Quinny Buzz

07.08.06, 08:15
Dziewczyny cały czas nie moge zdecydowac który wózek kupić... wczoraj byłam w
sklepie zeby przyjżeć się dokładnie freestyleowi ale doradca bardzo zachwalam
buzza pomimo malego plastikowego kółka którego BARDZO nie chciałam ten wózek
zachwycił mnie...łatwo się składa (sama próbowałam), przednie koło z
możliwością blokady ( dla mnie b. wazne), siedzisko obracane przodem i tylem
do kierunku jazdy, regolowany podnuzek, pałąk zabezpieczający, teleskopowa
rączka, no i cena przystepna bo buzz z gondolą to cena ok 2tys, wszystkie
uzytkowniczki Buzza prosze o opinie na temat wózeczka z gory dziekuje i
pozdrawiamsmile
    • magdaomar Re: Quinny Buzz 07.08.06, 12:10
      fajny jest buzz zero wad jedyny minus maly kosz na zakupy.Jest godny poleceniasmile
      • awuka Re: Quinny Buzz 07.08.06, 14:55
        Jestem użytkowniczką buzza od roku. Wózek świetny, chociaż trzeba się
        przyzwyczaić do sposobu prowadzenia. Gorąco polecam Ci spacerówkę, jednak nie
        wyobrażam sobie gondoli na stelażu buzza. Nie ma co ukrywać, że jedno małe
        plastikowe kółeczko nie zamortyzuje dziecku wstrząsu porównywalnie z dużym
        kołem pompowanym. A właśnie w tym czasie jest to bardzo istotne... Jeździłam
        zimą po śniegu, próbowałam na plaży. Niestety kończyło się to zawsze dziwną
        miną męża... Nic na siłę. Fajny wygląd to nie wszystko. Moja Melcia jest już
        duża i widzę, że jest jej wygodnie. Zasypia na siedząco, nie przeszkadza jej
        ten system "kubełkowy".Jednak gdyby była młodsza, nie znając "jej zdania"
        martwiłabym się o jej komfort.... Jeśli masz jakieś pytania- chętnie odpowiem.
        • aga871 do awuka 08.08.06, 14:26
          a uzywalas gondolki na stelazu buzza? myslalam ze to idealne rozwiazanie... nie
          bardzo mie sie widzi kupowanie wozka glebokiego a potem jeszcze spacerowki w
          cenie buzza ktora pouzywam 6 miesiecy i przejde na parasolke zalezy mi na wozku
          wielofunkcyjnym w polaczeniu gondola+spacerowka
          • awuka Re: do awuka 09.08.06, 10:13
            niestety nie mam doświadczeń z gondolką. Nie używałam jej. Moja córcia urodziła
            sie na początku stycznia. Kupiłam drivera 4 xl i przejeździłam nim całą zimę.
            Na lato zmieniliśmy wózek na buzza. Jestem zadowolona z tego zakupu, jednak
            nawet nie myślałam o gondoli do buzza. Jak Melly zasypia na spacerze po
            odastawieniu jej w zaciszne miejsce na podwórku nie spuszczam wózka z oka. Jego
            stabilność mnie nie przekonuje... Miałam też raz przykry wypadek. Staneliśmy z
            mężem przy kiosku na chwilę. Pokazywałam coś mężowi i on na chwilkę puścił
            wózek ( stał obok i nie spuszczał go z oczu). Na równym chodniku buzz zaczął
            się staczać, jakby pchany wiatrem. Gdybyśmy go nie obserwowali wpadłby na
            ulicę... Niska waga wózka może niekiedy być minusem.
            • awuka Re: do awuka 09.08.06, 10:15
              niestety nie mam doświadczeń z gondolką. Nie używałam jej. Moja córcia urodziła
              sie na początku stycznia. Kupiłam drivera 4 xl i przejeździłam nim całą zimę.
              Na lato zmieniliśmy wózek na buzza. Jestem zadowolona z tego zakupu, jednak
              nawet nie myślałam o gondoli . Jak Melly zasypia na spacerze po odastawieniu
              jej w zaciszne miejsce na podwórku nie spuszczam wózka z oka. Jego stabilność
              mnie nie przekonuje... Miałam też raz przykry wypadek. Staneliśmy z mężem przy
              kiosku na chwilę. Pokazywałam coś mężowi i on na chwilkę puścił wózek ( stał
              obok i nie spuszczał go z oczu). Na równym chodniku buzz zaczął się staczać,
              jakby pchany wiatrem. Gdybyśmy go nie obserwowali wpadłby na ulicę... Niska
              waga wózka może niekiedy być minusem.
          • patipomoz Re: do awuka 09.08.06, 13:40
            mnie odradzano w sklepie Buzza, bo jakoś dziwnie układa się spacerówke do
            leżenia, o ile pamietam przechyla się ją tylko do tyłu, tak że nózki dziecka
            pozostają w gorze. jeśli tak to koszmar!!! ja uważam, że generalnie wózki
            Quinny służą ładnemu wygladowi, bo i owszem Buzz sliczny jest, ale praktyczne
            nie są. ja uzytkuję Speedy SX i nie jestem zadowolona.
    • bluestarfish Re: Quinny Buzz 08.08.06, 00:31
      Z niezrozumiałych względów sprzedawcy bardzo zachwalają Buzza... Że
      taki "odlotowy" niby. Przepraszam, ale dla mnie ten wózek to nieporozumienie,
      typowy "przerost formy nad treścią". Poszukaj sobie opinii o nim na tym forum,
      sporo ich już było. Sama zastanawiałam się nad jego kupnem, ale po bliższym
      obejrzeniu i przeczytaniu wielu opinii wybiłam to sobie z głowy. Te małe
      przednie kółeczka podobno bardzo się lubią blokować, bardzo niewygodnie
      opuszcza/podnosi się siedzisko spacerówki (wygodniej by było, gdyby miało się
      do tego trzy ręce...), a podnóżek nie jest wcale "podnoszony", tylko kubełkowo
      połączony z siedziskiem, więc kiedy opuszczasz oparcie nóżki dziecka
      automatycznie podnoszą się do góry - chciałabyś sama spać z nogami sterczącymi
      w górę?! Aż przykro na to patrzeć...
      O którym Freestyle'u mówisz, Freestyle 3XL czy Freestyle 3XL Comfort? Ja sama
      mam wersję Comfort i jestem z niego baaardzo zadowolona. Przednie obrotowe koło
      (pompowane) też można zablokować (tylko po co? nigdy tego nie robię smile),
      siedzisko również przodem i tyłem, NAPRAWDĘ regulowany podnóżek, pałąk z
      możliwością wypięcia, rączka nie teleskopowa tylko łamana (5 wysokości), z
      czego ja akurat jestem b. zadowolona, łatwa regulacja oparcia jedną ręką (a nie
      trzema smile), komfortowe, miękkie siedzisko z dodatkową poduszeczką dla dziecka,
      wózek "sam się prowadzi" i żaden teren mu nie straszny (ja codziennie jeżdżę
      nim po leśnych wertepach). Po prostu super wózek.
      Moja rada: kupuj Freestyle'a 3XL Comfort! Zapomnij o Buzzie. Cena obu wózków,
      czy to z gondoą czy bez, porównywalna.
      Pozdrawiam
      • magdaomar Re: Quinny Buzz 08.08.06, 11:47
        wiecie co dla mnie sie liczy najbardziej to ze malo wazy i super sie prowadzi ,
        malutki po zlozeniu..Kiedys chcialam Mutsy ale to wielki klamot
    • betty1234 Re: Quinny Buzz 08.08.06, 08:18
      Było już dość sporo watków na jego temat np tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=35747002&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=39721846&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=23759572
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=32158215&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=29527858&v=2&s=0

      A co do podnóżka to jest regulowany. Zgadza się siedzenie jest kubełkowe ale
      absolutnie nie przeszakdza to w wygodnym spaniu malucha. A z kółkami był
      problem w starszych modelach bo się NIE blokowały, ale można było wymienić je w
      serwisie na nowe bez żadnych dodatkowych opłat.
      Oczywiście nie jest w 100 % idealny , ale ja jestem z niego zadowowlona i
      zostawiamy go sobie na zaś smile
      • aga871 Re: Quinny Buzz 08.08.06, 14:19
        nie uwazam zeby buzz byl wozkiem galeriowym poniewaz ma jednak z tylu 2 spore
        kola uwazam ze gorsze sa bebecary ktore maja wszystkie malutkie koleczka to
        jest wlasnie typowy wozek CITY poza tym nie potrzebuje wozka na wertepy
        mieszkam w centrum miasta na zamknietym osiedlu na ktorego terenie jest park
        wiec nasze spacerki z maluszkiem beda odbywaly sie wlasnie tam w parku sa drogi
        wiec problemu nie bedzie po lasach i plazy i tak z dzieckiem chodzic nie bede
        jedynie moga mnie martwic chodniki w miescie ktore nie zawsze sa idealne....
        poza tym wozeczek spelnia moje wszystkie oczekiwania i bardzo pomogly mi
        foteczki ktore zamiescila betty1234 jej synek ktory nie jest juz taki malutki
        bardzo ladnie miesci sie w wozeczku i nozki mu nie wiszasmile a po roku i tak
        pewnie kupie parasolke i w nia przesadze szkraba
    • onion75 Re: Quinny Buzz 08.08.06, 15:58
      kapitalny wozek! Jedyne do czego mozna sie przyczepic, to faktycznie do tego
      malego koleczka, czasami wozkiem troche trzesie. Ale czy ja wiem, czy jakos
      bardzo? Na krzywym chodniku trzesie tak naprawde kazdym wozkiem.
      Nie wiem, czy twoje dziecko wytrzyma 6 miesiecy w gondoli. Byc moze trafi Ci
      sie taki egzemplarz jak mi, ze w 4 miesiacu corka na tyle zaczela sie
      interesowac swiatem, ze nie bylo mowy o jezdzeniu w gondoli. Nie usmiechalo mi
      sie tez dzwigac malego kolosa 7kg w jednym reku a druga pchanie wozka i po
      kilku takich spacerach przesiadlysmy sie do spacerowki. I tu siedzenie
      kubelkowe okazalo sie hitem, poniewaz corka jezdzac w gondoli i tak trzymala
      nogi oparte o skraj wozka. I po ustawieniu spacerowki w pozycji jak najbardziej
      plaskiej corka ma gdzie oprzec swoje nozki. Ktos wczesniej pisal, ze brakuje mu
      trzeciej reki do rozlozenia wozka...no coz...ja nie mam najmniejszego problemu
      z ustawieniem innej pozycji wozka, nawet jak lezy w nim dziecko. Moze warto
      pomyslec jak sie to robi?

      Zaluje tylko, ze nie kupilam od razu gondoli do wozka, tylko przez te 4
      miesiace meczylam sie z klasycznym gondolowym wozkiemsad
      zestaw stelaz + fotelik sluzyly nam od poczatku bardzo dobrze.

      Aha, i zaczepia mnie bardzo duzo osob pytajac o wozek i chwalac.
      Chociaz zdarzyla sie tez starsza pani, ktora nie omieszkala powiedziec,
      ze wozek jest okropny i kojarzy jej sie z hulajnoga. Ale jak jej pokazalam,
      ze w miejscu moze zrobic obrob to sie jej nagle spodobal. Cos za cos. Nie ma
      wozkow idealnych, ale ten jest mojemu idealowi najblizszy. Zalezy na czym komu
      zalezy. Na pewno mamom, ktore lubia Peg Perego, Graco i "klasyczne" wozki Buzz
      nie bedzie pasowal, bo inna jest filozofia tego wozka.
    • mizia30 jeśli quinny to Comfort 3XL 10.08.06, 12:19
      użytkuje ten wózek od września ubiegłego roku i jest fantastyczny mwsztysko nt
      napisała wyżej koleżanka,świetnie się sprawdził z gondolą ,nie musisz kupowac
      oryginalnej quinny ja miałam X-landera -dużo tańsza.
Pełna wersja