokalny, widać na Dolnym Śląsku statystyka przeziębień okazała się za wysoka wink
    • eddzik Re: czapka na teraz dla 9 - latki 12.09.13, 22:12
      w sumie na temat basenu sie nie wypowiem, bo mój dzieć ma az póltora roku i wycieczki takie nie w głowie mi, ale czapa obowiązkowa jest, ciepła nie musi byc, byleby ucha nie zawiało, może byc opaska też
      ja zamawiałam dla mojej paskudy u kury-d zwykłą dresówke.
      ja lubie taki styl, może takie cos trafi w gust twojej córki lepiej jak hello kity czy co tam w tym wieku na modzie jest tongue_out
      • koza_w_rajtuzach Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 06:44
        ale czapa obowiązkowa jest, ciepła nie musi byc,
        > byleby ucha nie zawiało,

        Współczuję Twojemu dziecku tongue_out
        • agni71 Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 14:24
          Przeciwniczki czapek, zachowujecie się jak nawiedzione, serio wink Ja nie chodzę często na basen, ale na rowerze jeżdżę okrągły rok (jedynie nie po śniegu) i naprawdę już tego wrzesnia były takie temperatury i ostrośc powietrza, że żałowałam, ze nic na glowę nie mam. Po powrocie bolały mnie uszy. Na pewno po basenie tez zakładałabym przynajmniej opakę, właśnie ze względu na uszy. Niektórzy naprawdę inaczej odczuwają dyskomfort związany z zimnem/wiatrem niz wy. Wypadałoby to wreszcie zaakceptować...

          PS. Nie piszę tu o ewidentnie przegrzewanych dzieciach, typu gruba czapa kiedy jest ciepło czy w pomieszczeniu, dziecko drze się z gorąca, a matka nie reaguje..
          • koza_w_rajtuzach Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 15:41
            > Przeciwniczki czapek, zachowujecie się jak nawiedzione, serio wink

            No wiem smile).
            Ale ja tak naprawdę to sobie jaja robię tongue_out.
        • eddzik Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 17:47
          bo??
    • ju_mi Re: czapka na teraz dla 9 - latki 13.09.13, 16:50
      W temacie czapki się nie wypowiem choć mam długo- i gęstwłosego syna, który w dodatku pływa "zawodowo" wink Ale skoro już takiego pływaka mam i zapalenie ucha też kiedyś zaliczył to polecam takie krople do ucha: www.suho.pl/krople_su_ho.html
      Kupuję w aptece, koszt ok. 17zl. Odkąd ich używamy z uszami nic się nie dzieje smile
Pełna wersja