wchodzenia na kółka w spacerówkach :(

16.05.06, 01:09
Cześć, dziewczyny! smile
Zbliżają się nasze wakacje a ponieważ musimy spakować się do samochodu,
postanowiliśmy wymienić naszego Mutsiaka na coś mniejszego, znacznie
mniejszego. wink
Generalnie założenia są takie: wózek ma być mały i wygodny dla dziecka, czyli
w naszym przypadku ma mieć nie zapadające się siedzonko i oparcie (tzn. nie
całkiem sztywne, ale takie, by maluch nie wisiał jak na hamaku (np. Graco
Mosaic, Chicco 0.5 tak mają), by miał w miarę szerokie i wysokie (Antoś jest
dość wysoki) oparcie i by kółeczka nie były twarde-platikowe, ale takie
piankowe czy gumowe, choć minimalnie elastyczne i nie robiące koszmarnego
hałasu na ulicy. Fajnie by było, gdyby oparcie się choć minimalnie rozkładało
a budka dała się dość mocno naciągnąć do przodu - Antoś często wyje, gdy
ślepi go słońce, pałąk nie jest nam koniecznie potrzebny.
Ale jeśli chodzi o nas - najważniejsze jest to, by rączki (bądź rączka) były
tak daleko wyprowadzone, byśmy nie deptali po kółkach pchając wózek! Mieliśmy
tak w Allegro Plus Bebe Confort i w Venezii Peg-Perego i mamy dość!
Antoś od urodzenia był niewózkowy, wypróbowaliśmy 11 wózków i w zasadzie w
żadnym nie pojeździł zbyt długo ani zbyt często, tylko ostatni - Mutsy -
jakoś mu w miarę przypadł do gustu, ale i tak jechał w nim łącznie może z 30-
40 razy. big_grin
Niemniej chcemy jeszcze mieć wózek tak na wszelki wypadek, zwłaszcza na
wakacje, ale ponieważ nie sądzę, by Antek dał się w nim przewieźć więcej jak
10-20 razy, ma to być wózek mały po złożeniu - by nie zajmował miejsca oraz
niezbyt drogi, tak do około 700-800zł, by nie inwestować zbyt dużo w coś, co
może okazać się nabytkiem na parę miesięcy.
Dlatego zwracam się do Was - pewnie nie ma osoby, która wypróbowałaby
wszystkie wózeczki, które bierzemy pod uwagę, ale może każda napisze o tym,
który zna? smile
Podaję listę i czekam na Wasze opinie pod kątem naszych wymagań.
Dla porządku - skorzystałam już w wyszukiwarki, ale nie znalazłam odpowiedzi
na moje pytania.

Deltim Kazoo (fajna budka, choć wózek z wyglądu taki sobie)
Deltim City (j.w.)

X-Lander X-Go (jeszcze nie widziałam w sklepie wersji spacerowej)

Mutsy Spider (tu cena może być ciut wyższa od założonej wink)
Mutsy Easyrider (j.w.)

Casualplay Downtown

Quinny Zapp (wiem, że się nie rozkłada a budka jest raczej symboliczna, ale
ten wózek mnie oczarował! może któraś z Was może powiedzieć coś na temat jego
stabilności/wywrotności?)

Peg-Perego Pliko LITE

ABC Design Tech Rider

Maxi-Cosi Maxi Taxi City

Chicco 0.4
Chicco 0.2

Ramatti Diamant

Jane Energy

Graco City Sport

Inglesina Trip

Babydreams Buggy
Babydreams Bunny
Babydreams Lucky (przekładana rączka!)

Bebe Confort Vit
Bebe Confort Viva (tylko jedna osoba napisała o tym, że tutaj właśnie wchodzi
się an kółka)
    • mama-smyka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 01:29
      P.S. Proszę, dopiszcie również, jak wygląda amortyzacja w tych wózkach, tzn.
      czy są bardzo twarde, czy jest szansa, że w którymś z nich dziecko nie powybija
      ząbków na nierównościach? wink
      Aha, w grę wchodzi jeszcze Maclaren: Volo (czy on w komplecie ma budkę?),
      techno XT oraz Quest.
    • renata28 Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 02:00
      Cóż mogę tylko polecić Maclarena Techno XT. Wydaje mi się, że spełnia wszystkie
      twoje oczekiwania. Moja córeczka jeździ nim co prawda dopiero od miesiąca, ale
      jesteśmy bardzo zadowoleni, choć obawialiśmy się tej zmiany.
    • magia Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 09:19
      Jestem wysoka mama (175cm), do tego lubie chodzic na obcasach i tez mam problem
      z wchodzeniem na kolka.
      Ostatnio przymerzalismy sie do Jane Energy i on jest wlasnie dla wysokich
      rodzicow. kilka razy przejezdzajac po sklepie nie stwierdzilam haczenia o kolka.
      Mamy tez PP Pliko (Lite ma taka sama szerokosc i wysokosc) i tu przy max.
      wysunietych raczkach na plaskich obcasach jest ok, na wysokich musze sie
      shylac, choc na kolka jeszcze nie wchodze.
      Moja rada - poogladaj Jane.
      • madzialena11 Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 10:24
        Polecam Jane... jest dla wysokich rodziców
        • zuzia_i_werka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 10:42
          Ja jestem wysoka i wiele wózków"skopywałam" niestety. Z mojego doświadczenia-ze
          starszych typów świetne ABC Tempo Light(duża i obszerna parasolka) i dla
          starszych Inglesina swift.W tych nie kopałam i nie garbiłam sie. Piszę o
          starszych bo my już od ponad roku wózka nie używamy i nie jestem na topie ale
          ich zaletą są dodatkowo niewysokie cenysmilePozdr!
    • w-ella Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 12:11
      ja też jestem na etapie poszukiwania idealnego wózka, mam podobne
      typy,natomiast wogóle nie znam firmy casualplay, właśnie pooglądałm sobie
      stronki z tymi wózkami - wózeczki są odjazdowe,czy można takie cudeńka zakupić
      w Polsce, bo na internecie to sklepy głównie w są Rosji.pozdrawiam.ela
      • mama-smyka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 13:14
        Wózki Casualplay właśnie wchodzą do polskich sklepów, jest już S4, lada dzień
        (może już dziś) pojawi się S6 a dwa pozostałe chyba tez jeszcze w maju. smile
        Z tego co widziałam S4 ma trochę niskie oparcie. sad No i jest spory, kosztuje
        1200zł w Boćku w Zabrzu.
        Nie jestem wysoka, mam jakies 166cm, więc u mnie wchodzenie na wózek nie wynika
        ze wzrostu, może po prostu jakoś tak do przodu nogi wyrzucam? wink
        Wysokość rączki nie ma dla mnie takigo znaczenia, mogę się przyzwyczaić, tyle
        bym nie kopała w kółka ani inne częsci wózka, bo mnie to do szału doprowadza!

        Dziękuję za Wasze opinie i proszę o następne. smile
        • w-ella Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 13:35
          a ten model -Downtown- też i jaka jest jego cena?
          • monika_wroclaw Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 14:04
            w-ella napisała:

            > a ten model -Downtown- też i jaka jest jego cena?

            Mi już dawno ten downtown wpadł w oko, ale pewnie będzie bardzo drogi, w
            Hiszpanii kosztuje 320 euro, w Polsce może kosztować nawet 1500zł... sądzą po
            różnicy w cenie np. Jane.
            • w-ella Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 15:13
              ale ta cena jest chyba wózka wraz z nosidełkiem,przynajmniej tak właśnie
              widziałam na zdjęciu jakiegoś hiszpańskiego sklepu internetowego a cena to
              520Euro
              • monika_wroclaw Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 15:20
                w-ella napisała:

                > ale ta cena jest chyba wózka wraz z nosidełkiem,przynajmniej tak właśnie
                > widziałam na zdjęciu jakiegoś hiszpańskiego sklepu internetowego a cena to
                > 520Euro

                Ja znalazłam za 320 euro sama spacerówka
                • w-ella Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 15:26
                  a to sorry, wydawało mi się że napisałaś 520.a tak swoją drogą cena jak na
                  parasolkę jest trochę szokująca-ale wózeczek piękny.pozdrawiam.ela
        • iwek33 Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 14:25
          mama-smyka napisała:

          > Wózki Casualplay właśnie wchodzą do polskich sklepów, jest już S4, lada dzień
          > (może już dziś) pojawi się S6 a dwa pozostałe chyba tez jeszcze w maju. smile
          > Z tego co widziałam S4 ma trochę niskie oparcie. sad No i jest spory, kosztuje
          > 1200zł w Boćku w Zabrzu.
          > Nie jestem wysoka, mam jakies 166cm, więc u mnie wchodzenie na wózek nie
          wynika
          >
          > ze wzrostu, może po prostu jakoś tak do przodu nogi wyrzucam? wink
          > Wysokość rączki nie ma dla mnie takigo znaczenia, mogę się przyzwyczaić, tyle
          > bym nie kopała w kółka ani inne częsci wózka, bo mnie to do szału doprowadza!
          >
          > Dziękuję za Wasze opinie i proszę o następne. smile

          A ja z doświadczenia Ci napiszę, że wysokosć rączek też ma bardzo duże
          znaczenie, zwłaszcza dla niewysokich mam. Ja jestem niewysoka i w większości
          wózków-parasolek rączki do prowadzenia są zbyt wysoko: baaardzo trudno wtedy
          podbić wózek z dzieckiemna krawężnik, bolą nadgarstki i całe ręce.
          • sylwiazion A my polecamy chicco CT. 0.4 16.05.06, 15:44
            Jezdzimy nim od dwuch miesiecy i jestesmy zadowolone (tzn, Ja i moja córcia)
            Przetestowny na górkach, polach i lasach, dzieki temu ze ma gumowe kólka niema
            problemu z jazda, oparcie mozna rozłozyc do pozycji lezacej i podnuzek postawić
            zeby nogi niezwisaly, ma szerokie siedzisko, kosz na zakupy nieduzy ale dla
            mnie w sam raz, po złozeniu miesci sie w rózne modele samochodów...
            Jesli sa jakies pytania to z checia odpowiem
            Acha kosztował mnie 580 zł
            A co do kopania kólek to ja ich nie kopie ( mam 168cm ) ale mój mąz czasami tak
            ( ma 188 ) My wypróbowalismy juz 4 wózki i ten dopiero okazał sie naszym
            ideałem.
            Pozdrawiam Sylwia
    • reqc Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 19:38
      Może jeśli Twój Antoś nie chce jeździć w wózku, zafundujecie mu chustę albo
      nosidełko? Pozdrawiam.
      • mama-smyka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 17.05.06, 23:53
        Też o tym myślałam, ale ma już 14kg, więc w grę wchodziłoby tylko nosidełko a
        jednak gdy dziecko zaśnie, wygodniej mu będzie w wózku.
    • mama-smyka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 16.05.06, 22:17
      Dziewczyny a czy te Maclareny to nie są wózki gabarytowo podobne do Caddy
      Chicco czy Bunny BabyDreams? Bo dziś zastsnawialiśmy się z mężem i doszliśmy do
      wniosku, że takie "symboliczne" wózki, tzn. sam stelażyk i kawałek materiału to
      jednak odpadają. sad No i takie malusie kółeczka jak w wózkach w markecie. wink
      Myślę, że Zapp to byłoby to minimum wielkościowe, więc chyba wykreślę całego
      Maclarena BabyDreams Bunny i Buggy.
      W sumie się cieszę, bo to zawsze parę pozycji mniej na liście. wink
      Ale za to dokładam Bebe Confort Avenue z siedziskiem Opera. smile
      Ech, sama nie wiem, kiedy uda nam się to wszystko oglądnąć...
      • magda.mama.antosia Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 17.05.06, 15:13
        Witaj

        Od ponad roku jestesmy szczesliwymi posiadaczami Zappa. I uwazam, ze to byl
        strzal w 10. Dlaczego?
        1. jest malutki po zlozeniu (zapakowalismy go jako bagaz podreczny do samolotu),
        2. niesamowicie zwrotny,
        3. ma wysokie oparcie (u nas niezwykle wazne, bo Antos jest raczej wysokim
        dzieckiem i w innych parasolkach jezdzil mam glowa po budce)
        4. nie wiem dlaczego piszesz, ze daszek jest symboliczny, to calkiem pokazna
        buda, no nie jak w duzych sapcerowkach, ale dobrze spelnia swoja role
        5. wbrew pozorom - stabilny

        Jesli masz jakies pytania - napisz postaram sie odpowiedziec.

        Pozdrawiam
        Magda
        • sdec Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 17.05.06, 15:18
          Rozumiem, że chodzi o Quinny? Czy dziecko może w nim spać, czy ma przekładane
          siedzisko?
          • w-ella Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 17.05.06, 15:58
            niestety nie - i to jest jego największa wada
            • katse Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 17.05.06, 20:49
              sprzedalam BC allegroplus bo mnie wykanczalo wchodzenie na kolkach
              potem kupilam abc tempo light gdzie problemu nie ma, ale tez wozek wiekszy

              K
        • mama-smyka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 17.05.06, 23:52
          O hej,
          mój mały też nazywa się Antoś i jakoś tak poczułam jeszcze większą sympatię do
          Zappa. wink

          U nas również ważne jest oparcie, bo w większości wózków mały haczy w budkę.

          Napisałam, że daszek jest symboliczny, bo mnie najbardziej podobałby się taki
          jak ma np. Graco Quatro Delux albo dwa modele Deltima: City oraz Kazoo, tzn. że
          da się go naciagnąć aż do pałąka - mój Antoś ma często światłowstręt i bardzo
          się męczy i krzyczy, gdy musi jechać w słońcu a z niemożliwością kupienia
          fajnego wózka z przekładaną rączką już się niestety pogodziłam. sad

          Stabilny mówisz? Bo mnie sprzedawca przekonywał, że to jakieś nieporozumienie,
          że jego znajoma u niego kupiła i gdy prowadziła wózek do samochodu po puzzlach,
          przechylił się cały w jedną stronę do przodu, prawie przewrócił. sad

          Kurczę, szkoda że nie ma na Śląsku takiego sklepu, gdzie można by oglądnąć
          WSZYSTKIE dostępne na rynku modele i w którym byłoby sporo miejsca na
          testowanie. Ech, marzenia...

          Jestem na etapie zdecydowania się na Zappa, teraz myślę nad kolorem - pomarańcz
          lub oliwka, ale ten drugi trochę smutny, mało oryginalny no i ciemny na lato,
          może się nagrzewać - mamy jeszcze czas do sierpnia, by w razie czego go
          sprzedać i kupić inny, ale ja się w nim zakochałam i być może po prostu kupię
          dwa, tzn. Zappa i jakiś drugi, zwłaszcza że właśnie całkiem korzystnie
          sprzedałam mojego Mutsiaka. big_grin
          • magda.mama.antosia Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 18.05.06, 21:34
            Witam ponownie

            Tez nasluchalam sie nieco na temat stabilnosci wozkow 3-kolowych, ale tylko
            takimi jezdze od prawie 3 lat i jeszcze nigdy zaden mi sie powaznie nie
            zachwial. I wszystki kupilam przez internet, bo niestety w Toruniu mam do wybory
            2 sklepy z wozkami (glownie krajowymi). Przy Zappie zastanawialam sie prawie
            miesiac nad kolorem- na poczatku mial byc czerwony, zamowilam granatowy, ale
            ostatecznie wzielam w kolorze Steel - teraz juz go chyba trudno dostac, a
            kolorek jest sliczny i bardzo praktyczny. Jesli chcesz, podesle zdjecia.

            Pozdrawiam
            Magda z Antosiem
            • mama-smyka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 19.05.06, 12:52
              Ja się waham między turkusem (ale on chyba wychodzi po prostu niebieski, taki
              błękit), pomarańczem a steelem właśnie, bo jeszcze jest.
              Fajny jest też ten Lime czy jakoś tak, ale Antosiowi nieładnie w tym kolorze. wink
              Podeślij fotki, jeśli to dla Ciebie nie stanowi problemu.
              Właśnie dzowniłam do męża, by kupił dziś wózek wracając z pracy, bo ja za długo
              się zastsnawiam i nie umiem zdecydować - jeśli zdąży, to kupi, widział moja
              listę 24 modeli big_grin i coś tam wybrał, ma być niespodzianka, ale czuję, że będzie
              to Zapp lub Speedy. smile
    • mama-smyka Re: wchodzenia na kółka w spacerówkach :( 21.05.06, 12:00
      Cześć dziewczyny smile
      Jesteśmy po zakupie i po dwóch dłuższych spacerach Buzzem. smile Antoś nagle
      polubił wózek!!!
      Spędziłam w sklepie ponad godzinę i choć było nerwowo (mąż do mnie ciągle
      dzwonił i poganiał, bo mały akurat miał porę spania i marudził pod sklepem), to
      oglądnęłam i sprawdziłam większość tego, co chciałam. smile
      Napiszę w skrócie, bo może kiedyś komuś się przyda:

      Deltim Kazoo
      -wszystko niby ok, tzn. dobrze się składa, ma swietną budkę, jest mały i nie
      wchodzę na kółka, chyba dośc wygodny, niestety jednak cena jest adekwatna do
      jakości plastiku, z któego został wykonany sad przy próbie odblokowania
      skrętności kół złamałam sobie paznokieć sad , całość lekko trzeszczy i ogólnie
      prezentuje się dość tandetnie i zwyczajnie, żadne cudo, choć może za tą cenę
      warto? ja sobie odpuściłam już na początku, bo to był pierwszy wózek, który
      wzięłam pod lupę wink

      Deltim City
      -porażka, oglądnęłam i choć byłam dość pozytywnie nastawiona, nawet chciałam
      zamawiać przez sieć bez przyglądania się, to po chwili poszłam do
      (zaprzyjaźnionego smile) sprzedawcy i potwierdził, że to jakieś nieporozumienie,
      rama wygina się pod naciskiem, wystarczy, że dziecko ma około 8-10kg i będzie
      wyglądać to groźnie, nie wspominam o masowych reklamacjach, ale z pewnością tak
      właśnie będzie sad zdecydowanie NIE a do tego ta cena!

      X-Lander X-Go
      -całkiem mniamusi smile rączki i kółka jak w Downtown'ie z Mutsy smile , dla mnie
      wszystko ok (nooo, ideałem byłby, gdyby miał głębszy daszek i przekładał się
      tyłem do kier. jazdy wink), tylko oparcie ma 50cm długości sad

      Quinny Zapp
      -nadal nie wiem, co o nim myśleć, wiem, że ma kiepskie opinie, zresztą podobnie
      Buzz, ale jeśli okaże się, że Antoś zacznie jeździć przodem do kier. jazdy, to
      się na niego skuszę smile

      Chicco 0.4
      -niskie siedzonko, odpada w przedbiegach

      Chicco 0.2
      -wyczuwalna "deska" wzdłuż oparcia i podwójne, grube przednie koła mocno
      utrudniają manewrowanie sad szkoda, bo z wyglądu był dla mnie baaardzo fajny

      Graco City Sport
      -sztywny, trzeszczący, małe siedzonko, niskie oparcie - odpada

      Inglesina Trip
      -z wyglądu super, siedzenie nawet szerokie, ale niestety oparcie niskie i
      wchodzę na koła - bardzo sad

      Babydreams Buggy - odpada, twardy
      Babydreams Bunny - j.w.
      Babydreams Lucky
      -całkiem fajny, ale materiał na obiciu obrzydliwy! łatwo się przekłada rączkę,
      ale dość ciężko się manewruje i ma niskie oparcie

      Z innych wózków, które przy okazji oglądnęłam, spodobał mi się taki trójkołowy
      model z ABC Design - dziecko siedzi wysoko i można siedzisko założyć przodem do
      rodzica, lekko się prowadzi.
      Jane Slalom prowadzi się jak marzenie, siedzisko nie jest zbyt wysokie i nie
      można założyć go przodem do rodzica, poza tym nie podoba mi się budka (ta
      widoczna częściowo rurka), ale komfort jazdy oceniam ma 5!
      Quinny Speedy odpadł, choć poczatkowo spodobał mi się bardziej niż Buzz - ma
      niziutkie, choć szerokie siedzonko, nie ma pałąka ani obracanego siedzenia.

      Wybraliśmy Buzza tak na szybko w zasadzie i nawet stwierdziliśmy obydwoje, że
      najwyżej go sprzedamy i kupimy coś innego, gdy już się namyślimy, ale już teraz
      wiemy, że raczej zostanie z nami na dłużej. smile
      Mamy kolor Apple Green Reflection - nie jestm nim zachwycona, ale i tak podoba
      mi się najbardziej z wszystkich dostępnych.
      Teraz muszę jeszcze wybrać coś małego, więc wybór się zawężył, muszę sprawdzić
      w jakimś sklepie (wczoraj nie było sad ) : Jane Energy, Pliko Lite, Maxi-Taxi
      City, Caddy Chicco, Bebe Confort Vit, Inglesinę Zippy oraz Questa z Maclarena.
      A jak nie, to może Zapp lub ten X-go albo coś z nowości Playa czy Mutsy:
      Spider, Easyrider czy Downtown. smile
      Gdyby któraś z Was widziała te wózeczki, to proszę, podzielcie się wrażeniami.
      Miłej niedzieli. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja