fotelik do 36 kg - jaki polecacie?

29.04.05, 20:53
Czekają nas zmiany w tej materii. Z dotychczasowego wyrastamy, oj wyrastamy -
nogi wisząsad No i właśnie. Robiłam rekonesans i najbardziej podobają mi się
Bebe Confort. Ma ładnie wyprofilowane siedzenie. Będę wdzięczna za wszelkie
sugestie i rady.
pozdrawiam
....................................
I co na to NATO?
NATO na to nic
    • mbkow Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 29.04.05, 21:11
      mamy kiddy life plus od kilku tygodni. choc z tego 'plus' nie skorzystalismy
      jeszcze, bo synek sie denerwuje. fotelik jest bezpieczny i dobrze
      zaprojektowany. sprytnie sie powieksza i dopasowuje do dziecka, jednoczesnie
      jest bardzo solidny. ma pozycje pollezaca.
      polecam smile
      monika
      • agni71 Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 30.04.05, 13:36
        mamy kiddy life plus od kilku tygodni. choc z tego 'plus' nie skorzystalismy
        > jeszcze, bo synek sie denerwuje.

        A probowaliscie tylko w domu, czy rowniez w samochodzie? Moja coreczka tez sie
        strasznie wsciekala na te poduche przed soba, ale jak ja przymierzalismy w
        domu. A w samochodzie, o dziwo, pierwsza jazda byla OK, mala byla zadowolona,
        ze jedzie przodem i wiecej widzi.

        aga
        • agulak1 Kiddy Life Plus - pytanie 02.05.05, 23:13
          Pytałam o to już w innym wątku, ale nie otrzymałam odpowiedzi, wiec spróbuję tu wink
          Chodzi o Kiddy Life Plus. Oglądałam sobie
          ten fotelik na www.baby.com.pl. Jest tam animacja. Obejrzałam regulację
          wysokości oparcia i trochę się zmartwiłam. Z prezentacji wynika, że jak się
          oparcie wysuwa do góry, to tam gdzie są plecy robi się dziura, a po bokach są
          tylko dwa pręty, czy jak to tam nazwac. Kurcze, czy to jest wygodne dla dziecka?
          Nasuwa się też pytanie o bezpieczeństwo, ale powiedzmy, ze ufam tutaj ekspertom
          i wynikom testów. Mój "zdrowy" (hehe) rozsądek mówi mi, że to nie jest
          bezpieczne, no ale tak jak powiedziałam, nie jestem specjalistą. Natomiast
          naprawde powazne zastrzeżenia mam co do komfortu dziecka sad Czy ktoś z was wozi
          w tym foteliku większe dziecko? Czy nie ma problemów?
          Teraz mamy Maxi Cosi Priori XP. Dziecku jest w nim super wygodnie. Ale mała
          powoli z niego wyrasta, wiec chcielibysmy ją przesadzic do tego Kiddy, a Priori
          XP oddac młodszej córce wożonej jeszcze w kołysce, z której też już wyrasta...
          Czy ktos może mi udzielić informacji?
          • mbkow Kiddy Life Plus - odpowiedz ;) 09.05.05, 20:32
            nasz fotelik kiddy jest lekko rozuniety. nie ma opierania sie o prety. poduchy
            sa tak grube, ze jest to niemozliwe. na pleckach nie ma odciskow. jezeli chodzi
            o bezpieczenistwo, to kiddy life ma 4 gwiazdki ADAC, priori 3, takze roznica na
            plus. ( www9.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=249 )
            pozdr, monika
            • agulak1 Re: Kiddy Life Plus - odpowiedz ;) 15.05.05, 23:01
              Dziękuję!
              Czyli rozumiem, że dla dziecka jest to komfortowe nawet jeśli sie to rozsunie
              maksymalnie? O co wtedy sie opierają plecy, jeśli tam jest dziura?
              Jakoś ciężko mi wyobraźnia pracuje i dlatego tak pytam i drążę temat smile
            • agulak1 Kiddy Life Plus - jeszcze jedno pytanie 30.05.05, 18:55
              "Fotelik nie da się trwale zamontować w pojeździe, mało stabilny" - takie oto
              zdanie znalazłam w polecanym przez Ciebie ADAC-
              www9.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=330 Co to oznacza??? Że za kazdym razem
              trzeba go wyciągać z samochodu i potem montowac na nowo??? Jakoś nie wydaje mi
              się. O co chodzi?
              A to, że jest mało stabilny? Hmmm...
              No i ponowię pytanie o to, co się stanie jak maksymalnie wysuniemy oparcie. Czy
              ta dziura wtedy nie jest dokuczliwa? O co się opierają wtedy plecy dziecka?
              Pozdrawiam smile
              • mbkow Re: Kiddy Life Plus - jeszcze jedno pytanie 30.05.05, 23:18
                akurat nasz fotelik jest ostatnio w pozycji pollezacje, bo najczesciej synek
                drzemie w aucie i w ogole jakos tak wygodnie mu. raz wstawilam, dostosowalam
                napiecie pasow i nie robie zadnych zmian. jezeli chce go wrocic do pozycji
                siedzacej, musze ponownie dostosowac napiecie pasow, takze np. w czasie jazdy
                sie nie da. nie mozna go na stale przymocowac i zmieniac niezaleznie pozycji. o
                to pewnie chodzi. mielismy chwile fotelik z baza i niezaleznymi pasami. ten
                mozna bylo zmieniac bez regulacji pasow samochodowych, ale pokretlami jakimis.
                fotelik jest bardzo lekki i to na pewno nie dodaje mu stabilnosci. nie ma tez
                zadnej bazy. generalnie stabilnosc nie rozni sie wiele od innego naszego
                poprzedniego fotelika bebe confort elios.
                na razie mamy rozsuniecie o 2 "zabki", wiec dziura jest mala. najdluzej
                jechalismy 8h nie bylo sladow na pleckach (przebieralam synka i przy okazji
                sprawdzalam). takze nie wiem, jak bedzie przy max rozsunieciu. mam nadzieje, ze
                proporcjonalnie wygodnie do ceny wink))
                pozdr, monika
              • euzebia500 Re: Kiddy Life Plus - jeszcze jedno pytanie 30.05.05, 23:58
                Witaj Agulak1,
                Postaram się Ci może trochę pomóc.
                1. Stabilność - tą "wadę" ADAC wymienia praktycznie przy wszystkich fotelikach
                które nie są typu Isofix - sprawdź. Przed zakupem Kidiego jeździliśmy trochę z
                pożyczonymi fotelikami tak aby popróbować i jeśli chodzi o Ramatti , Chicco czy
                Maxi Cosi Priori to stabilność lub niestabilność jest porównywalna. Na plus
                Kiddy mogę zapisać to tworzywo z którego jest zrobione ze nie jest tak sliskie
                jak w innych fotelikach. Fotelik trzeba obciążyć dzieckiem i dobrze zaciągnąć
                pas i wtedy naprawdę nie ma problemu. Mój mąż który czasem dość szaleje autem
                parę razy miał ostrzejsze hamowania itp ale fotel jest jakoś tak wyważony że
                dziecko siedzi w środku pewnie i stabilnie. A to że pisze że nie da się trwale
                zamontować to moim zdaniem chodzi im o to że nie jest on Isofix tylko
                zamocowujesz i fotelik i dziecko pasem samochodowym. Tak więc jak odepniesz
                dziecko to fotelik wtedy sam z siebie też nie jesy zamocowany. W naszej
                instrukcji pisze zdajsie że jak sie wozi fotelik bez dziecka to też musi być
                zapięty bo może latać i takie tam ble ble.
                2. "Dziura" która Cię tak nurtuje to z kolei moim zdaniem jest super sprawa - no
                może nie dokładnie dziura tylko fakt regulacji. Ja zaczęłam używać Life Plusa od
                razu na 2 gim ząbku - na plecach jest szczelina o szer ok 1,5 cm może 2. I to
                zupełnie nie jest problem. A jak tak z ciekawości kuzynkę 10 lat i ok 140 cm
                wzrostu a więc wiekowo i wzrostowo "wylot" z grupy fotelików przymierzaliśmy to
                też było jak najbardziej OK dlatego że dolna część pleców jest włącznie z
                lędźwiami podparta wyporofilowaniem w siedzisku natomaist górna część oparcia
                (ta ruchoma) podpiera plecy za głową za szyją i na wysokości płuc. Ta
                niepodpierana część pleców tak czy tak u zdrowej osoby powinna być wygięta w
                przód. Moim zdaniem bardzo ważna i bardzo fajna jest możliwość REGULACJI. Możesz
                sobie dopasować fotelik do dziecka. przecież jak dziecko ma te 9 kg i zaczyna
                jeździć w tego typu foteliku to głowkę ma dużo niżej niż jak ma 18 kg i te 3 - 4
                latka - a przez cały okres jego plecki są wciśnięte w taką samą plastikową
                foremkę która się nie zmienia jeśli chodzi o kształt wyprofilowanie i szerokość.
                To jest strasznie cięzko się zdecydować na coś - wiem bo mam to samo - co trochę
                trzeba coś kupić i przed każdym zakupem robi się mały doktorat. Sprobuj może
                masz kogoś żeby pożyczyć kilka foteli i pojździć to zobaczysz w praktyce co i jak.

                Pozdrawiam serdecznie
                • agulak1 Dzięki! 31.05.05, 00:48
                  Monika, Euzebia, bardzo Wam dziękuję!
                  Hihihi, dokładnie - doktorat, świetnie to ujęłaś Euzebia. U nas ja jestem od
                  monitorowania rynku, mąż idzie i kupuje to co ja wybiorę smile
                  Pożyczyć nie mam od kogo, bo z reguły jestesmy pionierami i to na nas żerują
                  potem znajomi wink
                  Ale teraz naprawdę mi się rozjaśniło. Dopiero do mnie dotarło, że dziecko jest
                  przypięte w tym foteliku "dorosłymi" pasami. Jakoś wczesniej myślałam, że ma
                  swoje własne.
                  No i ta dziura przestała mnie już nurtować. Naprawdę mnie uspokoiłyście smile
                  Serdecznie dziękuję i pozdrawiam,
                  Agnieszka.
                  • agni71 Re: Do agulak1 31.05.05, 21:39
                    Agnieszko,

                    koniecznie przymierz malenstwo do fotelika Kiddy z poduchą. Niech sobie
                    posiedzi troche choćby w sklepie, daj mu zabaweczki, żeby nie marudził z nudów
                    i zobacz, czy w ogóle wysiedzi w tym foteliku. Ja kupiłam go dla córki, bo te
                    regulacje, bo taki bezpieczny... A dziecko mi w nim non-stop ryczy. Już
                    myślałam, że będzie OK, ale ostatnio, co jazda to koszmar. Dla porówniania
                    ostatnio wsadziliśmy ją w fotelik starszej córki (Maxi-Cosi Priori) i to było
                    inne dziecko! Zero marudzenia! Ja juz zaczynam wpadać w rozpacz i myślę o
                    sprzedaniu tego fotelika. Starsza córka jest jeszcze za lekka, żeby w nim
                    jeżdzić bez poduchy (bo to chyba od min. 15 kg), a z poduchą pewnie też nie
                    będzie chciała. Nie wiem, czy moje dziecko tylko takie dziwne, bo inne mamy
                    piszą, że ich dzieciom jest wygodnie? Poza tym, jak ją wyjmuję z fotelika, to
                    prawie zawsze jest spocona (mokra), a w samochodzie jest klima! Dla mnie ten
                    fotelik sie nie sprawdza.

                    aga
                    • agulak1 Do agni71 01.06.05, 00:25
                      Dzięki smile
                      Tak, na pewno przymierzę dziecko do fotelika. To jest dla mnie oczywiste.
                      Właśnie w sklepie, bo nigdzie indziej nie mamy takiej możliwości.
                      Nasza córka to już nie takie maleństwo, bo ma 3 lata i jest naprawdę duża jak na
                      swój wiek. Wyrasta właśnie z Maxi Cosi Priori XP! A to jest do 18 kg. Wiec
                      wymyśliliśmy, że do tego Maxi Cosi przesiadzie się nasza druga, 11 miesięczna
                      córka, która jeszcze w kołysce podróżuje (też juz wyrasta), a ten Kiddy Life
                      Plus dostanie starsza.
                      Wydaje mi się, że zrobiłam co mogłam, żeby dowiedzieć się jak najwiecej o tym
                      foteliku, opisałam swoje wątpliwości i dostałam odpowiedzi na pytania. Czuję się
                      doinformowana, a resztę trzeba już sprawdzić naocznie smile
                      Trochę mnie zmartwiłaś tym poceniem się. Bo my klimy niestety nie mamy sad No
                      nic, zobaczymy.
                      Jeszcze raz dziękuję!!!!
                      • magdalllena Do Agulak1 04.06.05, 08:09
                        Zastanow sie jeszcze nad tym Kiddy.

                        Ta poducha jest chyba tylko do 18 kg. Potem trzeba ja zdjac, fotelik swoich
                        pasow nie ma (o ile dobrze pamietam, zajmowalam sie tym tematem kilka miesiecy
                        temu).
                        Wiec tak naprawde polecany jest w przedziale wagowym 9-18, bo potem, bez
                        poduchy, bezpieczenstwo jego jest nizsze niz przy foteliku z wlasnymi pasami,
                        bo wszedzie zalecaja jako bezpieczniejsze foteliki z wlasnymi pasami!!!!

                        Jesli zas chodzi o niestabilnosc fotelika, to nie chodzi o isofix lecz o to, ze
                        fotelik np. na zakretach sie przechyla na boki. Fotelik przypiety ma byc
                        stabilny, nie ruszac sie przy manewrach samochodem.

                        I jeszcze trzecia rzecz. Jesli dobrze zrozumialam, to przy kazdej zmianie
                        pozycji fotelika, np. z lezacej na siedzaca, trzeba caly fotelik odpinac??? W
                        trakcie jazdy??? Lub za kazdym razem zatrzymywac samochod, zeby fotelik
                        bezpiecznie dla dziecka przestawic??? To mi sie bardzo niepodoba. To klopotliwe
                        (zatrzymywanie samochodu) albo niebezpieczne (odpinanie w trakcie jazdy).
                        • euzebia500 Re: Do Magdalllena 04.06.05, 11:48
                          Witaj Magdalllena,
                          Przykro mi ale parę razy mijasz się z prawdą w Twoim poście:

                          1. > Ta poducha jest chyba tylko do 18 kg. Potem trzeba ja zdjac, fotelik
                          swoich
                          > pasow nie ma (o ile dobrze pamietam, zajmowalam sie tym tematem kilka
                          miesiecy
                          > temu).
                          > Wiec tak naprawde polecany jest w przedziale wagowym 9-18, bo potem, bez
                          > poduchy, bezpieczenstwo jego jest nizsze niz przy foteliku z wlasnymi pasami,
                          (...)
                          Sorry ale to bzdura! Poczytaj sobie zasady przeprowadzania testów ADAC
                          (www.adac.de) a potem pisz! Foteliki testowane są przy minimalnym obciążeniu (w
                          tym wypadku 9 kg) oraz maksymalnym obciążeniu (tu 36 kg). Potem wyciągana jest
                          średnia z tych ocen. KIDDY LIFE PLUS jest jedynym fotelikiem z grupy 9-36 który
                          otrzymał 4 gwiazdki w teście zderzeniowym organizowanym nie przeze mnie ani
                          przez Ciebie ani przez jakąś gazetę lub czasopismo tylko przez ADAC - niemiecki
                          automobilklub z tradycjami a ponadto angielski AA Motoring Trust austriacki
                          OEAMTC i coś tam jeszcze. Ponadto zalicza się on do grona 4 czy 5 fotelików 4 -
                          ro gwiazdkowych dla wago ponad 9 kg razem z Romerem, HTS em. Twierdzenie że
                          jest on polecany dla przedziału 9-18 to kompletna bzdura!!!

                          2. > bo wszedzie zalecaja jako bezpieczniejsze foteliki z wlasnymi pasami!!!!
                          Gdzie jest to wszędzie i kto zaleca?

                          3. > Jesli zas chodzi o niestabilnosc fotelika, to nie chodzi o isofix lecz o
                          to, ze fotelik np. na zakretach sie przechyla na boki. Fotelik przypiety ma byc
                          > stabilny, nie ruszac sie przy manewrach samochodem.
                          Nie rusza się na zakrętach! Wiem to bo go używam od pół roku a Ty używasz coś
                          innego (MAxi Cosi?) i rozsziewasz tylko niepotwierdzone plotki!!!

                          4. > I jeszcze trzecia rzecz. Jesli dobrze zrozumialam, to przy kazdej zmianie
                          > pozycji fotelika, np. z lezacej na siedzaca, trzeba caly fotelik odpinac??? W
                          > trakcie jazdy??? Lub za kazdym razem zatrzymywac samochod, zeby fotelik
                          > bezpiecznie dla dziecka przestawic??? To mi sie bardzo niepodoba. To
                          klopotliwe
                          > (zatrzymywanie samochodu) albo niebezpieczne (odpinanie w trakcie jazdy).
                          Tak w miarę dobrze to zrozumiałaś ale nie do końca: nie trzeba odpinać całego
                          fotelika wystarczy wypiąc pas z zamka poluzowac go o ok 5 cm przestawić fotelik
                          w pozycję "sleep" i ponownie wsunąć klamre pasa do zamka.
                          Ja radzę sobie w ten sposób że w czasie dłuższych jazd od razu ustawiam fotel w
                          pozycji do spania a do jazdy po mieście na siedząco. Nawet jak dziecko zaśnie w
                          pozycji na siedząco to i tak główkę ma opartą o oparcie - choć myślę że tu dużo
                          zależy od konkretnego dziecka i modelu auta (pochylenie siedziska).
                          Zakładając że jest to niedogodność (choć dla mnie nie jest) dodstaję w zamian
                          dokładne i szybkie zamocowanie dziecka w foteliku - dzięki tej poduszce -
                          niezależnie od tego czy dzieciak jest ubrany grubo czy cieńko zawsze mogę
                          dobrze i szybko docisnąć poduchę do dziecka. Jest to szybsze i wygodniejsze niż
                          przy szelkach - tak jeździłam z fotelikami z szelkami.

                          Zastanawiam się dlaczego wylewasz tyle żółci i nieprawdy (pky. 1, 2, 3) na tym
                          forum skoro jesteś zadowoloną użytkowniczką fotelika xxx firmy yyy?
                          A może jednak niezadowoloną?
                          To forum ma jedynie wtedy sens jak bęfdziemy się wymieniać PRAWDZIWYMI
                          FAKTAMI!!!
                          Ja sama kupowałam Kiddy przez internet na podstawie postów z tego forum ale
                          trafiłam wtedy (zima) na bardziej przyjazne użytkowniczki i za obiektywną
                          pomoc jestem im wdzięczna.
                          Rozumiem fakt że Kiddy Cię wkurza lub Ci się niepodoba (jak mnie Skoda Fabia)
                          lub jesteś niezadowowlona że go nie używasz i rozładowujesz w ten sposób swoje
                          emocje ale postaraj sie o obiektywne , prawdziwe i rzeczowe posty a wszystkie
                          na tym zyskamy - a przede wszystkim nasze DZIECI.

                          Pozdrawiam wszystkie MAMY "e" i "nie-e" i wszystkie DZIECIAKI na wszystkich
                          drogach, we wszystkich fotelikach i we wszystkich samochodach Świata!!!
                          SZerokiej i bezpiecznej drogi.

                          • agulak1 Re: Do Magdalllena 04.06.05, 18:42
                            Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
                            Euzebia, szczególnie Tobie dziękuję!
                            A tak w ogóle to jeździmy skodą fabią wink
                          • magdalllena Re: Do Euzebia 05.06.05, 08:32
                            Boze kochany, ile zlosci, wscieklosci i agresji jest w Twoim poscie!

                            Ja sie po prostu zastanawiam nad wszelkimi wadami i zaletami wszelkich
                            fotelikow, kobieto. Nie rozumiem Twojej postawy, jest strasznie emocjonalna.
                            Moze Ty sprzedajesz te foteliki i w ten sposob je reklamujesz, tu na forum?

                            Teraz nie mam czasu, ale poszperam w moich wydrukach o fotelikach i napisze co
                            kto i gdzie co o Kiddy pisal, chodzi mi o wyniki testow i ekspertow.

                            Jesli chodzi o punkt 1 Twojego postu to nie napisalas, trzeba te poduche przy
                            18 kg zdjac i dziecko jest tylko w pasach samochodowych, czy nie?

                            Pozdrawiam i wyluzuj sie.
                            • agulak1 Re: Do Euzebia 05.06.05, 12:30
                              No właśnie, zdejmuje się tę poduchę, czy nie, powyzej 18 kg?
                              Pozdrawiam.
                              PS. Nie kłóćcie się, proszę smile
                              • euzebia500 Poducha 05.06.05, 23:34
                                1. Poducha jest od 9-18 a więc powyżej 18 się jej nie używa i wtedy (pow. 18)
                                dziecko jest zabezpieczone pasami samochodowymi jak zresztą w zdecydowanej
                                większości fotelików 15-36. (np. Maxi Cosi Rodi; Roemer KID itd) Nie jest to
                                żadna tajemnica bo w sklepach int. jest to fajnie opisane - boję się tu dawać
                                link bo podobno admin kasuje.
                                2. Z nikim się nie kłocę na końcu postu zawsze wszystkich pozdrawiam.
                                3. Oburzyłam się tylko na ewidentą nieprawdę :
                                "Wiec tak naprawde polecany jest w przedziale wagowym 9-18, bo potem, bez
                                poduchy, bezpieczenstwo jego jest nizsze niz przy foteliku z wlasnymi pasami,
                                bo wszedzie zalecaja jako bezpieczniejsze foteliki z wlasnymi pasami!!!!"
                                ponieważ jest to ewidentne przekłamanie zasad testów cytowanych przez ADAC.
                                4. Generalnie zawsze staram się robić dobre rozpoznanie rynku przed każdymi
                                zakupami typu "to nie jest 5 złotych" (nie dosłownie!) i ponieważ wiem ile to
                                kosztuje trudu staram się dzielić na tym forum swoimi doświadzczeniami.

                                Pozdrawiam Wszystkich Pa
                                • euzebia500 Fabia 05.06.05, 23:40
                                  Tak w ogóle to sorry za Fabię - dokładnie nie leży mi kształt światel - ale to
                                  był przykład - chodzi mi o to że ja nie siedzę i nie wypisuję że Fabka hamuje
                                  ze 100kmh do 0 na 80 metrach jak testy dowodzą że hamuje na 40.

                                  Pozdrowienia
                    • euzebia500 Re: Do agulak1 01.06.05, 00:27
                      Witaj Agni71,
                      Ja wprawdzie nie mam takich problemów, co więcej dziecię w momencie sadowienia w
                      foteliku samo dopomina się o poduchę , ochoczo podnosi łapki i przyciąga ją do
                      siebie no ale dzieci to cięzki temat i jak widać są róźne typy. Ale nie o tym
                      chciałam - o ile dobrze doczytałam to spokojnie możesz używać tego fotelika bez
                      poduchy i bez podkładki już od 9 kg - dziecko zapinasz wtedy pasem samochodowym
                      i przekaldasz go przez blokadę i ok. Z poduchą jest jednak dużo bezpieczniej z
                      tego co pisze w instrukcji i w tetsach.
                      Pozdrawiam - moze sie przyzzwyczai
                      P.S. Poceniem się nie przejmuj - nasz Mały nawet jak spi na brzuch to na plecach
                      jest mokry jak szczur. Dzieci tak mają.
                      • agulak1 Euzebia, proszę zajrzyj jeszcze :) 02.06.05, 22:58
                        Euzebia, jeszcze mnie naszło jedno pytanie smile
                        Tak się wszyscy (no, prawie wszyscy) zachwycaja tą poducha z przodu. A ja sie
                        zaczęłam zastanawiac, czy to nie jest dla dziecka w jakimś stopniu
                        niebezpieczne. Chodzi mi o to, czy to przypadkiem nie uwięzi dziecka w razie
                        wypadku. Czy można to łatwo zdjąć? Czy ktoś (np. jacyś ratownicy tfu tfu
                        odpukać), kto nie zna tego fotelika i zasad montowania jest w stanie szybko
                        wydobyć dziecko?
                        Pozdrawiam.
                        • euzebia500 Re: Euzebia, proszę zajrzyj jeszcze :) 03.06.05, 23:00
                          agulak1 napisała:

                          > Euzebia, jeszcze mnie naszło jedno pytanie smile
                          (...) Chodzi mi o to, czy to przypadkiem nie uwięzi dziecka w razie
                          > wypadku. Czy można to łatwo zdjąć? Czy ktoś (np. jacyś ratownicy tfu tfu
                          > odpukać), kto nie zna tego fotelika i zasad montowania jest w stanie szybko
                          > wydobyć dziecko?
                          > Pozdrawiam.

                          Witaj,
                          Moim zdaniem jest to najprostsze i najlepsze do zdjęcia zabezpieczenie -
                          ratownik jak już przyjdzie co do czego najczęścicej przecina pas samochodowy
                          zdejmuje osłonę-poduchę i wyciąga dziecko. Tak więc w tej kwestii nie widzę
                          żadnych problemów.
                      • agni71 Re: Do euzebii500 02.06.05, 23:36
                        No cóż, u nas było tak, że gdy przypinalismy młodszą w Kiddy, to starsza była
                        zazdrosna o poduchę, a mała odpychała ja z całych sił. No i zmieniliśmy im
                        foteliki - starszą (niespełna 3 lata) wsadziliśmy w Kiddy, a młodszą (11 mies.)
                        w Maxi Cosi priori. Obie wyglądaja na zadowolone. Jutro czeka nas dłuższa
                        podróż, to "wyjdzie w praniu" czy takie rozwiązanie się sprawdzi.
                        A z wad Kiddy jeszcze wspomnę, że jak młodszej jeszcze sie zdażyło zasnąć w tym
                        foteliku w pozycji siedzącej, to bużkę miała opartą na tej nieszczęsnej
                        poduszce tak, że myślałam, że się udusi (usta i nos przylegały do poduchy). Ja
                        szczerze mówiąc tym fotelikiem się rozczarowałam i zdecydowanie wolę foteliki
                        bardziej tradycyjne, z własnymi pasami.

                        aga
                        • euzebia500 Re: Do euzebii500 03.06.05, 23:04
                          No tak widzę po Twoich postach ze coś nie bardzo. Ja za to jest em bardzo
                          zadowolona, ale to tak już jest i dlatego po ulicach jeżdza różne auta a nie
                          same białe Pandy.
                          Ponieważ mój synek dużo i często śpi w aucie jak tylko jedziemy gdzieś dalej
                          ustawiam fotel w pozycji sleep a w mieście w normalnej.
                          Jednak nawet w normalnej dziecko śpi oparte o oparcie a nie o poduchę - może to
                          zależy od dziecka trochę?
                          Zyczę powodzenia i pozdrawiam

        • magnolia1973 Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 09.05.05, 08:43
          A czy ktoś wie może gdzie można kupić taki fotelik w Poznaniu?
          Wiem, że to nie problem kupić taki fotelik przez Internet, ale najchętniej
          obejrzałabym go osobiście, przymierzyła dziecko, itp.

          Pozdrawiam,
          Gosia
          • euzebia500 Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 09.05.05, 21:48
            Widzialam w sklepie DYZIO jakies 2 tzg temu podczas delegacji. Ulicy nie pomne.
      • euzebia500 Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 09.05.05, 21:45
        Ja tez polecam Kiddy Life Plus. jest super
        • topol Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie Tylko Kiddy! 10.05.05, 12:15
        • mama_filipa Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 05.06.05, 23:10
          Właśnie obejrzałam sobie ten fotelik na żywo i niestety nie mogę zgodzić się z
          opinią, że to super fotelik. Szczerze mówiąc wydał mi się okropny. Brzydkie
          obicie, strasznie niewygodna regulacja do wielkości dziecka, po wysunieciu
          zagłówka obskurne gumy na prowadnicach. Mały po posadzeniu w tym fotelu (ma 5
          lat) od razu stwierdził, że jest mu niewygodnie, że ciśnie go w plecy. Ta część
          siedziska, która ma zapewniać podparcie lędźwiowe jest twarda i faktycznie wbija
          się w plecy. Długo szukałam tego fotelika w sklepach, żeby go sobie obejrzeć,
          właśnie przez te 4 gwiazdki. Całe szczęście, że nie kupiłam przez internet. Z
          foteli dla tak dużego dziecka, w których mógłby możliwie długo jeździć w całym
          foteliku, a nie na samej podstawce wchodzi w rachubę recaro start i maxi cosi
          rodi XP. Jest jeszcze jeden model recaro, ale nie widziałam go w naturze, więc
          nie mogę nic powiedzieć. Irena
    • hratli Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 29.04.05, 23:14
      hehe co 10 post o fotelikach smile sprawdz w wyszukiwarce, masa informacji.
      niedawno kupowalam, szperania sporo. wybralam kiddy life plus-a
    • bojana Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 29.04.05, 23:43
      Dzięki, poszperam i przyjrzę się kiddy.
      Pozdrawiam
      ....................................
      I co na to NATO?
      NATO na to nic
    • patyk.od.zosi Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 30.04.05, 20:35
      Maxi cosi rodi xp smile

      Zapraszamy do obejrzenia i przymierzenia.

      Kidyy dla nas juz za maly i niewygodny. Gdybysmy o nim wiedzieli 2 lata
      wczesniej to moze, bo on od 9-36, a rodi od 15-36...
      ________________________
      pozdrawiam,
      Patyk, mama Zosi i Rysia
      • mama_filipa Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 02.05.05, 07:34
        Jak to za mały i niewygodny? Przecież podobno DO 36 kg tak samo jak Rodi XP.
        Przymierzałam małego do Rodi i mam wrażenie, że siedzisko jest bardzo płytkie i
        jak dziecko urośnie to nie zmieści mu się tam pupa na głębokość. Zastanawiałam
        się nad Kiddy Life, ale nigdzie we Wrocławiu ani Poznaniu nie mogę obejrzeć go
        na żywo, a nie chcę zaryzykować kupna "kota w worku". Zastanawiałam się jeszcze
        nad Recaro start (koszmarnie drogi). Wydaje się naprawdę dobry, ale w testach
        ADAC ma o jedną gwiazdkę mniej od Kiddy.
        Irena
        • patyk.od.zosi Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 02.05.05, 08:03

          Zalezy jakie masz dziecko. Ja ma "cienkie i dlugie" i rodi jest bardzo ok, dla
          dziecka wygodny no i bezpieczny. Kiddy jej nie pasowal. A recaro jest podobny
          do rodi, jesli chodzi o wyprofilowanie siedziska, tylko ze dodatkowo ma
          glosniki do sluchania cd smile Kolezanka jest zadowolona.
          ________________________
          pozdrawiam,
          Patyk, mama Zosi i Rysia
          • mama_filipa Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 02.05.05, 22:28
            No właśnie moje też jest "cienkie i długie" i właśnie te długie nogi dyndają ze
            wszystkich fotelików. W recaro siedzisko wyciąga się na głębokość (jeśli mówimy
            o tym samym modelu) i (widziałam na jakiejś niemieckiej stronie) można
            zamontować do niego podnóżek z regulowaną wysokością. A te głośniczki
            ...........to chyba przez to ta cena.
            Czy możesz napisać coś więcej co mówi Twoja koleżanka o tym foteliku.
            A wracając do rodi. Czy używasz tej możliwości częściowego rozłożenia do spania?
            Czy trudno ten fotelik przestawić w samochodzie do takiej pozycji?
            • patyk.od.zosi Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 03.05.05, 07:19

              Pod dyndajace nogi mzesz podstawic skrzynke albo podastawke recaro za ok.
              300zl. Mojej corce to nie przeszkadza, a sama wybrala rodi, z proponowanych
              przez mnie fotelikow, jako bardzo wygodny. Baza rodi utrzymuje go bardzo
              stabilnie na siedzisku, a pozycja do spania to za duzo powiedziane, po prostu
              oparcie jest bardziej w skos. W tej kategorii wagowej nie ma juz neistety
              fotelikow sticte do spania.
              Kolezanka sobie chwali (wskazujac na wszystkie zalety producenta), no ale ja
              tez sobie chwale, a wybor nalezy do Ciebie smile
              ________________________
              pozdrawiam,
              Patyk, mama Zosi i Rysia
              • mama_filipa Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 03.05.05, 16:25
                Dzięki. Tak to ja muszę wybrać. Na razie jeździ jeszcze w bebe confort. Nie
                pamiętam jaki to model, ale taki co to się zdejmuje oparcie jak dziecku zaczyna
                wystawać głowa i zostaje sama podstawka, ale ja nie chcę tak przewozić malucha
                chociaż ma już 5 lat. W tym też nie ma już pozycji do spania tylko lekkie
                odchylanie oparcia. Nareszcie znaleźliśmy "rogalik" na szyję, który jest
                faktycznie wygodny. Z concorda. Tył ma całkiem płaski i dziecko może wygodnie
                oprzeć się o oparcie fotelika, a przód zabezpiecza przed spadaniem głowy podczas
                snu. Pozdrawiam
            • hip-hopp Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 05.05.05, 14:19
              W Kiddy Lifie możesz wysunąć część siedziska do przodu.
        • galaxia Re: fotelik do 36 kg - jaki polecacie? 09.05.05, 21:53
          mama_filipa napisała:

          Zastanawiałam
          > się nad Kiddy Life, ale nigdzie we Wrocławiu ani Poznaniu nie mogę obejrzeć go
          > na żywo, a nie chcę zaryzykować kupna "kota w worku".

          wroclaw

          sklep.urwis.com.pl/index.php?cPath=32_128
    • bojana do patyka.od.zosi 03.05.05, 23:10
      Witajsmile
      Dzięki za porady, mi w sklepie tez polecali maxi cosi.
      Odezwę sięsmile Pozdrawiam
      ....................................
      I co na to NATO?
      NATO na to nic
      • patyk.od.zosi Re: od patyka.od.zosi 04.05.05, 07:03

        Jakby to byl sklep swiat dziecka to mam karte rabatowa 10% smile
        ________________________
        pozdrawiam,
        Patyk, mama Zosi i Rysia
        • anapola Re: od patyka.od.zosi 05.05.05, 14:36
          Witajcie! Na stronce www.calineczka.pl jest właśnie promocja Maxi-Cosi Rodi.Ja
          korzystam z okazji i już jutro będę go miała w domku(dziś zamawiałam).Wrażenia
          opiszę.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja