heca7
09.05.15, 07:50
Pojawiła się sukienka na stronie, którą córka chciałaby sobie kupić. Sęk w tym, że najpierw trzeba ją przymierzyć bo to ostatni rozmiar, największy i nie wiadomo czy już nie wyrosła. Pojechaliśmy do sklepu- jeszcze nie ma tego modelu . Przywiozą w przyszłym tygodniu- na stronie jest a w sklepie nie ma. Teraz zaglądam na stronę- największy rozmiar wykupiony. Szlag mnie jasny trafił... Będzie jeszcze w sklepie stacjonarnym czy w ogóle nie dowiozą? Były już takie numery?