szpital - pewien pomysł

28.09.13, 13:48
jestem aktualnie na przepustce z moją córcią w domu
za nami już tydzień pobytu w szpitalu dziecięcym w Krakowie na Strzeleckiej oddział rehabilitacji przed nami jeszcze dwa tygodnie
jestem bardzo zadowolona z opieki, życzliwy personel fachowa opieka
do południa przychodzi przemiła pani i odrabia z dziećmi lekcje oraz prowadzi zajęcia plastyczne (miło płynie czas mojej 2,5 letniej córci, aktywnie biorącej udział)
po południu możemy wychodzić na spacerki jak jest ładna pogoda, ale jak pada dzieci się nudzą (oddział wypełniony na maksa), bo zabawek, gier itp jak na lekarstwo i tu mój pomysł
może macie jakieś zbędne gry czy zabawki nadające się jeszcze do użytku i nie macie co z nimi zrobić a na śmietnik jeszcze szkoda
pomyślcie może i w Waszym mieście jest placówka gdzie można oddać zbędne zabawki
dziękuję
    • tweety_28 Re: szpital - pewien pomysł 28.09.13, 14:40
      Połączony oddział rehabilitacji, neurologii i reumatologii na Strzeleckiej to oddział dla dzieci starszych, ale ponieważ z roku na rok przybywa młodszych pacjentów z chorobami na które wcześniej chorowały nastolatki od jakiegoś czasu zorganizowano tam kącik do zabaw dla maluchów wyposażony głównie w "sprzęty" z ikeii. Niestety z pobytu na pobyt obserwuję, że zabawek faktycznie ubywa. Myślę, że są dwa główne powody takiego stanu rzeczy: jeszcze w zeszłym roku dzieci miały do dyspozycji o wiele więcej miejsca do zabawy. Teraz gdy coraz częściej łóżka dostawiane są również na korytarzu brakuje go i nawet nie bardzo jest gdzie trzymać zabawki. W miejscu gdzie obecnie jest telewizor wcześniej było sporo szafek i pudeł z zabawkami. Drugi ( niestety przykry ): co fajniejsze zabawki "znikają" z oddziału sad
    • olga727 Re: szpital - pewien pomysł 28.09.13, 16:23
      Jako dziecko dość często byłam w szpitalu.Nie lubiłam tego z dwóch powodów:1.wiadomo;leczenie i zabiegi szpitalne.
      2. Wszystkie prywatne zabawki,które miało dziecko w szpitalu;po zakończeniu leczenia pozostawały na oddziale dla innych chorych dzieci. sad Nie można było zabrać ulubionego misia,lub lalki bo od razu musiało zostać w szpitalu.
      Tak rozwiązywano zaopatrywanie oddziałów dziecięcych w zabawki. tongue_out
    • kroliczyca80 Re: szpital - pewien pomysł 28.09.13, 16:33
      Ja też jestem z Krakowa. Czy zabawki można przynosić bezpośrednio do szpitali? Kiedyś obiło mi się o uszy, że są jakieś obostrzenia dotyczące takich darów - kwestie higieniczne chyba.
      • tweety_28 Re: szpital - pewien pomysł 28.09.13, 17:44
        Powiem tak: będę bardzo zaskoczona jak na ten oddział nie przyjmą używanych zabawek. Tam jest bardzo "liberalnie" jak na warunki szpitalne np. jakiś czas temu raz w tygodniu dzieci odwiedzały dwa śliczne pieski, które wchodziły na każdą salę, żeby nawet najciężej chore dzieci miały z nimi kontakt smile
        Kroliczyca80 jeżeli masz ochotę podarować zabawki podaję numer telefonu do pań pielęgniarek z tego oddziału, myślę że one Ci wszystko powiedzą 12 619 86 31.

        • pasik Re: szpital - pewien pomysł 28.09.13, 18:08
          My również zostawialiśmy zabawki ( nie wolno pluszaków) w poznańskim szpitalu na Krysiewicza...ubrania dla maluchów też się przydawały.
          Kurtki, kombinezony potrzebne dla transportu karetkowego.

          Warto przejrzeć z dziećmi zabawki i podrzucić do szpitalasmile
    • kutitu Re: szpital - pewien pomysł 28.09.13, 23:14
      w tym szpitalu jest tak, ze można przynosić własne zabawki i nie trzeba ich zostawiać
      a o tym, że zabawki znikają to też słyszałam, szkoda słów moim zdaniem
      w tej chwili są jakieś dwa samochody bez kół, książeczki, tor drewniany z ikea i puste pojemniki sad
      zapytam jutro jak wrócimy z przepustki, czy można donieść zabawki, ale z obserwacji wydaje mi się, że będą pozytywnie nastawieni
    • 1ewok Re: szpital - pewien pomysł 29.09.13, 09:06
      A przyjmą używane zabawki? Dwa lata temu przyjmowali tylko nowe. Zmieniło się coś?
    • kutitu Re: szpital - pewien pomysł 30.09.13, 10:07
      Dopytalam, wszelkie zabawki (prócz pluszakow) w dobrym stanie w szpitalu w Krakowie na Strzeleckiej oddział reumatologii mile widziane smile Nie muszą być nowe. Dziękuję Wszystkim darczyńcą w imieniu dzieci.
      • kutitu Re: szpital - pewien pomysł 04.10.13, 22:23
        szkoda, ze odzew zerowy sad
    • emwu55 Re: szpital - pewien pomysł 05.10.13, 06:44
      w moim szpitalu przyjmują tylko nowe zabawki. A szkoda, bo u mnie zalega wiele i chętnie bym własnie gdzieś oddała bo na śmietnik mi szkoda. Od niedawna pomału wynoszę gry do poradni pedagogicznej. Tam im nie przeszkadza, że używane, byle kompletne.
Pełna wersja