Co się opłaca przywieźć z Niemiec?

23.03.06, 14:44
Znajomi właśnie jadą do Niemiec i zbierają zamówienie co przywieźć ? CZy
wiecie może co dla dzieci opłaca tam sie kupić i z takich ogólnych rzeczy
również(spożywcze ,chemiczne).
Pozdrawiam.
    • alpepe Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 23.03.06, 15:15
      generalnie to wszystko, bo jest lepszej jakości.
      • leigh4 Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 23.03.06, 17:51
        Mydełka w piance pampers kandoo z główką żabki-mam od niedawna i są
        rewelacyjne. A zapach mają zniewalający(te zielone)smile Niestety w Polsce
        niedostępne...
        • ursgmo Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 23.03.06, 18:07
          Chusteczki mokre pampers kandoo tylko z koleji pomarańczowe smile bo mydełko fakt
          zielone jest super a pomarańczowe mniej , rękawiczki kandoo do mycia (mój synek
          myje się jak szalony ) ,kaszki .
          • leigh4 Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 23.03.06, 20:07
            Chusteczek nie mialam. Rękawiczki super dla starszych dzieci(mój synke ma dwa
            latka i dwa miesiące i nie bardzo je lubi. Ja za to używam ich chętniesmile
            zwłaszcza na wyjazdy zamiast mydła lub żelu pod prysznic są super i zajmują
            mało miejsca).
            Przypomniało mi się jeszcze: klocki mega bloks z zabawek i w ogóle niektóre
            zabawki(ale trzeba dokłądnie sprawdzić ceny, ponieważ niektóre są dużo tańsze
            ale niektóre dużo droższe niż u nas).
            Chemia: proszek persil rewelacja, choć dostępny i u nas ten niemiecki pierze o
            wiele lepiej. I plyny do płukania-zwłaszcza koncentraty: to są prawdziwe
            koncentraty(nasze koncentraty są jakości niemieckich zwyjkłych płynów-nie mam
            pojęcia dlaczego...)
    • magia Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 23.03.06, 21:17
      Czekolade Ritter Sport smile
      A dla dziecka: wozek, krzeselko, rowerek itd.
    • mariejo Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 23.03.06, 21:27
      Kupilam w Niemczech krzeselko prima papa 129 EUR w Poznaniu 650 zl, fotelik
      priori sps 119 EUR w Poznaniu 570 zlna dodatek dostalam 10% rabatu. proszki
      fakt sa lepsze.
      • beata1974 Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 24.03.06, 07:40
        Jak moja rodzinka się wybiera to zawsze zamawiam płuny do płukania -
        koncentraty np. w ALDI kupują 1,5 l koncentrat płynu FEE SOFT tj 8l normalnego
        płynu za cenę ok 1 euro gatunkowo i zapachowo bardzo dobre, jeszcze lepsze są
        koncentraty płynu softlan cena też 1euro z czymś , proszek do prania to
        zamawiam z ALDI ten do koloru UNAMAT, jest też do białego, dobry jest też
        proszek do prania wełny i tkanin delikatnych też z ALDI tylko nie pamiętm
        nazwy. Z innych to zamawiam likier migdałowy amaretto cena w Niemczech 4 euro
        te z Aldi itp.
        • kasial70 Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 24.03.06, 09:09
          Napiszę co ja zawsze zamawiam : Lenor, Persil megapersl, sardynki
          bez "kręgosłupów" smile, krochmal w sprayu, płyn zapachowy do żelazka, mydło na
          plamy (w płynie), szampony, odżywki, lakiery Gliss Kur, czekoladki Ritter
          Sport, wafelki rollen (rurki maczane w czekoladzie), śliwki kalifornijskie,
          kartofelki marcepanowe, pasty do zebów Elmex+Aronal. Na ten moment tyle
          pamiętam.
    • bea-ta Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 24.03.06, 09:49
      Mieszkam przy granicy wiec jestem na bieżąco i napisze taksmileOdkąd przeszli
      Niemcy z marek na euro opłaca się niewielesadFakt faktem, że nawet jeśli cos
      wychodzi pare groszy drożej to wole kupic w Niemczech niz u nas np. chemie
      całą, bo nie jest chrzczona- porównywałam np. szampony- u nich dziwnie gęte u
      nas rzadkie!?Do domu ogólnie warto kupic proszek( fakt, że cena się nie zmienia
      a pojemnośc zmniejsza co rusz- kiedys było 10kg, a teraz 9 czasem 8 zalezy od
      marki), ale warto kupic Persil, czy Ariel, płyn Lenor, płyny do naczyń, żele pod
      prysznic czy balsamy np. Dave wychodzi taniej, perfumy wychodzą taniej w zwykłym
      DM- zalezy co uzywasz- Mexx, Naomi Cambel, Cindy Crauford- zdecydowanie nawet 20
      czy 30 zetasmile, markowe perfumy równiez są tańsze, poza tym jak wchodzi nowy
      zapach to ten stary jest w perfumerii za polowe ceny ja tak kupiłam ostatnio
      perfumy JLo., dobra pasta do zebów- sensodyne, oral-B, specjalisttyczmne na
      paradontoze, dla panów nożyki do maszynek Gillete Mach3 czy Turbo, dla nas też
      jak w ten sposób się depilujesz, pianki do golenia, ja kupuje tam kremy do
      twarzy Loreal'a czy Oil of Olaz.
      Ze spozywki w ALDIK-u kupuje z reguły tłuszcz 1kg- ten polecam, słodycze, soki,
      parówki, konserwy rybne w tym tuńczyk, ale ceny sa porównywalne do naszych ,
      kiedys mozna było sporo zaoszczedzić, ale wprowadzono euro i niektóre ceny z
      marki zwyczajnie zmieniono na euro( bez denominacji), a tylko niektóre obniżono,
      bo przeciez euro ma większa wartośc nominalną niz marka- Niemcy wiec tez stracili.
      Dla syna kupuje u naszych sasiadów: butelki, smoki i kubeczki NUK Choice -
      szeroka butla, żel Dentinox- polecam!, kosmetyki- super pod pieluche jest krem
      Penaten 500ml- warto patrząc na ceny naszych kremów! Kosmetyki Bubchen sa
      tańsze( ja kupuje oliwke do kapieli i krem piel. do buzi, płyn 2-fazowy jak
      maluch nie ma uczulenia na zioła, szampon, pielucho- majteczki z DM dla mnie
      rewelacji i lepsze( wygodniejsze dla syna niz te pampersa( zbyt drube w kroku)
      czy Hagisa( jakies xle dopasowane i zwijają się mu)), pampersy porównywałam
      nasze i niemieckie i różnicy nie widziałam wiec nie polecam do kupienia
      zwłaszcza, ze cena porównywalna, kupowałam kaszki Milupa- polecam wszystkie
      bezmleczne!, czy produkty z Hippa, których u nas nie ma- sloiczki, soki- ale nie
      wychodzi najtaniej, jogurty , puddingi czy przeciery owocowe w pudełeczkach dla
      maluchów, cistka, herbatniki - ale trzeba czytac składy, bo oni sa bardziej
      liberalni jeśli chodzi o rozszerzanie diety i np. owsianke z Milupy mozna
      podawac od 4mz, a kaszke pszenną od 8mż.
      Kupiłam w Martkaufcie samochód - jeździk dla Igora za psie 9 euro i syn bawi się
      mim juz ponad rok i nadal jest super, warto rozejrzec się za ubrankami- czasem
      cos niedrogo można dostać, a tak ogolnie to ceny w C&A i H&M są porównywalne,
      ceny zabawek także zwłaszca, a w sklepach internetowych u nas nawet taniej
      szczegolnie jesli chodzi o te markowe zabawki typu Fischer Price itp.. Beata
      • bea-ta Re: Co się opłaca przywieźć z Niemiec? 24.03.06, 09:58
        Zapomniałam o markowym alkoholusmile pewnie dlatego, że rzadko pijam - Martini,
        Metaxa, Bacardi itp. Ja kupuje likier kawowo- kokosowy w takiej fikusnej butelce
        Sheridans ( zabij nie jestem pewna nazwy) wychodzi połowa ceny- tam 10 euro u
        nas 80 zł.B.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja