faszyrka
20.12.17, 17:17
Na fejsie wyświetliła mi się reklama z allegro - klocki friends. Dziwne wydawało mi się, że nigdzie nie ma słowa lego, więc weszłam z ciekawości

W aukcji też nie ma zdjęcia całego opakowania. Miejsce wysyłki: Hong Kong. Właściwie to wszystko jasne.
A jak jest z jakością? Bo same klocki są łudząco podobne. Pamiętam z własnego dzieciństwa ten zawód, gdy okazało się, że wymarzona zabawka to podróba, bo babcia się nie znała i kupiła tańszą, nie wiedząc, że to kompletnie inna rzecz.