barbibarbi
30.05.15, 21:16
Żeby wytrzymały wakacyjny wyjazd, łażenie po kamieniach, upał, długie chodzenie, no i żeby były wygodne oczywiście. A jednocześnie żeby nie straszyły wyglądem "traperskim", tak żeby mogły służyć jako codzienne miejskie obuwie. Albo może nie sandały, może jakieś tenisówki płócienne? Macie jakieś patenty?
Na razie wynalazłam takie, ale piękne nadzwyczaj to one nie są:
www.google.pl/search?q=scholl+heaven&biw=933&bih=447&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=ggpqVYTNDIGsswHulIGIDA&ved=0CAYQ_AUoAQ
Takie, ale nie wiem czy stopa nie będzie się ślizgać:
zychstaszewski.pl/1867-mi%C4%99towe-sk%C3%B3rzane-sportowe-sanda%C5%82ki-2165-mieta.html
No naprawdę, czy tego nie da się jakoś trochę połączyć? Bo jak są wygodne i do długich wędrówek to są koszmarnie brzydkie, a jak są ładne to prawdopodobnie rozpadną się na pierwszym kilometrze albo obetrą do kości.