gajmal
11.05.18, 10:49
Zamówiliśmy szklarnię i opłaciliśmy 15 kwietnia (niedziela). Pan we wtorek 17.04 zadzwonił i powiedział, że następnego dnia ją wyśle, ale że na towar trzeba będzie poczekać do 4 dni, bo firma, która to dla nich wozi zbiera towar i raz na kilka dni go rozwozi. W internecie w środę status zmienił się na wysłany.
Po tygodniu zadzwoniłam z pytaniem czemu to jeszcze nie dotarło - Pan powiedział, że sprawdzi i oddzwoni.
Od tamtego czasu Pan nie odbiera telefonów (ani mojego, ani mojego męża). Na facebooku cały czas pojawiają się super opinie o tym Panu i jego sklepie, a tym czasem my nie mamy ani szklarni ani kontaktu z nim. Na e-maile nie odpisuje, na sms nie odpowiada, telefonów nie odbiera, napisałam info przez formularz kontaktowy na jego stronie i tez milczy. Co robić - iść na policję czy do uokik?
My zostaliśmy bez pieniędzy i co gorsza bez szklarni....Firma zarejestrowana, na stronie podany adres - nic nie wzbudzało podejrzeń....