Dlaczego nic nie piszecie o prezentach?

28.12.04, 16:46
Z czego maluchy najbardziej sie cieszyly?
No napiszcie cos smile)))))

    • iwek33 Re: Dlaczego nic nie piszecie o prezentach? 28.12.04, 21:08
      U mnie najwięcej radości sprawiła gra w wielbłąda. Jest to zabawka- wielbłąd,
      którego sadza się, nakłada na jego garb siodło, Alibabę i losuje kartę z
      rysunkiem, co jeszcze nałożyć na garb( w grze dołaczone są różne plastikowe
      przedmioty, a przy siodle są specjalne haczyki). Wielbłąd ma w nogach spreżyny
      i jeden fałszywy ruch- za mocny, krzywy, i zwierzę staje na równe nogi, a
      wszystko, co na nim do tej pory wisiało wystrzela jak z procy. Zabawa dla całej
      rodziny, dużo emocji, dużo śmiechu, całe dwa dni świąt graliśmy z dziadkami,
      ciociami i wszyscy dobrze się bawili.
    • yennaxoxo Re: Dlaczego nic nie piszecie o prezentach? 28.12.04, 22:17
      Moj synek prawie dwu latek najbardziej z
      1.czekolady smile))) ktorej nie lubi ,ale sam fakt ze ja dostal byl wazny.
      2.oczarowala go ksiazeczka "w noc wigolijna" C.Moore wyd.Rebis ,sama jestem
      zachwycona,jest przepieknie ilustrowana.
      3.sanki w krztalcie fotela(ktore kupilismy dzieki temu forum)
      -natomias zupelnym niewypalem okazaly sie autka resoraki sad
      Pozdrawiam mama Filipa
      • pinik Synek, prawie 2 latka 28.12.04, 22:47
        hej,

        proponuje pisac w tytule czy obdarowane dziecko to dziewczynka czy chlopiec i
        ile ma. Moze to kiedys ulatwi szukanie prezentu dla dziecka przyszlym mamom.

        U nas to byly najlepsze prezenty:

        1) tramwaj i autobus (dosc duze) z otwieranymi drzwiami (bardzo, bardzo wazne u
        mojego malucha). On kocha tramwaje i autobusy, wiec domyslalam sie, ze to dla
        niego dobry prezent.

        2) kolejka Duplo (mielismy juz stary model i sporo szyn, ale ta nowa
        inteligentna jest super! I kazdy nowy zestaw daje nowe mozliwosci). Moj synek
        bawi sie tym kilka godzin dziennie.

        3) Pluszowy teletubis (on bardzo lubi te glupawa bajke). To mnie zdziwilo, bo
        on pluszakow zbytnio nie lubi i nie zwraca na nie uwagi. Ale tego kocha.
    • salma75 córka - 1.5 roku, syn 5.5 lat 28.12.04, 23:02
      Hitem okazał się wózek spacerówka z lalą. Myślałam, że Amelka jest na to za
      mała, ale jeździ zadowolona codziennie od samego rana. Wsadza lalę lub miśka,
      robi wszystkim "papa" i udaje, że idzie na spacerek (po całym domu) smile. Jako
      zagorzała fanka Kubusia Puchatka (we wszelkiej formie - naklejki, gazety,
      figurki, pluszaki) wciąż radośnie piszczy na dużego Kubula sprezentowanego przez
      ciocię.
      Syn siedzi od wigilii z nosem w książce "Akademia Pana Kleksa". Wielka frajda to
      kolejne roboty z serii Lego Bionicle i gra Monopol. No i taki drobiazg jak
      znikopis - wyrywają sobie, muszę kupić drugi, dla małej chyba też smile)
      Magda
    • szpulakasia Re: Dlaczego nic nie piszecie o prezentach? 28.12.04, 23:23
      U nas hit to znikopis za 6 zł i takie klocki mega blocks w kształcie pieska
      świnki a drugie krówka i kotek które po naciśnięciu fajnie grają można też te
      klocki rozbierać na części.Natomiast kompletny brak zainteresowania tak
      reklamowaną tablicą żelową fisher price,leży od wigilii w kącie jeśli nie
      liczyć dużego zainteresowania nią mojej 22!!!letniej siostry.Kasia
    • szpulakasia Re: Dlaczego nic nie piszecie o prezentach? 28.12.04, 23:24
      Zapomniałam dodać że Marysia ma 19 miesięcy
    • kolorko Córa- 3 latka i synek 6,5 roku 29.12.04, 00:09
      Dla Julki hitem była gitarasmile oraz torebka z akcesoriami, w tym najwazniejsza
      szczotka do włosówsmile, razem swietnie bawią się magnetofonem z dwoma
      mikrofonami , zestawem kuchennym play doh i domkiem duplo( choć to prezenty
      Juli); Jas zachwycony zamkiem lego oraz rycerzami i orkami mega blocks, bardzo
      podobały się też wszystkie ksiązki, szczególnie "amberki"i kalendarz z Panem
      Kuleczką. Generalnie, raczej nie było prezentowych niewypałów- może
      niespecjalnie zainteresowała synka lornetka ( mamusię wręcz przeciwnie).

      A co u autorki wątku- pochwal się, Cubussmile
      • ursgmo Re: Córa prawie 8 lat i synek 2,5 roku 29.12.04, 10:00
        Wiec u mnie prezenty w wiekszości bardzo trafione. Synek cieszył sie ze
        wszystkich zabaweczek little people, wielkie miasto już z nich powstało smile)
        poza tym i lego ,i tory wader, zestaw wędkarski,komórki ,kluczyki plaskoola (
        jak prawdziwe)i inne , wszystko w użyciu. Dostał też maskotkę russ - dużego
        strażaka , na początku go "olał" ale po dwóch dnich zaczął z nią spac .
        Odłogiem leży tylko domino .
        Tak jak przypuszczałam wspólne zabawki mc donald'sa też trafione , okienko
        otwiera sie wczesnym rankiem i "handelek" trwa do wieczora smile)
        Córka bawi sie wszystkim i domem i mebelkami i lalkami i ubrankami. Super
        trafiony nowy plecak + rzeczy do niego. Książki przeczytane ,w gry gramy ,
        cistolina w dywanie . W sumie bardzo udanie smile)
        Tylko teściowa mi sie "udała", nabyła rzecz dla mnie z gatunku zakazanych na
        prezenty: Mikołaja tańczącego w rytm czegoś podobnego do rock & roll ,
        strasznie głośny uncertain/ i taki do niczego , ot popatrzeć i nic więcej , siedzi
        sobie w szafie .
    • olunia75 Re: Synek 2 latka i 2 m-ce 29.12.04, 09:49
      HIT nr 1 - motorek na akumulator. Mały, "poręczny", waży niewiele i można nim
      jeździć po domu, przy tym łatwy w obsłudze.
      HIT nr 2 - parking Wadera.
      Średnio - pociąg Fisher Price.
      • cubus1 Re: Synek 2,8 29.12.04, 15:01
        A u mnie podzielilo sie.Prezenty cieszace sie najwiekszym powodzeniem w Wigilie
        to samochod matchbox(swiatla,dzwieki,jezdzacy) oraz zdalnie sterowany Mega
        blocks.
        Cieszyla sie tez powodzeniem ksiazeczka Wilgi z ruchomymi obrazkami.
        Po jedym dniu poszly w odstawke i do tej pory do nich nie wrocil sad
        Kolejne dni przyniosly zainteresowanie tablica z Ikei( przykleja sobie swoje
        literki z Danonkow i magnesy z ksiazeczki Kubusia Puchatka, pisze mazakami i
        sciera.Jak narazie uzywa tylko bialej strony).Swietny okazal sie tunel z
        Ikei.Niestworzone rzeczy z nim wyrabia.
        Farby do malowania raczkami juz zuzyte smile
        Ciastolina juz pomieszana i wiekszosc na dywanie wiec prezent jak najbardziej
        udany.
        Bardzo udanym prezentem okazaly sie klocki Mega Bloks oraz figurki do nich.
        A zupelnie nie udany prezent to zestawy klockow Lego -tematyczne.Mysle ze po
        prostu bardziej myslalam tutaj o sobie.Mam nauczke na przyszlosc.Ale zakup nie
        stracony bo w koncu maluch dorosne do Lego.Kolejnym nieudanym prezentem byla
        duza pluszowa farma z Ikei.Zero zainteresowania.
        Super sprawa okazal sie tez Dzwig z Macro.Ale jest strasznie delikatny.
        A z ksiazeczkami to rozne:
        "Domek Mysi" cieszy sie zainteresowaniem tylko stolu nie mozna rozstawic sad Ma
        ktos jakis pomysl????Bardzo psuje nam to zabawe sad((((
        No i nie wszystkich elementow uzywamy.
        A najfajniesze jak narazie w przekonaniu mojego syna sa " Ulubione zwierzatka
        Mysi" oraz " Calus na dobranoc".
        Zapomnialam jeszcze o drewnianych zabawkach. Domino niestety bez
        zainteresowania ale alfabet i liczby z Mothercare sa swietne.Swietny okazal sie
        tez drewniany zegar.

        A prezent najbardziej trafiony w wiek to grzechotka First Years od 6M smile)))))

        No i pluszaki.Male zwierzatka z Ikei oraz rodzina krolikow z Ikei niestety nie
        trafiony prezent.Lepiej jest z Losiem Russ.Ale traktuje go jako poduszke.

        Fajne okazaly sie zelezniaki ale to bylo latwo przewidziec.

        No to tak ogolnie.
        Ja mam zakaz kupowania zabawek przez rok smile))))))
        Teraz poszaleje sobie z ciuszkami....






    • honda1998 chłopiec 3 lata i 10 miesięcy 29.12.04, 15:54
      Wielak radość

      1)"gadajaca" stacja kolejowa z BRIO. Może sobie sam nagrywac powiadomienia na
      stacji wink))
      2) pluszowy dinozaur
      3) ksiązki o dinozaurach

      Cieszył się ze wszystkich prezentów ale te trzy wzbudziły w nich największy
      zachwyt a z Dinusiem Ostrozębnym śpi wink))

      Ale uwaga: moje dziecko jest fanem dinozaurów i kolejki BRIO

      pozdrawiam,

      eliza
      lilypie.com/days/050304/4/21/1/+2/.png[/img][/url]
      lilypie.com/baby4/010208/0/2/1/+10/.png[/img][/url]
      • iwek33 Re: do Honda 1998-kolejka Brio 29.12.04, 23:26
        Hej! Mam pytanko o tę "gadającą" stację Brio. U nas drugim hitem po wielbładzie
        była mała lokomotywa Brio na baterię. Bawi się nią i mój sześciolatek i prawie
        dwulatek. Do tej pory mieliśmy tory i kolejkę, ale nie z napędem, i dzieci
        bawiły się tym sporadycznie. Teraz zabawa trwa kilka godzin dziennie, mój sym
        ma niedługo urodziny i prosi wszystkich o kolejne fajne elementy do kolejki
        Brio. Co to takiego ta gadająca stacja, ile kosztuje, czy możesz polecić inne
        elementy kolejki, czy masz jakiś internetowy adres, gdzie można kupić te
        zabawki?
        Proszę o odpowiedź,
        Iwek
        • honda1998 Re: do Iwek33-kolejka Brio 04.01.05, 13:08
          "Gadająca stacja" to stacja kolejowa. Ma cztery guziki:

          1) wydaje dzwięk pociagu
          2) nagrywasz swój głos ( co tylko zechcesz)
          3) odtwarzanie nagranie
          4) nie pamiętam 0 sprawdze w domu wink))

          to super zabawa
          lokomotywy na baterię tez robią furorę.

          Ciekawym elementem jest most zwodzony i tunele (lub góra z tunelami - pociąg
          znika na chwilkę)

          Teraz kupujemy kolumny na tory i dzięki temu pociag może jeździć również ponad
          innymi torami

          My stację kupiliśmy w Berlinie ale widziałam taką w Warszawie w kuzynie Klaunie
          i chyba kosztowała 274 zł (ale dokładnie nie pamiętam). W Berlinie była
          zdecydowanie tańsza ale może poszukasz gdzieś na stronach internetowych (ja
          niestety nie znam takich sad(()

          pozdrawiam,

          Eliza

          Bartek lilypie.com/baby4/010208/0/2/1/+10/.png[/img][/url]

          i mały mężczyzna lilypie.com/days/050304/4/21/1/+2/.png[/img][/url]
    • e-magda chłopiec 1,5 roku 29.12.04, 16:54
      garnuszek na klocuszek - bawi się bardzo ładnie oraz jego cioteczny 2,5 letni
      braciszek
    • pia_ Dziewczynka 15 miesięcy 30.12.04, 10:26
      Akcesoria do farmy Little People (3 zestawy) - średnie zainteresowanie,
      Pociąg Little People - codziennie się nim bawi, ale Farmą bardziej
      Krówka-latarka Little Tikets - średnie zainteresowanie
      Dinozaury Mega Bloks - małe zainteresowanie
      Sanki - jeszcze ich nie widziała, bo nie ma śniegu sad
      Zabawki dla psów: hamburger i hot-dog - zdecydowany hit, niestety w tej
      sytuacji pieski obeszły się bez prezentu
      Książeczki o świętach (Kamyczek), Myszka Klementynka (dopiero teraz dotarła),
      Zagadki, CD o przygodach małpki Fiki-Miki - wszystko to wywołało małe
      zainteresowanie, ale tyle się w Święta działo, że dopiero teraz powoli
      odkrywamy wszystko na nowo.
    • mloda.mamuska chłopiec 10,5 m-ca 03.01.05, 20:04
      • mloda.mamuska Re: chłopiec 10,5 m-ca 03.01.05, 20:15
        he ale się napisałam - kliknał mi ten "chłopiec 10,5 m-ca" w klawiaturkę i
        poszło zanim matka coś napisała wink Sorka!

        Od największego okazanego zabawce zainteresowania do najmniejszego:
        1. wszystkie pudełka od zabawek są przebojem smile)
        2. kubeczki Fisher Prcie - nakładane jeden na drugi; super sprawa! robienie
        piramidek, wkładanie jeden w drugi itp.
        3. klocki sensoryczne od samochodu wywrotki FP (teraz bawi sie i wczesniejszym
        zestawem klocków sport - im wiecej tym wiecej mozliwosci, gdy miał jeden zestaw
        to klocki lezaly i czekaly na lepsze czasy); sam samochód nie jest tak
        interesujący dla Filipa .... ardziej dla mamy
        4. piramidka ośmiornica FP - pięknie się nią bawi, uwielbia takie piramidki i
        ta jest juz drugą jaką posiada. Ma tez piramidkę FP - gwiazdki i tez jest super
        zabawką dla Filipka.
        5. zwykły bączek - gania za nim po mieszkaniu, usiłuje nim kręcić ... mam synka
        z głowy na 15 minut minimum smile
        6.ksiazeczki z otwieranymi okienkami - super rzecz!! gada do nich namietnie wink
        7. glosno grające samochody i ciuchcie co same jezdza , odbijaja sie od
        przeszkody i jadą w innym kierunku (dostał 3 takie zabawki i mimo, ze szybko
        sie rozwalają oraz baterie krótko trzymają to zabawa przednia - ugania sie za
        tymi pojazdami z szyderczym usmiechem).


        p.s. własnie wyzywa sie na kolejnym kartonie od zabawki wink)))
        • carminamama dziewczynka 7,5 m-ca 04.01.05, 10:31
          U nas hity to:

          - zestaw LEGO - "wybieram kolory i kształty" takie 3 pluszowe zwierzątka z
          różnymi dzwiekami i domkami sorterami. Domki na razie średnio ja interesują za
          to zwierzątka sa hitem i sa miętoszone całe dniesmile
          - pociąg z cyrkowymi klockami Fisher Prica - najbardziej fascynuje ja jeden
          taki terkoczący guziczek smile wyrzuca wszystkie klocki i wagonik i dreczy ten
          guziczek w lokomotywie smile
          - zwierzątko-klocki Maga Blocks - taki zwierzak dwustronny krówka/świnka z
          noskiem do przyciskania z odgłosem
          - tel. Chicco - komórka z 10 dzwiekami i melodiami, no i tutaj też dla mojej
          guzikary jest duuużo do przyciskaniasmile - chociaż z żalem stwierdzam ze moja
          komórka nadal jest bezkonkurencyjna...a juz miałam nadzieje...
          - duża błyszczaca ksiązeczka , "Tęczowa wrózka"

          Srednie wrażenie zrobiły na niej pluszaki, chociaż mis z Ikei z dłuuugimi i to
          dwomasmile metkami smile) jest teraz ulubionym pluszakiem.

          Natomiast totalna prezentowa porażka to duzy pluszowy skrzat z muzyczką
          uruchamiana światłem (niekonsultowany prezent od babcisad - córka panicznie sie
          boi go od pierwszego wejżenia/usłyszenia ,i niestety musi być schowany bo na
          sam widok płacze....
          • pia_ Re: dziewczynka 7,5 m-ca 04.01.05, 11:25
            carminamama napisała:
            - duża błyszczaca ksiązeczka , "Tęczowa wrózka"

            Hej, moja córa takze uwielbia tą książeczkę - dostała ją jak miała 7 miesiecy i
            do dzisiaj bardzo ją lubi. Polecam z tej samej serii "Gwiezdną Baletnicę" w
            śmiesznej cenie 21,50 (za ten format i piękne wydanie to bardzo mało).
Pełna wersja