Czy znacie wózki polskiej firmy CORRADO? pilne

31.05.05, 14:48
Zamierzam niedługo kupić spacerówkę właśnie tej firmy. Czy znacie jakieś
wózki tej firmy, jak się je użytkuje, czy są wygodne, niezawpodne, jak z
sewisem. Bardzo zależy mi na każdej opinii. Dziękuję z góry i pozdrawiam
    • igakinga Re: Czy znacie wózki polskiej firmy CORRADO? piln 01.06.05, 00:59
      ja od ponad roku jezdze parasolka Adas lux -wersja z pelna raczka.jestem bardzo
      zadowolona,dotad bezawaryjna, pisalam o niej pare razy.
      • wenecja4 Re: Czy znacie wózki polskiej firmy CORRADO? piln 01.06.05, 11:14
        Serdecznie dziękuję za odpowiedź. jak się nim jeździ w zimie po błocie i8
        śniegu (ma małe kółka)? Ja się zastanawiam nad wózkiem Jolina, który ma
        metalowy podnóżek. Może odezwie się któraś z jego użytkowniczek, bardzo proszę.
        Pozdrawiam
    • aniapet Re: Czy znacie wózki polskiej firmy CORRADO? piln 01.06.05, 14:42
      Kupiliśmy spacerówkę CORRADO - Adaś w pełnej wersji, z wszystkimi bajerami
      (daszek, folia przeciwdeszczowa, ocieplacz na nóżki, pałąk) i pojechaliśmy do
      Rabki. Sprawdziła się rewelacyjnie, jest lekka, zajmuje mało miejsca w
      bagażniku, składa się łatwo. Kiedy nasz synek spał, cichutko zmienialiśmy
      pozycję wózka. Jeździliśmy po wertepach górskich, pchalismy pod porządne górki
      i nic się nie działo. W porównaniu z innymi wózkami, jest on dosyć tani - rok
      temu zapłacilismy 245 zł w Warszawie, a funkcje ma takie same jak drogie
      zagraniczne wózki. Polecam.
    • aniapet Re: Czy znacie wózki polskiej firmy CORRADO? piln 01.06.05, 14:44
      Na zimę mamy wyższy wózek ROAN z gumowymi kołami, wiec nie sprawdzałam jak
      sprawuje się spacerówka.
    • igakinga Re: Czy znacie wózki polskiej firmy CORRADO? piln 01.06.05, 23:35
      co do kolek to sa takie jak w wiekszosci standardowych parasolek- male, wiec po
      duzym sniegu nie jest najwygodniej jezdzic, ale dotyczy to tez innych wozkow z
      malymi kolami. mimo to zima nie bylo jakos specjalnie ciezko i my uzywalismy
      jej przez caly czas z wjatkiem dni kiedy Kraków byl zasypany- wtedy bralismy
      sanki. co do reszty to zgadzam sie z aniapet.adas jest naprawde ok.ja
      polecam.joliny niestety nie znam.
Pełna wersja