O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus??

15.12.05, 19:49
Witam --

sprzedawca w sklepie twierdzi, że fotelik Ramatti Venus, na dzieci 9-18 kg,
posiada wkładkę po to, żeby wpasować do fotelika dziecko mniejsze i lżejsze --
nawet 3-miesięczną moją córkę. Czy to czasem nie jest ściema?

W instrukcji do Venus nie ma pół słowa o tej wkładce, to raz. Dwa
    • monis_26 Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 15.12.05, 21:54
      Hm, znawcą zbyt wielkim w tym temacie nie jestem, ale podzielę się swoimi
      uwagami, ponieważ go oglądaliśmy i chyba go kupimy.
      Otóż uważam iż nie nadaje on się dla dziecka 3 miesięcznego!
      W tym wieku dziecko jeszcze nie siedzi, a uwierz mi że wygodnie to dzidzi na
      pewno w nim nie będzie!
      Poza tym przy trzy miesięcznym dziecko fotelik powinioen być montowany tyłem do
      kierunku jazdy a Ramatti raczej nie ma takiej opcji i z tego względu jest on dla
      starszych dzieci.
      Mój synek ma 7 miesięcy, siedzi super sztywno a i tak miałam obiekcje czy będzie
      mu w nim wygodnie, a co dopiero Twojej córci.
      Acha, a co do wkładki to Ramatti jej nie ma.
      Wkładka jest po to w innych fotelikach, żeby dziecko było w pozycji półleżącej a
      nie siedzącej.
      Zdecydowanie polecam ten fotelik ale dla siedmiomiesięczniaka.
      Pozdrawiam
    • n_dylag Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 15.12.05, 22:05
      ja kupilam fotelik ramatti venus trzy dni temu ale dla 9-miesiecznego syna. Jak
      mial 3 miesiace to po pierwsze siedzial tylem do kierunku jazdy a tak jak
      pisala poprzedniczka ramatti mozna mocowac tylko przodem. Po drugie dla
      zupelnych maluszkow, jak twoj sa wlasnie specjalnie wkladki do siedzenia. Moj
      poprzedni fotelik taka wkladke mial a byl o wiele mniejszy niz ramatti. Pan ze
      sklepu chcial cie zwyczajnie naciagnac. Jesli juz go kupilas, to oddaj bo ci
      sie nie przyda przez najblizsze pol roku. Przy okazji powiedz sprzedawcy zeby
      ci kitu nie wciskal.
      • aaasta Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 15.12.05, 22:51
        Ja mam pytanie - od jakiego wieku dziecko może siedzieć przodem do kierunku
        jazdy ?
        Moja Marianka ma już 5,5 mies i nie mieści się w pierwszy fotelik (waży już 8,2
        kg).
        No i co zrobiłam? Kupiłam venus ramatti i jeździ przodem ...
        Może to za wcześnie ?
        • apsik10 Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 16.12.05, 13:15
          Wlasnie jestem na etapie szukania nowego fotelika dla mojej 5-miesiecznej corki.
          Na razie miesci sie jeszcze w nosidle, ale mysle, ze za miesiac, dwa bedzie ja
          juz ciezko do niego upchnac(mam fotelik do 9kg).
          Dla mnie priorytetowa sprawa jest to, zeby znalezc fotelik, ktory montuje sie
          tylem do kierunku jazdy. Uwazam, ze dziecko 5-6 miesieczne nie trzyma na tyle
          stabilnie glowki, by moglo siedziec w foteliku zamontowanym zgodnie z kierunkiem
          jazdy.
          Z mojego rozeznania, foteliki takie produkuja Bebeconfort-Iseos SafeSide,
          Concord-Ultima, Jane-Racing, Renolux-Vega Alba(ten nie wzbudzil mojego
          zaufania). Chcialam znalezc jakies informacje na temat fotelika Jane Racing, ale
          na razie nic nie znalazlam. Musze go jeszcze zobaczyc "na zywo".
    • awislow Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 15.12.05, 22:56
      wydaje mi się, że nie od wieku tylko od wagi, Ramatti jest od 9 kg (ale też
      piszą czasem, że do roku, ale często już 6-9 miesięczne dzieci nie chcą jeździć
      w fotelikach montowanych do tyłu). Podobno dziecku nie może wystawać głowa, nogi
      może mieć podkurczone.
    • kortis Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 16.12.05, 10:14
      Mój synek jeździ w takim foteliku od kiedy skończył 7 m-cy. Duzy z niego
      chłopak. O wkładkach dla mniejszych dzieci nie słyszałam. Widziałam w TOMI w
      Wwie takie zagłówki/poduszki, które usztywniają głowkę i ramionka, jesli
      dziecie jest szczuplutkie. Były wykonane z materiałow w misie, tak jak niektóre
      foteliki ramatti.
      Dla 3-miesięcznego nie polecam.
      • mamusiakubusia2 Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 16.12.05, 14:27
        My mamy wkładkę redukcyjną, ale do Bebe Confort Iseos. Kuba jeździł w nim od
        początku, na zmiane z nosidełkiem, w zależności od potrzeby. Tylko, że Iseos
        jest od 0 do 18 kg i można go montować w obie strony. Poza tym ma regulacje
        nachylenia i szerokości siedziska. W Ramatti chyba tego nie ma.
    • kajan13 Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 31.12.05, 14:47
      Aż wzięłam instrukcję obsługi do ręki - chyba zmieniły sie modele fotelików...
      W sierpniu 2003 kupiłam dla Synala Venus Ramatti - jest on od 0 do 18 kg. Można
      go montować i tyłem /od 0 do 13 kg/, i przodem /od 9 do 18 kg/ do kierunku
      jazdy - oznaczenie na foteliku w kolorze niebieskim i czerwonym. Ma 3 pozycje
      ustawienia pasów szelkowych, w zależności od wzrostu dziecka, 5 stopni
      nachylenia fotelika.
      Niestety niebawem musze go sprzedać i kupić większy, ale drugi raz też pewnie
      bym kupiła Venus Ramatti.
      W razie pytań służę pomocą /kajan13@o2.pl, GG 1304997/
      pozdrawiam sylwestrowo
    • jogaj Re: O co chodzi z wkladką do Ramatti Venus?? 31.12.05, 15:35
      Ja tez kupowalam Ramatti na koniec 2003 roku i ma on mozliwosc montowania tylem
      do kierunku jazdy,jesto oznakowanie na foteliku i w instrukcji,tylem tylko do
      13kg,potem juz tylko przodem.
      Dziecko podobno powinno jak najdluzej jezdzic tylem do kierunku jazdy,bo miesnie
      karku sa jeszcze slabe,jednak w rzeczywistosci dzieci czesto sie denerwuja jak
      jada tylem.Mi sie udalo z pierwszym do 12 miesiecy,a mlodszy ma 10 i ciagle
      jezdzi tylem,choc pakowanie go do fotelika nie nalezy do najlatwiejszych,bo mamy
      3 drzwiowy samochod.
      Wkladki sa uniwerasle,podobno, wlasnie zeby trzymaly lepiej glowke i troche
      wyplycaly foteliki,ktore sa zwykle dosyc glebokie i malenkie dzieci sie zapadaja
      w nie.
      Pozdrowienia-Jola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja