Jak mnie wkurza Inpost

03.12.17, 21:44
Wrrr...córka chciała jakąś drobnicę na mikołajki, o której marzy koleżanka a której nie znalazła stacjonarnie. Wybrałam Inpost, bo z paczkomatu to choćby o północy odbiorę w drodze do-z pracy... Niestety pracuję ostatnio tak nieprzewidywalnie, że nie jestem w stanie określić czy danego dnia będę mogła o "normalnej" porze w domu czy z poczty odebrać czy nie. I co? I Inpost ma to gdzieś, bo przesyłkę z powodu przeładowanego paczkomatu zostawia w jakimś biurze ubezpieczeń będącym ich punktem, które pracuje w godz.9.00 - 17.00, co mnie zupełnie nie urządza. W dodatku zupełnie mi nie po drodze i w miejscu, gdzie auta nie ma gdzie zaparkować. I jeszcze śmie w sms-ie przypominać za ile godzin wróci przesyłka do oddziału poza moim miastem. Jak tak można traktować klienta??? Tak się pożaliłam... ech
    • faszyrka Re: Jak mnie wkurza Inpost 03.12.17, 21:50
      Miałam podobny problem. Nazamawiałam na allegro z dostawą do paczkomatu i czekam i czekam... Przychodzą wiadomości umożliwiające przekierowanie do punktu czynnego 9-17. Na początku odrzucałam, ale ostatnio już się zgodziłam, bo zwątpiłam czy przesyłka dotrze do paczkomatu przed mikołajkami...
      • natalek79 Re: Jak mnie wkurza Inpost 03.12.17, 21:54
        Ale mnie nikt nie zapytał, czy ja umożliwiam zostawienie w takim punkcie...Ja zostałam o tym po prostu poinformowana, że tam czeka...Wrrr
        • szmytka1 Re: Jak mnie wkurza Inpost 04.12.17, 11:45
          mnie też ale wszystkie poszły na szczęście nie do punktu, tylko po prostu do innego paczkomatu an tej samej ulicy, przesyłki z darmowej dostawy allegrowej.
    • semihora Re: Jak mnie wkurza Inpost 03.12.17, 21:58
      Nawet nie mów. Moją paczkę najpierw zgubili, po licznych interwencjach w końcu znaleźli, ale zamiast dać ją do wybranego paczkomatu, dali ją do punktu czynnego od 9 do 16... Mimo że nie wyrażałam zgody na przekierowanie. Po kolejnej interwencji, przy której przestałam się gryźć w język, nagle się okazało, że mogą ją z punktu przenieść do paczkomatu początkowo wybranego.

      Polecam więc przesłać im parę miłych słów (także na fejsie - co prawda po czasie negatywne komentarze usuwają, ale piszą wiadomość na priv).
      • natalek79 Re: Jak mnie wkurza Inpost 03.12.17, 22:28
        Dałam im szansę poprzez fb wink Swoją drogą, że jutro siedząc w pracy zadzwonię do tego punktu (już sobie numer znalazłam w necie po adresie) i zapytam czy sami z siebie przetrzymają do końca swojego dnia pracy... Na infolinię Inpost po raz kolejny, by usłyszeć że jest się którymstam w kolejce szkoda mi czasu i cierpliwości. Akurat jutro mam w planie wyjść o "normalnej" porze z pracy, więc liczę że podejdą do sprawy rozsądnie...ech
    • iberka Re: Jak mnie wkurza Inpost 03.12.17, 23:50
      jakbym czytała o inpost na Zawiłej w Krk wink
    • darla-d Re: Jak mnie wkurza Inpost 04.12.17, 09:22
      Ja natomiast mam całkiem miłe ostatnie doświadczenia z in-postem - miałam 6 przesyłek.
      dostawałam info o przekierowaniu gdzie indziej, ale sie nie zgadzałam.
      Wtedy paczki przez dzień (jedna chyba dwa dni) były u kuriera pod paczkomatem, ale następnego dnia lądowały w paczkomacie. Wpisz swoją odpowiedź
      • perspektywa13 Re: Jak mnie wkurza Inpost 04.12.17, 10:25
        Mnie nikt nie pytal czy chce przekierowanie.I tak dostałam w sobotę info 14.50 ze paczka czeka w punkcie oddalonym ode mnie nieźle i przede wszystkim otwartym w soboty do 15,wiec juz ten dzień mi odpadal.Niedziela zamknięte a 48 godzin mija o 14.50 w poniedziałek. WRRRR tylko zwalniać się z pracy by przesyłkę odebrać. Nie miałabym żalu gdyby przekierowali i w dalszy punkt,ale czynny 24h.
    • kanna Re: Jak mnie wkurza Inpost 04.12.17, 11:10
      Zgodziłam się na przekierowanie do sklepu - raz była kolejka na 30 minut czekania, kolejnego dnia - sobota - punkt miał być czynny od 10. O 10.30 się zjawiłam i okazało się, ze jest od 11.
      Kolejnej paczki nie chciałam przekierować, czekała na mnie w furgonetce obok do 17.30 - akurat do 19 pracowałam.
      Odebrałam po 5 dniach, ale spoko, zamawiałam specjalnie wcześniej.
      • agusia.24 Re: Jak mnie wkurza Inpost 04.12.17, 11:29
        moją paczkę też pierwszy raz w życiu zgubili, pech, że akurat z zabawkami na których bardzo mi zależyuncertain mam nadzieję, że się znajdzie
    • iberka Re: Jak mnie wkurza Inpost 04.12.17, 14:17
      Ja dostałam inf, że minęło 48h I paczka zabrana do Brzezia. Ode mnie to lekko 20 km. Niech leży. Na drugi dzień sms, że paczka czeka w moim paczkomacie.....Pojechałam myśląc, że pomyłka, ale paczka byla smile
Pełna wersja