Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU

17.02.06, 12:14
Może ten wątek pomoże innym w zakupach na przyszły sezon zimowo-jesienny. Jak
sprawiały się kombinezony, kurtki, buty oraz dodatki. Z których firm jesteście
zadowolone-sprawdziły się, a które okazały się niewypałem. Piszcie Dziewczyny!
Zaczynam od nas:
- kombinezon 2 cz Baby Girl Coccodrillo: jestem z niego zadowolona, bo dobrze
się nosi, jest miękki i ciepły, ale wyszło kilka bubli: szybko zepsuł się
zamek - musiałam wymienić, dzianinowe ściągacze "skulkowały się" choć można to
usunąć golarką, bardzo mi było brak podgumowanego ściągacza w wewnętrznej
podszewce spodni i spodenki wędrowały często w górę odsłaniając łydki,
- kombinezon 1 cz Tup Tup: prawdziwa rewelacja, ma wszystko co potrzebne,
jedyny minus, to trochę za cienki - warstwa ocieplająca na górze mogłaby być
grubsza, ale zawsze mozna dać polar pod spód,
- buty Geoxy: porażka, stopy marzły w nich notorycznie, natomiast błocko i
inne zabrudzenia schodzą z nich genialnie i buty wyglądają na nieużywane,
- dodatki: czapka Zara - porażka, cała się popruła i nie chce się trzymać
głowy (schodzi na czubek), czapka Broel - rewelka, pomimo prania w pralce, a
nie jak w instrukcji ręcznie czapka jak nowa, trzyma się głowy i nie deformuje.

A teraz Wy....
    • sweet.joan Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 12:40
      Kombinezon 2 cz. Quadri Fogglio (niebieski) - fajny. Nie przemiękał, nie brudził
      się. Młody kiedyś wychrzanił się w błoto w wejściu do przedszkola, podnosiłam go
      z wizją potworka błotnego, a tu niespodzianka: podniósł się cały czysty,
      wystarczyło chusteczką przetrzeć mokre. Ciepły: przez całą zimę może ze dwa razy
      założyliśmy pod kurtkę polar. Jeden minus - kaptur za mały, nie dało się go
      zapiąć i przy wietrze po prostu spadał.
      Czapka - nie pamiętam firmy, potem dopiszę smile
      Buty Mrugały: ciepłe, zimę przechodziliśmy na jedną cienką skarpetkę. Niestety
      przemakają, po błocku biegać nie polecam. Całe obdarte, ale nosiliśmy dwa sezony.
      I jeszcze polecam fajne spodnie na cieplejsze dni z Decathlonu. Szybko schły po
      praniu smile
      • edytek1 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 13:07
        Naszew zakupy : kombinezon 2 częściowy z HM córka odmowila czerwonych spodni
        powiedziała, ze nie chce wygladać jak strażak Sam i ma spodnie siwo- czarne .
        Rewelka pod wzgleem pielęgnacji czasem czyszczenie odbywało sie za pomocą
        mokrej chustki lub szmatki. Pomyłką okazało sie to,że spodnie sa do pasa mojej
        córce zjażdzały z pupy sad Dopięcie firmowych szelek poprawiało efekt . Z kurtką
        od kompletu było ok , bo miała witrołap, ale z inną nie, bo córce sypał się
        snieg do majtek.
        No i małpa szybko wyrosła ze spodni i śinieg sypał sie górą do butów (zbyt użny
        ściagasz). Moze spokojnemu dziecku by to nie prszeszkadzało mojejmu co robiło
        anoiłki na każdym skwerku przeszkadzało.
        Kupiłam wieć kombinezon 1 częśćiowy granatowy decatlon i tu sie mogę niczego
        czepić jest lekki i ciepły . Sciśle przylegajacy do szyji a nie krępujęcy
        ruchów.
        Buty kupiliśmy ecco pierwszy raz dla dziecka do tej pory były zawsze Bartki,
        ale patrząc na ich tegoroczną cenę taniej było kupić ecco w Factory. Buty
        sprawdziły się świetnie na mrozy i kałuże łatwo sie czyszczą chyba już nie
        kupię Bartków.
        Czapki h&m różwa z seduszkami zbiegła sie po praniu ręcznym tak, że nadaję sie
        na roczniaka, czerwona z 5-10-15 wypluła podszewkę po 2 praniach ., norweska z
        kaphala nie trzymała rozmiaru i po praniu i chodzę w niej ja. Borysówka z Hot
        oil ewelacja pod wzgledem ciepła, ale straciła kolor i zamiast czarnej jest
        siwa... Podobna rzecz ( utrata koloru spotkała spodnie z bawełną od spodu z
        tegoż sklepu).
        Rekawiczki z h&m takie pakowane po 3 sztuki za 15 złotych straciły rozmiar i
        zmalały za to rękawiczki różowe do zabaw w śniegu nie dadzą sie założyć na
        ręke , bo mają za wąski ściagasz córka uzywa ekawiczek z reszlego oku z kaphala
        super sprawa i z decatlona ( sa też w tej kolekcji).

        Rajstopy jednokolowe z Hm do bani wywaliłam wszystkie za to kolorowe w paski
        super . Frotki Woli poprostu sie poruły sad. Bluzy polarowe z Decatlona świetne
        cienkie, ale ciepłe mamy 4 każdy w innym kolorze. Ciepły dres z decatlona dobra
        jakość nic sie z nim nie stało.
        Z doświadczenia zeszłorocznego nie kupię juz nigdy jasnego kombinezony nasza
        reszłoroczna kurtka od kombinezonu w Cubusa wyglada jak szmata. A w dodatku
        zbiło się ocieplenie w środku i zamiast wersji zimowej mamy jesienno- wiosenną.
    • mira31 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 13:23
      -kombinezon 2 cz. narciarski z CUBUSA, ciepły, spodnie z wysokim karczkiem,
      gumki przy stopach, coby śnieg nie wpadał, gumka wewnętrzna w kurtce. super
      -kombinezon 1 cz. z CUBUSA kupiony na sezon 2006/2007, czarny z rózową górą (
      za 74,50) przetestowany na nartach, córka po 5,6 godzin w nim jeździła (przy
      mrozie -10, -15), ciepły, nieprzemakalny, nie trzeba wydawać po 400 zł na REIMĘ.
      -kurtka czerwona z futerkiem przy kołnierzu z KAPPAHLA, dłuższ, ciepła i bardzo
      ładna
      -buty zimowe ecco z gore-texem, ciepłe, nieprzemakalne, jedyny minus, to w
      Krynicy, gdzie byłyśmy na nartach chodniki były skute takim nierównym lodem i
      buty się ślizgały
      -czapki polarowe z H&M (różowa i czerwona)
      -rękawiczki narciarskie z jednym palcem z decathlonu za 19 zł, ciepłe,
      nieprzemakalne z wentylkiem do dmuchania i ocieplania rączek
      -kurtka fioletowa z C&A taka co ma polar na suwak dopięty i można nosić ją na 3
      sposoby
      To chyba wszystko, muszę powiedzieć, że nabieranm doświadczenia w ubraniowych
      zakupach dla córki i coraz rzadziej kupuję buble. może dlatego, że kupuuję
      praktycznie ubrania tylko paru firm - cubus, kappahl, c&a, w decathlonie
      sportowe rzeczy i bardzo rzadko w H&M - tam zaliczyłam pare wpadek. pozdrawiam
      • jzabro do Miry 17.02.06, 13:44
        mira31 napisała:

        > -kombinezon 1 cz. z CUBUSA kupiony na sezon 2006/2007, czarny z rózową górą (
        > za 74,50) przetestowany na nartach, córka po 5,6 godzin w nim jeździła (przy
        > mrozie -10, -15), ciepły, nieprzemakalny, nie trzeba wydawać po 400 zł na
        REIMĘ
        > .

        Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona z tego kombinezonu, kupiłam go 2 tyg
        temu swemu synkowi na przyszły rok, teraz jeszcze bardziej się cieszę z udanego
        zakupu.

        Ze swojej strony mogę dodać buty Deichmana z Deitexem, kupione jako druga para,
        sprawdziły się bardzo dobrze, a cena 59zł za rozmiar 25, kurtka z poprzedniej
        kolekcji Quadri foglio (fioletowa)- super ciepła, niebrudząca.
      • aniaop Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 14:08
        mira31 napisała:

        > -kombinezon 2 cz. narciarski z CUBUSA, ciepły, spodnie z wysokim karczkiem,
        > gumki przy stopach, coby śnieg nie wpadał, gumka wewnętrzna w kurtce. super

        My mamy takie spodnie i tez jestesmy zadowolone. Do tego kurtka tez z Cubusa,
        pomaranczowo- granatowa z odpinanymi rekawami, bardzo fajna i ciepla. Nie
        brudzi sie.
        > .
        > >
        > > -buty zimowe ecco z gore-texem, ciepłe, nieprzemakalne, jedyny minus, to w
        > Krynicy, gdzie byłyśmy na nartach chodniki były skute takim nierównym lodem i
        > buty się ślizgały

        Buty, jak wyzej. Faktycznie nieprzemakalne, ale mojej corce marzna w nich palce
        (pieta ciepla, hehe). Na sliskiej powierzchni jednak, corka "jezdzi".

        -rękawiczki narciarskie z cubusa bardzo dobre

        Czapki mamy 2 z reserved, jedna klasyczna welniana wiazana pod szyja, wchodzi w
        oczy. Natomiast taka ni to wyprawa na biegun ni to pilotka, podszyta kozuszkiem
        sprawdza sie swietnie.

        Najwiekszy problem mialysmy z szalikiem, bo dziecko ciagle narzekalo, ze ja
        pije w szyje. Wzorem innych mam z przedszkola, zamowilam w koncu szalik- golf
        na allegro i rewelacja.

        Ja daje WIELKI plus cubusowi i za rok chyba tez wszystko tam kupie. Aha,
        niedawno kupilam tez spodnie narciarskie dla siebie, ale przetestuje dopiero za
        3 tyg.
    • dzida133 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 13:50
      Hej , ja chyba też mam ten sam kombinezon Cocodrillo ( zielono-różowy ), bo też
      szybko musiałam suwak wymienić, ale poza tym ok, tylko ta rozmiarówka -
      porażka - spodnie mam na 98 i są akurat a kurtka 92 i jeszcze pewnie przyszłą
      zimę w niej przechodzi.
      • 76kitka Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 14:19
        Kombinezon H&M jednoczęsciowy błękitny - brak troczków przy kapturze, ściągacz nie do końca spełniał swoją funkcję i kaptur się zsuwał.Za to dopierał się bez problemu, zamki się nie psuły, polar nie zmechacił.
        Kurtka H&M Snoopy, mieliśmy z zeszłego roku, świetna, cieplutka, dłuższy tył, rewelacyjny polar w środku i doczepione rękawiczki. Nie do zdarcia wygląda jak nowa.
        Kurtka C&A czarno-szara z odblaskami, mamy ją dopiero miesiąc, na razie nie ma się do czego przyczepić.
        Czapka i rękawiczki H&M granatowe z błękitną gwiazdką, brak troczka w czapce, trzeba doszyć samodzielnie, w rękawiczkach łapki mimo że to polar zawsze były suche i ciepłe, a mały codziennie bawi się w śniegu.
        Mielismy jeszcze czapkę i rękawiczki z 5 10 15 palec w rękawiczce źle wszyty, z czapki odpruwał się rzep.
        Czpeczka i rękawiczki z Go Sport rewelacja.
        Buciki miał dwie pary z deitexu nóżki były suche i ciepłe, a wychodzimy codziennie na spacer, nie wiem jak się spiszą w czasie chlapy.
    • twinmama76 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 14:09
      Ja przede wszystkim chcę polecić buty firmy Worker. Skórzane, typu
      traper,zapinane na dwa rzepy z futerkiem w środku, za całe 58 zł. Są po prostu
      niesamowite, moje dzieci chodziły po kopnym śniegu, bo błocie pośniegowym, z
      dziką radościa taplały sie w kałużach - nogi zawsze były suche i ciepłe! Za
      każdym razem po przyjściu z długiego spaceru oglądam skarpety z niedowierzaniem.
      Zachwyciłam się tez kombinezonem jednoczęsciowym, który kupiłam dal córki na
      Allegro. Niestety był on używany, dotego nigdzie nie ma metki z nazwą firmy, a
      ja zapomniałam o to spytać sprzedającego. Spróbuję opisac go dokładnie i może
      ktoś z was powie mi co to może być za firma?
      Tak więc kombinezon jest czerwono różowy, na karczku ma wyhaftowane kwiatki.
      Odpinany kaptur, ocieplony polarem, wykończony białym futerkiem.
      Warstwa wierzchnia to beaver nylon. POd spodem jest dopinane ocieplenie (po
      odpięciu wygląda jak drugi kombinezon), jest to warstwa ocieplacza + mięciutki
      polar od szyi do kolan.
      NOgawki mają gumy, które po założeniu na buty uniemozliwiają ich odsłonięcie.
      Kombinezon zapinany jest na zamek kryty patką z napami, w pasie ma gumkę.
      Jest niesamowicie ciepły, całkowicie wodoodporny, a moja córcia wygląda w nim
      po prostu uroczo smile
      Jest po prostu idealny i bardzo chętnie kupiłabym podobny w przyszym roku.
      Niestety w żadnym sklepie nie widziałam identycznych. Podobne miało chyba w
      zeszłym roku H&M, mój synek odziedziczył ich kombinezon po koledze, ale przy
      tym czerwonym wygląda jak nędzna podróba uncertain
      • monika121975 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 14:30
        A ja sięzastanawiam po co kupujecie "firmowe" rzeczy, które później się
        rozciągają, odbarwiają i generalnie do chodzenia się nie nadają.
        My miałysmy 2 częściowy kombinezon firmy x - jakiś łódzki wyrób - za 80zł i
        sprawdził się super. Mięciutki, milutki, wygodny i ciepły. Całą zimę Marta
        przechodziła w jednej cienkiej bluzeczce pod nim i ani razu nie zmarzła.
        Czapka Broela za 30zł też się ani nie zdefasonowała i co najważniejsze -
        nie "wyłaziły" spod niej uszy.
        Szalik+rękawiczki z niebieskiego polarku też były no-name a nic z inmi się ine
        stało.
        Buty Antylopa - przez sezon zimowy zużyłyśmy 2 pary w różnych rozmiarach -
        również super - lekkie, nie przemakały, nóżka nie marzła.
        Więc jeszcze raz pytam - po co kupujecie drogie rzeczy przepłacając za markę?
        Ja wiem, że nieraz jakość rzeczy firmowych jest dużo lepsza niż tych nieznanych
        marek, ale skoro w co drugim poście czytam : wyrób znanej firmy x okazał się
        beznadziejny, no to - po co? smile
        Acha - nie kupuję "tanich" ubrań dla córeczki dlatego, że mnie na nie nie stać.
        I nie piszę tego postu z zazdrości jakiejś smile
        • pia_ Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 14:45
          Co do cen: nowy kombinezon Tup Tupa kupiłam za 90 zł, czapke z Zary za 15 zł,
          więc pomimo iz to "firmowe" to aż tak dużo chyba nie kosztowało. A Broel to juz
          sprawdzona marka i wg mnie tez "firmówka".
        • aniaop Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 15:05
          Wszystkie firmowe ciuchy kupione na wyprzedazy, badz w przedsezonowej promocji.
          Kurtka ok 80zl, spodnie 70zl, czapka i rekawiczki ok 15. Buty ecco, kupione w
          factory tansze od Bartkow, noszonych wczesniej.
          No nameow nie kupuje. Wystarczylo mi kilka takich ciuszkow dostanych w
          prezencie, lub nawet jednorazowe skuszenie sie na 5-10-15. Po jednym praniu
          prulo sie wszystko i maz (u nas tata zajmuje sie takimi rzeczami) spedzal
          wieczory z igla i nitka.
      • iwek33 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 14:38
        U nas tak: starszy synek: kurtka z zeszłego roku z Wójcika z kolekcji KJ-
        ulubiona kurtka synka: miękka, wygodna i cieplutka. Bardzo dobrze się pierze,
        polarek, którym wykończony jest kaptur w stanie idealnym, jak nowy, a kurtka
        już służy drugi rok, dzień w dzień. Kombinezon jednoczęściowy Mariquita-
        doskonały. Pierwszy raz kupiłam kombinezon tej firmy i na drugi rok drugiemu
        synkowi też taki kupię. Do niczego nie można się przyczepić: wygodny w
        ubieraniu, miękki, ciepły, dobre ściągacze ( takie drugie nogawki z gumką) nic
        nie przemakał, choć syn dosłownie tarzał się w śniegu, kaptur idealny, można
        szczelnie zapiąć pod szyją. Bardzo udany zakup, a kosztował 80 zł, bo byl w
        wyprzedaży z ubiegłorocznej kolekcji.
        Młodszy syn: kombinezon dwuczęściowy Wójcik z serri Gang: pozatym, ze jednak za
        jasny, reszta w porządku. Ciepły, wygodny w ubieraniu, z tym, że używaliśmy
        częściej samej kurtki i polarkowych spodni z tej samej kolekcji, na śnieg synek
        miał jednoczęściowy kombinezon Wójcika po starszym synku ( sprzed 4 lat) i ten
        jest rewelacyjny.
        Czapki z Wójcika do kolekcjii odpowiednioKJ i Gang: stan po zimie, a nawet po
        dwóch zimach (KJ) bardzo dobry. Nic się nie naciągnęły, po praniu nic się nie
        działo.
        Odkrycie tego roku u nas: zamiast szalików golfiki bez rękawów: no wiecie taki
        golf i dorobiona część brzucha i pleców: sama wygoda. Nic się nie rozwiązuje,
        szybko zakłada: robione przez mamę mojej koleżanki. Super sprawa.
        Buty: mały miał skórzane zapinane na rzepy firmy Łukbut ( cena ok.70 zł) bardzo
        dobrze się sprawdziły: nie przeciekały, nóżka cieplutka, ale po zimie wyglądają
        na używane: skórka się zdrapała. Starszy synek pierwszy raz ma Naturino-
        REWELACJA !!! Buty bardzo wygodne, nóżka nic się nie pociła, a zawsze była
        ciepła, choć syn nosił tylko rajstopy. Nic nie przeciekają i nie ślizgają się (
        no na lodzie trochę) ale na śniegu, błocie, ja jeżdżałam,a syn patrzył na mnie
        zdziwiony, że jest ślisko. Bardzo fajne buty. Ogólnie ubranka zimowe sprawdziły
        się w tym roku bardzo dobrze.
    • alfinka1 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 14:33
      kombinezon reima dwuczesciowy - rewelacja
      czapka reima - ortalionowa super lekka, cienka, wytrzymala, ciepla
      buty reima - ani razu nie zmarznieta noga po prostu super, super wytrzymale
      golfik na rzep polarowy pod szyje zamiast szalika reima tez super patent tylko
      troche sie skulkowal - to na minus.
      reimy uzywamy 2 rok i jestem super zadowolona. tylko ta cena...
    • alojw Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 15:26
      Kombinezon dwuczęściowy Wójcika z kolekcji wesoła żyrafa okazał się rewelacją.
      Chyba z żadnego zakupu nie byłam tak zadowolona jak z tego. Czapka Broel
      również rewelka, ale do tego już przywykłam, bo marka sprawdzona. Co do butów
      to się nie wypowiem gdyż mój mały człowieczek nie ma jeszcze ochoty na
      chodzeniesmile
    • rysia30 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 15:56
      Kurtka jeszcze z 2004 roku kupiona u M&S. Jakość rewelacyjna tylko kolor jasny
      i już mi się znudziłasmile)Pocieszajace, ze po wypraniu jest w ciągu godziny sucha
      więc ciągłe brudzenie nie jest problemem. Spodnie ocieplane H&M nadal jak nowe.
      Buty w tym roku były dla małego Naturino- REWELACJA!! Zawsze w cienkich
      skarpetkach, nigdy nie przemokły, wystarczyło przetrzeć szmatką by były
      czyste.Lapsze od ecco bo wyższe i od góry nie wpadał śnieg( a cena ta sama ) W
      przyszłym roku też kupimy. Czapka z zeszłorocznej wyprzedaży z Zary(polarek) +
      4 letnia reima z daszkiem- super.Moja pociech odmówiła noszenia szalika i
      rękawiczek więc nie wiem jak się sprawować mogły wcześniej zakupione z reimy i
      cubusa (polarek)
      Ja w tym roku kupiłam sobie buty geox z dziecięcej kolekcji( z serduszkami ) i
      z czystym sumieniem moge je polecić. Choć zmarzlak ze mnie okropny przez całą
      zimę (pierwszy raz w życiu) miałam ciepłe i suche stopy.
      Na pytanie dlaczego kupuje rzeczy firmowe to odpowiadam: że takie mi się
      podobają. Skoro mam na to pieniądze to nie widzę powodu aby moje dziecko
      chodziło ubrane jak "ubogi krewny".
      • leigh4 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 16:47
        Dwuczęściowy kombinezon reima-gdy nie miałam nie wiedziałam, czym tu się
        zachwycać. Obdarowana przez babcię-juz wiemsmile Żadnych minusów. Jets cieniutki
        (tak na oko), miękki, a synek nosił w nim pod spodem tylko rajstopki i zwykłą
        bawełniana koszulkę z długim rękawem(nawet nie ciepłą bluże)-nie zdarzyło się,
        żeby nawet troche zmarzł, a raczki-nawet bez rękawiczek-miał ciepłe. Mam
        nadzieje, że bedzie dobry jeszcze za rok, bo cena porażająca, a nie wiem, czy
        babcia co roku będzie chciała sprawiac takie prezentywink

        Czapka z ubiegłego roku h&m w paski niebiesko-beżowo-granatowe z troczkami pod
        brodą-sprawdziła się po raz kolejny( a rozmiar 80, hi, hi...)
        Rękawiczki z h&m-do kitu, wszystkiesad Granatowe polarkowe z jednym palcem i
        ściągaczem w paseczki biało-nieb-czerwone maja za ciasny ściągacz, nie
        przechodzi przez nie rączka. Jednopalcowe w paski błekitno-beżowo-czerwone są w
        środku tak ciasne, że nie sposób ich założyć, od kompletugrata-pomarańcz z
        reniferami również zbyt trudne do nałożenia,a gdy już się to uda są tak
        niewygodne, że trudno zginac paluszki. Jednopalcowe z BHS tragedia: mało
        elastyczne przy nakładaniu, za to ściągacze po kilku dniach tak się
        rozciagnęły, że wygladaja jak falbankasad czyli na polu rękawiczkowym u nas w
        tym roku porażka.

        Buty zimowe z gore texem puma-polecam. Kupiliśmy w factory za małe pieniążki
        (dużo tańsze od bartków). Są ciepłe, nie przeciekają, niczego nie można im
        zarzucić.

        Żałuję, że nie wiedziałam o patencie z tym szaliko-golfem-w przyszłym roku to
        naprawięsmile

        Kombinezon 2 cz szaro-czarno-biało-czerwony z h&m-nie użyliśmy ani razusmile
        Kupiłam rozmiar 98 i okazał się za duży. Mam nadzieję, że sprawdzę go w
        przyszłym rokusmile

        Dla siebie po raz pierwszy kupiłam buty ecco z goretexem i jestem zachwycona,
        to najlepsze zimowe buty jakie kiedykolwiek miałam. Są ciepłe(ani razu w nich
        nie zmarzłam, a jestem straszliwym zmarźluchem), ani razu nie przeciekły.
        • iwek33 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 20:25
          Jeśli chodzi o rękawiczki u nas sprawdziły się polarkowe z jednym palcem firmy
          Birko- bardzo dobrze się nakładają, nie zsuwają się a cena jakaś symboliczna.
          Kupowałam w sklepie internetowym Birko.
    • bonkreta Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 22:15
      Mój Emiś znacznie młodszy niż inne dzieci w tym wątku, ale się dopiszę:
      -sprawdziła się czapeczka welurowa z H&M, wiązana pod brodą (a wypróbowaliśmy
      kilka czapek i wszystkie poza nią zjeżdżały, kręciły się i w o góle robiły
      wszystko, czego nie powinny)
      -sprawdziły się rękawiczki dla niemowlaków z H&M, bez palców, z takiej
      pseudoirchy, z futerkiem w środku, bardzo mięciutkie i ciepłe
      -zdecydowanie nie sprawdził się kombinezon zimowy Reebok (Weebok) - jak na swój
      rozmiar za wąski, żeby się wygodnie zakładało (a na długość był jeszcze za
      duży), butki i rękawiczki dopinane na guziczki, co jest bardzo uciążliwe, a w
      dodatku tkanina z jednej strony zafarbowała polarek z drugiej (kombinezon jest
      dwustronny, można nosić albo gładkim, albo polarkiem na zewnątrz, początkowo
      ten polarek był ecru, a teraz jest niebieski)- tego się nie spodziewałam bo tej
      firmie...
    • greenland Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 22:48
      Pia - świetny wątek smile))

      ** KOMBINEZON 1 cz. **
      dokladnie taki sam jak miala Iwek33 czyli Mariquita, kolor khaki z czerwonym.
      Dokladnie taki sklep.urwis.com.pl/images/i1-56-168_169_57-919.jpg
      Świetny wybór. Kombinezon ladniejszy niz na zdjeciu i bardzo praktyczny. Ma
      sniegołapy, kaptur dopinany na zamek, świetnej jakosci ściągacze w rękawach.
      Wygląda jak nowiutki. Cieply, idealnie chronil przed mrozem czy tez wilgocią.

      ** KURTKA H&M **
      z kolekcji 2004/2005 kupiona na allegro z membraną iglatex. Taka samą tylko w
      innym kolorze mielismy w zeszlym roku i dlatego w tym tez sie na nią skusilam.
      Idealna! Ciepla ale nie za gruba wiec dziecko nie czulo sie niej jak Pi i
      Sigma. Ma sniegolap, odpinany kaptur, elementy odblaskowe, ukryty ściagacz w
      rekawie. Ciepla i wygodna. Na przyszly rok szukam takiej samej.

      ** SPODNIE OCIEPLANE CUBUS**
      równiez udany zakup. Mięciutkie, cieplutkie, na szelkach. Czyszczenie odbywalo
      sie czesto gęsto mokrą szmatką smile Ma elementy odbalskowe. Bardzo trwałe!
      Wodoodporne i oddychające.

      ** RĘKAWICZKI **
      mielismy kilka par... bo nie moglam trafić na takie jakie chcialam.
      - H&M porażka bo nie potrafilam ich nalozyc dziecku
      - polarkowe no name z jednym palcem, nalozyc mi sie udalo ale byly krotkie a
      jak rączka byla mokre po sniegu to ciezko sie zakladalo o wlozeniu paluszka w
      odpowiednie miejsce nie wspomne, ocena dostateczna
      - rękawiczki YDI Sport, kupione za 15 zl w normalnym malym sklepiku, material
      nieprzemakalny, cieplutkie, z odblaskami, w nadgarstku dodatkowy ściągacz
      sznurkowy ze stoperami, ściągacz gumkowy na tyle elastyczny, ze dalo sie je bez
      problemu wiekszego nalozyc dziecku, wysokie czyli dosc dlugie wiec sneig nie
      wpadal do srodka - ocena dobra ++

      ** OCHRONA SZYJKI**
      nie napisze szalik bo szalika nie uzywalismy, mielismy 2 "golfiki" jeden z
      Cubusa polarkowy zapinany na rzep - świetny i bradzo tani bo po 9,90, oraz
      bazarkowy, dzianinony, zaklaany przez głowę - równie świetny a cena to całe 15


      ** BUTY ECCO i LEGERO (SuperFit)**
      z gore-texem. Nozka zawsze sucha i ciepla. Wygodne bo synek nawet czasami po
      domu chcial w nich chodzić. Polecam! Minus - na lodzie w nich jechal i to
      równo wink Ja dla siebie kupilam buty z goretexem LEGERO (produecent SuperFitow)
      i jestem baaaaaaardzo zadowolona - na lodzie szlam jakbym miala buty podkute
      czymś... trzymaly sie idealnie podloza. Nie mialam szans sie poślizgać na
      ślizgawce w tych butach a do tego cieple, nieprzemakające i oddychające. Po
      spacerze w 20 stopniowym mrozie tylko stopy mialam cieple wink Chodze w nich do
      pracy i po 8 godzinach spedzonych w cieplym biurze nie mam spoconych stop.
      Idealne i nie zaluje wydanych pieniędzy! Za rok kupie na bank synkowi albo ecco
      albo wlasnie SuperFity!

      ** CZAPKA **
      czapka PUPILL z misiem na zewnątrz a polarkiem w środku. Rewelacyjna czapa na
      wielkie mrozy. Wyglada jak czapa wuja Miszy wink)) Cieplutka, mieciutka, zakrywa
      idealnie uszy az do polowy policzków smile
    • agni71 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 22:56
      Starsza córka nosiła kombinezon 2-cz. Quadri Fogliom z zeszłego roku. Bardzo
      ciepły, lekki, wygodny. Nie mam zastrzeżeń poza tym, że kolor (jasny błękit)
      jednak za jasny, a rodzaj tkaniny jakiś taki bardziej łąpiący brud od innych
      tej firmy. Do tego czapka Broel (OK) i buty Antylopa z futerkiem - buty
      wyglądają na używane, choć wcale intensywnie nie były noszone, kolor (śliwka-
      róż) powycierany. Czasem nóżki były chłodne. Jednak Bartki lepiej chyba
      wyglądają po jednym sezonie. Rękawiczki no-name, pieciopalczaste z takim
      troszkę dłuższym włosem - troszkę marzły rączki, a w zeszłym roku miała też
      takie i było dobrze. W tym sezonie dużo chorujemy (pierwszy rok w przedszkolu),
      więc może dlatego? Szalik polarkowy z zeszłego roku, Wójcik, z kolekcji Little
      North Star - nie mam zastrzeżeń. Żałowałam, że cudna czapka od tego kompletu
      już była w tym roku za mała, bo do kombinezonu pasowała idealnie..
      Młodsza córka donasza ciuszki po starszej - kombinezon jednoczęściowy QF,
      beżowy. Rewelacyjny - bardzo ciepły, wygodny, nie łapie za bardzo brudu. Wady:
      nogawki zakończone ściągaczem (nie ma podwójnych nogaweczek) i bez takiej gumki
      przekładanej pod stópką - w efekcie trochę nogawki podjeżdżały do góry (ale
      Laura jest większa teraz niż Gabrysia była, kiedy nosiła ten kombinezon).
      Kaptur za to można ładnie dopasować do główki (w środku polar). Buty - w sumie
      2 pary bartków. Najpierw po starszej siostrze, zupełnie nie zniszczone z
      sympatexem (chłodne), jak wyrosła kupiliśmy Bartki z futerkiem, ale mało je
      nosiła jak dotąd, bo też dużo choruje i nie wychodzimy na dwór. Czapka
      polarkowa z H&M z bawełną wśrodku po starszej siostrze - wciąż wygląda i
      sprawuje się super. Szalik i rękawiczki Mir-Mar z polarku - OK, bez zastrzeżeń.

      aga
    • pade Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 17.02.06, 23:31
      Polecam szczerze:
      córa
      1) kombinezon dwuczęściowy Wójcik Violett Dreams-rewelacja, nie dość, ze córa
      szałowo w nim wygląda to jest lekki, miękki, wygodny, i baardzo ciepły, przez
      całą zimę dziecko nie miało na sobie swetrasmile
      2) czapki Broel, innych zimowych nie kupuję
      3) rękawiczki h&m do łokcia, regulowane przylepcem, zakończone gumeczką, z
      jednym palcem, córa jako jedyna w rodzinie miała zawsze suche i ciepluteńkie
      dłonie i na dodatek rękawiczki mimo iż jasnoróżowe pieknie się dopierają i
      szybko schną
      3) bawelniane z h&m z trzypaku, bardzo dobre, nic a nic sie nie skurczyły
      4) kurtka H&M puchowa, cieplutka, śliczna (amarantowa w kwiaty)-rewelacja
      5) buty Jella z membraną jelatex, rewelacja nie dość, że śliczne to nie
      przemakają i nózka zawsze w nich ciepła, nic a nic się nie zniszczyły
      synek
      1) geoxy!!! zawsze będę polecać, chyba, ze się sparzę, syn nosi je drugi sezon,
      tylko w środku po ociepleniu widać, ze noszone
      2) czapa-broel oczywiście
      3) Mariquita-kurtka i spodnie-póki co rewelacja

      pia_ ostrzegałam przed Coccordrillo i nikomu nie polecam, kurtka zimowa syna z
      zeszłego roku wyglada jak szmata a Mariquita jak nówkasmile
      • pia_ Re: do pade 18.02.06, 00:36
        Najśmieszniejsze jest to, że pomimo tych wszystkich niedociągnięć jestem bardzo
        zadowolona z tego kompletu Coccodrllo i po doprowadzeniu go do porządku golarką
        pewnie zrobi w przyszłym roku furrorę na allegro smile
        W przyszłym sezonie odzież zimową kupujemy na 100% w Decathlonie, no oprócz
        kożuszka z Cubusa, który kupiłam na wyprzedaży niedawno-praktyczny to on nie
        jest za bardzo, ale za to jak cudnie wygląda w nim młoda.
        • edytek1 decatlon 18.02.06, 01:17






          Popieram zakupy zimowe w decatlonie jedyne czego mi w ich ubraniach brakuje to
          odblaski. byłabym skłonna zapłacić więcej gdyby takie odblaski na odzieży
          wierzcniej były.
          Wcześniej padło pytanie czemu kupuję markową odzież, bo jakość tkaniny chociaż
          rokuje normalne użytkowanie choć ubrania miały niedociągnięcia to nie
          przemiekły na całości czy na szwach nie rozklapciały się w praniu hot oil i 5-
          10-25 to bazarowy gatunek i ruletka albo sie badzie dobrze nosić albo się
          rozleci, kombinezon z Cubusa przeżył 2 sezony więc miał prawo się zużyć.
          Miałam też Reimę kupioną w lumpie nie wiem ile przeszła przed moją córką, (
          wyglada jak nowa) ale mała z niej wyrosła już w listopadzie więc sie wiele w
          niej nie nachodziła.






          p
        • pade Re: do pade 18.02.06, 10:10
          Pewnie zrobismile Podobnie jak Wójciksmile))
          Zresztą, ja już jestem tak zrażona do Coccodrillo, że nawet najpiękniejszy
          ciuszek mnie nie przekona.
          Z czystym sumieniem mogę polecić Mariquitę (zimowe kurtki i spodnie) oraz
          Cubusa i H&M-nie zdarzyło mi się jeszcze kupić bubla w tym sklepie (tfu, tfusmile)
          • s.ivona Re: a u nas sprawdzilo sie 18.02.06, 14:10
            syn ma 20 m. to byla nasza pierwsza zima od kiedy zaczal chodzic wiec
            przygotowalam sie do niej bardzo starannie (chyba az za bardzo). kupilam dwa
            kombinezony (1 i 2 czesciowy), do tego trzy pary spodni, dwie pary butow
            (Bartki, spisaly sie bardo dobrze. Jedne to skorzane a drugie z sympatexu). W
            rzeczywistosci okazlo sie ze przez cala zime syn chodzil w jednym 1-czescowym
            kombinezonie kupionym na allegro za grosze. To byl (i nadal jest bo udalo mi
            sie kupic za 40 zl na allegro taki sam kombinezon tylko na przyszly rok)
            kombinezon niemieckiej firmy TCM. bardzo lekki, "nienapuszony", pokryty
            teflonem wiec byl nieprzemakalny i mega cieply (chyba cos podobnego do
            kombinezonow Reimy). Drugi kombinezon oraz dodatkowe spodnie ( w tym z HM) nie
            zalozone (pare razy tylko kurtka).
            CZAPKA I SZALIK
            z firmy Doli - rewelacja. tylko cena byla wysoka ale oplacalo sie.
            REKAWICZKI
            z decathlonu - za 20 zl nieprzemakalne i ogolnie oki.

            Troche przesadzilam z iloscia zimowych ubran ale juz wiem ze dla takiego
            malucha jednoczesciowy kombinezon dobrej firmy to wystarczajacosmile
    • beata1974 Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 22.02.06, 07:53
      Może ktoś jeszcze wyrazi swą opinię - może jeszcze uda nam się zapolować na
      ostatki które warto kupić na przyszły rok?
    • irenka_n Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 22.02.06, 09:31
      ja też polecam gorąco spodnie z decathlona, są ciepłe, wygodne do zakładania
      (mają suwaki po obu stronach odpinane na całej długości od góry lub od dołu) i
      dodatkową warstwę materiału z gumką do włożenia do butów, żeby śnieg nie wpadał

      kurtka z c&a pomarańczowa, z polarkiem od środka i odpinanym kapturem- nic też
      zarzucić nie można

      buty Bartek sympathex, właściwie (poza ceną) nie mam im nic do zarzucenia, ale
      Maciek w tym roku jeszcze mało chodził, zobaczymy jak się bedą sprawować teraz
      na wiosennych roztopach, ale z tego co tu czytam w przyszłym roku może wybiorę
      się do Ecco w Factory....


      pozdrawiam
      • katse Re: Odzież zimowa 2005/2006 - PODSUMOWANIE SEZONU 22.02.06, 10:07
        Kombinezon z ubieglego roku z Kaph Ahla
        dwa sezony
        super cieplutki
        wygodny
        nadal w swietnym stanie

        Spodnie narciarki granatowe z Cubusa, bardzo wygodne i cieple

        Kozuszek z C&A sliczny i mala najbardziej lubila w nim chodzic zima.

        Plaszczyk bialy z Marquity (prezent od cioci) przesliczny cieply i mam nadzieje
        dobry na przyszly rok

        Buty Bartki z Sympatexem, nieprzemokly nawet w sniegowej ciapie, czasem nozka
        byla zimna.

        Czapa z nowe bobo maxi kids, pieknie lezy na glowce, nic nie odstaje nie
        przewiewa

        druga z H&M w paski z gwiazdkami na polarze, po doszyciu troszkow dobrze sluzyla

        rekawiczki z Kaph Ahla, dobrze sie sprawdzily.

        nic nam sie nie rozprulo, nie rozwalilo, i wogole to z wszystkiego zadowolona
        jestem

        w przyszlym roku kombinezon kupie w decathlonie

        K
    • jolakl Re: Odzież zimowa 2005/2006 22.02.06, 13:08
      My tej zimy nosiliśmy:
      - kombinezon 2-częściowy Tup-tup. Korzystalismy tylko z kurteczki, na spodnie
      jakos nie przyszedł czas (pewnie dlatego, ze mój maluch troche pochorował,
      później odmówił jeżdżenia na sankach w na spacerowane spacerki super sprawdzały
      się spodenki polarowe). Kurteczka była ok, poza dość istotnym mankamentem -
      kaptur bez jakiejkolwiek regulacji/sznureczka i bardzo płytki. Spadał z głowy
      nawet przytwierdzony szalikiem - kupując w przyszłości kurteczke zimowa na
      pewno zwrócę na to uwagę. Kurtka moim zdaniem dość cienka, ale miękka i ciepła.
      Z polarowa bluzą pod spodem sprawdziła sie dobrze.
      - czapka z firmy Birko - bardzo fajna, zakrywała uszy, pół policzków i kark i o
      to mi chodziło. Ale kupiliśmy rozmiar większy niż pomiary wskazywały i to była
      dobra decyzja.
      - rękawiczki polarkowe z Birko, dość cienkie, ale przynajmniej łatwo sie
      zakładały i dobrze trzymały na rączkach.
      - szaliki - mały na szyjkę - polarkowy z Birko, dodatkowy na kurtkę - made by
      babcia z kawałka polaru w kolorze pasujecym do kurteczki/rękawiczek/czapki.
      Takie podwójne szalikowanie sprawdziło sie nieźle, ale na przysżły rok rozejrzę
      sie za szaliko-golfem.
      - spodenki polarkowe, no name'y z Tesco - sprawdziły się świetnie
      - rajtuzki frotte z Woli - bardzo fajne, łatwo sie zakładają, sa mięciutkie,
      nie zniszczyły się w praniu, co mnie szczerze zdziwiło bo standardowe rajtki z
      Woli mamy bardzo zmechacone.
      - buciki - Bartki z sympatexem zapinane na rzepy. Łatwo się je zakłada, na
      śniegu raczej sie nie ślizgały ale na lodzie tak. Nóżki zimne ale mój maluch
      chyba już tak ma.
      - body Marcinkowski z frotki - bardzo ładne i ciepłe, ale zupełnie nie było go
      kiedy używać. Moj mały miał je na sobie dosłownie kilka razy.
      - herbatka Hipp dzika róża z maliną - zimowy napój nr 1.

      Niech ta zima się już kończy!!!
      • iwek33 Re: Odzież zimowa 2005/2006 22.02.06, 19:51
        Hej jolakl! Chyba mieliście tę samą czapkę zimową Birko, którą my. Nasza też
        przykrywała boki policzków, uszy i kark i też na saneczki nadawała się
        świetnie! Taka jednokolorowa z paseczkiem odblaskowym na daszku?? W ogóle fajny
        sklep ten Birko, rękawiczki też barzdo nam odpowiadały.
        • jolakl Re: Odzież zimowa 2005/2006 23.02.06, 08:23
          Hej Iwek33!!! Tę Waszą czapkę też rozważałam, ale w końcu kupiłam model o
          nazwie JaśII (pasował mi kolorystycznie), który po małej modyfikacji (daszek
          przyczepiłam tak by trzymał sie płasko czapki, bo wczesniej spadał na oczy)
          sprawdził się doskonale. A w związku z tym, ze kupiłam wiekszy rozmiar czapka
          jeszcze nam troche posłuży. Tak, sklep Birko jest całkiem fajny, teraz
          chciałabym upolowac coś na przedwiośnie/wiosne.
    • sniezkabiala Re: Odzież zimowa 2005/2006 22.02.06, 22:32
      Kozaki Superfit - wyprobowalismy dwa modele, bo nozka rosla ekspresowo. Sposrod
      ogladanych przeze mnie (bartek, ecco, geox, naturino) najlzejsze i najbardziej
      miekkie. Bardzo cieple i nie przemakaja. Dzisiaj synek przez dluzszy czas
      taplal sie w kaluzy po kostki i sucho! Nie niszcza sie i nie brudza - z
      wierzchu wlasciwie nie ma sladow uzywania, tylko w srodku futerko wygniecione.
      Jednym slowem, poza wysoka cena, brak wad.

      Kombinezon jednoczesciowy L.Been. Kupiony na allegro, podobno ze Szwecji.
      Jestem bardzo zadowolona. Cieplutki, mimo ze niespecjalnie gruby, nie przemaka.
      Lekki, wygodny w zakladaniu, a jeszcze bardziej w noszeniu smile, ma praktyczne
      gumki pod buty. Dzianinowe sciagacze przy rekawach troszke sie skulkowaly,
      stojka pod szyja jest za wysoka, zeby ja zapiac do konca.

      Reszta no name, wiec nie ma o czym pisac smile
Pełna wersja