Dodaj do ulubionych

Media Markt - uwaga, ostrzegam!

15.10.20, 10:36
Nieraz korzystałam z usług tego sklepu i było OK. Teraz skorzystałam znowu i wiem, że to będzie ostatni raz. Poniżej opisuję swoje problemy. Jeśli ktoś ma radę, jak rozwikłać problem, poproszę.

Pod koniec września zaczęłam swoje zakupy. Zamówienie złożyłam przez telefon. Za każdym razem jednak, gdy dostawałam link do płatności, albo nie zgadzała się suma (była zawyżona) albo w specyfikacji zamówienia były błędy, np. brak jakiegoś towaru. Gdy w końcu po niemal dwóch tygodniach i wielu telefonach na infolinię udało się to wyjaśnić, okazało się, że to nie koniec moich problemów. Zamówienie zostało mi dostarczone na dwa razy (dwa dni kiblowania w domu w oczekiwaniu na kuriera zamiast jednego dnia). Największa rzecz przyszła w połowie rozpakowana, bo jakiś geniusz włożył ciężki uchwyt do monitora pod folię bąbelkową zamiast zapakować oddzielnie. Listwa, która miała być biała, okazała się czarna. Znów telefon na infolinię… zwrócić można tylko w sklepie stacjonarnym. Tam musiałam wypełnić wielkie papierzysko, podając nawet swój adres i nr konta (po co? Przecież je mają, bo z niego płaciłam!). Czas oczekiwania na zwrot pieniędzy… „no wie Pani, tak ze trzy tygodnie”.
Teraz czekam na montaż sprzętu, bo wykupiłam taką usługę. Od tygodnia duże pudło stoi w przedpokoju, tarasując przejście, a ja nie mogę się umówić na montaż. Oczywiście, znowu dzwonię na infolinię, ale tam każą mi czekać na kontakt ze sklepu. Deklarują, że zapiszą to przy moim zamówieniu. OK, czekam… nic. Znowu dzwonię… okazuje się, że poprzednik żadnej notatki nie uczynił.
A, jeszcze sprawa faktury. Nie dostałam faktury za swoje zakupy, tylko za tę nieszczęsną listwę, którą i tak musiałam zwrócić. Telefony w sprawie faktury na infolinię… nadal nie ma. Numer na infolinię znam już na pamięć, a pracowników rozpoznaję po glosie (oni mnie chyba też), ale to nie przybliża mnie do zakończenia sprawy. Czuję się na frajerka, która chciała uszczęśliwić sklep swoją kasą i tylko sprawiła kłopot.
Za każdym razem, dzwoniąc na infolinię, muszę odsłuchać informację, że "status swojego zamówienia możesz sprawdzić, klikając w link przysłany w wiadomości e-mail. Świetnie, tylko że ja żadnej wiadomości z linkiem do sprawdzania statusu nie dostałam.
Złożyłam reklamację przez formularz na stronie internetowej, na razie brak odpowiedzi. Gdy dzwonię na infolinię i chcę rozmawiać z osobą, która przyjęła reklamację, nie ma takiej możliwości.
Stan na dziś:
- nie dostałam faktury
- nie dostałam maila z linkiem do śledzenia zamówienia
- nie dostałam zwrotu pieniędzy za zwrócony towar
- nie mam możliwości umówienia się na montaż, za który zapłaciłam
- brak odpowiedzi na reklamację
- mam za sobą dwadzieścia telefonów na infolinię, co zajęło mi w sumie kilka godzin.
Chyba Zenek im zaszkodził...
Obserwuj wątek
    • kanna Re: Media Markt - uwaga, ostrzegam! 16.10.20, 14:35
      Zenek szkodzi każdemu wink

      W życiu nie zamówię niczego przez tel - nie mam żadnego potwierdzania, że osoba tam zrozumiała, co chcę. Nie mam tez potwierdzenia, na które potem mogę się powołać. Tylko net/osobiście.
      Ceny mogły się różnic, bo np. różne kolory mają różne ceny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka