MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami

01.01.05, 21:33
Witajcie
Szukamy z żoną spacerówki dla naszego 1,5 rocznego synka, a w drodze jest
kolejna dzidzia, więc chcemy czegoś na dłużej.
Bardzo podoba się nam MUTSY UrbanRider, ale mam pewne obawy czy ta konstrukcja
ze skrętną osią jest na pewno dobrym rozwiązaniem!?
No i cena też niemała, więc proszę napiszcie, jeśli ktoś posiada taki wóz(ek). smile

Pozdrawiam
    • pinik Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 01.01.05, 22:39
      Hej,

      ja mialam ten wozek (pisalam tu duzo o nim; zajrzyj do wyszukiwarki). Kupilam
      go jako sama spacerowke, bo maly mial juz pol roku. I tak jak byl piekny, tak i
      beznadziejny (dla mnie!!!). Sprzedalam go. Ta ruchoma os jest tragiczna. Wozek
      ma mimo tego b. duzy promien skretu. Jest ciezki, spory po zlozeniu, siedzonko
      mojemu synkowi zupelnie nie odpowiadalo (a mialam mysle dobrze ponad 30 wozkow!
      I byly dwa, w ktorych synek nie chcial jezdzic). Super ma resory i wyglad. I
      dla wysokich rodzicow jest fajny. Ale wg. mnie nic pozatym. Budki nie da sie
      zupelnie zlozyc, co mojemu dziecku tez przeszkadzalo, bo nie mogl swobodnie
      wygladac na boki.
      • mgosz Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 01.01.05, 23:21
        haj,
        a dla mnie ten wozek jest super pod kazdym wzgledemsmile)
        moj syn ma teraz 18 mies. i do tej pory caly czas z niego korzystamy, a skretna
        os dla mnie rewelacja, wozek dzieki niej prowadzi sie jedna reka.
        musisz rozwazyc co dla ciebie w wozku jest najwazniejsze, bo faktycznie wozek
        jest ciezki
        pozdrawiam
        • pinik Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 01.01.05, 23:27
          Porownaj sobie w sklepie wozki ze skretna osia (mutsy) i ze skretnymi
          oddzielnie koleczkami! Wg. mnie manewrowanie tymi wozkami to dwa swiaty (na
          korzysc tych oddzielnych). Pozatym jazda do tylu mutsym jest mozliwa tylko z
          zablokowana osia, a wtedy wozkiem tez ciezko manewrowac (np. jak wjedziesz do
          malego sklepiku-straganu i chcesz pozniej wyjsc). Ten wozek jeszcze jako tako
          sprawdzal sie na wypadach na spacery w pola itd. Ale do miasta??? KOszmar! Nie
          mowiac o znikomym koszyku pod spodem.

          Dla mnie okropne bylo to, ze wozek przy tej skrenej osi jakby ucieka na boki.
          Moze i latwo sie go pcha jedna reka, ale sprobuj zanim go kupisz (bo to spory
          wydatek) pomanewrowac nim po sklepie (wjechac w jakies konkretne miejsce). Mnie
          to juz w sklepie zastanowilo, ale pomyslalam, ze to kwestia wprawy.
          Naczytalam sie najpierw na forum pozytywnych opini na temat tego wozka i mocno
          sie zawiodlam.

          NIe pisze tego, zeby cie zniechecic do tego zakupu, tylko dac do przemyslenia
          pewne aspekty, ktorych na szybko sie nie zauwazy. Bo ja tego wydatku zalowalam.
          Choc nadal uwazam, ze jest to najpiekniejszy wozek, jaki jest na rynku
          swiatowym.

          I jako alternatywy polecam wozki emmaljunga (wyglad dosc klasyczny, ale
          niesamowita jakosc i wygoda) lub jesli ma byc bardziej nowoczesnie quinny buzz
          (niestety brak koszyka na zakupy!!!). Ale skretne przednie koleczka: genialne!!!
          • domadm Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 02.01.05, 00:51
            Dzięki za info.
            Przekonuje mnie to, że rzeczywiście mogą być problemy z cofaniem, a od takiego
            wózka oczekujemy manewrowalności.

            Zerknąłem również na te emmaljunga, ale z tego co czytam w opisie, są dość
            ciężkie ok 20 kg sad
            • aga_koszalin Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 02.01.05, 18:07
              Hej, chciałabym się podzielić swoimi opiniami, nie tyle na temat mutsy - choć
              go oglądałam co na temat emmaljungi. Mutsy oglądaliśmy z mężem w skelpie,wydał
              nam się mało stabilny, gondolka mała, płytka,wózek ładny, ale nie wart swojej
              ceny - co zresztą potwirdził nam sprzedawca. Emmaljunge oglądaliśmy tylko w
              internecie, a ponieważ w miejscowości w której mieszkamy nie ma w sprzeadaży
              tych wózków, postanowiliśmy poszukac gdzies dalej. I okazało się ze w całym
              zach-pomorskim takiego wózka nie ma. Więc udaliśmy sie bezpośrednio do
              Skarszew, gdzie jest bezpośredni dystrybutor. DOdam, ze to ok 300km od
              Koszalina. Bałam sie, ze i ten wózek nam sie nie spodoba, a taki kawał drogi na
              marne przejedziemy. Jednak warto było. Kupiliśmy w końcu wózek emmalijunga
              classic granatowy. Kosztował nas troche mniej niz podane sa strony w
              internecie. Dokupilismy sobie jeszcze pokrowiec do spacerówki ocieplany i
              dostaliśmy spory rabat na wózek i ten pokrowiec, a torbe do wózka z
              przewijakiem dostaliśmy gratis . Wózek - fakt jest duży zwłaszcza gondola, jest
              obszerna i głęboka. Może to wada, ale i zaleta na pewno, dłużej można bobasa
              wozić w takiej gondoli. Spacerówka jest juz duzo zgrabniejsza, spore siedzisko,
              a to chyba ważne. My wybralismy stelaż z zeszłorocznej kolekcji wraz z kółkami
              biało-czarnymi. Wózek może jest ciężki, ale nie wydaje mi sie zeby był cięższy
              od innych. Ważne,ze jest super wykończony, ma amortyzacje zawieszenie, co na
              pewno przyda sie przy większym dziecku.
              Dodam, ze szykaliśmy z mężem wózka ponad dwa miesiące w internecie i w
              skelpach, mąż zjechał cały Szczecin, ale żaden wózek nie nadawał sie dla nas.
              Kupiliśmy emmalijunga i chociaż jeszcze z niego nie korzystamy, bo dzidzia
              pojawi sie w marcu, to juz teraz wiemy ze to był trafny wybór.
              Gorąco polecam.
              Gdybyś chciał zobaczyć fotki z tym wózkiem to daj znać na prywatna skrzynke:
              agnieszka_markiewicz@o2.pl
              Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru i udanego zakupu.
              Aga i 29tyg. Miłoszek
              • pinik Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 02.01.05, 21:16
                hej!

                Podpisuje sie pod tym, co napisala aga_koszalin.

                Moze emmaljunga nie jest lekka, ale nie jest tez ciezsza od przecietnych wozkow
                tego typu (a moze nawet lzejsza, bo jest z aluminium).

                Moja (model crossway, podobny do classic, choc juz troche ulepszony) wg. mnie
                napewno 20 kg. nie wazy. A tak duzej gondolki i siedzonka, jak robi ta firma,
                prawie nikt nie robi. Wozek nie tylko ma amortyzowane zawieszenie (to maja
                raczej wszystkie wozki glebokie), ale dodatkowo regulacje miekkosci
                zawieszenia. Super (dluga!) ciepla, grubiutka raczka, swietne materialy. Wozek
                bardzo wygodnie sie prowadzi i jak na taki ze stalymi kolami bardzo dobrze
                manewruje. Przetrzyma tez kilkoro dzieci bez problemu.
    • g0sik Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 03.01.05, 10:06
      My mamy spacerówkę MUTSY Urban Rider która podobała i podoba mi się bardzo.
      Wózek jest ładny, stabilny, super sprawdza się na wertepach, plażach, lesie i
      na tym kończą się niestety jego jego zalety. Jest ciężki i trudno się nim
      manewruje na małych powierzchniach. Ciężko i niewygodnie rozkłada się oparcie.
      Z tego co pamiętam gondola jest malutka i Ola mając 6 miesięcy się do niej nie
      mieściła.
    • galaxia Re: MUTSY UrbanRider - podzielcie się opiniami 04.01.05, 13:20
      Cześc to Ja Gala. Też użytkuję Mutsy UR już 1,5 roku i ciągle mam mieszane uczucia.
      WADY:
      - ciężki - jak masz zamiar nosić go na 3 pietro bez windy - nienadaje się
      - bardzo mały i płytki kosz na zakupy
      - skrętna oś uniemożliwia zawracanie w miejscu - wymusza jakiś promień skrętu
      tak jak z samochodem
      - z powodu konstrukcji wózka niemożliwe jest naciśnięcie na tylne koła w celu
      podniesienia przednich i wjechania na krawęznik
      - tapicerka jest bardzo trwała ale nie oddycha -latem dziecko silnie poci się na
      plecach.

      ZALETY:
      - bardzo trwała konstrukcja - po 1,5 rocznym uzytkowaniu w tym wiele godzin "pod
      babcią" bez awarii (równolegle jest też w rodzinie Bebe Confort - o rany tragedia);
      - bardzo duża stabilność - wynika pewnie z dużej masy - nawet jak dziecko w
      środku wychyla się wózek pewnie jedzie do przodu
      - nie piszczy i nie skrzypi
      - łożyskowane i ciche koła
      - Duże koła są super na bylejakie polskie chodniki, w Niemczech ta cech jest bez
      znaczenia a tu w tym syfie to priorytet
      - możliwość przełożenia siedzonka z widokiem "do przodu" i "na rodzica"
      - bajerancki wygląd
      - łatwe i bezproblemowe składanie (jak się zakapuje jak to robić)

      Jest to taka rzecz jak Alfa Romeo - zobacz pojeździj i pokochasz albo nie.
      Z naszych dwóch większych zakupów dla dziecka (wózek i fotelik sam) bardziej
      trafionym zakupem był fotelik Kiddy Life Plus o którym w innym watku. Mutsy jest
      fajny ale ma też sporo uciążliwości.
      Zyczę trafnego wyboru i zadowolenia.
      Gala
    • domadm Dziękuję wszystkim za opinie 11.01.05, 21:36
      Dziękuję że napisaliście. Ostatecznie (dzięki temu forum, a jakże)
      zdecydowaliśmy się na kupno Peg-Perego Atlantico. Jesteśmy zachwyceni, a Mutsy w
      sklepie też był i jakoś nie sprawił na nas żadnego dobrego wrażenia.
      PP Atlantico jest leciutki i ma wszystko co chcieliśmy smile
      Pozdrawiam was serdecznie
Pełna wersja