kr.kr
20.11.17, 19:52
Kiedys, bardzo bardzo dawno temu (pewnie z 6 lat temu) kupilam w deichnannie takie fajne...cos. Przez ten czas rozkompletowalo sie i w ogole troche zawodzi. Kupilabym to kolejne cos. Tylko....zupelnie nie wiem jak to sie nazywa, ani nawet jak to opisac 😬 Sprobuje, a nuz znajdzie sie ktos, kto kojarzy.
To tak:
Zabawka skladala sie z 4 kolek/dyskow roznej wielkosci (ok 5-10cm) i takiego jakby hmmm napedu w ksztalcie przypominajacym litere T. Naklada sie kolko na naped, nakreca (jakas sprezyna siedzie wewnatrz bapedu), wciska guzik, na gorze T, kolko spada i soe kreci. Nakreca sie kolejne i celuje w srodek polrzedniego i tak po kolei. Na koniec, jak sie ma wystarczajaca wprawe kreca sie wszystkie jedno na drugim. Super zabawa! Rewelacyjna!
Musze koniecznie kupic to dzieciom.