Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA ???

03.11.05, 21:05
Witam ponownie wszystkie mamy, szczególnie te z doświadczeniem w temacie
wózków.
Moje maleństwo urodzi się pod koniec stycznia. Jaki wózek polecacie z tych,
które wymieniłam?
Podoba mi się kilka wózków:
- EMMALJUNGA - myślałam o SMARCIE (atrakcyjna cena, brakowałoby mi
jedynie przekładanej rączki i łożysk kulkowych, ale czy
napewno...???); EDGE lub CLASSIC (można je montowac na dowolnym
stelażu, czyli na sporcie też, który ma przekładaną rączkę, ale
słyszałam, że w Edgu to przekładanie jest kłopotliwe? - na ile?);
CITY CROSS + godnolka - czy można go zamontować na stelażu Sport?
- PEG PEREGO - czy słyszałyście o stelażu na pompowanych kółkach? -
gdzieś wyczytałam, ze Velo takie ma (z kolei gdzieś indziej, że to
kółka piankowe), ale na ich stronie nie ma w ofercie stelaża velo -
czy to jakis stary model?
- INGLESINA - nie wiem, jaki stelaż na pompowane kółka czy ERGO
CROSS, lub ERGO BIKE takie posiadają?
- ostatnio natknęłam się na TEUTONIĘ i nawet model ELEGANCE i PRIMUS
są niezłe - co o tym sądzicie? słyszałam pozytywne opinie

Dodam, że chciałabym, aby wózek spełniał następujące oczekiwania:
- duża gondola
- wygodny w prowadzeniu, wygodny dla dziecka, dobrze amortyzowany -
nie twardy
- pompowane kółka, nie skrętne
- aby po złożeniu mieścił się w bagażniku VW Polo
- waga niezbyt istotna - mieszkam w domu
- spacerówka wygodna z szerokim siedziskiem
- budka składana cicho
- łatwe zdejmowanie gondoli i spacerówki
- rączka w całości, nie z tych podwójnych, jak przy Chicco
- regulowana wysokość rączki
- przekładana rączka - czytałam, że się przydaje, ale nie wiem na ile
jest to istotne
- pojemny kosz - nie wiem jak sprawdza się ten metalowy, niektóre
mamy sobie go chwalą, ale czy zakupy nie będą z niego zjeżdżać?

Wiem, ze nie ma wózka idealnego i pewnie nie ma takiego, który spełniłby
wszystkie moje oczekiwania, ale Wy - kochane mamy z doświadczeniem, wiecie
napewno, które funkcje są na tyle istotne, że aż niezbędne, a których się
zwykle nie wykorzystuje.

Z góry dziękuję wszystkim mamom za cenne wskazówki i rady.
Pozdrawiam gorąco.

    • honda1998 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 03.11.05, 21:15
      Witam

      ja uzywam emmaljungi i to jest super wózek. Ma bardzo głęboką i wygodna
      spacerówkę dla maluszka.

      My nie mielismy tradycyjnej gondoli tylko mini gondolkę, więc na temat gondoli
      nic nie powiem.

      Budka bardzo cicha i duża - zasłania całkowicie dziecko np. przed wiatrem czy
      sniegiem

      Kosz metalowy jest Ok: nie brudzi się i zakupy nie wypadają

      Dla mnie brak przekładanej raczki nie stanowi problemu. Jak bardzo mocno wieje
      to odwracam wózek

      Koła piankowe. nigdy nie miałam pompowanych to nei wiem jaka róznica w
      prowadzeniu wózka ale Nasz wózek świetnie prowadzi się zarówno po równych
      chodnikach jak i po piachu, śniegu i wertepach

      pozdrawiam,
      • kcr2 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 03.11.05, 21:22
        Do honda1998:
        czy te koła piankowe nie ślizgały sie na śniegu? (mieszkam w domku
        jednorodzinnym i drogi w pobliżu są nie najlepszej jakości, a zimą nie zawsze
        dobrze odśnieżone.)
        • honda1998 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 03.11.05, 21:38
          Koła są piankowe ale "karbowane" więc się nie slizgały. Bez problemu
          spacerowałam po lesie, na oblodzonej i ośniezonej drodze

          pozdrawiam,
          • kcr2 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 03.11.05, 22:03
            czy na tych piankowych kolach dzieckiem nie trzęsło za bardzo?
            Ja uparłam sie przy pompowanych, bo cała reszta wydawała mi się za twarda na
            śnieg i leśne dukty.
            • honda1998 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 03.11.05, 22:31
              Nic nie trzęsło. Kola wygladają jak pompowane - może są lane, gumowe a nie
              piankowe??? Napewno nie sa pompowane a wózek prowadzi się rewelacyjnie. Ja
              uzywam tego wózka głównie po lesie, na wiejskiej drodze i po polach. Mały sobie
              słodko śpi i nic nim nie trzęsie. Opony są szerokie. jeżeli chcesz to zrobię
              zdjęcie tych kół i podesle na skrzynkę gazetowa ?

              pozdrawiam,
              • kcr2 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 03.11.05, 22:54
                dzieki, nie trzeba, widzialam te kola na zdjeciach. Moze uda mi sie zobaczyc na
                żywo w sklepie. Dzieki za informacje.
                pozdrowienia i milej nocy
    • mysza74 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 04.11.05, 22:14
      ja uzywam emmaljungi duo classic i wg mnie to super wozek - nie zamienilabym sie
      na zaden inny. Z rzecyy, ktore wymienialas nie ma tylko przekladanej raczki, ale
      jak zakupisz parasolke na slonce to w zupelnosci wystarczy.
      Gondola jest duza - chyba zeden inny wozek nie ma takiej przestonnej.
      Wozek super resorowany - wytrzyma kazde wertepy. Kola pompowane. Z metalowego
      kosza nic nie spada.
    • kruszt Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 06.11.05, 11:05
      ja mam emmaljunge smarta.cena ok i ogolnie sprawdza sie w terenie.Gondola jest
      duza i szeroka.Prowadzi sie bardzo dobrze,kolka ma pompowane,czy sie zmiesci w
      bagazniku,to nie wiem,bo samochodu nie mam (na 100%ulatwia to skladana
      raczka).Jest ciezki,co utrudnia zycie przy wsiadaniu do
      tramwaju,autobusu.Spacerowka jest faktycznie szeroka i na dupke dziecka jest
      sporo miejsca.Budka chodzi cicho,demontazu jeszcze nie przecwiczylam.Raczka
      pojedyncza z mozliwoscia regulowania wysokosci (jest jakby lamana).Nie jest
      przekladana,ale w razie ptrzeby gondole mozna zamontowac odwrotnie.Kosz jest
      super,bo jest metalowy i wytrzymaly (sporo ciezarow juz mi przewiozl)-kosze
      siatkowe sa mniej wytrzymale.Polecam smarta
    • kcr2 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 07.11.05, 16:41
      Dziękuję dziewczyny za pomoc w podjęciu decyzji. Jestem już prawie zdecydowana
      na Jędrocha Bartatinę, a potem PPP3. Chyba, że udałoby mi się kupić używaną
      gondolkę Emmaljungi, a stelaż i spacerówkę kupiłabym nowe. (A może jednak
      Smart...?) Ale jeszcze wcześniej muszę wszystko posprawdzać na żywo, czy
      wejdzie do mojego bgażnika.
      Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie.

      (znając życie mąż się wkurzy i bedzie kazał mi kupić wózek najwygodniejszy,
      najfajniejszy i pewnie to bedzie Emmaljunga Edge lub Clasic)
      • mamaly Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 08.11.05, 00:54
        Hej,

        Ja mialam emmaljungę classic, super wózek, przekładanej rączki mi brakowało na
        wiatr głównie, ale nie o tym chciałam.

        Mogę Ci napisać jak taki wózek pakuje się do POLO bo taki samochód też mieliśmy.

        W wersji w gondolą:

        zdejmujesz gondolę i składasz ją na płasko, mieści się między fotelikiem
        dziecka 0-13 a przednim fotelem
        składasz stelaż , zdejmujesz koła, upychasz stelaż w bagażniku w pozycji dwa
        kółka na dnie, a dwa wystają ponad fotele tylne. Na koniec wkładasz koła do
        bagażnika. Nic więcej nie wejdzie, chyba, że coś co łatwo zmienia kształt.

        W wersji ze spacerówką pakowanie stelaża wygląda tak samo, natomiast z samą
        spacerówką jest trochę gorzej, ponieważ nie chce się składać na płasko, w
        związku z powyższym u nas podróżowała na przednim siedzeniu.

        Jednego możesz być pewna, na wakacje z tym wózkiem i tym samochodem nie
        wyjedziesz.

        My kupiliśmy do samochodu, jak tylko córka zaczęła siedzieć BD Rider,
        teleskopowo składaną parasolkę (składane klasycznie też się do bagażnika nie
        mieszczą, bo są za długie. Na codzień używałam emmaljungi oczywiście.

        Emmaljunga to super wózek, który szczerze zawsze polecam, ale jeżeli nie
        planujesz zakupu drugiego wózka - parasolki lub zmiany samochodu to lepiej
        kupić na początek Bartatinę a potem pp3. Kilka miesięcy można się przemęczyć z
        upychaniem dużego wózka do Polo, ale nie 3 lata.

        Nie wiem jeszcze jakie masz Polo, choć z tego co się orientuję to wielkość
        bagażnika mu się za bardzo nie zmienia. My mieliśmy Polo III.


        A.
        • kcr2 Re: Wózek EMMALJUNGA, PP, INGLESINA, czy TEUTONIA 08.11.05, 11:15
          Dzięki za informacje. Ja mój Polo zamierzam wykorzystywać tylko na krótkie
          wypady po zakupy,do lekarza czy też załatwić jakąś sprawę. Chociaż pewnie małe
          zakupy bede teraz robić w małych sklepikach a do hipermarketu nie bede sie tłuc
          z takim maleństwem i bede go zostawiać w domu, lub wyślę męża.Na dłuższe wypady
          bedziemy jeździć Passatem mojego męża.trochę mnie przeraża pakowanie tego wózka
          do bagażnika, bo krótki wypad z dzieckeim będzie się wiązał z całą akcją
          zdemontowania gondoli,zapakowania stelaża, ściągnięcia kółek itd., a potem to
          samo przy wysiadaniu.Musze przeanalizować jak to wygląda w innych wózkach, ale
          jak sądzę - wszystkie z pompowanymi kołami będą miały podobne gabaryty.
          Pozdrawiam.
Pełna wersja