jak umyc a raczej domyc :)!

29.08.06, 07:47
kupilam uzywany kojec i niestety jest on bardzo zabrudzony
czy umyc siatke?
macie jakies sprawdzone sposoby?
swoja droga to mnie by bylo wstyd sprzedawac takie brudactwo...
    • magia Re: jak umyc a raczej domyc :)! 29.08.06, 08:00
      Karcherem na myjni - serio.
      Widzialam kilka razy jak ludzie tak lozeczka turystyczne prali.
    • iwek33 Re: jak umyc a raczej domyc :)! 29.08.06, 08:58
      Też miałam używany kojec i choć otrzymałam go w miarę czysty i tak wolałam sama
      porządnie go wymyć przed używaniem. Szorowałam siatkę zwykłą gąbką i płynem do
      prania ( siatka cała pojryta była pianą) a potem spłukałam wężem ogrodowym,
      części ceratkowe oczywiście szczoteczką. Siatka świetnie się wyprała. Mycie
      odbywało się w ogródku. W domu pewnie byłoby trudniej.
    • bluestarfish Re: jak umyc a raczej domyc :)! 31.08.06, 00:22
      Niestety, ja też już miałam podobne problemy z zakupem rzeczy używanych, ludzie
      wstydu nie mają... A swoją drogą, jak można tak zabrudzić kojec??? My mamy
      kojec od stycznia (CAM America, też taki z siateczką), kupiony nowy i dalej
      wygląda jak nowy!
      • dzidzia_ch Re: jak umyc a raczej domyc :)! 31.08.06, 08:58
        no i mylismy Karcherem
        nawet troche pomoglo
        a co dajecie na spod kojca?
        • bluestarfish Re: jak umyc a raczej domyc :)! 31.08.06, 17:00
          Rozumiem, że do wnętrza? My w hurtowni tapicerskiej (!) kupiliśmy rolkę gąbki
          grubości 3cm, docieliśmy ją do wymiarów kojca, dokupiliśmy w sklepie z
          dzianinami odpowiednią ilość dzianiny bawełnianej w wesołe, dziecięce wzorki,
          babcia uszyła z tego zdejmowany do prania pokrowiec na materacyk, i jest super!
          Jest dość twardo, żeby córcia mogła swobodnie w kojcu chodzić, i dość miękko,
          żeby amortyzować wszelkie upadki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja