elka136
20.05.15, 18:15
Czy była to tylko chwilowa akcja darmowego wystawiania przedmiotów (konkretnie wystawiałam ubranka dla dzieci) i nie naliczało mi żadnej opłaty? Czy trzeba zrobić jakieś zakupy i wtedy dostaje się jakiś rabat na wystawianie? Czy ktoś się orientuje?