taormina
17.12.05, 20:28
Cześć Dziewczyny,
dość dużo rzeczy kupuję przez internet, w tym sporo na allegro, a teraz po
raz pierwszy dokonałam zakupu w Calineczce. Niby wszystko ok, towar w
porządku, cena nienajgorsza, ale opakowanie i koszt wysyłki skandaliczne!
To tak w formie ciekawostki, ale naprawdę nie wiedziałam czy śmiać się czy
płakać jak zobaczyłam tę paczkę.
Pierwszy lepszy sprzedawca na allegro pakuje lepiej. Byle jakie, stare i
wielokrotnie używane pudełko, poklejone jakąś ohydną taśmą, a mój adres
wysmarowany ledwie piszącym długopisem na karteluszku wielkości pudełka od
zapałek, charakterem pisma chłopca z trzeciej klasy. Rzeczy po prostu
wrzucone do środka, gdyby to było coś delikatniejszego, pewnie nie dotarłoby
w całości.
Jednym słowem żenada, za jedyne... 12 złotych za przesyłkę! Na allegro
mogłabym przynajmniej dać negatywa albo neutrala, a tu...
Szkoda gadać.