lillek
19.02.18, 13:34
Podczas wyprzedaży w Next-cie na początku stycznia kupiłam sporo rzeczy - w sumie 4 zamówienia, część z nich oddałam (wysyłając jedną paczkę z rzeczami z 4 zamówień), 20 stycznia dostałam potwierdzenie, że otrzymali towar (ilość i rzeczy się zgadzały) i że zlecają zwrot. Płaciłam przez PayU, więc czekałam na zwrot na konto. Na początku lutego napisałam do nich, że pieniędzy wciąz nie ma, po 2 dniach przelali część kwoty (za rzeczy z 3 zamówień), ale wciąż nie dostałam od nich pieniędzy za zwrot z ostatniego zamówienia. Kontaktowałam się z nimi i PayU chyba już z 10 razy. PayU twierdzi, że nie dostali tego zwrotu, next upiera się, że wysłał wszystko. Pisałam do nich i na maila i na czacie, problemem jest to, że za każdym razem odpowiada ktoś inny i wciąż nie mogę odzyskać od nich pieniędzy. W zeszłym tygodniu dostałam maila od nich po polsku z informacją, że mają więcej takich sygnałów o problemach z PayU i odezwą się jak to wyjaśnią. I cisza.
Czy też mieliście taki problem?