Jakimi proszkami wy pierzecie?

29.05.06, 09:53
Nie ieruje sie teraz doborem pod alergie bo juz nie musze
Ale strzela mnie fakt i odczucie ze jaki bym nie kupiła jest gó..any w
efekcie
Jakich proszków do prania wy uzywacie?
Które waszym zdaniem sa najlepsze

Moze dzieki temu zrobie pranie które zadowoli mnie czystoscia i zapachem?
pozdrawiam
    • mamkaantka Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 10:00
      Ja mam już sporego synka (6 lat) i ubranka, które "wracają z podwórka" muszę
      wyprac konkretnym proszkiem, najczęściej OMO, który akurat mamy możliwośc
      kupowania w Niemczech, czasem z dodatkiem Vanish-a. Bieliznę, piżamki, ręczniki
      piorę jednak w Cypisku - Sensitive.
    • niusianiusia Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 11:02
      Od lat kupowany w Polsce JELP. Mam alergię, która odziedziczyło po mnie moje
      dziecko. Wszystko piorę w Jelpie. Jest to najlepszy proszek. Pierze
      rewelacyjnie. Wczoraj odprał nawet zazielenione po koszeniu trawy jeansy synka.
      Małay ganiał i się przewracał w trawę dopiero co skoszoną do tego kropił
      deszcz. Efekt mozna sobie wyobrazić.
      • joanna266 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 11:11
        przez pierwsze 6 miesiecy dzieciom prałam w jelpie.teraz ubrania całej rodzinki
        piore w arielu czasem w persilu do tego lenor i wszystko ładnie pachnie i jest
        czysciutkie .na plamy wanish w plynie.
        • chmurka_257 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 11:23
          Ja od zawsze piore w PESIL ZEL i do tego LENOR ,rzeczy super pachnasmile
          • mamadacja Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 11:40
            Ja piorę w Persilu z Niemiec ciuchy zewnętrzne, a bieliznę i ręczniki w Jelpie.
            Do tego Lenor.
            • joanna266 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 11:44
              a jak jest rożnica miedzy niemieckim a polskim persliem ,lenorem itd.???na
              alegro mozna kupic te środki reklamowane jako lepsze niz ich polskie
              dopowiedniki.czy tak jest faktycznie???i w czym jest ta róznica ??w zapachu??
              • elza78 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 12:48
                nie, nie zapachem, znaczaca roznica jest w jakosci, sam producent zdaje sie nie
                ukrywal ze na polski rynek produkowane sa wyroby gorszej jakosci bo polscy
                konsumenci maja mniejsze wymagania...
                no comment...
                • mamadacja Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 22:06
                  Racja - na niemiecki rynek dają lepszą chemię - brzmi straszniesmile Nas -
                  alergików - proszki niemieckie z kolei dość mocno uczulają i bez podwójnego
                  płukania +prasowanie na lewej stronie się nie obejdziesad Ale za tą czystość
                  zniosę i żelazkosmile
          • olunia75 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 22:08
            ja także persil kolor gel i lenor (w ostateczności kokolino sensitive)
    • elza78 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 12:50
      maly ma 11 miesiecy, jakies 5 kilo proszku temu przerzucilam sie z prania w
      jelpie na pranie w Vizirze sensitive, i jestem zadowolona, uzywam tez do
      plukania lenora - ciuchy sa bardziej miekkie
      • joanna266 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 12:56
        elza napisz jeszcze czy kupujesz te produkty niemieckie na allegro???i co
        pozatym polecasz z niemieckich odpowiedników???
        • elza78 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 19:18
          ja kupuje zwykly polski vizir sensitive, ale przymierzam sie do kupienia
          niemieckiego, nie na allegro tylko u nas na rynku facet stoi i przywozi z
          niemiec, na allegro bym sie bala ze sie natne, czasem mozna kupic np 10 kilo
          niby-persila a w srodku jakis szajs... trudno powiedziec, wiesz najlepszym
          wyjsciem byloby kupowanie za granica smile
          • anet81 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 19:23
            Absolutnie się z tym nie zgadzam. Wystarczy kupować u ludzi z dużą ilości
            pozytywnych komentarzy. Nikt nie robi takich oszustw ryzykując negatywa i
            utrate stałych klientów.
            Sama sprzedaje na allegro (nie płyny i nie proszki, hehe, tylko ubranka dla
            dzieci) i wiem, ze takie rzeczy się nie zdarzają, a przynajmniej nie często.
            Znam kilka osób, które kupują właśnie proszki na allegro i jeszcze nigdy się
            nie nacięły.
            • elza78 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 21:20
              juz pomijajac fakt uczciwosci, bo na allegro nie jest z nia zle, pomysl jak
              przetransportujesz tanio poczta 10 kilo proszku?? na prawde taniej wyjdzie
              kupic na bazarku...
    • 071979an Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 13:10
      Ja mam to szczęście że bliska mi osoba z rodziny mieszka w niemczech i przywozi
      mi Ariel do kolorów i do białego +Lenor jakość bez porównania ale np u mnie w
      miasteczku co środe jest targ i stoi od wielu lat tam małżeństwo z niemieckimi
      rzeczami.Również wczoraj rozmawiałam ze szwagierką na ten temat iu siebie w
      mieście wyczaiła taki sklep śmiałyśmy się bo mówiła że uwielbia go odwiedzać bo
      pachnie jak w Pewexiesmile
      • joanna266 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 13:28
        weszlam sobie na allegro i zakupilam własnie kilka produktow
        czystościowych.wyprobuje i porównam.juz dawno mialam ochote to zrobic ale jakos
        nie mialam zaufania do tej "wyzszej jakosci"ale skoro polecacie to sprobuje i
        ja.ta babka u ktorej zrobilam zakupy ma sporo produktow ktorych wogole nie ma
        na polskim rynku.
        • monique31 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 13:48
          a czy możesz podać link do tej stronki?
          • joanna266 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 14:40
            www.allegro.pl/my_page.php?uid=3178171.kupiłam u niej tez te żabke do
            mycia rąk,chusteczki,lenora i persil.
            • joanna266 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 14:41
              www.allegro.pl/my_page.php?uid=3178171
              • lena99 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 30.05.06, 15:12
                Ja niedawno kupiłam własnie u tej babeczki Ariel mild&rein i rzeczywiście jest
                różnicasmile))
                Do tej pory prałam w Jelpie i Loveli, niestety one bardzo słabo spierają plamy.
    • elag3 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 14:41
      Tydzień temu skończył mi się proszek dla małego 10mcznego i jakoś mi nie
      spieszno po nowy. Chyba już zostanę przy wspólnym dla wszystkich.
      • sylwii32 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 15:17
        mnie poki co nie zadowala zaden proszek
        po kazdym wydaje mi sie szare białe
        a chciałabym by białe było białe porzadnie!!!
        Najlepszy do naczyn to uwazam ze ludwik
        dobrze zmywa,zapachy z rak tez i jest bardzo wydajny a ma jakies 4 zapachy juz
        i nie kosztuje majatku

        Ale proszek dobrac to tragedia-sad((((((((((((
    • dusia_mamusia Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 14:50
      Sa8 Baby Amwaya. Produkowany jest w USA bez różnic w zależności od miejsca
      przeznaczenia. Poza tym jest bardzo wydajny, nie ma niepotrzebnych wypełniaczy,
      a tym właśnie różnią się polskie proszki od niemieckich. Bo polski konsument
      lubi mieć dużo i tanio.
      • kasia0802 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 14:56
        widze ze same bogate mamy, vizir ariel omo.
        A ja kupuję taki na jaki mnie w danym momencie stac.Kupuję oczywiscie 10kg
        proszki.Przeważnie REX bo ładnie pachnie, E też ślicznie pachnie, Bryza bo
        tania, ale zapach kiepski,Nieraz Dosia ale rzadko(raz na 5 lat)
        • iwoniaw Bogate? Mnie nie stać na tandetę... 29.05.06, 15:59
          Dlatego kupuję proszek, który może i nie jest najtańszy na półce, ale za to
          rzeczy w nim wyprane są _czyste_. Nieraz miałam ten sam problem, co autorka
          wątku. Kupuję ariel albo persil, jeśli tylko mam możliwość, przywożę duże
          opakowanie z krajów, gdzie producent nie może sobie pozwolić na traktowanie
          konsumenta jak idiotę, albo proszę o to rodzinę czy znajomych. Bo ta różnica
          jakości niestety jest...
          Naprawdę szkoda mi czasu, wody i pieniędzy na nie piorący proszek. Jak nie mam
          wyjścia, kupuję ariel w Polsce, ewentualne niedoprane plamy wywabiam vanishem w
          proszku.
          • kasia0802 Re: Bogate? Mnie nie stać na tandetę... 29.05.06, 16:21
            iwoniaw napisała:

            > Dlatego kupuję proszek, który może i nie jest najtańszy na półce, ale za to
            > rzeczy w nim wyprane są _czyste_. Nieraz miałam ten sam problem, co autorka
            > wątku. Kupuję ariel albo persil, jeśli tylko mam możliwość, przywożę duże
            > opakowanie z krajów, gdzie producent nie może sobie pozwolić na traktowanie
            > konsumenta jak idiotę, albo proszę o to rodzinę czy znajomych. Bo ta różnica
            > jakości niestety jest...
            > Naprawdę szkoda mi czasu, wody i pieniędzy na nie piorący proszek. Jak nie mam
            > wyjścia, kupuję ariel w Polsce, ewentualne niedoprane plamy wywabiam vanishem
            w
            > proszku.
            >


            w porównaniu z toba ja się tak nie brudze i nie plamię mi wystarczy E zeby
            odswieżyc koszulkę czy spodnie.Tymbardziej dziecko.A mnie stac na tandetę. E
            czy rex wcale nie jest tandetą zresztąś, wcale nie jest gorszy od innych,
            róznica ceny i tyle. Wiesz moze za graica proszki ariel, omo , vizir sa w cenie
            np E w polsce, to i ja bym kupiła ale do niemieckiej granicy mam sporo.
            • joanna266 kasiu0802 29.05.06, 16:37
              nie gniewaj sie na koleżanke.wiesz ja swego czasu tez prałam w tych proszkach
              co i ty.ale uwierz mi jakosc nawet polskiego ariela czy persila jest jednak
              zdecydowanie od nich wyzsza ,choc fakt że cena rowniez.spróbuj choc raz wyprac
              w persilu i zobaczysz że nawet bez zmiękczacza pranie jest miekie,czyste i
              ślicznie pachnie.jest duza róznica.choc jesli Ty uważasz że po rexie twoje
              ubrania sa oki to tez okismile)))
              • kasia0802 Re: kasiu0802 29.05.06, 16:41
                uważam ze moje pranie jest oki, nie prałam w persilu jeszcze ale kupię w
                najbliższym czasie bo kończy mi się proszek akurat i spróbuje, tylko cena dwa
                razy wyższa, w tym ból.
                • joanna266 Re: kasiu0802 29.05.06, 16:46
                  ale warto naprawdę.ja przy mojej trojce bąbli juz jasnej cho..y dostawałam gdy
                  wciaz po E albo REXIE wyciągałam poplamione ubranka.odkad piore w tych
                  drozszych proszkach rzeczy sa zdecydowanie lepiej uprane i nie sa takie
                  sztywne .niestety za tę jakośc trzeba placic .ale tak jest chyba w przypadku
                  każdej rzeczy.wyzsza jakośc wyzsza cena.
            • iwoniaw Re: Bogate? Mnie nie stać na tandetę... 29.05.06, 16:58
              kasia0802 napisała:


              > w porównaniu z toba ja się tak nie brudze i nie plamię mi wystarczy E zeby
              > odswieżyc koszulkę czy spodnie.Tymbardziej dziecko.

              Nie wiem, ile lat ma twoje dziecko. Uwierz, gdy miałam niemowlaka, też
              wystarczyło "odświeżyć" praniem w delikatnym proszku i to na niezbyt wysoką
              temperaturę.
              Ale teraz, gdy mój dwulatek już samodzielnie je, a właściwie ciągle uczy się
              jeszcze posługiwać sztućcami, to zupełnie inna kategoria plam. O zabawach na
              trawie i błotnych wypadkach nawet nie wspominam...

              Wiesz moze za graica proszki ariel, omo , vizir sa w cenie
              >
              > np E w polsce, to i ja bym kupiła ale do niemieckiej granicy mam sporo.

              No też mam kawałek i nie zawsze zapas zrobię. I zapewniam Cię, że chętnie
              kupiłabym proszek za pół ceny, który by tak samo dobrze prał. Jakoś nie mam
              potrzeby płacenia wyższych sum tylko za nazwę wink
              Dlatego tym bardziej ubolewam, że to różnica nie tylko w cenie, ale i jakości.
              Natomiast postępowanie producentów proszków na polski rynek uważam za zwykłe
              oszustwo - skoro oficjalnie przyznają się do zaniżania jakości, to zastanawiam
              się, czemu sprzedają te proszki pod tą samą marką.
        • shady27 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 30.05.06, 15:19
          a myslisz ze jak upierzesz w tandecie to bedzie taniej i czysto??? guzik, ja sie o tym przekonalam, kiedys kupilam Dosie, raz upralam bo myslalam ze sie porzygam od tego odoru, i na dodatek do d... nie uprala nic, wiec kupuje Vizir, Persil, piore raz i mam czyste, pachnace i wcale majatku nie kosztuje
        • enia7 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 02.06.06, 15:25
          kasia0802 napisała:

          > widze ze same bogate mamy, vizir ariel omo.
          > A ja kupuję taki na jaki mnie w danym momencie stac.Kupuję oczywiscie 10kg
          > proszki.Przeważnie REX bo ładnie pachnie, E też ślicznie pachnie, Bryza bo
          > tania, ale zapach kiepski,Nieraz Dosia ale rzadko(raz na 5 lat)

          Ja też kupuję Rex i E plyn do płukania - nawet ładnie pierze
    • anet81 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 16:19
      Ja piorę w niemieckim arielu lub persilu. Mam możliwość - przywozi mi albo
      tato, albo przyjaciółka, ale gdybym nie miała, to kupowałabym na allegro.
      Jakość jest o nieporównywalnie lepsza, a ceny wcale niewiele wyższe.

      Do tego bardzo polecam niemiecki płyn do płukania Softlan - w kolorze
      niebieskim. Ubrania pachną tak wspaniale i długo, ze mnóstwo osób pyta mnie,
      jakich perfum używam smile
      Wszystkie ciuszki pachną naprawdę przemiło - nawet od czasu kiedy go używam,
      polubiłam prasowanie - taki zapach się rozchodzi...
      Pozdrówki
      Anet
      • kasia0802 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 16:22
        anet81 napisała:

        > Ja piorę w niemieckim arielu lub persilu. Mam możliwość - przywozi mi albo
        > tato, albo przyjaciółka, ale gdybym nie miała, to kupowałabym na allegro.
        > Jakość jest o nieporównywalnie lepsza, a ceny wcale niewiele wyższe.
        >
        > Do tego bardzo polecam niemiecki płyn do płukania Softlan - w kolorze
        > niebieskim. Ubrania pachną tak wspaniale i długo, ze mnóstwo osób pyta mnie,
        > jakich perfum używam smile
        > Wszystkie ciuszki pachną naprawdę przemiło - nawet od czasu kiedy go używam,
        > polubiłam prasowanie - taki zapach się rozchodzi...
        > Pozdrówki
        > Anet



        dzięki anet zaraz poszukam na allegro i sobie kupię, bo aż zazdorszę Ci.
      • jusytka Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 17:37
        anet81 napisała:

        > Ja piorę w niemieckim arielu lub persilu. Jakość jest o nieporównywalnie
        lepsza, a ceny wcale niewiele wyższe.

        Co do jakości sie zgodzę, co do cen absolutnie nie, te proszki w Niemchech są
        sporo tańsze niż u nas.
        • anet81 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 29.05.06, 18:50
          Tak, ale miałam na myśli ceny na allegro, gdzie wiadomo, dochodzi marża
          sprzedającego + opłaty za przesyłkę.
          • jusytka Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 30.05.06, 12:34
            No tak, zastanawiam się czasem jak to możliwe, że u nich te same proszki co u
            nas mogą być i tańsze i lepsze, a u nas odwrotnie?
      • pade do anet81 29.05.06, 18:40
        Czy ten niebieski Softlan ma nazwę Wind Frisch?
        Czy jego zapach jest bardzo intensywny, drażniący czy delikatny?
        • anet81 Re: do anet81 29.05.06, 18:54
          Tak, to wind Frisch. Zapach ma... miękki. Bardzo przyjemny, delikatny,
          alepranie pachnie bardzo długo. Aha, zupełnie inaczej pachnie w butelce, a
          inaczej pachną uprane już ciuchy.. Może tak być, że zapach nie zachwyci Cię gdy
          powąchasz go w butelce (tzn nie rzuci na kolana, bo i tak jest bardzo ładny)
          ale gwarantuję, ze zapach prania Cię na te kolana powali smile)
          Serio, bardzo polecam.
          • pade Re: do anet81 29.05.06, 19:01
            dziękismilespróbuję.
    • roksi23 Re: Ariel 29.05.06, 18:47
    • mat.teacher Arielem platinium, ale... 29.05.06, 21:56
      tylko produkowanym w Niemczech.
      Specjalnie jeździmy na zakupy do niemiec bo jakiś inny ten proszek tam jest.
      • pesteczka5 Re: Arielem platinium, ale... 29.05.06, 23:15
        Całe życie (moje dzieci maja 5 i 3,5 roku) prałam w loveli i jelpie, od ponad
        dwóch lat tylko w jelpie rzeczy całej rodziny.
        Teraz używam od jakiegoś czasu E zielonego kupionego przypadkiem, rewelacja! a
        mam dwóch żwawych chłopaków-eksplorerów.
        Nie mogę płukać w niczym, bo moje dzieci natychmiast zaczynają się drapać,
        nawet jak spędzą ćwierć nocy w nasym łóżku na preścieradle wypłukanym w
        zmiękczaczu. Od E im nic nie jest. Polecam więc.
        A co do niemieckich proszków, mieszkając w Niemczech doświadczyłam tej siły i
        mocysmile Fakt. Jakbym miała łatwy dostęp do niem. proszków, może korzystałabym.
        No i to małe pudełeczko proszku na pół rokusmile
    • gabi683 Re: Dach (Dasz) i ACE i ostanio Soff 29.05.06, 22:11
      • kate8025 persil lun Ariel 29.05.06, 22:24
        Ja od jakiegos pól roku piore w Arielu lub Persilu, a i miałam też Vizir ale te niemieckie, właśnie od pół roku. Nie ma porównania, wszystko czyste, prawie wszystkie plamy schodzą i niby płacę więcej, ale na dłużej starcza i dopiera się jak tzreba. Kupuje na placu. Do płukania lenor, ale Niemieckiego jeszcze nie próbowałam, musze spróbowac.
    • malgra Re: SA8 Premium oraz Arielem 30.05.06, 10:13
      • wieczna-gosia Re: SA8 Premium oraz Arielem 30.05.06, 13:22
        tydzien temu po raz pierwszy kupilam sobie niemiecki proszek- persil. I jest
        roznica.

        Poza tym kupilam sobie opakowanie ktore mi starczy na 100 pran pelnych albo 200
        polowek i jeszcze w dodatku nie wazylo toto 20 kilo tylko 6. Na razie jestem
        zadowolona. Zaplacilam za proszek kolo 100 ale w leclercu persil na 40 pran
        kosztuje 45 zlotych, wiec nie wiem czy tak drogo smile

        te plyny do plukania wyprobuje smile

        a w dodatku pan mi powiedzial ze jesli bede chciala kupic sobie wieksze
        opakowanie(paczka 12 kilo jednak mnie zastopowala) to on mi podrzuci za darmo bo
        w okolicy przejezdza smile no wiec chyba bede chciala smile
        • zuzia_i_werka Re: SA8 Premium oraz Arielem 30.05.06, 14:09
          No dziewczyny zbierałam sie już od jakiegoś czasu,żeby kupić właśnie niemiecki
          proszek i pod wpływem tego watku wreszcie sie zdecydowałam.Właśnie zakupiłam
          Persil w tabletkach i płyn do płukaniasmile Zobaczymysmile
    • welwal Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 30.05.06, 15:26
      w sumie jakimkolwiek, ale kupowanym z Niemiec. Powód? Zdaje się, że juz
      wcześniej były podane różnice między polską a niemiecką jakością..
      • mama_miko Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 30.05.06, 15:43
        E pomarańczowy - najlepszy z wyzej wymienionych, ktorych wszystkich probowalam
    • sdec Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 30.05.06, 19:06
      Piorę w Jelpie lub Persil lub Ariel Sensitive, zawsze dodaję Vanish w proszku
      lub płynie, a ostatnio do białych ubrań Vanish biały. Co prawda nie zawsze
      wszystkie plamy znikają, ale nie jest źle. Do płukania najbardziej lubię biały
      Coccolino. Muszę się wybrać i spróbować proszków z Niemiec, wszyscy je tak
      chwalą.
    • lena99 napiszcie pls ile kosztują proszki w Niemczech? n/ 31.05.06, 13:05
    • pacynka27 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 31.05.06, 13:38
      Dziewczyny ja nie wiem gdzie Wy tą róznicę między proszkami widzicie.
      Mi się zawsze pierze tak samo niezaleznie od tego co wsypię do pralki
      (persil, vizir, E, Rex)- ja nie widzę róznicy. Czyli niektóre typy plam się
      spierają inne zostają.
      • mmala6 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 31.05.06, 15:04
        u mnie jest prosty test-skarpetki Mateusza i pieluchy tetrowe.Ma sporo jasnych
        skarpetek, wiec jak chodzi boso po mieszkaniu, a czesto chodzi to wiadomo jak
        wygladaja.Pielchy tetrowe natomiast sa 'przytulankami' i zawsze conjamniej dwie
        sie walaja po mieszkaniu, bo Mateusz lubi z nimi lazic.Wiec wygladaj podobnie
        jak skarpetki.
        Wczesniej pralam w Persilu niemieckim i zarowno skarpetki jak i pieluchy byly
        bialutkie i czyste.Od paru pran nie mam Persila, a nie mam jak podjechac po
        niemiecki wiec wykanczam wszelkie proszki jakie mialam w domu, lacznie z
        probkami Jelpa i Loveli, ktore dawali w szpitalu.Efekt-skarpetki i pieluchy po
        wyjeciu z pralki wygladaja tak samo jak przed wlozeniem.
        • pacynka27 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 31.05.06, 18:41
          No tak, na białych tkaninach to na pewno widać różnicę (białe czy szare) ale
          proszek do kolorów to już chyba naprawdę wszystko jedno.
          • agusmichal Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 31.05.06, 19:43
            właśnie nie! ja musze kupować niemieckie i to bardzo dobre proszki do koloru bo piorę kolorowe rzeczy bardzo często i lepszy proszek nie niszczy mi ubrań. Nie wiem czy to taka oszczędnośc dać mniej za proszek a częściej zmieniać garderobe?
            I do tego niemieckiego Ariel na całą pralkę ubrań nie za brudnych daje troszeczkę a wszystko uprane i pachnące a taniego Polskiego musiałam nasypać bardzo dużo a ubrania pachniały tylko jak wieszałam bo jak wyschły to wręcz przeciwnie... Po Arielu nie musze dodawać płynu do bawełniaych ubrań bo wszystko pięknie pachnie i jest miękkie.
            No i niemiecki płyn Vernelsmile to odpowiednik naszego Silana ale o niebo lepszysmile i tańszy. Ariel niemiecki też taniej wychodzi.
          • enia7 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 02.06.06, 15:13
            Może Was drogie panie zaskocze ale ja mojemu 2 letniemu synkowi wszstko piore w
            Rexie zwykły tani Polski + płyn do płukania E lub Silan - Jak był malutli to
            wszstko prałam w jelpie - ale teraz juz bym zbankrutowała mam codziennie
            pranko.Tak więc po co przepłacać.
            • sdec Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 02.06.06, 19:09
              Ja piorę 9 lat w Jelpie i raczej nie przestanę, czasami piorę w Sensitive. Jak
              upiorę w zwykłym proszku to dzieci zaczyna swędzięc skóra i chodzą się drapią.
              • monika_wroclaw Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 02.06.06, 22:09
                A moje dzieci ( Alka i Maję ) uczula Jelp, na Ninie już go nie próbowałam.
                Nince tylko przez pierwsze pół roku prałam w mleczku Lovela, a potem już w
                normalnym proszku.
                Też kupuję proszki z Niemiec, polecam Persil Megapearls, opakowanie 3,6 kg
                wystarcza mi na około 100 prań, na opakowaniu jest napisane, że 54 miarki - na
                pranie wystarczy wsypać pół miarki, a kosztuje około 50zł.
    • mariejo Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 31.05.06, 19:57
      Dermatolozka poradzila bym prala w zwyklym jelpie, wlaczyla dodatkowe plukanie,
      suszenie na powietrzu i prasowala czesci garderoby, ktore dotykaja ciala.
      • ludwiczek7 Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 02.06.06, 23:32
        Ja do dziecinnych ciuszków uzywam proszku Bobas, a do kolorowych Lovelli color.
        Czasem kupuję też proszek Dzidziuś, jest tani i sprawdza sie szczególnie do
        bielizny, ręczników itp. Do zmiękczania uzywam tylko Coccolino sensitive.
        Uzywam też persilu sensitive i jest OK.
        Delikatne rzeczy piorę w płynach typu perwoll.
        Kupowałam wcześniej Omo, ale polski Omo rzeczywiście tak sie ma do niemieckiego
        jak pięść do oka, więc teraz juz nie kupuję.
        • mama_kasi_ha OMO Sensitive- 38 zl za 10 kg-to chyba dobra cena? 29.09.06, 09:25
          Hey! Dziewczyny, 38 z za 10 kg proszku Omo.Oczywiscie niemieckiego, o CHYBA
          DOBRA CENA, CO? Wczesniej kupowalam Jelpa i nie mam pojecie na temat niem. cen.
          Dzieki smile
          Pozdrawiam. Asia
    • maczkama Re: Jakimi proszkami wy pierzecie? 15.08.06, 21:32
      Kiedyś prałam w Persilu, ale wg mnie bardzo się popsuł i żel i proszek. Teraz tylko Ariel, czasami niemiecki, czasami z polskiego sklepu. Częściej żel.
      Wcale nie używam odplamiacza wszystko jest super doprane.
      Moja mama pierze w wizirze i Persilu i po wakacjach u niej miałam wszystkie rzeczy niepodopierane. Nie zdawałam sobie sprawy, że jest taka różnica. Wszystko zeszło po jednym praniu w moim proszku.
      Najgorsze są plamy z lodów czekoladowych i piachu przynajmniej dla mnie. Ariel jest rewelacyjny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja