andre20
19.04.06, 08:53
Doradźcie mi. W sobotę będę w Gdańsku i chciałabym kupić mojej córce (duża
czterolatka) nową kurtkę wiosenną. Chodzi mi o typową "przejściówkę" z lekkim
ociepleniem. Tymczasem w sklepach są albo zimówki (a właściwie były) albo
leciutkie - tylko z podszewką. W moim super miasteczku nie ma nic ciekawego.
Byłam już gotowa kupić Wójcika (mimo chorych cen), ale znów ten sam problem -
mają tylko lekkie wiatrówki!
Szukam i szukam, a tymczasem panna wyrosła z zeszłorocznej i wyglada jak
siedem nieszczęść