Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba?

17.04.05, 23:53
Kochane e-mamy, jedziemy pierwszy raz nad morze z nasza roczna (w chwili
pobytu) Kamilka.
Jak sie przygotowac? Co kupic i wziac ze soba?
Chodzi mi glownie o zaopatrzenie Mlodej w sprzet plazowo-turystyczny.
Co oprocz tego?
    • gusiak_mama_kacperka Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 18.04.05, 08:15
      Byliśmy nad morzem z synkiem rok i trzy miesiące. Przydała się piłka, foremki,
      łopatki, wiaderka. Wózek parasolka.

      Nic dodatkowo nie zabieraliśmy (jeszcze tylko nocnik, ale mały różnie jeszcze z
      niego korzystał.

      Jak potzrebujesz szczegółów - daj znać.
      • agni71 Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 18.04.05, 18:37
        My byliśmy 2 lata temu z 9-mies. córką i zabraliśmy mnóstwo rzeczy, włącznie z
        dużym wózkiem na pompowanych kołach, łóżeczkiem turystycznym, a nawet wysokim
        krzesełkiem do karmienia. Wszystko się przydało smile

        W tym roku jedziemy z dwiema córkami, starsza będzie miała niespełna 3 lata, a
        młodsza właśnie rok. Zabierzemy dla niej pewnie łóżeczko turystyczne, być może
        również krzesełko. Nad wóżkiem się zastanawiam, bo mam aż 3 do wyboru -
        parasolka Baby Dreams Travel, na pomp. kołach stary Implast Roy lub nowy na
        pomp. kołach Emmaljunga. Emmaljungi troche mi szkoda na plażę wink

        Myślę intensywnie nad kwestią kąpieli, bo oczywiście na miejscu jest tylko
        kabina prysznicowa. Może wykorzystam patent mam z forum, czyli dmuchany
        basenik, bo kąpiel pod prysznicem ze starszą córka przerabialiśmy i było bardzo
        niewygodnie.

        Z zabawek na pewno typowe na plażę (wszystkiego podwójnie), czyli wiaderka,
        łopatki, grabki,foremki, piłki.

        aga
    • mamazuzy Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 18.04.05, 21:43
      Jak byłam ze starszą córką (wtedy też roczną) nad morzem to bardziej od wózka
      przydało nam się nosidło - takie na plecy ze stelarzem. Jak teraz oglądam
      zdjęcia, to na każdym jestem z małą na plecach. Moja kumpelka, która była wtedy
      z nami i ze swoją roczną córeczką, też się właściwie nie rozstawała z nosidłem.
      A teraz jadę z młodszą (też będzie miała ok. 1 rok) i oczywiście już trwają
      poszukiwania nosidła. Oprócz tego zastanawiam się nad dmuchaną wanienką -
      widziałam taką gdzieś, albo wezmę zwykłą. W każdym razie bez wanienki trochę
      niewygodnie.
      • axa2002 Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 19.04.05, 09:19
        najważniejsze:
        1) parasol i wiatrochron (można kupić na miejscu) ale obyć sie bez tego nie
        można
        2) zamiast wanienki, czy basenu (faktycznie nie wygodne z małych łazienkach)
        super sprawdza sie po prostu dmuchany ponton - wchodzi do niego mniej wody niż
        do baseniku i zajmuje mniej miejsca w łazience. Ponton wykorzystuje się również
        na plaży - nalewamy wody czekamy jak sie ogrzeje w słońcu i jest super zabawa
        nie tylko w zimnym Bałtyku smile
        3) łóżeczko turystyczne - wskazane, zwłaszcza jeżlei wykupiliście pokój 2 -
        osobowy
        4) termos - taki na zupę (jeżlei chcecie spędzać cały dzień nad morzem) lub
        tylko mały na wrzątek - pogoda może być rózna a chyba nie wrato siedzieć cały
        czas w pokoju
        5) dla dziecka koniecznie kurtka i gumowce (jeżli już chodzi) - wystarczy jedna
        fala by zlać buciki

        wszystko sprawdzone smile miłego pobytu
        • gusiak_mama_kacperka Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 19.04.05, 16:23
          No to widzę, że my minimaliści jesteśmy - nasz synek (rok i trzy miesiące) już
          ładnie tuptał i nawet długi spacer po plaży nie był dla niego straszny, stąd
          wózki i nosidła odpadły (przydała się tylko parasolka, gdy już padał z nóg).
          Jadł w stołówce na zwykłym krześle, więc nie było potrzeby zabierania krzesełka
          do karmienia, kąpał się pięknie pod prysznicem (przyzwyczajony), więc nie było
          potrzeby brania wanienek itp. Nie gotowałam sama, bo nie uznaję wakacji, na
          których muszę gotować, więc termosy okazały się zbędne. Wiatrochron i koc były
          na wyposażeniu pokoju, podobnie jak leżaki, szklanki, czajnik itp.
          Więc wszystko to kwestia potrzeb i możliwości dziecka. Dobrze wiedzieć, co
          oferuje ośrodek lub właściciel pokoju, bo może się okazać, że wiele rzeczy jest
          na miejscu.
          Teraz jedziemy z trzylatkiem i trzymiesięczniakiem i na pewno będzie tego
          więcej.
    • madzialena11 Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 20.04.05, 10:01
      My byliśmy nad morzem gdy córeczka miała 11 miesięcy. Zabraliśmy tylko poduszkę
      dla małej (jednak co swoje to swoje, przez co noce były przespane, chociaż
      córeczka nie lubi spać w obcych miejscach) i spacerówkę, bo reszta była w
      ośrodku (łóżeczko, pościel, koce, leżaki, itp.). Aha i termos też się przydałsmile))
    • fasolka99 Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 20.04.05, 12:06
      Czesc,
      nam na plaze najlepiej sprawdzal sie taki "polnamiot" plazowy (parawany mnie
      denerwuja - nie potrafie ich porzadnie rozstawic na wietrznej plazy smile ), ew.
      parasol jak jest bardzo goraco - wtedy rozstawiam go nad dolkiem z woda
      wykopanym dla dziecka i male ma troche cienia tam, gdzie sie bawi. Generalnie
      powinno sie byc ostroznym z siedzeniem na plazy w upalne dni...
      Do tego koc, my mamy taki z folia aluminiowa pod spodem, nieco usztywniany
      (sklada sie w poreczna torebeczke) - tez fajna sprawa, dziecko go tak latwo nie
      zaczepia i nie zwija nozkami jak zwykly koc. Obie rzczy (koc i polnamiot)
      kupione w Auchan ze 2 lata temu, w sezonie.
      Plazowe wyposazenie to tez wiaderko, lopatki (dla dziecka i dla doroslego smile),
      ew, foremki albo jakies kubeczki do przelewania wody i przesypywania piasku.
      Koniecznie jasny T-shircik na grzbiecik malego, jesli jest mocne slonce i
      porzadny krem z wysokim filtrem, kapelusik.
      Jesli Baltyk sie nagrzeje i dzieciaczek zagustuje w kapielach (moje dzieci jako
      maluszki pluskaly sie tylko w przyplywajacych falach, dalej nie chcialy wejsc),
      to fajna sprawa jest dmuchane kolo-zwierzaczek z "majtkami" w srodku - wsadza
      sie dzieciaczka i nie wyleci smile Ale to to tak naprawde nam swietnie zdawalo
      egzamin przy rocznej corci w czasie pobytu w Chorwacji...
      Na chlodno-mokre dni polecam podgumowane, nieprzemakalne spodnie i porzadne
      butki albo kaloszki (kupilam takie spodnie w zeszlym roku w Cubusie, ale nie
      byly tanie - sprawdzaja sie swietnie na mokra plaze albo pobyty na polu
      namiotowym).
      Co do wozka, to ja bralam zawsze taki z pompowanymi kolami, bo bardzo czesto
      bywalam nad morzem sama z dwojka dzieci (roczniakiem i czterolatka) i wozek
      byl "tragarzem", z parasolka bym sobie nie poradzila. Ale jak jest dwojka
      doroslych i 1 dziecko, to pewnie duzy wozek nie jest konieczny, aczkolwiek dla
      mnie i tak jest to wygoda, przeciagasz na brzeg morski i dalej juz przyjemny
      spacer brzegiem na mniej zatloczona czesc plazy.
    • blamblam Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 20.04.05, 14:12
      Byłam nad morzem z rocznym synkiem. Nie wziełam żadnej wanienki i żalowałam
      strasznie bo synek panicznie bał sie kabiny prysznicowej. na szczęście wanienkę
      mozna było wypożyczyc od gospodarzy domu. W tym roku jade z dmuchanym
      basenikiem za radą mam z forum. Nie wziełam wysokiego krzesełka. mały jadł w
      wózku. W tym roku też nie biore. Nie wzięłam łóżeczka turystycznego. synek spał
      z nami (złączylismy łóżka w pokoju i zrobiło sie spore łóże). Nie wzięłam
      parawanu i już pierwszego dnia kupiłam przy plaży bo synek bał sie wiatru
      (strasznie wiało). Przydadzą się na pewno: piłka plażowa, zabawki do piasku,
      lniana czapeczka z nausznikami. To tyle moich doświadczeń.
      • agni71 Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 20.04.05, 21:49
        > lniana czapeczka z nausznikami.

        No właśnie - czapeczka z nausznikami, najlepiej z rondem dłuższym z tyłu (na
        karku) to konieczność! I czywiście, dobry krem z wysokim filtrem.

        U nas parasol sie nie sprawdził. Wiało tak, że tylko się parasol popsuł (może
        to wina parasola...).

        aga
    • rosie.rosie Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 22.04.05, 00:21
      Fajnie, dziekuje wszystkim mamom za odzew.

      Mam jeszcze pytanko odnosnie plazowej 'kreacji': czy wystarczy sama pielucha,
      taka jak na basen?
      • mamazuzy Re: Nad morzem z roczniakiem - co zabrac ze soba? 23.04.05, 09:13
        Powinna wystarczyć na dół, ale konieczna będzie też koszulka z krótkimi
        rękawkami, najlepiej taki sprany cieniutki i przewiewny t-shirt, żeby dzidzia
        nie spaliła ramionek i plecków smile
        Zamiast pieluchy może być golizna lub bawełniane majteczki (kilka par na
        zmianę, nawet jak przesika to szybko wyschną), mniej będzie gorąco i pupka się
        nie odparzy.
Pełna wersja