Buty Marcelka - gdzie w Warszawie?

24.03.06, 19:42
Witam,
poszukuję bucików firmy Marcelka.
Może ktoś wie, w jakim sklepie w Warszawie mogę je kupić,
bo nigdzie nie mogę ich znaleźć.
Chodzi mi o model 1000 - profilaktyczne, wysokie, głęboko sznurowane, z
usztywnionym zapiętkiem (w jednym z numerów "Dziecka" opisane były jako
idealne jako kapcie). Podobne są do bucików Postępu, ale chyba trochę tańsze.
I ciekawa jestem, czy mają elastyczną podeszwę, bo ta w bucikach Postępu jast
bardzo sztywna - może Wasze dzieciaczki noszą takie buciki, napiszcie jak się
sprawdzają.
    • catalina1 Re: Buty Marcelka - gdzie w Warszawie? 24.03.06, 22:18
      O ile mnie pamięć nie myli to widziałam je w Galerii Urysnów - tam jest tylko
      jeden sklep z butami dla dzieci - ale czy był ten modl to już nie wiem.
    • lindan Re: Buty Marcelka - gdzie w Warszawie? 25.03.06, 11:39
      Hej,
      poszukaj tu
      www.marcelka.pl/kontakt.php
      Ja jestem ze Szczecina i u nas te butki są dostępne tylko w Spondylusie. Mój
      synek ma takie butki kapcie po domu, są rewelacyje, bardz wygodne i mięciutkie
      tzn, usztywnia piętke ale nie ogranicza ruchów stopkom. Kosztowały 67zł. Poza
      tym Postęp nie nadaje się dla maluchów ze szpotawymi kolankami bo mają obcas
      Thomasa a te są idealne. Pozdr.
    • jo.asiek Re: Buty Marcelka - gdzie w Warszawie? 26.03.06, 19:54
      Dziękuję za informacje.
      Po wypowiedzi lindan jestem jeszcze bardziej przekonana do zakupu tych bucików.
      Czy są w Galerii Ursynów sprawdzę jutro.
      A może ktoś spotkał te buciki jeszcze w innych sklepach w Warszawie?
    • jo.asiek Re: Buty Marcelka - gdzie w Warszawie? 28.03.06, 15:08
      Udało mi się kupić buciki Marcelka w sklepie ortopedycznym przy pl. Lelewela
      4A.
      Są naprawdę świetne, tzn. takie jak być powinny dla zdrowej stópki maluszka,
      piętka jest dobrze usztywniona, a podeszwa jest w miarę elastyczna i zgina się
      w odpowiednim miejscu. Myślę, że będą się dobrze nosiły.
      A w Galerii Ursynów też mają Marcelki, tylko akurat nie było najmniejszych
      rozmiarów.
Pełna wersja