dixi
08.06.15, 13:26
jak w temacie, impreza jest coroczna więc liczę, że się czegoś od Was dowiem

głównie chodzi mi o własną logistykę, czy nie lepiej wybić z glowy piknik prawie 10 - letniemu fanowi lotnictwa, a pojechać w normalny weekend po prostu do muzeum lotnictwa? Wszelkie imprezy plenerowe typu "piknik" kojarzą mi się z tłumami, dmuchańcami, watą cukrową, milionem straganów, ogromnym hałasem i rozdrażnieniem całej rodziny
Dużo więcej można zobaczyć podczas pikniku, niż w normalny dzień? Wiem że będą pokazy, ale fajne? dużo ich? Warto pojechać, zważywszy że na dojazd potrzebujemy ponad 2 godziny w jedną stronę?