Moda na maty edukacyjne?

20.10.05, 17:06
No właśnie...
Sama zastanawiam się nad kupnem takowej, tylko... czy czasem nie kieruję się
obecna modą na maty?
Pomijam fakt, że są b. drogie (może więc chwyt marketingowy?), zastanawiam
sie jednak czy faktycznie są takie pożyteczne i zdają egzamin u maluszków.
Czy położenie dziecka na kolorowym , miekkim kocyku z zabawką/gryzaczkiem
itp. przed nim juz nie wystarczy?
Jeśli jestem w błędzie, to mnie oświećcie. jakie są wasze spostrzeżenia na
temat mat, kiedy okazują się przydatne a kiedy nie.
Pozdrawiam i czekam na opinie.
    • sunflower Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 19:05

      > Czy położenie dziecka na kolorowym , miekkim kocyku z zabawką/gryzaczkiem
      > itp. przed nim juz nie wystarczy?

      No wlasnie. Ten temat ktory poruszyla be-ko tez mnie meczy.
      Przymierzam sie i przymierzam do tej maty, i cos sie nie moge zdecydowac.
      Z zainteresowaniem przeczytam wypowiedzi mam. Syn ma 3 m-ce.
    • ruda_szczurka Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 19:13
      u mnie furrore jak na razie robia czerwone baloniki przyczepione do zyrandola.
      Mała lezy pod nim na podusi i ma ubaw po pachy. wazne aby baloniki sie
      poruszaly - nieruchome sa do bani i kompletnie nieciekawe. Dlatego uzyteczna
      jest nitka - jeden koniec do balonow, drugi do nogi/reki malenstwa i mozna
      posiedziec na forum wink
      • ruda_szczurka Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 19:14
        oczywiscie nie napisalam nic na temat przewodni wink
        otoz mata jest ok ale ilez ja tam nitek bede musiala poprzyczepiac???!!
        • pentax5 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 19:25
          U mnie mata tez zdala egzami, moja mala ma 2miesiace i 3 tygodnie i zaczyna
          chwytac zabawki wiszace nad jej glowka, narazie nieporadnie ale juz widze
          postepy, dla mnie tez to odpoczynek bo mala se lezy a ja moge odpoczac. Ale
          wybor nalezy do ciebie.
          pozdrawiam
    • kubek05 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 19:59
      Ja skusiłam sie na zakup omawianej zabawki i jak narazie zdaje egzamin na 5+
      Położenie dziecka na kocyk i zabawka do łapki jest niezbyt atrakcyjna bo
      grzechotka po chwili ląduje obok i od razu bek. Natomiast na macie zabawki są
      zawieszone nad dzieckiem na pałąkach no i malec może do woli machać łapkami,
      uderzać w zabawki, chwytać je itp. , a ja mam chwile oddechu. Poza tym fajnie
      są zroboine zabawki z maty bo np zwierzaki mają wyłupiaste oczy i mój 4,5
      miesięczny synek myśli że się na niego gapią i zaczyna do nich uśmiechać się,
      po swojemu gadać. Dodatkowo mają np szeleszczące uszy u słonia, nogi na
      sprężynkach u małpki czy ogon papugi wypełniony groszkiem - super do gryzienia.
      Ja jestem zadowolona choć zabawka nie tania.
      Bardzo podaba mi sie pomysł z balonami muszę wyprubować
      • barbi1 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 19:59
        Myślę, że tu jest wyczerpująco na ten temat:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28997153&a=28997153
    • mili79 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 20:15
      Moze i fajne sa te maty, ale ich ceny przyprawiaja o zawrot glowy. Rekord to
      250zł za kawalek materialu i pałąka z kilkoma wiszacymi gadżetami firmy TinyLove
      - a przeciez to w rzeczywistosci jest warte ze 20zł! Co sprawia ze te maty sa
      tak drogie?!
      • ruda_szczurka Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 20:21
        mili79 napisała:

        Co sprawia ze te maty sa
        > tak drogie?!

        Popyt?
        wink
      • jamile Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 21:01
        Na dzieciach (rodzicach, którzy oszaleli na ich punkcie) można dziś zrobić
        całkiem niezłe pieniądze, ale oczekiwanie, że za pozszywane kolorowe szmatki i
        dwa pałąki na krzyż zapłacę ponad 250 - 300 zł (Tiny Love, Allegro) to
        wariactwo. Musiałabym na głowę upaść.
        • shiva772 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 21:06
          Kupiłam tzw. stojak gimnastyczny. Na allegro za jakieś marne 25 zł. Dziś go
          dostałam i jest naprawdę w super stanie. A Mat poprostu zwariował. Kopie w
          niego, uderza, rozgląda się na wszystkie strony. Kręci się pod nim jak fryga.
          Super sprawa. Prosta ale naprawdę zajmująca.
          www.allegro.pl/show_item.php?item=67313081
          • shiva772 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 21:07
            To tak apropo zabawki za pare groszy. Też uważam że to wariactwo płacić za matę
            kilkaset złotych.
    • anieszka76 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 22:09
      Tak szczerze Ci powiem, że te wszystkie kolorowe i drogie zabawki zdają egzamin
      tylko na chwilke, z reguły wychodzi na to że to nie dziecko chce zabawke ale
      mamusia bądź tatuś wychodząc z założenia "a co moje dziecko nie będzie tego
      miało" - ambicje rodziców...a tak naprawde mój synek najlepiej bawi się np...
      sprzętem kuchennym... itp... wszystkim czym nie powinien... a zabawki leżą. Moim
      zdaniem nie warto, dziś już bym nie popełniła takich błędów, szkoda pieniążków a
      pewnie znajdziesz inne rzeczy na które warto wydać tą kasę... może jak masz
      możliwość to pożycz od kogoś komu już nie potrzebna...


      Pozdrawiam
    • doorka6 Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 22:13
      U mnie mata sprawdza się znakomicie. Moja 2,5 misięczna córka spedza na niej
      radosnie czas i uczy sie podnosić główke do góry leżąc na brzuszku. Na allegro
      można kupic za 75 zł.
      • mama_kotula Re: Moda na maty edukacyjne? 20.10.05, 22:49
        Mojej córci było obojętne czy leży na macie, czy na kocyku pod wiszącymi
        balonami, które poruszały się pod wpływem ruchów powietrza. Jak dla mnie,
        bardzo modny i niepotrzebny gadżet, jak ktoś naprawdę potrzebuje, niech poprosi
        babcię/ciocię/znajomą, aby naszyła na kocyk kawałki materiałów o różnych
        fakturach, przyszyła kilka plastikowych kółek, sprężynek, nietłukące lusterko
        itp., i w ten sposób powstaje mata dla dziecka leżącego na brzuszku.
        Polecam stojak gimnastyczny (dodatkowo zajmuje mniej miejsca).
        • letica Re: Moda na maty edukacyjne? 21.10.05, 00:42
          A ja myślę,że to jest po prostu szeroko zakrojona propaganda koncernów
          handlowych.I równie mocno przesadzone są i jej rzekome zalety.Jasne,nie
          wątpię,że takie posiada-ma atrakcyjny wygląd i różne zabaweczk-szeleszczące
          cudeńka....ale...Żadna mata nie zastapi dziecku mamy,która to najlepiej
          przyczynia się do jego rozwoju.Poza tym podobną funkcję spełnia kocyk i
          pospolite gruchawki.Co innego jak ktoś ma nadmiar pieniędzy(kurcze,,też bym tak
          chciała)to może sobie na coś takiego pozwolić,ale uważam,że nie jest to rzecz
          niezbędna.Wolałabym za te pieniążki kupić krzesełko do karmienia,które jesto
          niego praktyczniejsze i posłuży jakiś czas(to ze stoliczkiem nawt do 2-2,5
          roku).Ja kupiłam mate edukacyjną w lumpeksie z Kubusiem Puchatkiem za 5
          zł.Tylko jeszcze dorobie pałąki i bedzie ok smile
          Pozdrawiam i rozwagi życzę mamusiom smile
    • halszka111 Re: Moda na maty edukacyjne? 21.10.05, 09:28
      Ja nie miałam maty dla mojej teraz 6 letniej córki i dla 2 miesięcznego synka
      też jej nie kupie bo uważam to za zbędny wydatek. Zamiast maty w kołysce na
      sznurku wieszam zabawki, Leonek się chichra jak szalony, a do ćwiczeń na
      brzuszku na razie nie doszliśmy (mały śpi na brzuchu i chyba ma dość tej
      pozycji), ale przy córce rozkładałam zabawki na kocyku i kładłam jaą przed
      lustrem które sięgało do podłogi. Zupełnie zdawało to egzamin.
      Pozdrawiam
    • majca1 Re: Moda na maty edukacyjne? 21.10.05, 09:37
      A my jesteśmy bardzo zadowoleni. Brydzia dostala matę jak miała 3 miesiące. Na
      poczatku nie byla zainteresowana, ale po tygodniu zaczęła wyciagać rączki do
      zabawek. Sama łapie zabawki, przewraca się na brzuszek, maca kwiatki i tarmosi
      ucho słonia. Dodatkowo biega wzrokiem za światelkami. A co do ceny to
      faktycznie spora. Ale jak podsumować 5 zabawek (ok 20 zl za szt)plus mechanizm
      z melodyjkami (pewnie z 50 zł), światełka (może z 20 zł)to już 170 zł. A
      jeszcze sama mata z pałąkami i piszczek i wszywane uszko słonia i skrzydełko
      motylka ktoś wycenił na 50 zł. I tak kupiłam matę za 229 zł (nowa, bardzo
      bogata wersja). Jesli kogoś stać na taki wydatek to uwazam że warto. My
      kupilismy niuni za jej pieniążki z chrzcin.
      • pimpek_sadelko Re: Moda na maty edukacyjne? 21.10.05, 09:51
        sa maty canpola za 95 zlotych. nie trzeba miec takiej za 250.
        • be-ko Re: Moda na maty edukacyjne? 21.10.05, 12:37
          Dziękuję wszystkim za odzew.
          Szperając po necie stwierdziłam, że kupie mojej córci nie matę ale właśnie
          wspominany stojak gimnastyczny. Pożytek wydaje sie byc ten sam (może nawet i
          wiekszy) a ceny przystepne.
          pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja