ewcia_cz
19.10.13, 22:28
Witam. Moja córcia ma 17 miesięcy i ja już na tym etapie nie wyobrażam sobie buntów 2,3latka. Wiem, że głupotą jest wymagać od tak małego dziecka żeby cokolwiek reagowało na jakieś "nie wolno" ale czuję się bezradna-ulica to jej ulubione miejsce, wszystko co znajdzie na dworze to do buzi, na spacerze to ja dla niej nie istnieje,nawet się nie obejrzy czy jest ktoś jak pobiegnie kawał drogi, wyrywa zabawki innym, nie daje swoimi się pobawić itp Tak wiem, minie. Ale może jak poczytam jaką dobrą, mądrą literaturę to poczuje się pewniej. Zwłaszcza,że mam też 2 miesięczną córcię i problem będzie na "większą" skalę niedługo

Czy możecie polecić coś mądrego do poczytania?