Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20

07.06.15, 13:08
Muszę prędko kupić córce, która właśnie zaczyna chodzić. Padło wstępnie na:

www.deichmann.com/PL/pl/shop/dzieciece/buty-dzieciece/buty-dzieciece-sandaly//00006001214202/sanda%C5%82y*dzieci%C4%99ce.prod?r=5&c=3&filter_size=212@20&orderby=topseller&st=PRODUCT&filter_cat=dzieciece/buty-dzieciece/buty-dzieciece-sandaly&s=1
lub Emele, które z allegro wyjdą mi o 20 zł taniej z kuponem z Biedry.
Te:
www.emel.com.pl/PL/shoe,3321,0,0.html
Lub te, chociaż ten srebrny jakoś średni mi się widzi..
www.emel.com.pl/PL/shoe,3329,0,0.html
Generalnie chyba Emele, ale może są tu mamy użytkowników, i mogą się wypowiedzieć.
Najbardziej podobają mi się dwa modele Emelow na allegro, ale z odkrytymi palcami, jednak chyba lepiej kupić pierwsze z zakrytymi, sama już nie wiem. Starsza od początku nosiła odkryte i pewnie jej troche jednak stopa do przodu leciała, bo teraz ma lekko koślawe.
    • natalek79 Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 13:30
      Jedne i drugie ok i jakościowo/funkcjonalnie bardzo podobne. Mój zaczynał chodzić w lipcu, miał emele z zakrytym przodem, bo ja z kolei bałam się częstych przewrotek na początku i załamywanych paznokci (doświadczenie ze starszą córką).
    • natalek79 Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 13:32
      A mieliśmy emele, bo chciałam stacjonarnie kupić a potrzebnych 17 z elefantenów w ogóle nie było
    • blaszany_dzwoneczek Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 13:33
      Te emele delikatniejsze się wydają i bardziej przewiewne. Te z deichmanna takie trochę trapery. Jak na lato za mało powycinane.
      • lia Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 13:54
        Moja starsza córka miała jako maluch identyczny model jak te z srebrne z motylkiem, teraz młodsza nosi takie:
        www.emel.com.pl/PL/shoe,4548,42,0.html
        Generalnie bardziej polecam te drugie: do pierwszych bardzo łatwo wlatują kamyki i piasek - wlatują i nie wylatują big_grin No i obtarły stopę z góry (na łączeniu paska i tej górnej częśći jest szew), lekko, ale jednak. Te drugie są super, bardzo wygodne, leciutkie, no i świetne są paski - bo regulujesz w zależności od szerokości stopy i nie musisz się martwić o wysokie podbicie. Górny pasek świetnie trzyma stopę, nie przesuwa się do przodu nic a nic. Elefantenów nie używałam, ja się kocham w Emelach wink
      • asia_i_p Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 16:40
        Miałam dzisiaj w ręku te z Deichmanna, tylko chłopięcy model, granatowy, ale też takie "trapery". Ta podeszwa jest miękka jak masło, rzeczywiście dałaby się zwinąć w trąbkę. Ale tylko w Elephantenach, Bobbi Shoes już były dużo twardsze (chociaż i tak miększe niż Adidasy, które sprawdzałam w Decathlonie - tamte już w ogóle kamienne).

        Więc kiedy syn ruszy sam (bo na razie tylko przy meblach), to jedziemy po Elephanteny.
    • firz Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 14:56
      Jestem na świeżo w temacie bo wczoraj probowalismy kupić malej sandały. Niestety w sklepach stacjonarnych wszystko wykupione i muszę zamawiać przez neT sad. A teraz tak. Córka chodzi od 2 mcy i wtedy tez dostała trzewiki emela w rozm 20. Spisały się świetnie. Stopka urosła i sandały musi mieć juz 21. Mierzylysmy tez te elefanteny i one pasowały w rozm. 20 wiec zwróć na to uwagę. Ale.. W porownaniu do emeli są fatalne, sztywne, ciężkie i takie traperowate, wg mnie nie nadają się na upał. Córka nie wiedziała jak w nich chodzić, podeszwa się nie uginala. Tak wiec do nauki chodzenia zdecydowanie emelki.
      A możesz napisać co to za kupon na 20zl?
      • asia_i_p Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 16:42
        Ale pewna jesteś, że to były te? Bo analogiczny chłopięcy model jest mięciutki. Znowu dyskryminacja kobiet? wink
        • emma6666 Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 19:26
          Dokładnie, też macałam te elefanteny i potwierdzam, że podeszwa jest mięciutka.
        • firz Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 21:04
          Tak, te. To jedyny teraz dostępny tam model sandałów z zaslonietymi palcami. Trochę niejasno się wyrazilam. Podeszwa zgina się w rekach, tak jak trzeba w 1/3 długości. Pomacalam i stwierdzilam, ze są ok. Ale córka sobie w nich nie radziła, tak jakby cos niosła na stopach? Widać było, ze jest jej niewygodne.
    • iberka Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 22:19
      Mnie nie podobają się żadne jako dziewczęce. Starszy syn taki model miał z Bartka ( lat temu 14 wink) i były super, ale zakrycie palców ma znaczenie tylko w kwestii obijania a nie przesuwania. Stopę w bucie trzymają zapięcia.....
      Córka miała jako pierwsze sandałki model z Naturino taki jak poniżej linkowany granatowy z emela. Nic sobie nie poobijała wink. Ach, no i miała te butki w kolorze srebrnym smile))
    • agnieszkallo Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 07.06.15, 22:43
      Mój syn dwukrotnie miał te z Deichmanna tylko, że granatowe. Byliśmy z nich bardzo zadowoleni.
    • nimaletko Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 08.06.15, 11:54
      Ja polecam Emele.
      Moja córka przerobiła już kilka modeli sandałów, zarówno Emeli, jak i Elefantenów i Emele są zdecydowanie bardziej miękkie i delikatne.
      Te zalinkowane Elefanteny to w ogóle jak na mój gust zbyt toporne na lato, przy temperaturze powyżej 25 stopni nie założyłabym takich dziecku.
      Ja córce kupowałam takie z odkrytymi palcami - nie były tak miękkie jak Emele, ale też OK, no i dobre na upały. Krzywdy sobie w nich nie zrobiła, palce całe wink

      Na początku w ogóle miała Emele z zakrytymi palcami (takie jak te zalinkowane z motylkiem), a potem też Emele, ale z odkrytymi palcami i te świetnie się sprawdziły w gorące dni - córka bez problemu w nich chodziła, a miała wtedy jakieś 15 miesięcy. Nie obcierała palców, nie potykała się, itp.

      Zwróć tylko uwagę na jedną rzecz w tych zakrytych Emelach jak te z motylkiem. One mają dość małą regulację zapięcia - rzep jest stosunkowo krótki, nie da się go zapiąć ciaśniej, więc jeśli dziecko ma szczupłe kostki, buty mogą być za luźne.
      Tak było początkowo z moją córką - noga strasznie jej latała, mimo że rozmiar był dobrze dobrany. Dopiero gdy noga jej urosła (i najwyraźniej zgrubiała smile) i przeskoczyła w kolejny rozmiar, było OK.
      Tak więc zdecydowanie polecam mierzenie.
      • corrina_f1 Re: Sandałki: Emele czy Elefanten rozm.20 10.06.15, 22:21
        Ostatecznie padło na Emele (zakryte, model z motylkami). Rozm. 20 Elefantów w Deichmannie okazał się sporo za duży, a 19 nie mieli w ogóle. No i też mi coś w tych butach nie pasowało wydawały się troche za twarde szczegónie na zapiętku.
        Emele z kuponem allegro wyniosły mnie 129 zł (wysyłka gratis), więc całkiem przyzwoicie smile
        Czekam właśnie na nie niecierpliwie.
Pełna wersja