Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-latkow

12.05.06, 08:02
Witam,

Synek dostal w koncu wymarzony rowerek. Giant Animator 12". Caly szczesliwy, wchodzi z niego i schodzi, kreci kolami, dzwoni dzwonkiem. I tyle. Nie kuma, o co chodzi z pedalowaniem! Naciskam mu nozki na pedaly, tlumacze, ze raz jedna, raz druga, ale cos nie bardzo idzie...

Macie jakis sprawdzony patent? Na razie trenowal "na sucho", ale jutro idziemy w teren i nie chce, zeby sie zniechecil do rowerka, tylko zalapal o co chodzi i mial swietna zabawe!
    • finezze Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 08:05
      Podpinam sie pod watek smile
      Moj szkrabek za moment skonczy dwa latka i tez nie "kuma" jazdy na rowerku.
      Czekamy na rady.
      • karolcia801 Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 08:56
        dziewczyny mają prawo nie kumać! Moja tez na drugie urodziny dostała rower 12''
        i było ciężko..ale wiadomo ma prawo nie wiedzieć, nie umieć! Ja podpiełam patyk
        i musiałam przez okres wakacyjny pchac ją. Po jakims czasie kreciła pedałami ale
        tylko do przodu, do tyłu, do przodu, do tyłu a nigdy obrót ale tym sposobem ciut
        jechała do przodu. w domu kładłysmy się na plecach i robiłysmy rowerki smile
        Dopiero po ok chyba 3-4miesiacach zrobiła piewrszy obrór pedałami! A że zaraz
        przyszła jesień więc rower był potem schowany.
        Mając 3latka juz wiedziła o chodzi ale za bardzo tez nie udawało jej się..ale
        przez wiosne,lato i jesien trenowała aż nauczyła się normalnie jeździć!
        Teraz ma 4lata i jeżdzi super-jeszcze na 4 kółkach.

        Na poczatku dziewczyny przymocujcie patyk z tyłu i niech maluch uczy się
        kierować rowerem, krecić nogami nie musi bo jeszcze ma prawo nie umieć. Ale
        chociaz niech się nauczy prowadzić rower, skrecec w odpowiednim momencie itd.
        Potem bedzie łatwiej smile
        Powodzenia i pamietajcie nic na siłę!
        miłego jeźdzenia
    • anetina Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 12:36
      Mały dostał pierwszy rowerek (3-kołowy) przed pierwszymi urodzinami
      mając 1,5 roku pięknie już pedałował
      tłumaczyło mu się tylko, że trzeba naciskać nóżki i tyle
      teraz dostał na 4 kółkami i po prostu ze sklepu sam wyjechał
      nie wiem więc za bardzo jak wam doradzić
      chyba rzeczywiście może najlepiej przymocować patyk
      co prawda Mały jeżdzi bez patyka
      nie mam problemu, żeby go pchać czy on nie chce pedałować
      potrafi przejeżdzić kilka nawet godzin nie schodząc z roweru
      • mira31 Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 12:51
        a ja myślę, że na naukę jazdy dla 2 latka najlepszy jest 3 kołowy rowerek z
        kijem dla rodzica. 12 calowy z doczepianymi kółkami to już następny stopień
        wtajemniczenia i dla 2 latka jest za skomplikowany. moja córka jako 2 latka
        nuczyła sie jeżdzić właśnie na 3 kołowym. rok póżniej po przymiarce w sklepie
        kupiłam 16 gianta z kółeczkami i radziła sobie bez problemu. pozdrawiam
        • mira31 Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 13:06
          a i 3-kołowiec pedały miał w normalnym miejscu, nie w przednim kole. hamulec
          typu torpedo tak jak i w następnym giancie.
          • monix123 Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 14:32
            Pewnie każde dziecko jest inne, ale nie zgodzę się,ze dla 2 latka
            taki "normalny" rower jest za skomplikowany. Moja 21 kwietnia skończyła 2
            latka.Miesiac wcześniej dostała rower. W domu nauczyła sie na niego wsiadać,
            wręcz wskakiwaćsmile,schodzić, czuła się na nim w miare pewnie, wiedziała po co
            kask itd. Pokazywaliśmy-naciskajac na kolanka-jak trzeba kręcic itd, ale robiła
            tylko pół obrotu pedałami.h jak pedałujasmilePokazywaliśmy na spacerach innych
            ludzi na roweracW końcu zrobiło sie ciepło poszliśmy na dwór i nagle jakoś sama
            zaczęła pedałować. Początkowo nie używalismy kija,żeby wiedziała,ze jak
            przestanie pedałować to po prostu sie zatrzyma.A teraz na rowerze
            szaleje.Chcieliśmy zamontować kij,ale krzyczy,ze nie chce,wiec czasem pod górkę
            jak widzimy,ze jest zmęczona troche "cichaczem" pomagamy popychamysmile
            No i następny etap wtajemniczenia-zahamować trzeba. No i pomału juz nam
            wychodzi,z dnia na dzień coraz lepiej.
            Pewnie nie pomogłam, bo nie ma cudownego sposobu nauki.Chyba wytrwałości trzeba.
    • 76kitka Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 14:52
      My sprawilismy małemu rowerek gdy miał półtora roku, siły do peałowania miał mało za to zakumał od razu. Może jakis kijek i pchać, aż załapie o co z tymi pedałami chodzi.
      • monika121975 Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 15:06
        Moja koleżanka przywiązała dziecku stopy do pedałów. Podobno załapał w jedno
        popołudnie. Do mnie jakoś ta metoda nie przemawia.
    • karanissa Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 17:09
      Dzieki za wszystkie rady!

      Kijek jest juz naszykowany i tez mam taka koncepcje (jak tu opisala ktoras z mam), ze na poczatek pchamy kijkiem, a maluszek uczy sie obslugiwac kierownice i skrecanie. Moj synek ma juz 2,5 roku i szkoda bylo mi kasy na rowerek "na jeden sezon" - wolalam kupic cos przyszlosciowego.

      No i nie chce go zniechecic! Przeciez to ma byc frajda, a nie mozolne odpracowywanie panszczyzny i stres.

      Sezon dopiero sie zaczyna - grunt to praktyka, zobaczymy jak to bedzie. Na razie najwieksza radoche ma z dzwonienia dzwonkiem...
      • mama007 Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 12.05.06, 19:39
        ja tez mialam kij i pchalam, zalapala szybko. do tej pory zreszta czasem biore
        ten kij - jak trzeba popchnac po d gorke, albo jak mam prowadzic rower, bo Mala
        chce isc a nie jechac itp. jakos nie przepadam za rpowadzeniem roweru, ktory
        jest na poziomie moim kolan smile
        pozdrawiam
        aga
        • tulcia Re: Jak uczylyscie jezdzic na rowerku -do mam 2-l 13.05.06, 14:06
          Czytalam przedwczoraj ten watek, bo moja coreczka tez nie potrafila jezdzic na
          rowerku jeszcze 2 tygodnie temu. Wczoraj postanowilam sprobowac ponownie.
          Wzielam rowerek bez kijka, bo po ostatniej podrozy maz go zdemontowal i nie
          zainstalowal ponownie smile
          Jakiez bylo moje zdumienie kiedy Mloda wsiadla na rowerek i ... pojechala smile
          Chyba sama sie zdziwila, bo bardzo sie przygladala swoim pedalujacym nozkom smile
          Coreczka ma 2 lata i 2 miesiace.
    • karanissa A my juz po pierwszej przejazdzce... 13.05.06, 14:15
      No coz, o pedalowaniu mowy nie bylo. Za sukces moge uwazac fakt, ze synek staral sie jechac prosto (czasami) i skrecac tam, gdzie trzeba bylo skrecic. Ale kilka razy wjechal na sciane, albo po prostu zaczynal obserwowac cos z boku i jechal, gdzie kola niosly... a ja za nim trzymajac ten kijek...

      Byle nie zniechecic! Ale jutro idzie z nim maz.
      • agni71 Re: Nauka jazdy 13.05.06, 21:51
        Myślę, że nauka jazdy to tylko kwestia poświęconego na to czasu i cierpliwości.
        Moja córka dosyć szybko załapała, że trzeba ruszać nóżkami razem z pedałkami, a
        miała problemy z kierowaniem. Ostatnio zaczęła już trochę kierować i naciskać
        pedały na tyle mocno, że po równym, czy z lekkiej górki jedzie sama. Rowerek
        (lak Magic) ma od niecałego miesiąca.

        aga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja