Krzesełko do karmienia

11.12.04, 18:36
Cześć dziewczyny.Mam pytanko a właściwie kilka,zastanawiam sie nad kupieniem
krzesełka do karmienia.Napiszcie mi proszę od kiedy Wasze dzieci zaczęły
używać takich krzesełek,czy warto je kupić czy może stoją nieużywane,a jeżeli
warto to jakie modele polecacie.Pozdrawiam.
    • barb42 Re: Krzesełko do karmienia 11.12.04, 20:12
      Mnie bardzo się przydało,synek siedział w nim od około 7 miesiąca aż do 4 lat,bo
      to było takie krzesełko,które po rozłożeniu miało stoliczek do
      rysowania,jedzenia itp. Maciek dostał je w prezencie i chyba jest ono firmy
      Vox,ale sprawdzę jutro to ewentualnie zrobię korektę. Pozdrawiam!
    • nitka111 Re: Krzesełko do karmienia 11.12.04, 22:32
      Ja mam Polaka, drewniane. Właściwie do niedawna używane bo stół w kuchni na
      takiej wysokości, że najwygodniej synkowi było w nim jeść. Usunęliśmy tylko
      tackę z przodu, żeby mógł sam wchodzić. Krzesełko rozkłada się na stolik i
      krzesło.
      Jest tak wyeksploatowane, że chyba dla drugiego musimy kupić nowe.
    • mama-smyka Re: Krzesełko do karmienia 12.12.04, 03:25
      U mnie mały zaczął go używać, gdy tylko zaczął jeść zupki, czyli po skończeniu
      4-tego miesiąca.
      Większość dostępnych na rynku krzesełek ma regulację oparcia, więc można
      dziecko usadowić w pozycji półleżącej.
      Osobiście polecam krzesełka plastikowe - dość się napatrzyłam na rozchybotane i
      po prostu wyeksploatowane drewniane krzesełka u znajomych. uncertain
      W zasadzie ciężko doradzić konkretny model, bo to zależy od zasobności portfela.
      Chyba jednym z najtańszych (a całkiem dobrych!) jest Julia z Polaka - wyglądem
      przypomina włoskie krzesełka.
      Jeśli chodzi o droższe to osobiście polecam Jupitera z Brevi oraz Dandolino z
      Peg-Perego.
      W zadnym wypadku krzesełko nie stoi nieużywane. smile Ja wybrałam takie z
      największą możliwością regulacji i z największą tacą, więc dziecko może w nim
      nawet rysować, bawić się i spać. smile
      Pozdrawiam i życzę udanych zakupów! smile
      • klubiale1 Re: Krzesełko do karmienia 12.12.04, 15:09
        Ja mam Julię Polaka - krzesełko jest super wygodne, praktyczne, łatwo się
        czyści, składa, reguluje się wysokość, oparcie się pochyla, ma kólka do
        jeżdżenia, możliwość zamocowania zdjętej tacy z tyłu krzesełka.
        Teraz jest promocja na ten model i zamiast 450zł kosztuje 384zł- szczególy na
        stronie firmy:
        www.polak.omedia.pl/
        Bardzo fajne jest też Arti Alice Comfort - wygląda prawie jak Polak, ale
        kosztuje 290zł.
        www.arti.pl/re/kr/comfort.html
        Jedyne różnice między tymi 2 modelami to: pasy (biodrowe w Polaku, na ramiona w
        Arti) oraz to,że w Polaku po zdjęciu tacy jest barierka z małą tacą, aby
        dziecko nie wypadło. U mnie akurat to się przydaje, bo taca jest dość duża i
        wygodniej mi bez niej, a jednocześnie mała taca wystarcza na potrzeby malucha,
        który jeszcze sam nie je tylko się go karmi. Gdy mały będzie uczył się jeść
        samodzielnie wtedy duża taca będzie super. Dzięki barierce mogę zostawić
        dziecko nie przypięte, bez ryzyka,że wyjedzie dołem lub spadnie z krzesełka.
        pozdr
    • karolina_244 Re: Krzesełko do karmienia 12.12.04, 09:56
      Czesc moj synek zaczoł siedziec na tym cudenku od 7 miesiaca bardzo jestem z
      tego zadowolona kupiłam mu drewniany komplet krzesełko i stoliczek i musze sie
      pochwalic ze sama je składałam mezowi nie dałam ani jednej srubki wkrecic
      pozdro smile))))
    • rtex1 Re: Krzesełko do karmienia 12.12.04, 11:34
      Witam
      Mój maluszek dostał krzesełko od dziadków w prezencie. Jest to krzesełko firmy
      brevi. Ma regulowaną wysokość, regulowane oparcie, tackę z przodu która się
      zdejmuje, no i pasy bezpieczestwa do zapięcia i koła które można zablokować. Po
      zdjęciu tacki krzesełko można ustawić przy zwykłym stole.
      Ja osobiście jestem zadowolona z krzesełko, wogóle jako krzesełka. Nie
      wyobrażam sobie karmienia malucha inaczej jak w krzesełku. Używamy go od czasu
      gdy synek dobrze siedział sam, czyli gdzieś od 7 miesiąca życia.
      Myślę, ze warto kupić i korzystać z krzesełka. Maluch wtedy uczy się i
      przyzwyczaja, że są czynności które wykonuje się przy stole. Mój synek, który
      ma teraz 21 miesięcy sam woła am i od razu biegnie do kuchni aby posadzić go w
      krzesełku.
      Polecam krzesełko, jakie to twój wybór.
    • wiewioreczka3 Re: Krzesełko do karmienia 12.12.04, 12:12
      ja myslalam, ze ten zakup jest zbedny. ale kiedy tesciowa kupila malutkiej
      krzeselko okazalo sie bardzo potrzebne. jest bardzo wygodne do karmienia.
      malutka ma swoje miejsce kiedy jemy, albo kiedy je cos sama (banana czy
      chrupki). wie ze jest to miejsce gdzie jest am.
      uzywamy go odkad malutka zaczela siedziec.
      a poza tym kiedy bedzie starsza mozna to krzeselko rozlozyc na stolik i
      krzeselko, gdzie moze dziecko np. rysowac.
      my mamy z firmy Drewex i jestesmy z niego bardzo zadowoleni.
    • lidia.d Re: Krzesełko do karmienia 13.12.04, 07:51
      A ja kupiłam plastikowe krzesełko Ikea kiedy Krzyś miał ca 6 mies. Teraz ma 14
      i nadal z niego codziennie korzystamy. Krzesełko nie ma wprawdzie żadnych
      regulacji, ma za to dużo szerszy blat niż większość krzesełek firmy Drewex,
      rewelacyjnie się myje, jest b. stabilne no i b. tanie w porównaniu do innych
      krzesełek (widziałam w katalogu Ikea, że ostatnio je przecenili i o ile się nie
      mylę, kosztuje teraz 55 zł).
      Pozdrawiam
      Lidka
    • vvega Re: Krzesełko do karmienia 13.12.04, 13:08
      my mamy plastikowe krzeselko chicco (kupilam uzywane) jest rewelacyjne, mala
      uzywa go od 5 miesiaca zycia (bo jest tam opcja prawie lezacasmile a teraz sama na
      nie wlazi bo mozne je bardzo obnizyc. Czasem korzystamy z blaciku oryginalnego
      (szczegolnie jak sama je - ten blacik ma duzy rant wokół co utrudnia zrzucenie
      miseczki czy talerzyka), a czasem dosuwamy je do naszego stolu po zdjeciu
      blacikasmile naprawde bardzo jestem z niego zadowolona. Co jeszcze wazne jest w
      krzselku to kółka - łatwo je przesuwac, poza tym składa sie mieszczac sie do
      samochodu tak ze wozilismy je ze soba w goscismile
    • e.masior Re: Krzesełko do karmienia 14.12.04, 13:32
      Polecam zdecydowanie chicco - super. Nie wyobrażam sobie karmienia mojego synka
      bez tego krzesełka. Poza tym jak nie w krzesełku to wcale nie będzie jadł, tak
      sie przyzwyczaił. Używamy go od 5 miesiąca i mam nadzieję że będziemy używać go
      jeszcze długo.
    • dunia26 Re: Krzesełko do karmienia 14.12.04, 14:00
      Polecam gorąco. Moja Niunia - Oliwka ma już prawie 9 miesięcy, a swoją przygodę
      z siodełkiem rozpoczęła od piątego miesiąca, jak zaczęła siadać w miarę
      stabilnie. W siodełku Oliwka cghętnie je, bawi się, a co najważnijsze to w nim
      właśnie najbezpieczniej jest mi ją zostawić. Ja ma siodełko z Drewex'u jestem
      bardzo zadowolona, zważywszy, że jak mi córa podrośnie będzie miała, fajne
      krzesełko i stoliczek, do chociażby malowania. Pozdrawiam
    • grenta Re: Krzesełko do karmienia 14.12.04, 14:24
      Ja również myslałam, że krzesełko to zbędny wydatek, ale jak moja córcia
      dostała je od cioci to żałowałam, że wcześniej nie zdecydowaliśmy się na kupno.
      Zdecydowanie jest lepiej wykorzystane niż huśtawka pokojowa, która zajmuje dużo
      miejsca i stoi praktycznie bezużyteczna.Pozdrawiam!!
    • ewitek01 Re: Krzesełko do karmienia 14.12.04, 15:02
      nasz synek je w krzesełku odkąd skończył 5-6 mies.; zalet jest wiele: dziecko
      nauczyło się, że je się w konkretnym miejscu, a nie biega z kanapką po całym
      mieszkaniu; mi jest wygodnie, bo umycie stolika jest o wiele prostsze niż mycie
      stołu (mamy krzesełko prima pappa pegperego ze zdejmowanym blatem);
      teraz stolik służy mu też do malowania (dzięki temu ściany jeszcze nie są
      pomazane) i lepienia z ciastoliny (dywany też są na razie czystesmile))
      ja widzę same zalety posiadania wygodnego krzesełka do karmienia; synek ma
      teraz 2 latka, ale myślę, że jeszcze jakiś czas będziemy z niego korzystać;
      pozdr
Pełna wersja