o1la
20.03.06, 13:28
kupilam na allegro zabawke mojemu synkowi- lacznie z kosztem wysylki wynioslo
nas to 87 zl. sprzedawca wyslal paczke 6 marca priorytetem i wszelki sluch po
paczce zaginal. wierze, ze paczka zostala wyslana. sprzedawca ma 100%
pozytywnych komentarzy i ogolnie sprawia dobre wrazenie.
co w sytuacji, gdy paczka sie nie odnajdzie? czy jest to jakos uregulowane?
ja ponosze ryzyko czy sprzedawca musi ponownie wyslac taka sama zabawke?
jeszcze kwestia reklamacji- czy poczta moze oddac rzeczywisty koszt, jaki
ponioslam, czy np tylko 10krotnosc kosztow przesylki- tak uslyszalam na forum
emama.