sinceramente
05.12.17, 09:13
Dziecko mnie dziś w drodze do szkoły oświeciło, że jutro Mikołajki w szkole, ona wylosowała kolegę i musi mu coś kupić za 10 zł.
Ona po lekcjach zajęcia dodatkowe itp., mąż nie zdąży jej do sklepu zawieźć, muszę ja coś kupić przed pracą.
Tylko co?
Chłopiec lat 10, to IV klasa, lubi Minecrafta i Harrego Pottera (tyle wyciągnęłam od dziecka).
Nie jestem w chłopięcych tematach, bo mam córkę i nie mam zielonego pojęcia co za 10 zł, nie będące słodyczami (wymóg nauczycielki) może chłopca ucieszyć.