pimpek_sadelko 16.04.05, 06:57 od kiedy mozna do takiego lezaczka klasc noworodka? czy sa jakies atrakcyjniejsze cenowo niz 200zl? myslalam, ze chociaz lezaczek to bedzie taniocha a tu z tego co widzialam w sklepach drozyzna. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama_misi Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 16.04.05, 16:16 U nas to był prawdziwy niewypał. Mała go niecierpiała, chociaz z tego co wiem większość dzieci bardzo je lubi. Myślę,że najlepiej wybrac leżaczek, który mozna rozłożyć na płasko, do takiego możesz śmiało wkładac już 2m-cznego malucha. Malutki dzieci nie powinny w nim spędzać zbyt wiele czasu bo to nie jest zbyt dobre dla ich kręgosłupa. My kupiliśmy zwykły leżaczek (nie firmowy) kosztował ok. 120zł dwa lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 16.04.05, 17:10 ja nie kupowałam.Mała miała fotelik samochodowy ,który doskonale spełniał funkcję i leżaczka i bujaczka i trochę później ,,krzesełka'' do karmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 16.04.05, 22:32 moja Majusia miala lezaczek i bardzo sobie chwalilam ja i ona. Nikt nie jest w stanie nosic dziecka na okraglo a i ono sobie z ciekawoscia popatrzy "z dolu" na swiat od czasu do czasu. Zaczelam ja klasc jak miala jakies 3 miesiace. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 16.04.05, 22:30 Sa dwa rodzaje tych lezaczkow,z twardymi i z miekkimi pleckami,w tych pierwszych moze dziecko przebywac dluzej niz w tycg drugich,moze wlasciwie od samego poczatku. Wszystkie znajome mi dzieci lubily lezaczki.Moj synek tez lubil lezaczek,a fotelik samochodowy nie spelnial dobrze roli lezaczka,bo synek byl w nim glebiej i nie widzial tak dobrze wszystkiego jak w lezaczku. Ja polecam lezaczek. Pozdrowienia-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
madzialena11 Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 17.04.05, 00:23 U nas taki leżaczek okazał się niewypałem. Ale jeśli ktoś już chce taki to radzę ze sztywnymi pleckami (zdrowszy), ale lepiej zapytać pediatrę. Odpowiedz Link Zgłoś
madzialena11 Zapomniałam dodać, że... 17.04.05, 00:25 Na szczęście kupiliśmy używany w idealnym stanie, regulowany i zapłaciliśmy 40 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 17.04.05, 08:30 a u nas zakup leżaczka to prawdziwy strzał w 10!! Kupiłam dość tanio, w promocji w supermarkecie, jakieś 3 mc temu za 69 zł chyba. Gdybym mogła przewidzieć, że będzie tak eksploatowany, to może bym zainwestowała w droższy. Moja córka uwielbia go. Ma różne pozycje, i my jak do tej pory używamy jedynie tej pozycji prawie na płasko. Fotelik samochodowy nie może być ekwiwalentem u takiego małego dziecka, bo jednak wymusza bardziej zgiętą pozycję. Dzięki leżaczkowi córeczka ,,wędruje" ze mną po całym mieszkaniu-razem przygotowujemy obiad, lub jak ma gorszy dzień idziemy do łazienki, gdy się kąpię. Doszło do tego, że jak ją podrzucamy do Dziadków, to od razu zaznaczają, żeby z leżaczkiem przyjechać Odpowiedz Link Zgłoś
dgor Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 17.04.05, 10:08 przychylam się do pozytywnych oipnii na temat leżaczków. U mnie sprawdziły się przy dwóch Chłopcach. Przy młodszym może trochę mniej bo strach Go czasem było zostawić przy Starszym leżaczek ma to do siebie, że można go zabrać w różne części mieszkanie i dziecko może być stale przy Mamie. Oczywiście lepiej wybrać ze sztywnymi pleckami i przydaje się też pałąk. przy kupowaniu zwróć uwagę czy rozkłada się do całkowitego leżenia bo ja nie obejżałam jednego i musiałam kupić inny Mnie w zeszłym roku udało się kupić polski za 80 zł . aha, pod moją nieobecność moje dzieci nawet zasypiały w leżaczkach Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewabart Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 18.04.05, 08:04 Witam, u nas sie super sprawdzil, teraz nawet jak maly ma prawie 8 m-cy to go tam wkladam, jak byl malutki to tam dosyc czesto siedzial bo chcial byc z nami w pokoju a tam mu bylo wygodnie, my mielismy taki z mozliwoscia kolysania i tam go usypialam jak nie mialam sily na raczkach, ja goraco polecam Pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 18.04.05, 08:10 dzieki, zatem kupie macie moze jakies sprawdzone? nie ukrywam, ze kasa sie liczy, na lozeczko i wozek, ciuszki.... kosmetyki pojdzie niezla sumka juz. Odpowiedz Link Zgłoś
ewabart Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 19.04.05, 08:00 ja dostalam bebe confort kosztuje cos ok 450 zl, jest super ale ja sama bym teraz tego nie kupila, chyba za drogi jak na sam lezaczek, a dziecko faktycznie na poczatku dosc czesto na nim lezy ale przeciez sie az tak nie rusza i nie bawi sie w nim, wiec wydaje mi sie ze nie warto w tym przypadku tak inwestowac w sama firme, jezeli lezaczek i tak ma byc uzytkowany pare miesiecy, spokojnie cos znajdziesz w cenie 200 zl, widzialam primo sogni, brevi i haucka w tej cenie a to w miare przyzwoite firmy, tu masz przyklad, www.tanimarket.pl/index.php?cPath=1_47&PHPSESSID=332ee45038171509f2df14badcb4c0da Pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzy Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 18.04.05, 21:54 Ja mam Maxi Cosi, tzn. MaxiBoogi. Super leżaczek z regulowaną pozycją oparcia, zdejmowanym pałąkiem, do którego przyczepia się zabawki, zdejmowaną tapicerką - do prania i wibracjami )) Mała siedziała w nim już od 2 miesiąca i szczerze mówiąc jeszcze niedawno ją w nim karmiłam (a ma już prawie 11!). Leżaczek jeździł z nami wszędzie: na wakacje, w gości, do ogrodu... Jak była całkiem malutka to stawialiśmy go na stole, żeby lepiej widziała, ale potem już się za bardzo wierciła. Czasem nawet ją w nim usypialiśmy. A jak nie chcesz żeby się bujał to ma z tyłu takie blokady i wtedy stoi nieruchomo. Jeśli chcesz to napisz na mój ades: mamamasia@poczta.onet.pl to wyślę Ci zdjęcia. A może nawet jak byś chciała to mogę go sprzedać, bo właśnie przygotowuję zdjęcia na allegro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gusiak_mama_kacperka Re: czy kupowac lezaczek la dziecka? 19.04.05, 19:00 U nas był fotelik samochodowy z wkładką dla noworodków. Leżaczek uważałam za wywalanie kasy, bo fotelik spełniał te same funkcje - fotelika, leżaka, bujaczka. Przy drugim dziecku też pozostanę przy foteliku. Uważam, że trzeba być odpornym na nawał zbędnych "gadżetów" oferowanych dla rodziców, którzy chcą dziecku zapewnić wszystko co najlepsze. A kasa się faktycznie liczy - na prostą wyprawkę poszło 2 tysiące, do tego wózek (na szczęście od dziedków) - bądźmy zdroworosądkowi - jak nie ma kasy nie potrzeba kupować, jeśli nie mamy co zrobić z pieniędzmi - kupujmy. Odpowiedz Link Zgłoś