z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolone?

15.02.06, 23:12
Jest tak potężny wybór wózków na rynku, że nie wiadomo który wybrać... Dla
ułatwienia przyszłym mamom postanowiłam założyć nowy wątek smile Z jakich wózków
jesteście (byłyście) zadowolone i dlaczego? Czy trafiłyście na wózek, którego
byście ponownie nie kupiły? Czym najlepiej się kierować podczas wyboru?
Pozdrawiam wszystkie obecne i wszystkie przyszłe mamusie smile
    • magdad5 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 10:38
      Swietna byla Inglesina Fiocco, ktora mialam dla mojego obecnie 3-letniego
      synka. Miala 3 czesci (gondola, spacerowka, fotelik), pompowane kola, mozna
      bylo ustawiac wszystkie elementy przodem i tylem do kierunku jazdy. Gondolka
      byla wentylowana, miala regulowany podglowek (pomagalo przy ulewaniu), sciagana
      budke i mozna ja bylo uzywac jako kolyski lub nosidla. Spacerowka tez
      calkowicie regulowana z elementami mozliwymi do demontazu (tak, ze mozna bylo z
      niej zrobic gondolke) i mozliwoscia dopiecia budki. Fotelik tez byl super.
      Bylam wiec superzadowolona - jedno ostrzezenie dla tych, ktore musza nosic
      wozek albo maja maly samochod. Ta Inglesina, jak wiekszosc wozkow z
      pompowanymi kolami i bardzo stabilnym stelazem sa ciezkie i dosc duze (choc
      kolka bardzo latwo sie odpina). Dla mnie to rzecz calkowicie drugorzedna bo nie
      musialam go nigdzie wnosic a samochod mam duzy.

      Pozdrawiam
      Magda
    • honda1998 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 16:34
      ZADOWOLONA

      1. Bebe Comfort Trophy (cały zestaw). Świetny wózek. Idelanie się prowadził.
      Lekka waga i zajmowałmało miejsca po złożeniu. Prosty mechanizm składnia.
      Wizualnie super. Gondola dosyć spora, siedzisko spacerowe regulowane kubełkowo.
      Wada: Jak dla mnie wózek tylko do miasta

      2. Bebe Comfort Active. Wózek parasolka. Malutki po złożeniu. Mozliwosc
      regulacji oparcia i siedziska (przodem i tyłem). Idealny na zakupy i wyjazdy.
      Wada: wszystko trzeba dokupić i dosyć drogi

      3. Emmaljunga (chyba Crossway wink . Idealny wózek na pola, lasy, śniegi i
      piachy. Bardzo duża spacerówka, pjemny kosz. Wózek świetnie się prowadzi. Ja
      kupiłabym teraz z gondolą ( wczesniej miałam tylko mini gondolkę)

      4. Quinny Zapp- super spacerówka dla starszego dziecka. Malutka i lekka ale nie
      ma rozkładanego oparcia


      Koszmary:

      1. PP Pliko. Koszmarny wózek. Żle się prowadził, ciagle coś w nim trzeszczało,
      siedzisko się zapadało. Skręcał w jedną stronę tzn znosiło go. Jedyną zaletą
      była tapicerka.

      pozdrawiam,
    • jadis76 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 16:43
      ja jestem zadowolona z mutsy
      ten i tylko ten
      nie wyobrażam sobie innego wózka
      skrętna oś, latwy montaż gondoli, fotelika i spacerówki, super się prowadzi po
      każdej nawierzchni nawet tej najtrudniejszej
      no i ten wygląd....
      • asia_julcia1 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 17:14
        My mamy BEBECARA TRACKERA jestesmy bardzo zadowoleni, Julcia ma jez 9 miesiecy
        i jeszcze smialo moge ja wozic w gondoli miesci sie swobodnie ma duzo miejsca i
        podnoszeony zaglowek do regulacji - zadna z moich kolezanek tak dlugo nie
        jezdzila z dzidzia gondola - a dodam ze moja corcia nie nalezy do maluszkow.
        Kola switne pompowane, mamy rowniez na zmiane male kola do spacerowki ktora tez
        jest super, fotelik wlasnie sprzedalam byl chyba najslodszy i najbardziej
        funkcjonalny - kolyska/fotelik/lezaczek z budka i oslonka na nozki polecam

        ASia
    • amwaw Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 17:38
      Emmaljunga Smart- mercedes wśród wózków-
      dla dziecka idealna
    • boonia Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 17:52
      z deltima voyagera easy jak dla mnie rewelacja
      www.deltim.com.pl/voyager_easy.htm
    • iwek33 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 17:52
      Byłam zadowolona z tradycyjnej gondoli ( Deltim) potem z rozbudowanej parasolki
      Inglesiny Max a teraz z malutkiej lekkiej parasolki przewozowej Chicco Caddy.
      W sumie miałam wiele wózków, nie tylko te trzy, ale z tych byłam ( jestem)
      bardzo zadowolona. W Inglesinie: waga, doskonałe amortyzatory,łatwość w
      prowadzeniu, komfort dla mniejszego dziecka. W Caddy: waga, doskonałe
      wyważenie, lekkość w prowadzeniu pomimo, że dziecko jest duże i już swoje waży,
      male wymiary po złożeniu, głębokie siedzisko.
    • dominika8 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 19:21
      Bebeca Tracker-wielkie pompowane koła radziły sobie w każdych trudnych
      warunkach-błoto, piasek, śnieg. Nigdy mi się nic nie popsuło
      teraz czeka na kolejne dziecko, choć córka dalej korzysta ze spacerówki
      • lgosia1 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 20:07
        no to ja tu swoje stare wypracowanie zamieszczę - a konkretnie w temacie CZYM
        KIEROWAĆ SIĘ PODCZAS WYBORÓWwink Różne aspekty wyboru przytoczę w
        kolejnościprzypadkowej. Najpierw jednak podstawowe spostrzeżenie:
        w miarę jak twoje dziecko będzie rosnąć ty będziesz zmieniać wózki - mimo iż
        wcześniej zakładałaś inaczej. Oczywiście nie jest to regułą - wchodzą tu też
        względy finansowe ale przynajmniej będziesz marzyć o zmianie wózka. Dla mnie
        optymalną sytuacją jest posiadanie dwóch wózków (jeden na spacery długie - tu
        ważna wygoda prowadzenia i dla mnie i dla dziecka, drugi wózek przewozowy - do
        sklepu, na parking do samochodu - czyli lekki, wygodny w składaniu ale też z
        niezbędnym minimum wygody dla dziecka). I ta potrzeba posiadania drugiego wózka
        wyszła mniej więcej w 9 miesiącu życia mojego dziecka.
        Drugie spostrzeżenie to takie, że nie ma wózka, który by miał same pożądane
        cechy. Bo jeśli super amortyzowany (duże koła) to jednak wagowo cięższy itd. Ja
        nie muszę nosić wózka po schodach a jednak na wyjścia do sklepu 50 m. dalej nie
        chce mi się tachać ciężkiego wózka tylko biorę ten lekki ze skrętnymi kołami.
        Trzecie spostrzeżenie to takie, że nie wszystkie cechy wózka, które ci się
        wydają pożądane, są pożądane dla Twojego dziecka. Ja przed zakupem wózka długo
        zastanawiałam się nad cechami gondoli - a akurat u nas okazało się, że gondolę
        używaliśmy tylko 3 miesiące gdyż moje dziecko non stop ryczało w gondoli.
        Mateusz ryczał, bo nic nie widział oprócz budki gondoli a jest to dziecko
        baaaardzo zainteresowane światem od samego początku. Na spacerach nie spał
        tylko chciał świat oglądać a z gondoli wiele zobaczyć nie można. W naszym
        przypadku zdała egzamin zatem rozkładana na płasko spacerówka z odpinaną w
        połowie na zamek budką, która to budka po odpięciu jednej części stanowiła
        daszek przeciwsłoneczny ruchomy na 180 stopniach - i nie trzeba było żadnej
        parasolki, a mały miał nieograniczony niczym widok na świat. Najczęściej
        zresztą jeździł na brzuchu. Szczęśliwie się złożyło (przypadkiem jednak, bo ja
        tego nie przewidziałam), że nasz wózek super spełniał potrzeby naszego dziecka.
        Czwarte spostrzeżenie to takie, że mimo iż myślałaś, że nie będziesz w stanie
        wydać na wózek więcej niż X zł, bo przemyśleniu lub – nie daj Boże- po
        użytkowaniu beznadziejnego wózka na następny wózek wydasz o wieeeeele więcej
        złotych. W końcu to ty będzies się męczyć często z płaczącym, zniecierpliwionym
        dzieckiem dzieckiem – i wózek muuusi być dla ciebie wygodny, bo będziesz go
        używać nawet kilka razy dziennie co najmniej przez półtora roku (no chyba, że
        nastawisz się na tanie wózki ale często zmieniane)
        a teraz problemy "wózkowe" do rozważenia:

        Sprawy gondoli
        1. czy ma być wysoko umieszczona na stelażu (ważne w przypadku częstych
        spacerów ulicami, gdzie spaliny samochodów są zawieszone nisko nad chodnikiem)
        2. czy można w gondoli dziecko kołysać- bujać - czyli rodzaj zamocowania
        gondoli (akurat ja jestem przeciwniczką trzęsienia dzieckiem w gondolach na
        paskach - ale są szkoły, że jest to cecha bardzo pożądana);
        3. czy gondola unosi się pod kątem, by dziecko nie musiało zupełnie w poziomie
        leżeć tylko płasko ale pod kątem (dziecko coś tam może sobie zobaczyć, no i po
        jedzeniu mu się nie uleje, poza tym pielucha na pupie dziecka podnosi
        nienaturalnie dupkę do góry i głowa zawsze jest niżej) - my akurat nie mieliśmy
        możliwości ustawiania gondoli pod kątem, ale poradziliśmy sobie podkładając pod
        materacyk w gondoli zwinięty ręcznik i na to jeszcze kawałek sztywnej deseczki
        na całej długości materacyka;
        4. wielkość gondoli - ma znaczenie jeśli dziecko będzie miało chęci w tej
        gondoli długo jeździć
        Sprawy gondloli i spacerówki
        1. duże pompowane koła – nie hałasują, dobrze amortyzują
        2. jaki bieżnik mają mieć opony – do płaskich gładkich opon nie czepia się
        błoto i prosto z dworu wchodzisz wózkiem na dywany
        3. dobra amortyzacja- by dzieckiem nie trzęsło – i tu UWAGA warto
        sprawdzać kilka wózków na raz przez wyjechanie sobie wózeczkami ze sklepu na
        nasze polskie chodniki. Warto spróbować wjechać sobie na krawężnik czy jakąś
        inną przeszkodę. I WAŻNE zrób to z obciążeniem. Wiele wózków zaczyna się
        zachowywać prawidłowo dopiero wtedy, gdy faktycznie siedzi w nich dziecko. Im
        lepsza amortyzacja tym ważniejsze obciążenie.
        4. skrętność kół – dla mnie wręcz baaardzo pożądana – ale UWAGA niektóre
        wózki ze skrętnymi kołami prowadzą się gorzej niż wózki bez skrętnych kół.
        Oczywiście zawsze można zablokować skrętność kół, ale lepiej chyba kupić dobrze
        skręcający wózek i nie blokować tej skrętności co? Spróbuj poprowadzić sobie
        wózek jedną ręką. Ta druga bardzo się przydaje do noszenia siatek np. lub
        prowadzenia psa na smyczy, lub poprawiania kocyka u dziecka
        5. design wózka i dodatki w cenie – np śpiworek, kołderka, moskitiera
        (bardzo ważna, gdy dziecko ci uśnie a ty nie masz ochoty non stop na niego
        patrzeć), pompka do kół, torba na akcesoria, folia przeciwdeszczowa. Często
        frmy robią promocje i w ramach tych promocji dają dodatki gratis. To ważne
        mieć „pasujące dodatki” . Kupowane osobno kosztują bardzo drogo a w końcu
        zachce ci się zamienić niewygodny kocyk na śpiworek, czy niewygodną mało
        dopasowaną folię przeciwdeszczową uniwersalną na super dopasowaną oryginalną-
        ale drogą
        6. kosz na zakupy – chociażby po to by włożyć tam torbę wyładowaną
        rzeczami dla dziecka od pieluch począwszy na zabawkach skończywszy
        7. czy wózek jest aktualnie w promocji. Przeżyjesz inaczej wstrząs widząc
        za pół roku, że wózek który kupiłaś wraz z akcesoriami dokupowanymi osobno
        razem za 3000zł jest w danej chwili po 999zł. Lepiej kupić super wózek w
        promocji ale z ubiegłorocznych kolekcji i za te pół roku kupić sobie następny
        wózek, który w chwili zakupu tamtego był super drogą nowością a teraz jest już
        super promocją.
        8. czy budka jest wygodna, czy da się ją ustawić tak, by nawet nisko
        położone słońce nie raziło dziecka, czy nie przepuszcza wiatru (gdy jest
        zimno), czy da radę ją jakoś „przewietrzyć” np odpiąć pół – gdy jest upał, lub
        może ma chociaż odpinane jakieś części odsłaniające przewiewne siateczki; czy
        ma okienko, przez które (tu ważne w spacerówce) możesz widzieć swoje dziecko co
        robi, no i dziecko dla uspokojenia może na ciebie spojrzeć; czy hałasuje przy
        jej składaniu – jak dziecko uśnie nie będziesz chciała go budzić hałasującą
        budką.
        Sprawy spacerówki
        1. ustawienie przodem i tyłem do kierunku jazdy, - małe dziecko nie chce
        widzieć świata poza mamą a i dobrze byś i ty kontrolowała czy czasem nie
        usiadła osa na policzku – ale w końcu dziecko zacznie się niecierpliwić, że mu
        zasłaniasz świat
        2. rozkładanie na zupełnie płasko i powrót do zupełnego pionu (bo chcemy
        by dziecko miało prosty kręgosłup, no i czasami dziecko uwielbia jeździć na
        brzuszku – wtedy lepiej widzi świat, a jak ładnie ćwiczy podnoszenie główki
        wtedysmile zupełny pion przydaje się gdyż dzieci nie lubią siedzieć półleżąco –
        nie mogą wtedy dobrze oglądać chodnika np
        3. posiadanie pałąka – dla mnie kontrowersyjna sprawa – niektóre dzieci
        nie mogą bez niego żyć, można przyczepić do niego zabawki – u nas pałąk może
        nie istnieć
        4. regulowany podnóżek – ważne dla wygody siedzenia dziecka
        5. pasy bezpieczeństwa (ważne też przy gondoli chociaż my przez 3 miesiące
        w gondoli pasów nie używaliśmy – ale czytałam o przypadkach, gdy dziecko przy
        wsiadaniu matki z wózkiem do autobusu – wyślizgnęło się z gondoli razem ze
        śpiworkiem) – ważna jest wygoda zapinania pasów. Może się zdarzyć, że twoje
        dziecko będzie bardzo niecierpliwe i im szybciej zapniesz pasy tym lepiej. Ja
        super wózek w super cenie wymieniłam na super wózek w mało super cenie przez
        to, że pas musiałam przewlekać przez taką kieszeń zrobioną z materia
        • lgosia1 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 20:08
          a tu dalsza część wypracowania:

          i trwało to kilka dobrych sekund, w czasie których moje dziecko niemiłosiernie
          wierzgało
          nogami i wpadało w skrajną rozpaczsmile
          Inne kwestie
          1. Sposób składania wózka i czy wejdzie ci do samochodu, do boksu na wózki
          itp.
          2. ciężar wózka – jeśli będziesz zmuszona go ciągać po schodach np –
          czasami ciężar nie jest tak istotny jak rozwiązanie używane przy noszeniu
          wózka. Mam aktualnie cięższą parasolkę, którą lżej mi się nosi niż parasolkę,
          która była lżejsza wagowo.
          3. Okienko w budce wózka - będziesz chciała widzieć swojego dzieciaczka z góry
          (czy nie robi głupich min do przechodniów, lub czy mu osa do buzi nie wpada,
          lub czy nie ssie za długo paluchawink
          • lgosia1 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 20:10
            a osobiście bardzo zadowolona jestem z maclarena techno classic - jako wózka
            przewozowego. I byłabym bardzo zadowolona z Quinny Fashion 3xl, gdyby miał
            tylko skrętne koła (jako wózka spacerowego). W gondoli mój mały nie cierpiał
            leżeć, więc programowo gondoli nie lubimy i nie jesteśmy z żadnej zadowoleniwink
            • iwek33 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 20:22
              Igosia 1 JESTEŚ WIEEELKA !!!! Nic dodać, nic ująć. Opublikowałabym Twój tekst
              w "Dziecku" jeszcze nikt do tej pory tak trafnie nie ujął kwestii: jaki wózek i
              dlaczego.
              I sama prawda w stwierdzeniu: jakikolwiek wózek kupisz i tak za jakiś czas
              zamarzysz, żeby go zmienić...jak ja to znam...
              • lgosia1 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 20:35
                iwek33 do Dziecka - to bym ten tekst jeszcze ulepszyła o kilka naturalnie
                trafnych spostrzeżeńwink)))) Tylko, że mało komu się chce takie elaboraty czytać
                buuuuuu. Nie poznają się z reguły ludzie na mej światłej twórczości buuuuuwink
                • kaliaa Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 21:46
                  peg perego na stelazu caravel - uzywam go 5 miesiecy i jakbym miala drugi raz
                  kupowac to tez tylko ten, nie tylko wygodny, ale i w przeciwienstwie do
                  emajlungi jest sliczny smile
                  • zuzia_i_werka Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 22:09
                    Ja byłam bardzo zadowolona z ABC Tempo Light-parasolki. Mała zaczełą w niej
                    jeździć jak miała rok.Świetny,szeroki i wygodny wózek zachowujący wszystkie
                    cechy parasolki a jednocześnie dający duży komfort dziecku>polecamsmile
    • maczkama Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 22:51
      Bardzo byłam zadowolona z Chicco 6 wd tech. Mam go prawie dwa lata, córka
      urodziła się w kwietniu więc nie mieliśmy gondolki tylko od razu ten wózek plus
      kokosowy materacyk. Nic się nie psuło dla mnie super wózek pod każdym względem,
      córka ma 22 mce i na długie spacery zwłaszcza zimą jest ciągle niezastąpiony.
    • agadzie1 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 16.02.06, 23:44
      deltim voyager easy
      • agnieszka10012 Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 17.02.06, 08:46
        Bebecar Trucker cholernie drogi i ciezki ale w promocji udało mi sie go nawet
        korzystnie kupic.
        JAk dla mnie same plusy obszerna wielka gondola spokojnie dziecku do 8 miesiaca
        wystarczy. Szeroka wygodna rozkładana na płasko spacerówka. Gondola ma
        podnoszone oparcie moje dziecko od samego poczatku musiło jezdzic na lekkim
        podwyzszeniu. Wykonanie i tapicerka fantastyczna. Skretne koła rewelacja
        zwłaszcza w hipermarkecie. Same plusy jak dla mnie
        • jogaj Re: z jakiego wózka byłyście (jesteście) zadowolo 17.02.06, 15:12
          Jestem bardzo zadowolona z Inglesiny Max,jezdzi w niej moje drugie dziecko odkad
          skonczylo pol roku,dla mnie rewelacja,nawet po sniegu czy wertepach jezdzi
          dobrze,no i jedna raczka dla mnie niezastapiona,bo drugiej potrzebuje dla
          drugiego dziecka,a wczesniej dla psa.
          Jola
Pełna wersja