IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie warto

25.04.05, 23:48
Cześć wszystkim.

Bardzo podobają mi się meble z Ikei, oczywiście nie wszystkie, aczkolwiek w
najbliższym czasie zamierzam dokonać kilku zakupów w tymże sklepie. Czy macie
w swoich domach coś ikeowego? jak się sprawdza dana rzecz? Co warto kupić, a
na co szkoda pieniędzy?

Ja chciałabym kupić sofę narożną fagelbo, regał expeditt, stoliki folekstorp
i fotele pello. Może użytkujecie coś z tych mebli i podzielicie się uwagami?

mam konkretne pytanie odnośnie regału expeditt - zamierzam od góry do dołu
(prawie) zapchać go książkami, słownikami itp. Czy nie jest za delikatny na
takie duże obciążenie? bo na fotce to dość masywnie wygląda, a nie będę
jechać 150km żeby sobie regał pooglądaćsmile

czekam na Wasze spostrzeżenia i uwagi o wszystkim co macie z IKEA

Pozdrawiam
    • kasper68 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 25.04.05, 23:56
      Mam ten regal zapchany ksiazkami- nic sie nie dzieje.
    • kasik751 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 00:00
      Meble twarde owszem, ale z tych drozszych - regaly i szafy. Kolezanka ma
      kuchnie chyba juz z 8 lat i jest nie do zdarcia. Meble miekkie jak dla mnie do
      luftu - sofy sie zapadaja, po roku, dwoch siadasz na takiej sofie i ladujesz na
      dykcie, ktora jest pod poduszkami. Nie wiem jak z fotelami, bo mam tylko 2
      (kazdy inny) i przyznaje ze nic im nie jest po latach.
      Akurat z tych co wymienilas nie mam nic niestety, ale slowniki sa ciezkie i
      latwo wyginaja polki, wiec przyjrzyj sie grubosci polek po prostu. Takie
      tradycyjne 1,5 centymetrowe wygna sie na pewno.
      K.
      • bea.bea Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 00:05
        mam dwie kanapy......sad(( i był to najgorszy zakup mojego życia...
        szjs...po prostu szajs
      • karakalka Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 19.05.05, 21:54
        Ostatnio kupiłam a Ikei kieliszki-bardzo marne. Dwa pękły mi podczas mycia a
        myłam delikatnie!!! Kupiłam też trzy latarki -całe szczęście tanie- bo po
        powrocie do domu okazalo się że żadna z nich nie działa!!! Dziadostwo!!!
    • kasik751 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 00:06
      Ten regal faktycznie moze sie sprawdzic, bo ma krotkie polki, wlasnie go
      obejrzalam w katalogu.
      Przy okazji wyszlo, ze fotel pello to ja wlasnie mam smile) Spokojnie mozesz go
      kupic, mam go 5 lat i ani drgnal.
      Pozdrawiam K.
    • monanan Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 00:11
      Takie drozsze polecam. Mam np. komode na rzeczy malego i jest super. Ale np.
      kolezanka kupila taki zwykly drewniany regal otwarty i byl totalnie
      niestabilny, tak ze kiedys omal jej nie przygniotl. Generalnie jednak polecam
    • atta Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 05:50
      Faktycznie - "co tanie to drogie", jak mówiła moja Babcia. Ja zdecydowanie
      odradzam lampę stojącą (nie znam nazwy, ale z ostatniego katalogu). Główne
      ramię lampy oświetla sufit, odnoga - mała lampka do czytania. Odradzam, bo
      lampa skręcana, a co za tym idzie - niestabilna, przy każdym skierowaniu
      światła, cała konstrukcja chybocze i trzeba ją dokręcać.
      Ale meble kuchenne mam już pięć lat i nachwalić się nie mogę. smile
    • kasiulka25 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 07:49
      no właśnie, sofy nie cieszą sie dobrą opinią, kilka uwag przeczytałam na
      forum "cztery kąty", ale żadna z nich nie dotyczyła tej, o którą mi chodziło.
      No cóż, chyba będą musiała zadowolic się rodzimą produkcją.

      Wielkie dzięki za słówko o regale -z niego trudniej byłoby mi zrezygnowaćsmile))

      a tak na marginesie - szalenie podobają mi się drobiazgi do domu z ikei,
      wazoniki i takie tam, ramki, obrazki, ale ceny mają niektóre za wysokie moim
      zdaniem.
      • migotka2000 Re: IKEA hity i kity, -sofy 27.04.05, 15:51
        Moja prawie 5-letnia sofa Vingaker ma się dobrze. Najlepszy patent to
        zdejmowanie i nadające się do prania w pralce okrycia. Mam 2 na zmianę i dzięki
        temu odświeżam sobie wystrój.
    • kalina_p polecam patelnię 26.04.05, 07:56
      mam szafki w kuchni, nibieskie - super, 5 lat maja i nic sie nie dzieje, polcam!
      I mam tez mnóstwo takich dupereli, typu lampka przy łóżku, dywanik, koszyk
      jakis...
      Natomiast POLECAM patelnię!
      Te w supermarketach po 10-20 zł sa lekkie, przepalaja się i w ogóle do uzytku
      nie nadaja, ta z Ikea (promocja wieczna - po 9,99 chyba) naprawde się sprawdza.
      Na pare miesiecy spokojnie wystarczy, ja przeważnie zmieniam ją co rok, jak już
      jest nieźle podrapana. Ale odporna jest na drapanie, nic sie nie przypala.
      • pannajoanna Re: polecam patelnię 26.04.05, 10:05
        Kalina ja tez uzytkuje te patelnie za 9,99 zl.
        Sa extra, najlepsze , rewelacyjne wink))
    • p_swiat Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 09:17
      Ja kupiłam sofę i zamierzam ją wyrzucićsadsad Po około roku nie da sie na niej
      spać choć służy tylko dla gości.
      Ikea dla mnie to tylko dodatki, zasłony, kubeczki, itp.
      Co do jakości materiałów też mam obawy i te wymiary sad
      Może meble te droższe są dobre, aczkolwiek ja nie kupuje w Ikea mam to
      szczęscie, ze mąż projektuje i robi meblesmile
      Udanych zakupówsmile
    • karola.v Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 09:51
      Bardzo lubię i bardzo mi się podoba pościel w Ikea.
      Fajne kolorki,wzory i co najważniejsze mozna skompletować do niej koce,jaśki i inne.
    • ulkapolla Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 09:57
      Regal jest super. Masywny i wytrzymaly. Mam tez taka sofe i jej najwieksza wada
      jest brak mozliwosci prania pokrycia. Moja granatowa sofa po pol roku jest do
      wymiany bo slady po ciasteczkach i bananach niestety zostaja. Siedzisko na
      razie wytrzymuje i sie nie odksztalca.
    • agata_to_ja Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 10:11
      Mam expedict, w nim książki i jest naprawdę ok. Miałam sofę Angby i to była
      największa porażka meblowa mojego zycia. No, może nie tak duża, jak Meble
      Finlandia smile Ale na kanapie nie dało się spać, wyjmowaliśmy "materac" i
      kładliśmy go na podłodze, dopiero wtedy mozna było. na stelażu zachowywał się
      jak wopdne łóżko - jedna osoba przekręca się z boku na bok, a druga faluje
      razem z nią. Specjalnie napisałam amterac w " " bo kawał gąbki ciężko nazwać
      materacem. Pokrowce (miałam dwa, coby prać i zmieniać) piorą się beznadziejnie,
      odbarwiają się. Cena razem z dodatkowym pokrowcem - 3600 zł. Obecnie mam 3 sofy
      z polskiej firmy Yano Mebel (3, 2 i fotel) i za wszytsko zapłaciłam 3200 zł, w
      ekologicznej skórze, śpi sie wygodnie (spanie awaryjne), wygląda bosko. Jestem
      porażona różnicą w cenie.
      • pysienka sofa Fagelbo 26.04.05, 10:23
        ja mam sofe Fagelbo ta jasna juz minie rok i jestem z niej bardzo zadowlona,
        nic się znia nie stało. My jesteśmy z jej zakupu bardzo zadowloni jest duża,
        nie twarda ale i nie miekka naprawde polecam jej zakup.
    • lajlah Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 10:31
      Ja mam sofy bodajże Laholm skórzane, jestem bardzo zadowolona, bardzo dobra
      jakość i wygodne niesamowcie, miękkie, skóra też nie do zdarcia( pies drapie
      pazurami, dziecko skacze).Mam dużo mebli z Ikea, prawie wszystkie, i jak dotąd
      nic mi się nie popsuło, jestem bardzo zadowolona. Fakt, że wybieramy meble
      drogie, ale i jakość bardzo dobra.
      • cruella Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 11:45
        Większe rzeczy kupowałam 6 lat temu (zmiana mieszkania). Kupiłam wówczas łóżka
        z materacami (dla dzieci), szafę sosnową i wyposażenie naszej sypialni (chyba
        Askedal). Materace dzieci zmieniałam, zapadały się bezlitośnie, tak samo jak
        nasz wielki twardy materac ze stelażem. Rama łóżka oraz meble w sypialni są
        bardzo powycierane na kantach, uchwyty zmieniły kolor, sama rama po
        podniesieniu do góry rozpadła się (bolce wyszły razem z kawałkami płyty).
        Ogólonie mówiąc: nigdy więcej nie kupię mebli w Ikei.
        • anulka.p Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 12:26
          Ja mam w domu głównie Ikeę, choć czsem chciałabym gdzieś indzeij coś kupic, ale
          jakoś zawsze człowiek jak głupi powraca do tej Ikei. Raczej jest ok - regały,
          komody (b. ok), meble do kuchni - sliczne, drewniane - służą świetnie, podobają
          sie wszystkim, kto do nas przychodzi, nawet przeciwnikom, Ikei - "to Ikea
          naprawdę??"). Sofa o dziwo też ok. Nawet łóżeczko dla dziecka mam z Ikeasmile i
          nie narzekam. Ale jedna wtopka jest. Stoł do kuchni z czterema krzesłami (było
          w zestawie). Chciałam inny stół zupełnie, ale skusiłą mnie niska cena tego. No
          i chytry stracił. Blat stołu po niedługim użyciu zaczął wygladać przeokropnie,
          rysy i wgięcia to dosłownie robiły się od położenia ręki niemalże. Chociaż
          krzesłą dają radę na szczęście. ps. dzięki za info o patelni. Patelni jak raz
          nie mam z Ikei, a potrzebuję dobrej.
          • kubbik1 sofa fagelbo 27.04.05, 10:07
            Witam
            Ja też mam sofe fagelbo (juz chyba pol roku) i jak na razie jest super/
            Duża wytrzymala szybciutko sie rozklada przy tym fajnie wyglada w nowoczenym
            wnętrzu.
            Jedyny problem to pokrycie mam granantowe i niestety troche sie brudzi (ale za
            to sie dobrze czysci)
            W kazdym razie jestem zadowolona.
            Pzdrawiam
            Magda
            • asiarol Re: sofa fagelbo 27.04.05, 18:02
              a jak czyścisz i czym???
              • kubbik1 Re: sofa fagelbo 27.04.05, 22:22
                Witam
                Do tej [pory wystarczało mycie na mokro np wodą z niewielką ilością płynu do
                naczyń, ale zamierzam kupic cos do tapicerek bo dziecko troche serkiem
                usmarowalo a to niestety ciezko schodzi..
                Pozdrawiam
                Magda
    • mamazuzika Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 12:39
      totalny kit i utopione 1400 zl to sofa EKTORP porazka po prostu! wyglada po roku jak mebel z pchlego targu ;poduszki sie zapadly ,wg mnie wyrzucone pieniadze! dla mnie ikea to doniczki ,niektore materialy koszyki ratanowe i tego typu duperele ja polecam miec oczy szeroko otwarte i nie dac sie skusic niska cena!
    • ezagraj Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 12:46
      Ten regał o którym mówisz jest fajny polecam. Generalnie w IKEA kupuje się
      bibeloty do mieszkania i nieliczne meble takie jak małe stoliki do dziecięcego
      pokoju Lack po 39,99zł, krzesełka dla dzice drewniane albo plastikowe zestawy
      Mamut(krzesełka taborety i stół), ten regał o którym już była mowa. Ponadto nie
      polecam innych mebli ani sof ani kanap materace też badziew. Fotel pello
      ślicznie wygląda miałam 2 w pokoju panieńskim u rodziców. Na fotelach prawie
      nikt nie siedział, tak naprawdę to były eksploatowane przez 4 m-ce bo na nich
      ciągle siedzieliśmy jak mieszkaliśmy u moich rodziców podczas remontu własnego
      m. Muszę z przykrością stwierdzić że fotele szlak trafił, stelaż się obniżył w
      obu i jeszcze pasy w jednym strzeliły. Nie wiem może coś się zmieniła
      konstrukcja tych foteli ja je kupowałam ok 6 lat temu. Mebli jako takich w Ikea
      nigdy nie kupię chyba że stolik i krzesełko do dziecięcego pokoju. Natomiast
      drobiazgi bardzo chętnie lampki do pokoju dziecinnego kiedys były na ścianę
      serca księżyce i gwiazdki super efekt, antyramki najtaniej na rynku 40mc na
      50cm 9,99zł i 25cm na 60cm 12,90zł, na szklanki kubki tez się skusze ale
      napewni nie na kieliszki zawsze są krzywo osadzone główki w stosunku do nóżki.
      To tyle co mam do powiedzenia, wiem że znajdą się i tacy co się ze mna nie
      zgodzą ale to tylk omoje zdanie na ów temat
      Pozdrawiam Edyta
      • gocha71 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 13:42
        Mam łóżeczka dla dzieci Vikare: syn śpi na swoim ponad dwa lata i jest o.k. Mam
        drewniany stół w kuchni, krzesła, barek i jedną szafę kuchenną - wszystko o.k.
        Acha, i jeszce komodę i lampę stojącą - też o.k. Wszystkie te rzeczy mam ok.
        dwóch lat. Stól i barek od czasu do czasu czyszcę preparatami do pielęgnacji
        drewna i to wystarcza.
        Były dwie wpadki: w komodzie (tej z sypialni) i w łóżeczku dla córci (kupowanym
        niedawno) po rozpakowaniu paczek okazało się, że brakowało paru elementów.
        Owszem, z ich uzupełniem sklep nie robil problemów (nawet dostaliś rabat na
        kolejne zakupy), ale wymagało to i czasu i nowej jazdy do Ikei.
        Gocha
    • mama_zuzi1 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 14:05
      Witam!

      Jestem szczęśliwa posiadaczka wielu rzeczy z Ikei i jestem raczej zadowolona.
      Niestety nie miałam mozliwosci przetestowania żadnej sofy czy fotela ale regały
      (na których stoja prawie same opasłe tomiska) maja sie wysmienicie, nic sie z
      nimi niedobrego nie dzieje. Podobnie ze stołem i krzesłami, komódką i stolikiem
      pod telewizor. Bardzo dobrej jakości są pościele, sa trwałe, bawełna miła w
      dotyku, fajne, wesołe kolory, które sie nie spieraja mimo długiego uzytkowania.
      Bardzo fajne sa lampy (nie wiem jak sie nazywają) ale maja abazur z takiego
      pomietego pergaminu- mam wysoka lampę podłogowa, lampke nocna i żyrandol. Są
      super, daja przyjemne, ciepłe swiatło. Uważam, że Ikea to przede wszystkim
      jednak tzw. bibeloty, których jest tam milion i które nadaja wnętrzu okreslony
      charakter. Na marginesie dodam, że uwielbiam łyzkę do nakładania spagetti-
      rewelka!!

      Dominika
      Moja ukochana Zuzieńka
      • utalia Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 26.04.05, 22:13
        A ja jestem zdziwiona~!!! Skoro tak bezdyskusyjnie sie powypaczaly te wasze
        kanapy i sofi to dlaczego nie reklamowalyscie ich????? Tylko np.
        wspanialomyslnie wyrzucacie. Wlasnie dlatego w sklepach cala kuopa bubli,
        poniewaz nikt nie reklamuje i po co producenci maja sie wysiliac skoro klient
        nie wyraza niezadowolenia? Lubie Ikee, z bubli dodam swieczki te dpod dzbanek z
        herbata..... coraz gorsze, pewnie dlatego ze jako jedyna je rekalamowalam i
        kiedy tego dokonywalam omal szlag mnie nie trafil jak uslyszalam uwage, ze oni
        nie mieli reklamacji do tej pory. Ale, ze to nie argument to reklamacje
        przyjeto ale swieczki juz kupuje gdzie indziej. Utalia
        • anek.anek Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 27.04.05, 09:16
          dlatego, że gwarancja trwa rok bodajże. Później pewnie jeszcze rok rękojmi. Jak
          kupuję kanapę od 1500 zł w górę to oczekuję, że z 10 lat powinna wytrzymać.
        • ezagraj Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 27.04.05, 10:01
          Już zaspokajam Twoją ciekawość. Pomijam fakt że gwarancja jest 12 m-cy, a co do
          renkojmi to usłyszałam że fotel się nie nadaje do siedzenia i że stelaż się
          obniżył bo ciężkie osoby na nim siadały i go zagieły. Pomijam że on w złożeniu
          producenta jest do 150kg a ja nawet połowy nie ważę. Na fotelach jak goście do
          mnie przyszli za czasów panieńskich to siedzieli przy kawie co miało żadko
          miejsce, a po 4 m-cach eksploatacji jak mieszkałam z mężem u moich rodziców to
          padły. Wiesz czasem producent Ci chce za wszelką cene udowodnić że to twoja
          winasmile
          Pozdrawiam
    • ziazia17 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 27.04.05, 08:23
      Witam, jestem maniaczka tego sklepu. Kupuje tam wszystkie drobiazgi, mam cala
      kuchnie urzadzona od a do z, lozko w sypialni (czarne metalowe), biurka, blaty
      itp. Jedyne co mi nie odpowiada to twardosc materacoe na lozku, ale nie moge
      reklamowac, bo "widzialy galy co braly". Natomiast komplet wypoczynkowy : sofa 3
      os + dwa fotele mam w skorze z BYdgoskiej Fabryki Mebli- w Ikea byly same
      badziewia. Po rozeznaniu tematu, objezdzeniu sklepow wybralam to wlasnie co mam.
      A cena byla zaskakujaca 3600 ( skora naturalna)Pozdrawiam ziazia17
      • lajlah Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 27.04.05, 13:35
        Ja mam sofy skorzane z ikei i nie powiedziałabymm , ze to badziewia, mam już
        ponad 4 lata. Tylko , ze jedna sofa 3-os. kosztowała 3300.
        • ziazia17 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 27.04.05, 15:28
          Ale z tego co sie dowiadywalam sofy w ikea nie maja sprezyn (wiekszosc foteli tez nie), wiec po uplywie czasu, gdy gabka sie zacznie utleniac, beda sie zapadac i to tylko ten mankament, bo jakosc skor mebli z ikea jest rewelacyjna. Pozdrawiam ziazia17
          • lajlah Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 27.04.05, 16:32
            Tylko, że sofy skorzane z ikea są wypełnione pianką poliuretanową a nie gąbką.
            Mam też fotele skorzane firmy kler i są wypełnione gąbką. A w ogóle sofy ze
            skory raczej nie powinny mieć sprężyn.
    • anek.anek Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 27.04.05, 09:14
      Regały możesz kupić - ne nawet jeśli gorzej wykonane to mniej pracują. Ale
      mebli tapicerowanych - sof, foteli nie polecam. Okropny "szajs".
      • rysia_mama_wiktorka Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 28.04.05, 10:07
        Mam w domu dość sporo mebli z Ikeii i jak na razie jestem zadowolona. Narożnik
        Fagelbo i regał tunheim są ostatnimi nabytkami i jeszcze nie mam wyrobionego
        zdania. Jak na razie od grudnia nic się nimi nie działo niepokojącego. U
        dziecka w pokoju są meble kupione jakiś czas temu, łóżko takie rosnące z nim,
        szafa sosnowa i takie schodki drewniane z szufladami od spodu. Wszystko
        sprawuje bardzo dobrze. Acha i jeszcze meble mammut-super. Stół sosnowy w
        kuchni ma już ponad 5 lat i nie zawiódł mnie nigdy.
        Najbardziej nie podoba mi się w IKeii fakt, że np. dokupienie takich krzeseł
        jakie kupiłam 5 lat temu jest nie możlwie więc albo jestem zmuszona wymienić
        wszystkie albo dokupić podobne. Tak samo kuchnie, kiedyś były takie sosnowe /
        nie bejcowane/ dla mnie rewelacja i nagle ich już nie ma. I nawet nie ma
        mozliwości ich dokupienia, dlatego kuchni raczej tam nie kupię, chociaż bardzo
        mi się niektóre podobają.
        Paulina
    • umasumak Małe pacynki do nakładania na palce 27.04.05, 10:10
      Rewelacja! Jest dziesięc w komplecie - np zwierzątka albo postacie z bajek.
      Poza tym, lampki do pokoju dziecięcego, pościel dla maluchów, komplet dzbanek i
      12 szklanek za niecałe 10 zł. Generalnie niektóre drobiazgi tak, meble nie. Pzdr
    • polaola "Ubijarka" do mleka - mala rzecz a cieszy 27.04.05, 11:57
      Wyprubowalam juz inne rzeczy do ubijania mleka ale nic nie funkcjonowalo tak
      dobrze jak "Ubijarka" z IKEI. Kosztuje grosze, jest prosta jak cep (nawet ma
      podobny ksztalt) a dziala rewelacyjnie. Polecam wszystkim kawoszom.
    • migotka2000 Re: akcesoria kuchenne - OK! 27.04.05, 15:47
      Ergonomiczne, niedrogie, trwałe. Często zdarza mi się wyrzucić razem z
      obierkami obieraczki do warzyw, więc je ciągle testuję. Teraz są takie czarne,
      bardzo przyjemne w użytkowaniu.

      Moje mieszkanie to w 90% IKEA. Sporo mam mebli z wyprzedaży kolekcji, zawiodły
      prowadnice w szufladach.

      Mam kuchnię Stat, białą, po 3 latach dokupiłam mebli, bo przeprowadziliśmy się
      do większego mieszkania i szafki nie różniły się kolorem. Bardzo lubię blaty
      kuchenne z naturalnego drewna, co prawda trzeba je co jakiś czas szlifować i
      olejować, ale dzięki temu są wciąż jak nowe.

      Generalnie, gdy kupujemy coś do domu, zwykle robimy rekonesans, a i tak
      lądujemy w IKEA, bo jest na nasza kieszeń i pasuje nam wzornictwo.

      Największy knot - drewnaiany stołek, nie pamiętam jak sie nazywał, złamała się
      noga, bo śruba mocująca była przy sęku.
      • migotka2000 Re: jakość 27.04.05, 16:07
        a ha jeszcze coś, z tego co widzę po waszych postach i co mówią moi znajomi -
        rzeczywiście meble, porcelana, tkaniany itp, z wyższej półki sprawdzają się, a
        po tańszych nie powinno się spodziewać zbyt wiele. Dalatego nie raklamowałam
        moich szuflad w komodzie z przeceny (Narvik 350 pln z przewijakiem), tym
        bardziej że wytrzymały 1,5 roku i było "po ptakach"
      • rysia_mama_wiktorka Re:wyciskarka do czosnku 01.05.05, 09:17
        Jak jedna z mam napisała-faktycznie knot. Po pewnym czasie wylatuje siataczka
        druciana. My w tej chwili mamy drugą i jakoś się jeszcze trzymasmile
    • mama.ali Pytanie o materac.... 27.04.05, 21:10
      Może ktoś ma materac(e) z ikei i może coś o nich napisać. Szykujemy się do
      zakupu SULTAN HAGALID (ma kieszonkowo pakowanae sprężyny), warto?
      • krasulas Sypialnia Malm?????? 28.04.05, 22:01
        Ja też jestem posiadaczą ikeowskich mebli i bibelotów. Mam dwie nienajlepsze
        już kanapy i niestety dystans do następnych mebli tego typu.
        Podoba mi się i bardzo pasuje do reszty mebli wspomniane łóżko i szafki
        fikuśne - nocne najlepiej w kolorze brzozy. Czy któraś z Was jest posiadaczką
        (najlepiej szczęśliwą) tego łoża?? Wiem, że aktualnie jest ono w promocji - ale
        szerokość 180cmsad Doradźcie coś proszę!!!
      • mufka51 Do mamy.ali 28.04.05, 22:13
        Posiadam w domciu trzy takie materace i jak na razie jestem bardzo
        zadowolona(niedługo minie rok).Jeden z nich na prawdę musi dużo znosić.Nie jest
        to niestety materac z naszej sypialni ,.tylko z pokoju dziecka
    • jutka7 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 29.04.05, 09:20
      To i ja się podzielę swoimi doświadczeniami. Mam meble z serii Docent-
      ciemnobrązowa okleina- regał, szuflady pod TV i dwa małe regały. Wyglądaja
      fajnie, nic się z nimi strasznego nie dzieje- po roku użytkowania, choc w dużym
      regale półki wyginają sie pod ciężarem- wcale nie tak wielkim- książek.
      Poza tym kupiłam ostatnio łóżko i komody MALM w okleinie brzozowej, do tego
      materac piankowy- nie pamiętam nazwy. na razie mam je z miesiąc, więc trudno mi
      cos powiedzieć poza tym, ze wyglądają fajnie smile
      Niestety ja też jestem uzalezniona od IKEA, nawet nie szukam innych mebli, bo
      te mi odpowiadają w zupełności, mimo świadomości, ze nie są najlepszej jakości.
      Natomiast na pewno nie kupię tam sofy, duzo się nasłuchałam o ich złej jakości,
      w tym równiez od kuzynki, która kilka lat pracowała w Ikea.
      Pozdrawiam!
    • janet3 Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 29.04.05, 09:52
      Przestrzegam przed chinską głęboka patelnią z ikea,moja zardzwiała odpadła jej
      rączka i zamiast patelni została zardzewiała miska.Natomiast dla dziecka cały
      pokoik to ikea i jak narazie nie narzekam i odpukać w niemalowanesmile)))
      • elasz4 Wok to porażka 29.04.05, 10:09
        Rzeczywiście ja też potwierdzam, ze Wok jest beznadziejny i szkoda pieniędzy na
        niego, a tak poza tym to cała reszta jest super.
        • domka1 Wok - ok 25.05.05, 09:21
          a ja nie potwierdzam, mamy już około 5 lat i jest ok
          a natłuszczałyście po umyciu?
          ja myję bez detergentów i zawsze po wyschnięciu natłuszczam olejm
          z innych rzeczy jestem mniej lub bardziej zadowolona ale chyba nic nie okazało
          się totalną kichą

          pozdr
          dominika
          • anuska25 Re: Wok - ok 27.05.05, 22:35
            jA UWAŻAM, ZE iKEA to jedna wielka pomyłka.To sklep z rzeczami ogólnie marnej
            jakości, jedynie wzornictwo bardzo mi sie podoba. Generalnie wszystkie zakupy
            tam dokonane okazuja się niewypałem:
            -WOK zardzewiał.teraz mamy nowy, z innej firmy,
            - sofa narożnikowa (jedna wielka pomyłka, po roku wygląda jak 10 letnia, mimo,
            że dbalam o nią bardzo),
            - miseczki kamionkowe- po umyciu w zmywarce dostały czarne (!) pasy, jakby
            otarte...mam różne miseczki i po raz pierszy cos takiego mi sie przytrafiło,

            Jedyny udany zakup to zabawki dla dziecka, choc uważam, że za drogie są.
    • xar Re: IKEA hity i kity, czyli co warto a czego nie 30.04.05, 21:53
      nie wiem czy któraś z was tak miała ale ja mam problem z wyciskaczem do
      czosnku....Kupiłam właśnie trzeci, 2 poprzednie pękły i wyleciała ta siateczka
      do przeciskania. Niestety próbowałam inne i żaden nie sprawuje się tak dobrze
      tyle że w ciągu 6 m-cy wychodzą 3 smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja