jokam 02.03.05, 22:52 witam znalazlam stronę, poczytalam i zaciekawila mnie... www.berek.pl/zabfun.htm czy ktoś zna ten temat? mam 3 latka i nawet kupilabym www.berek.pl/zabfun2.htm, ale poczekam na opinie dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kokolores Re: "zabawy fundamentalne"... znacie? 02.03.05, 23:12 Ten drugi link nie daje sie otworzyc! Trudno wyrazic opinie o czyms czego nie ma,he,he! Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: "zabawy fundamentalne"... znacie? 02.03.05, 23:19 Czy do zabawy i "nauki" z dzieckiem potrzebna jest ksiazka??Teraz to chyba taka moda na wychowanie ksiazkowe,nauke metoda taka czy inna. Stanowczo wole czytac dla przyjemnosci a mimo to znajduje czas na zabawe czy nauke z moja corka,ale kazdy(a) z nas jest inny(a) ,prawda? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bojana Re: "zabawy fundamentalne"... znacie? 03.03.05, 11:01 Ja polecam. Mamy zestaw od dwóch do sześciu lat. W zestawie jest dużo propozycji zabaw, bardzo fajnych. Przecież nie wszyscy rodzice kipią weną do wymyślania zabaw, a tu jeszcze takich, które uczą konkretnych umiejętności. Pozdrawiam .................................... I co na to NATO? NATO na to nic Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: "zabawy fundamentalne"... znacie? 03.03.05, 11:45 Mam 0-2 (część I), generalnie, jak dla mnie, nic odkrywczego, owszem, zawiera sporo ciekawych informacji ale, moim zdaniem, łatwo do nich dotrzeć w inny sposób, zwłaszcza jak ma się internet. Podsumowując: drugi raz nie wydałabym na to tej sumy, którą wydałam (ok. 60 zł z kosztami przesyłki), nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
trudy77 Re: "zabawy fundamentalne"... znacie? 09.03.05, 21:36 Mam część pierwszą i polecam. Pewnie jak przyjdzie pora, to kupię drugą. Oczywiście, że część jest zupełnie nieodkrywcza i intuicyjnie te zabawy i tak się stosuje, ale część jest dla mnie nowych. Poza tym, wiem co i poco robię. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
galia29 Re: "zabawy fundamentalne"... znacie? 10.03.05, 16:51 Cześć. Ja chodzę na zabawy fundamentalne właśnie do Berka z moim dwulatkiem.Wprawdzie zajęcia są bardziej dla trzylatków, bo nasze maluchy to trochę nie "kleją" o co Pani prowadzącej chodzi- i w efekcie tego to mamy (rzadziej tatusiowie) lepią bałwanki i śpiewają piosenki Ale kilka fajnych pomysłów na zabawy podłapałam - z pewnością są w książce, a przy okazji oswajam synka z innymi dziećmi. ewa Odpowiedz Link Zgłoś