czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach?

18.01.18, 07:04
Allegro już dawno odpuściłam, ale na olx wisi mi ponad 60 ogłoszeń. Jak coś się sprzeda to jest cud.
Ceny niskie, od kilku złotych. Darmowa wysyłka poleconym przy zakupie rzeczy z dwóch ogłoszeń.
Nie mam już pomysłu jak zachęcić potencjalnych kupujących. Może kwestia rozmiaru, ubrania niemowlęce 56-74, ale przecież dzieci się rodzą i takie rozmiary noszą.
Nie jest to tylko mój problem bo jestem na różnych lokalnych grupach sprzedażowych, ogłoszeń masa, ubranka piękne, rzadko kiedy coś komuś zejdzie.
W czym jest problem i jak sobie z nim poradzić? Worek z za małymi ciuszkami coraz większy
    • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 07:05
      Dodam że inne rzeczy jakoś tam lepiej czy gorzej ale schodzą. Zabawki, akcesoria. Ostatnio podgrzewacz do butelek poszedł w dobę.
    • slonko1335 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 07:07
      Bo te można kupić za grosze na wyprzedażach-nowe.
      • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 08:11
        Dwie koszulki za 5 zł? Body po 2 zł? Serio za tyle kupisz w sklepie?
        • makoja Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 08:45
          Niemowlakom zdecydowana większość kupuje nowe rzeczy, dostaje w prezencie lub używki gratis od rodziny czy znajomych. Jak chcesz się tych rzeczy naprawdę pozbyć wystaw jako komplet na allegro - licytację od 1 zł. Nikt nie zapłaci za body 2 zł gdy wysyłka do tego kosztuje ok 10, bo za 10 zł to kupi nowe.
          • edyta_32 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 09:29
            ja dla córki kupuje tshirt w rozmiarze 140 zł nowe za 9 zł smile w Reserved przykładowo.
            • edyta_32 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 09:30
              z długim rekawem
        • slonko1335 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 09:37
          Nie ale kupię spokojnie do dyszki nowe. Kupę dostanę za darmo od rodziny lub po dzieciach znajomych za czekoladę lub zabawkę dla ich starszego dziecka.
        • dwellajna Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 09:59
          Dwie koszulki plus przesyłka to razem pewnie z 15 zł, kupię za tyle nowe na %, takie jakie chcę, bez ryzyka, że przyjdzie szmata, bez łażenia na pocztę. Do 74-80 zdarzyło mi się kupić używane rzeczy, konkretne egzemplarze np skandynawskich marek, fajne printy. Body za 2 zł oddaj do domu samotnej matki, chyba można się szarpnąć na dobroczynność w tej cenie...
          • joagraba Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 10:47
            Ja jakoś nie trafiam na takie super okazje, nie jest tak że leżą i czekają. To forum nie jest reprezentatywne, że tak powiem.
            Dla mnie koszt przesyłki oraz niepewność co właściwie przyjdzie jest powodem, że nie kupuję.
            Sama wystawiłam sporo ubrań po synku, tylko takie w super stanie, ale upieram się przy odbiorze osobistym bo po różnych opowieściach z tego forum chcę mieć pewność, że kupujący widzi.
            Niestety, nie mieszkam w mieście, więc z tym kiepsko. Ale zapytań o wysyłkę mnóstwo.
        • olesia301 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 11:04
          oczywiście, w wielopakach na promocjach z jakimiś kodami
          • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:38
            Napisałam że przesyłka jest u mnie gratis
            • karolina-rzeszow Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 19:19
              A masz w tytule napisane że wysyłka gratis? Ja myślę, że to kupujących powinno zachęcić. Mnie by zachęciło... (przynajmniej żeby oglądnąć)
              • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 20:36
                A widzisz w tytule nie mam, dzięki
                • patatajowa Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 21:01
                  Możesz jeszcze użyć w tytule słów kluczowych: Poszukiwana, jedyna taka, unikat, do kompletu 😉
                  • justka.easy Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 21:44
                    Albo jak NEXT big_grin
                    • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 03:35
                      O nie nie, nigdy w życiu, wkurza mnie to u innych
    • bbkk Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 09:53
      Bo dla niemowlaka albo kupuje sie nowe albo DOSTAJE uzywane od znajomych.
    • kanna Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 10:12
      Bo rynek jest nasycony, mnóstwo jest b. tanich rzeczy na wyprzedażach, bo małe rozmiary krótko się noszą i dostaje się masę od znajomych.
      Bo dla świeżego dziadusia chce się mieć kilka nowych ubranek, osobiści wybranych, wymacanych i upranych.
      Bo sporo ukrywa niedociągnięcia ubranka , bo opis jest marny, bo zdjęcia są marne.

      Bo dla świeżej mamy zdarta farba z napka przy body jest tragedią.
      • mama.nygusa Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 10:31
        Bo za tanioche teraz kupuje sie nowe, np. w takko kupilam 2pak swietnych podkoszulek za 12zl obie, z zaladno bluzka A&F 30, w reserved za 10 mozna dostac, z butami podobnie.
    • smoczy_plomien Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 10:57
      Ja mam inne spostrzeżenia. Ubranka noworodkowe rozeszły mi się w mgnieniu oka. Moim zdaniem ludzie szykując wyprawkę nie znają umiaru. Z rozmiarami od 68 w górę już mam gorzej, ale być może to też wina zdjęć, bo rozm. 68 fotografowałam w innym świetle i do dziś mi wiszą np. tanio wystawione śliczne spodenki Newbie. Mam też problem ze sprzedażą rzeczy, które oryginalnie kosztowały >100zł, a teraz próbuję sprzedać w cenach 30-50zł. Mimo iż były założone często tylko raz i są w stanie idealnym, nie mogą znaleźć nabywcy. Ale te kilka rzeczy to wolę zachować i oddać komuś znajomemu niż sprzedać za bezcen. Ogólnie nie narzekam. Tylko ewidentnie są przestoje w sprzedaży w okresach wyprzedaży. Ale potem zaraz boom. Tylko ja nie sprzedaję "zwykłych" ubranek, najgorsze co sprzedaję to Cool Club i H&M, a reszta to newbie, gap, lindex, tao, okaidi itp.
      • magia Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 22:44
        To są zwykle ubranka. Większość do kupienia w centrum handlowym, reszta online.
    • san_vito Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 12:03
      Jest 500+ i ludzie maja pieniadze. Czuja sie bogaci i kupuja nowe. Jak sie rozeznalam wsrod znajomych kto kupuje uzywane, to raczej wlasnie ludzie ktorych uwazam za dobrze zarabiajacych. Ci gorzej zarabiajacy chca tez uzywane albo nowe bez metki tylko w b. niskiej cenie.
      Ja czesto bym cos kupila uzywanego. Ogladam produkt i zastanawiam sie. Ale zwykle jednka konczy sie na zakupie nowego i drozszego.

      Z ubran dzieciecych sprzedalam za 40 zl kombinezon ze smyka poszedl w ciagu doby i bylo duze zainteresowanie. Zdjecie jakie wystawilam, pochodzilo ze smyka z nowego produktu, nastepne byly juz moje zdjecia. Dalam link do smyka rowniez z informacja o produkcie. I pokreslilam w ogloszeniu, ze produkt pochodzi z ubieglorocznej kolekcji i byl noszony tylko przez moje dziecko.
      Spakowalam wszystkie rzeczy w kartony i oddalam b. dalekiej rodzinie. Mam nadzieje, ze uzywaja. I tez radze Ci tak zrobic.
      Czesc poszlo do domu samotnej matki.
      A z zabawkami nadal nie wiem co zrobic. Moze faktycznie wystawic.
    • kobieta_jakubowa Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 13:28
      Mi się nawet nie chce już wklepywać tych opisów na all czy olx czy nawet fb...
      Rzadko co sprzedam, a ubrań leży mnóstwo.
      Nigdy nie wystawiałam paki ubrań naraz - może to zadziała?

      Poszukaj u siebie w mieście czy nie ma jakiś cyklicznych spotkań sprzedażowych - u nas jest Mami Babi Targ i wtedy co nieco sprzedam (mimo, że koszt wystawienia swojego stanowiska to 35zł).
      • levoonia Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 13:36
        Na olx super mi się sprzedaje. W zasadzie nie zdarzyło się jeszcze żeby coś z dziecięcych ciuchów się nie sprzedało, czasem po prostu przeleży z miesiąc czy dwa w najgorszym przypadku. Buty trochę gorzej, coś zostało ale nie tracę nadzei wink
        Sprzedaję rzeczy ładne, dobrej jakości, dobrze obfocone i tanio.
        Z reguły w zestawach i kupujący najchętniej biorą po kilka. Wysyłam tylko kurierem.
        • corrina_f1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 13:50
          Chyba każdy ma inne doświadczenia smile Mi na olx najlepiej idą książki, szczególnie nowości, lub polecane przez blogerki, które z jakiegoś powodu się u nas nie przyjęły, więc sprzedaję praktycznie jako nowe. Na drugim miejscu buty, ale stan naprawdę idealny. Udało mi się sprzedać nawet kilka par po dwóch córkach, które jedna i druga zakładała po raz, czy dwa. Ubrania najsłabiej ale też zależy. Jak jest GAP, Zara czy inne markowe, to jest spore zainteresowanie.
          Najdłużej sprzedawało mi się wózek, od czerwca wisiał na olx, różnych grupach na fb. Przez cały ten czas przyjechała jedna osoba, żeby obejrzeć, a potem i tak nie kupiła. Cenę obniżyłam z 900 na 600. W końcu jedna pani była zainteresowana, więc żeby jej zainteresowanie podtrzymać, opuściłam jeszcze stówkę, byle tylko już się tego pozbyć. Sprzedałam po prawie 7 miesiącach. Kupowałam z akcesoriami za ponad 3 tyś (Teutonia).
          Pamiętam jak sama dla pierwszej córki kupowałam wyłącznie nowe rzeczy, wydając majątek. Dzięki Bogu drugą też mam córkę i to z tego samego miesiąca, więc chociaż tyle dobrego wink Niestety 5 lat różnicy, więc dużo i tak zalega i czeka na swoją kolej.
          • agnieszka_mmm Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 13:57
            Gap się u Ciebie sprzedaje? U mnie są rzeczy Gap, Zara, Carters a i tak kupują tylko H&M ... smile
            • corrina_f1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:17
              Sprzedałam dwie bluzy GAP po 30 zł za sztukę (na 12/18 mieś). I jeansy na dwulatkę za chyba 20 zzł.
            • smoczy_plomien Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:18
              U mnie zależy. Miałam 2 identyczne kombinezony GAP, 56 i 62. Jeden różowo-szary - ten sprzedał się od razu, babeczka wysłała mi potem maila, że jest mega zadowolona z zakupu. Drugi kolorowy, ale ładne te kolory, soczyste, smakowite, bardzo atrakcyjne. Ten z kolei ma z 10 obserwujących, ale wisi już pół roku. Z tym, że to jest jedna z tych fajnych rzeczy, które wolę oddać w rodzinie, niż sprzedać perełkę za bezcen.

              Co do wózków to nie miałam też nigdy problemu. Po pierwszym dziecku sprzedałam za tyle samo, co kupiłam używany. Po drugim dziecku sprzedałam drożej niż kupiłam smile Kolejny wózek mam dopiero w zapowiedziach w ogłoszeniu "głównym" i już jedna kobitka była oglądać, a druga ustawiła się w kolejce. Być może sprzedam zanim wystawię wink
              • corrina_f1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:29
                A tak a propos obserwujących i innych statystyk. Powiedzcie mi, po jasną ch.. ludzie klikaną na nr telefonu oglądając ogłoszenie, skoro potem nigdy nie dzwonią ? Mam przy niektórych ogłoszeniach po kilkadziesiąt odsłon numeru telefonu, ale w jakim celu, się pytam? Również ci, co dodają do obserwowanych, w praktyce nawet nigdy się nie kontaktują.
                • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:45
                  Olx to jest temat rzeka.
                  Po cholerę ludzie piszą z pytaniem czy aktualne, czy cena za całość, czy wysyłka gratis. Odpisuję że 3x tak i co? Cisza. Pytam czy zainteresowana. Nie. Gdzie tu sens i logika? Miałam tak wiele razy
                  • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:48
                    Raz mi się trafiła ciężarna która kupiła ubranek na ponad 300 zł. Fakt że niektóre perełki. Inne nie perełki ale tanio. Sporo gratisów. Karton ważył 10 kg. Jakieś 10 msc temu to było. Od tamtej pory pojedyncze sztuki, w tym roku nie sprzedalam jeszcze ani jednego ubranka
                • agnieszka_mmm Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:46
                  a tacy, którzy pytają czy aktualne i po odpowiedzi twierdzącej już się nie odzywają? smile)
                  • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:54
                    To już klasyka. Której nie rozumiem
                  • corrina_f1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 14:56
                    agnieszka_mmm napisała:

                    > a tacy, którzy pytają czy aktualne i po odpowiedzi twierdzącej już się nie odzy
                    > wają? smile)

                    Do mnie na ogół się nie odzywają, jakieś 80%.
                    Wczoraj mnie jedna pani ubawiła, na sprzedaż książka nowa, bo dostałam dwie identyczne pod choinkę, więc jednej nawet nie kartkowałam, o czytaniu nie wspominając. Cena niższa o kilka zł niż na nieprzeczytane czy bonito. Wysyłka gratis, więc razem kolejne 10 zł do przodu. W opisie i w temacie info że nowa. A pani pyta, czy książka nowa i taka jak na zdjęciach. Tłumaczę, że tak. To ona, że da mi znać jutro wieczorem. A co takiego się na litość wydarzy, że potrzebuje całej doby, żeby się z tym tematem przespać ?
                    • agnieszka_mmm Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 15:01
                      Pewnie już nie da znać w ogóle, ale to norma.
                      Albo opisuje wszystko dokładnie skład, wymiary, a potem pytanie: jakie wymiary? Bez dzień dobry, bez pocałuj mnie w ...

                      U mnie 10 osób obserwowało torebkę od 2 miesięcy, gdy napisałam "rezerwacja" w tytule sprzedała się tego samego dnia smile
                      Próbujcie tak ale nie za często, bo się sposób oklepie :p
                    • verika Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 15:13
                      A może kupuje na prezent, wie, że ktoś chciał, ale nie jest pewna czy już sobie nie kupił/przeczytał.
                    • joagraba Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 15:40
                      Ludzie zwyczajnie nie czytają.
                      • joagraba Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 15:45
                        Ludzie zwyczajnie nie czytają opisów.
                  • marshi Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 15:50
                    Na olx sprzedaję duże gabaryty albo przedmioty ciężkie ew. trudne do zapakowania.
                    Od 2013 roku. I zauważyłam jedną prawidłowość: w 90% przypadków kupują osoby dzwoniące. Te, które piszą wiadomość albo smsa, to...piszą.
                • bbkk Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 15:26
                  Ja dodaje i potem konsultuje z mezem. Czasem od razu zapisuje tel. Ty tak nigdy nie robisz?
                  • ladybarque Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 21:05
                    A ja nie podaję nr tel - wiem że być może na tym tracę ale sprzedając kiedyś sukienki i spódniczki - prezentowane na mnie tzn kadr od połowy ciała itd miałam dziwne głuche telefony sapania w słuchawkę propozycje seksu typu - ładne masz nóżki chcesz się bzykać tongue_out więc teraz tylko kontakt olx-owy. Sprzęty mi się nie sprzedają w ogóle, dzieciowe rzeczy szkoda mi prócz kozaków czy kombinezonów po 5 zł puszczać i rozdaję po koleżankach, firmówki typu Ochnik Zara czy od polskich projektantów idą jak świeże bułeczki, ale tu też dużo tracę. Więc z tą sprzedażą jest mega różnie. I tak potwiedzam - większość osób pyta czy aktualne, prosi o wymiary, prosi o 1000 zdjęć na osobie, umawia się że przyjedzie i ...cisza smile
                    • 0biecanka Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 21:46

                      To chyba mówimy o dwóch zupełnie innych OLX wink
                      Gdy szukam tam konkretnej rzeczy dla dziecka, to widzę tylko kiepskie ogłoszenia, bez dokładnego opisu, często z jednym zdjęciem marnej jakości. Ciuszki nie wyprasowane, źle wyeksponowane. Ceny z księżyca, spodenki na 67 cm po 25-40 zł.
                      Po doliczeniu kosztów przesyłki wychodzi drożej niż w sklepie.
                      Do tego nie wiem, czy w paczce będzie to, co na zdjęciu, a pieniądze trzeba wysłać wcześniej.
                    • joagraba Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 10:28
                      Ja też nie podaję numeru telefonu. Zbyt sobie ceni własną prywatność i spokój.
                      Jeszcze tylko tego mi brakuje żeby ludzie dzwonili o dowolnej porze dowolnego dnia z bezsensownym pytaniem.
                      • smoczy_plomien Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 13:36
                        O tak! Poza tym ja mam telefon firmowy, po wpisaniu w google można by znaleźć wszystko o mnie, od tego gdzie mieszkam, po to, czym się zajmuję i z kim współpracuję. Dla mnie warunkiem wejścia na olx był brak konieczności podawania telefonu. Dostaję nieliczne wiadomości z prośbą o nr, ale proszę o zadanie pytań przez formularz. Zwykle nie dostaję odpowiedzi - trudno.
                  • corrina_f1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 09:44
                    bbkk napisała:

                    > Ja dodaje i potem konsultuje z mezem. Czasem od razu zapisuje tel. Ty tak nigdy
                    > nie robisz?
                    >

                    Nie, nigdy nie konsultuję z mężem zakupów dziecięcych wink
    • kurt.wallander Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 18.01.18, 22:39
      No ciężko, ciężko. Ja grubej puchówki Benettona nie mogę od dłuższego czasu sprzedać, a kiedys schodziły na pniu .... Drobnicy juz nawet nie wystawiam. Czasem jakaś ksiązka pójdzie lub planszówka. Gabaryty przeważnie schodzą, typu biurka, jakies zabawki ogrodowe, buty narciarskie. Czasem ktoś po dłuższej wymianie maili czy sms jednak rezygnuje, bywa... Sposób zadawania pytań i w ogole kontaktu często koszmarny wink To trzeba traktowac jako swego rodzaju folklor chyba....
      • joa33 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 19:18
        Jaki rozmiar tej puchowki? 😀
        • kurt.wallander Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 21.01.18, 15:01
          joa33 napisała:

          > Jaki rozmiar tej puchowki? 😀

          XL, wg metki to na 10-11 lat, 150 cm. Na pewno nie na 150 cm, to raczej takie 140-146, wiekowo okresliłabym, że bardziej na 10 lat niż 11. Może przez to, że kurtka jest gruba, dobrze ocieplona.
    • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 13:55
      u mnie też nędza na olx,a le zauwazyłam, że sprzedaż mocno się kręci na grupach sprzedazowych na fejsie. Są tkaie, że np mały chłopiec tylko hm i zara, albo inne dedykowane okreslonym markom.
      • lilomilo Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 14:13
        Dokładnie. Jeśli ktoś ma tylko firmowe ubranka, a nie jakieś no-name, i dodatkowo wystawi je w przyzwoitych cenach, to nie powinno byc problemu ze sprzedażą.
        • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 15:14
          zauważyłam, że innym idzie a nie mnie wink Mnie nie idzie jakoś nigdzie big_grin Nwet nówki z metkami ogłoszone poniżej cen wyprzedazowych jakoś nie sprzedają się zbyt dobrze,a le faktem jest, że nie prasuję i mam paskudne zdjęcia wink
          • san_vito Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 16:56
            No ja tez nie prasuje. I z metkami nie ida za 5zl nowe rzeczy
            • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 19.01.18, 19:46
              A ja cholera prasuję i też nie idzie.
              • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 06:59
                A powiedzcie mi, bo mam wystawione wiosenne geoxy, nowe, z rozmiarem nie trafiłam. Rozmiar 21. Wiszą od września. Rozumiem że zima ale niedługo wiosna będzie, to może ktoś kupi. Tylko czy cena 110 plus darmowa wysyłka jest ok czy za drogo?
                • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 10:51
                  Szczerze mówiąc, to ja bedę zaraz szukać pierwszych butów do chodzenia dla niemowlaka i za 110 to bym nie kupiła. Szukam okazji, czyli połowa sumy z tego za ile masz wystawione. Wiem, że może sama kupiłaś za wiele więcej no i są róznie zamożni ludzie, ja piszę o sobie tylko i swoich preferencjach cenowych wink . Najpierw sprawdzę jeszcze tk maxa jak tam ceny na takie buciki i poprzymierzam co dziecku pasuje.
                  • smoczy_plomien Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 11:50
                    U mnie te pierwsze rozmiary 19-20 sprzedawały się w cenach 80-100zł, chociaż używane, ale w bdb stanie. Czasem to było drożej niż cena zakupu. Natomiast od r. 21 widzę przestój. Szkoda, bo buciki mam piękne, dobrze zachowane, ceny już mocno obniżyłam. Mam np. śliczne kozaczki Primigi r. 22, używane tylko na koniec sezonu, obniżyłam już cenę do 35zł, jeszcze mam cień nadziei, że przed końcem sezonu sypnie śniegiem, komuś dziecko wyrośnie i będzie musiał kupić, ale aż żal takich ładnych butów za taką cenę puszczać, a pewnie będę musiała jeszcze bardziej, bo się przeprowadzam i zależy mi, żeby się pozbyć gabarytów. Ogólnie buty dobrze mi się sprzedawały na allegro, a odkąd przeniosłam się z nimi na olx to sprzedaż zdechła.
                • makoja Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 11:37
                  Moim zdaniem drogo , okazyjna cena w tym rozmiarze to 60-70 zł i to szybciej sprzeda się na allegro a nie olx ( niestety na olx jest za dużo oszustów i nie wiadomo co się naprawdę dostanie)
                  Za 102 to kupiłam dziś na limango primigi jesienno-zimowe w rozm. 33
                  • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:00
                    Nie wiem gdzie kupisz nowe markowe buty za 60-70. W tkmaxx jak kupie za 100 to jestem zadowolona. Teraz sklep tobi miał a może jeszcze ma wszystkie buty po 50 zł i nigdzie w lepszej cenie nie kupiłam odkąd mam dzieci.
                    • makoja Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:20
                      Rozumiem, ale jak kupisz za 100 to masz gwarancję i możliwość zwrotu , a zakup od osoby fizycznej na olx to bardzo duże ryzyko - wystarczy poczytać wątki założone przez oszukane osoby
                      • makoja Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:32
                        a i rozmiar 21 bez problemu znajdziesz w sklepie w cenie do 100 zł z gwarancją i możliwością zwrotu,
                        pierwszy lepszy sklep
                        www.mivo.pl/product-pol-23985-Geox-Baby-Todo-Trzewiki-Dzieciece-B6284A-011BC-C0833.html
                        www.mivo.pl/product-pol-19997-Primigi-Dinam-Polbuty-Dzieciece-45470-00.html
                        www.mivo.pl/product-pol-36071-Geox-Baby-Gisli-Trzewiki-Dzieciece-B741MA-0AUAJ-C0739.html
                        www.mivo.pl/product-pol-36229-Geox-Baby-Gisli-Trzewiki-Dzieciece-B741NB-0AU54-C0718.html
                        www.mivo.pl/product-pol-38186-Superfit-Mel-Trzewiki-Dzieciece-1-00323-88.html
                        www.mivo.pl/product-pol-38187-Superfit-Mel-Trzewiki-Dzieciece-1-00323-07.html
                        itd
                      • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:36
                        No niestety, tak jest. Pozostaje mi liczyć na to, że ktoś lokalny się skusi
                        • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:43
                          Ostatnio przeglądałam buty na olx. Szukam już dla syna sandałów ale nowych. Ludzie wystawiają nasz ulubiony model za kilkadziesiąt złotych, używane. Ja je w takim stanie oddawałam za darmo bo jak wystawiłam za 5 zł to nie było chętnych. Mowa o superfit Rocky. Super sandały ale szybko się niszczą, blakną, nie da się ich doszorowac
                    • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 13:33
                      używek w ogóle nie kupuję, to się nie wypowiem. Nówki, dla malucha, owszem za 50-70 spokojnie, a nawet taniej się zdarzają. Trzeba polować na okazje. Za 110 to dobra cena, owszem ale dla mojego starszego dziecka, a i jemu na oku teraz na wiosnę mam superfity za 105 zł. Jesli chodzi o tk maxx to tej jesieni kupiłam zimowe niskie primigi z gore texem r. 37 za 25 zł wink
                      • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 14:51
                        To może mój tkmaxx jest jakiś drogi. Ciężko poniżej 100 upolować coś sensownego. Jeszcze trzeba uważać, bo zdarza się drugi gatunek w cenach jak za pierwszy. Prawie raz kupiłam śniegowce primigi. Cena bez szału bo 135 zł za rozmiar powyżej 30. Patrzę na metce że napis drugi gatunek. Przyglądam się a tu rzep zniszczony jakby go pies pogryzł. Tak uszkodzone rzeczy powinni sprzedawać w naprawdę niskich cenach
                      • joagraba Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 18:15
                        Szmytka, ale żeby znaleźć takie ceny trzeba cały czas polować, niewielu ma na to czas i ochotę.
                        Ja już nie kupuję na zapas, szczególnie butów, dzieci rosną w zadziwiającym tempie, córka już ma własny gust, a ja zostaję z nowymi butami.
                        Szalę przeważyły trzewiki Superfity, które kupiłam dla syna, super z Goretexem, przy takiej zimie to na cały sezon. We wrześniu były ok, a w październiku już nie sad. Oraz kozaczki Primigi, kompletnie zbędne przy takiej pogodzie.
                        Dwie pary nowych butów i co z tym fantem? Obie pary kupiłam za nieco ponad 100 zł każdą, sądząc że robię super deal. I teraz mam sprzedać za 50-60?
                        • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 18:24
                          Wiesz, mnie sie jeszcz enie zdarzyło nie trafić i spokojnie nadal kupuję na zapas jak coś abrdzo mi się podoba,a tych okazji jest teraz tak sporo, że np zrezygnowałam z sandałów na zas, bo zawsze są jakies tuz przed sezonem. A co do polowac cały czas, to poł roku temu wypatrzyłam sobie w 1 sklepie kilka par butów 38 dla młodego na wiosne i mineła jesień, zima trwa a buty nadal są i w tej dobrej ceniei wkoncu chyba je kupię, chyba że trafi się coś jeszcze taniej wink . Upolowane raz starczają mi na długo.
                          • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 18:27
                            ale to tylko moja strategia zakupowa, nie twierdzę, że najlepsza dla wszystkich. Mnie pasuje, sprawdza się u nas i tyle i ja po prostu za 110 maluchowi nie kupię, bo to nieekonomiczne, starszemu już tak, jak mi się spodoba to i moze poleżeć za te 100.
                          • joagraba Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 18:33
                            Z córką też mi się udawało, poza jednym razem ale koleżanka odkupiła z pocałowaniem ręki.
                            Ale z młodym to kompletnie mi nie idzie... Już rok temu, jak wyrósł pod koniec zimy z butów, cztery pary odsyłałam, aż trafiłam. I dlatego nie kupiłabym butów od osoby z olx, wybieram sklepy lub allegro z możliwością darmowego zwrotu.
                            • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 21.01.18, 07:50
                              Mi przewidywanie rozmiarów idzie bardzo dobrze. Poza geoxami raz mnie poniosło z rozmiarem i zamówiłam w sklepie maraga za duże śniegowce, które potem sprzedalam na allegro bez problemu prawie w tej samej cenie. Poza tym bez wpadek. Z new balance trzeba uważać bo długość wkładki wg producenta nijak się ma do rzeczywistości. Naturino też potrafi przesadzić. Młodszy ma obecnie śniegowce z tkmaxx rozmiar 25, w rzeczywistości są jak 23.
                              • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 21.01.18, 21:39
                                a przybliż mi proszę new balance, nieraz mam chęć kupić ale nie wiem jak z tymi wkładkami
                                • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 21.01.18, 21:59
                                  Masakra. Jak jest w tabelce że wkładka ma powiedzmy 17.5 cm to to nie jest długość wkładki tylko długość stopy odpowiednia do tego rozmiaru. Więc rozmiar 29 ma wkładkę 18.7 choć producent twierdzi że 17,5
                                  • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 21.01.18, 22:02
                                    a no to normalnie, jak w timberlandach, adidasach, nike wink
                                    • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 22.01.18, 06:13
                                      Nie kupowałam wcześniej dziecku tych marek. Zawsze ecco, naturino, elefanteny, primigi, superfit czy clarksy
                                      • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 22.01.18, 10:14
                                        w sportowych butach podają długość stopy, co oznaczają na metce jako JP. Bardzo lubię ten sposób oznaczania butów, wygodniej mi kupować.
                                        • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 22.01.18, 10:35
                                          W sumie racja.
                                          • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 22.01.18, 10:55
                                            To trzeba się przyzwyczaić, ja się wytrenowałam na timberlandach, jak syn był mniejszy to nie nosił sportowych-szmacianych wink a co do adidasów maja jakąś tam jedną tabelke rozmiarów a i tak na metkach jest napisane co innego i kupiłam 2 różne modele 2 sąsiednie rozmiary a wkładka była identyczna uncertain
                                            • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 22.01.18, 13:52
                                              No właśnie mój też nie nosił. Ale stwierdziłam że prawie 7 lat to już duży facet, kupię mu coś modnego. I tak młody pokochał new balance. Roku nie przetrwały wprawdzie, reklamację odrzucili, ale co poradzić.
    • affne Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 09:58
      Ha, skąd ja to znam wink Przeczytałam wątek, pozmieniałam trochę ogłoszenia, ale czy coś ruszy? Zobaczymy wink U mnie różnie. Mam parę rzeczy Next ( w niektórych ogłoszeniach było wpisane Next w tytule), sporo H&M. Niektóre nowe i niektóre wiszą już długo sad Cena obniżana po dwa razy. Ale np szybko sprzedawały się fajne planszowki, w tej chwili mam tylko Słowostwory do sprzedania i takie mniej popularne gry wink Dodatkowo szybko sprzedały się meble - stół i fotele big_grin no ale to nie dziecięce rzeczy wink A już w ogóle nie idą prawie nowe półbuty Lasocki! czy moje stare płaszcze wink na allegro już nie wystawiam, może spróbuję na lokalnej grupie FB..
    • mrt-na Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 10:33
      A ja mam odmienne doświadczenia z kupowaniem na olx. Na allegro wystarczy kliknąć, zapłacić i sprawa jest załatwiona. A na olx, trzeba się skontaktować z ogłoszeniodawcą i wtedy bardzo często okazuje się, że ogłoszenie nie aktualne albo, że sprzedająca wyjechała i wróci za tydzień, albo że ktoś inny był zainteresowany ale jeszcze nie wiadomo, czy kupi itd. Niektórzy nie odpisują. Jeszcze inni rozpoczynają wymianę serii maili - czy na pewno dobry rozmiar, a w jakim wieku jest dziecko itd. Mam wrażenie, że niektórym nie chodzi o sprzedaż, tylko mają potrzebę kontaktu i pogawędkę i mój czas, który dodatkowo muszę poświęcić na kontakt, jest dodatkowym kosztem transakcji. Nie mówię już o stracie czasu, jeżeli ogłoszenie jest nieaktualne.
      • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:05
        Jakieś 10 lat temu sprzedawałam na allegro wszystko co wystawiłam. Te niemarkowe często szły po cenie wywoławczej, sieciówkowe często mnie zaskakiwały ceną końcową. Potem było coraz gorzej. A za wystawienie trzeba płacić. Odpuściłam, sprzedaję na olx, idzie marnie ale czasem coś się uda sprzedać. Jeszcze nie miałam osoby niezadowolonej która by napisała że coś jej się nie podoba.
        • natbar Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:33
          Sprzedaję na grupach Facebook'owych i olx, allegro odpuściłam w momencie kiedy za sprzedaż Crocsów zapłąciłam chorą prowizję. Nie mam parcia na szybkość, po pewnym czasie rzeczy zazwyczaj się sprzedają, to już tylko kwestia miejsca. Jak coś wisi dłużej niż pół roku to wynoszę na śmietnik. Ceny na wyprzedażach są teraz śmieszne, np koszulki w Zarze za 12,90, na wyjazdach kupuję za 1,50 euro, to naprawdę mało kto kupi używane. A propos butów z powyższego posta, buty dzieciom kupuję do 100 zł czy to Timberlandy czy Primigi albo Superfity, niedawno na Limango były Geoxy za 40 zł w rozmiarach do 39, wystarczy poszukać. Także używane buty za 100 zł to dużo, a argument, zapłaciłam za nie 300 raczej kupującego nie obchodzi.
        • marshi Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:35
          Za darmo sie wystawia obecnie
          • natbar Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 12:46
            no i?
            • marshi Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 17:13
              Czy zauważyłaś komu odpowiadam? Moja odpowiedź dotyczy informacji zawartych w innym poście.
          • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 13:25
            ale prowizja to aż 10% jesli chodzi o alledrogo
            • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 13:37
              Dlatego odpuściłam całkowicie allegro. Ciuchy za grosze, wysyłka gratis i jeszcze prowizję mam płacić.
              • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 18:33
                ooo akurat sprawdzam pocztę a tam 0% prowizji i za wystawienie też nic, do dzieła wink
        • indra2 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 15:02
          Tez pamietam te czasy ponad 10 lat temu jak sprzedawalam rzeczy po moich starszych chlopcach na allegro. Czesto sprzedawalam drozej uzywane niz sama kupilam np. kozaki ecco, kombinezony tchibo, kombinezony h&m czy kaphall. Kupowalam czesto na promocjach, wyprzedazach wiec nie za pelna cene. Wystawialam na licytacje i ceny czesto przekraczaly moje najsmielsze oczekiwania smile Tak samo markowe zabawki, lego. Teraz allegro odpuscilam, prowizja 10% to zdzierstwo i ruch tez malutki, po kilkanascie wyswietlen. Wystawiam na olx z roznym skutkiem, przed zima w sumie troche rzeczy posprzedawalam ale nie ma juz mowy o takich cenach z uzywane rzeczy jak kiedys.
          Mysle ze wplyw ma na to fakt, ze teraz jest wiekszy dostep wszedzie do sklepwo typu h&m, zara, wiekszosc sklepow ma tez strony internetowe, naprawede jak sie poluje na wyprzedazach mozna kupic fajne rzeczy w okazyjnych cenach wiec nie oplaca sie kupowac uzywanych. Te 10 lat temu galerii handlowych bylo mniej, sklepow internetowych tez.
          • kora711 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 15:18
            no było pieknie...a potem h&m się wysmolił z h&m on line a poczta dowaliła swój cennik
            i se można wystawiac do usranej ;d
            • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 15:47
              To prawda, poczta przegina z cenami.
              Szmytka, gdzie masz te super okazje? Sprawdzam zalando, limango, allegro, mivo, Riccardo. Nic w super cenie nie widzę
              • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 17:55
                A czego potrzebujesz, po 10 latach kupowania butów, ma się troche tych sklep[ów na oku wink Ale zawsze powtrarzam, że największe okazje to trafiaja się od osób prywatnych, czyli kiedys allegro, teraz olx. Ustaws sobie dzien tak, że 10 minut każdego dnia przy kasiwe poświęcasz na przejrzenie wystawi0nych ofert, ale to codzinnie sumiennie sprawdzaj. Kupowałam już nowe naturino po 20 zł, primigi zimowe w szczycie sezonu po 20 zł i to mówię o okresie rok, dwa wstecz, a nie dawnych czasach gdzie ecco było po 99wink a i na olx w większych rozmiarach warto przeglądać też dział moda a nie tylko dzieci, sporo osób wieksze dziecięce wystawia w kategorii dla dorosłych.
                • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 17:56
                  pradon naturino owszem po 20 ale primigi chciałam napisać ze w okolicy 100
            • indra2 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 15:54
              No wlasnie jeszcze wysoki koszt przesylki. Kiedys wysylalam duzo listami poleconymi pamietam ok 5zl kosztowalo potem wprowadzili gabarty B i juz ponizej 10zl nie wysle.
    • najdluzszapodroz Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 16:51
      Ja od 4 lat sprzedaje hurtowo-raz w roku wszystkie ubrania fotografuje i za bezcen sprzedaje. Ubrania,buty,kurtki 150zl calosc.
      I od 4 lat ta sama kobieta.
      Co ma lezec-sprzedaje.
      1ogloszenie bylo na olx.pl. potem juz kontakt email z ową panią.

      Jeśli ktoś z was ma ubrania 134 i wzwyz,i sprzedaje hurtowo to poprosze,z chęcią odkupię wièkszą ilość,oczywiście nie zniszczonych a nadatnych smile
      • najdluzszapodroz Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 16:52
        Nie dodalam-poszukiwane ubrania chlopiece od r. 134smile
      • szmytka1 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 20.01.18, 17:57
        a zalega mi kurtka ze smyka na 140 z metką ta a la puchowa za 59 zł ale teraz w tej cenie to powinnas upolować stacjonarnie
      • najdluzszapodroz Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 21.01.18, 13:18
        Dziewczyny,nie napisałam najistotniejszej rzeczy: nie chce kupować na sztuki, nie mam pieniedzy na przesylki, wole odkupić hurtowo całośćsmile

        i prawda jest ze nowa bluzke moge kupic za 10zl, pożądne dresy po 28zl, kurtke za 60, a rekawiczki narciarskie za 12zl. Kupuje na wyprzedażach nawet 2-3rozmiary wprzód jeśli trafie na prawdziwą okazje.

        Reasumując, rzecz jest warta tyle, ile ktoś chce za nią dać smile
    • andzia8909 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 25.01.18, 19:47
      Czy wystawiacie juz na all ciuchy letnie dla dzieci???
      • levoonia Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 26.01.18, 11:33
        Ja na olx właśnie wystawiłam ale zainteresowanie na razie słabe. Te na ten sezon schodziły od razu.
    • kropkaa Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 29.01.18, 00:25
      Myślę, że ludzie chcą dla nowego dziecka nowe ubranka wink Nie kupiłabym nowonarodzonemu dziecku używanych ubranek, podczas gdy na wyprzedażach ceny są niskie i dużo gości przychodzi z takimi prezentami.
    • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 09.02.18, 22:30
      Pochwalę się. Mam dobrą passę, udało mi się sprzedać około 50-60 sztuk ubranek za około 200 zł. Nie sądziłam że w okresie wyprzedaży spotka mnie taka niespodzianka. Pomijając dwie oferty z allegro, udało się sprzedać na lokalnych grupach Facebookowych na których generalnie prawie nic się nie sprzedaje. Żadna z dwóch Pań nie mieszka w dużym mieście. Jedna na wsi, druga w małym miasteczku, więc ciężko o galerie handlowe i mega okazje w sieciowkach. A tu darmowa wysyłka i listonosz do domu przyniesie. Chyba ta darmowa wysyłka kusi. Grunt że poszło sporo a na olx wisi mi już "tylko" 47 ogłoszeń
      • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 05:19
        Trzecia rzecz poszła na allegro. Taka refleksja. Olx a allegro to niebo a ziemia. Jakby kupowali ludzie z dwóch różnych planet. Na olx większość zawraca dupę, pyta czy dostępne a potem i tak nie kupuje. Na allegro wprawdzie wyświetleń prawie wcale, ale jednak 3 rzeczy poszły, bez zbędnych pytań, wpłata od razu. Wszystko mam wystawione jako kup teraz. Tak to ja mogę sprzedawać, tylko niech mi zaoferują darmowe wystawienia.
        • kochanaurwiska13 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 08:44
          Przecież już od jakiegoś czasu jest darmowe wystawianie,ale za to pobierają 10% prowizji od każdej sprzedanej rzeczy.
          • ablacim Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 09:34
            Teraz są pakiety promocyjne i brak prowizji. Wystawiasz i sprzedajesz bez żadnych opłat. Coraz mniej osób tam wystawiało i pewnie chcą ludzi przyciągnąć z powrotem.
            • darla-d Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 11:52
              nadal jest brak prowizji? Bo ja nie dostałam zniżki do aktywowania w lutym (w styczniu miałam)
              • ablacim Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 14:08
                No ja mam taki pakiet do końca lutego. W styczniu też miałam.
                • lovisa10 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 14:42
                  Ja na sprzedaż na Allegro nie narzekam. Prędzej czy później wszystko schodzi mimo wcale nie najniższych cen i sporych kosztów przesyłki, bo wysyłam tylko PP. Ale...ciuchy po jednym dziecku, kupowane nowe, stan bdb/idealny znane marki i kolekcje nie starsze niż sprzed 2 lat.
                  • bartik78 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 15:31
                    Ja sprzedaje na Olx i grupach niektore wisza , inne ida za dobra cene. Ostatnio za 2 pary body h & M i spodenki do nich i 3 uzywane koszulki tez tej firmy z wysylka wzielam 100 rozmiar 92.Mam dobre zdjecia ubrania wyprasowane.
                    • bartik78 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 15:33
                      Za bluzę mickey 92 50 zl w licytacji a spodenki letnie przecierane 31 plus wysylka, wiem co schodzi na grupach i kupuje tzw perełki bo wiem że łatwo je sprzedam.
                  • zebraw-paski Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 20:12
                    Lovisa, a wystawiasz w licytacji czy w opcji Kup Teraz? Czy możesz podać przykładowe ceny np. za używane t-shirty (dobrej jakości i marek), legginsy, spodnie, bluzy? Też mam ciuchy po jednym dziecku, z nowszych kolekcji, dobre jakościowo, głównie Gap, Benetton, Next, Zara (rozmiar 128/140/152).
            • kurt.wallander Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 17:35
              ablacim napisała:

              > Teraz są pakiety promocyjne i brak prowizji. Wystawiasz i sprzedajesz bez żadn
              > ych opłat. Coraz mniej osób tam wystawiało i pewnie chcą ludzi przyciągnąć z p
              > owrotem.

              Gdzie są, to są. Ja tam nic nie dostałam sad

              • ablacim Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 17:49
                O kurczę, myślałam, że wszyscy dostali.
                • lovisa10 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 18:43
                  Chyba Dostali ci którzy rzadko/rzadziej wystawiają...
                  • kurt.wallander Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 19:42
                    lovisa10 napisała:

                    > Chyba Dostali ci którzy rzadko/rzadziej wystawiają...


                    Ciekawa jestem, co uznają za "dawno", bo ja od pół roku wystawiłam ostatnio jedną aukcję, na prośbę osoby, która znalazła mnie na olx.
                  • ablacim Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 10.02.18, 20:22
                    Bardzo możliwe. Ja i mąż mamy 2 konta. Rzeczywiście ostatnio raczej nic nie wystawialiśmy. Dostaliśmy pakiety na oba.
                  • emma6666 Re: czemu tak trudno sprzedać ciuchy po dzieciach 11.02.18, 07:34
                    Ja wieki nic nie wystawialam aż do teraz kiedy mogę bez żadnych kosztów.
Pełna wersja