prośba o radę przy wyborze psa :)

13.09.06, 13:00
Witam,
może to nieodpowiednie forum, ale chciałabym Was prosić o pomoc przy wyborze
rasy psa. Chcę kupić małego psa do mieszkania w bloku, który będzie kochał
dzieci.
Zastanawiam się nad zakupem Yorka, Maltańczyka, white trriera lub shith-tzu.
A może znacie jakąś zupełnie inną wartą uwagi rasę.
Pozdrawiam
Viv
    • liwilla1 moze spaniel?? 13.09.06, 13:09
      sa kochane smile co prawda ja psa nie mialam, ale znajomi tak i byl przeuroczy big_grin
    • sebastianbak Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 13:10
      A jak duże mieszkania posiadasz?
    • elag3 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 13:10
      Chcesz mieć problem kup Yorka.
      • sebastianbak Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 13:23
        Do małego mieszkania osobiście polecam właśnie spaniela albo mini pudla Obydwie
        rasy piesków nie zostawiają sierści gdyż mają włosy, a dodatkowo przy pudelku
        jest zabawa przy pielęgnacji pieska. Można go strzyc co jakiś czas na różne sposoby.
        • shamsa Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 13:25
          niestety spaniele sa czesto cięte na dzieci. z "wyksztalcenia" sa to plochacze,
          czyli niecierpliwe i kąśliwe. do tego doszla selekcja na szate i nigdy nie
          wiadomo jaki charakter sie trafi. taka ich praca.
        • agnieszkas72 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 15:50
          Miniatury są niestety chorowite.Za to srednie fantastyczne.
      • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 15:52
        A mozesz sprecyzowac/ Bo na razie
        • lola211 Re: za szybko poszlo:) 13.09.06, 15:53
          Bo na razie mam yorka, a nie mam problemow, ale moze o czyms nie wiem?
          • elag3 Re: za szybko poszlo:) 14.09.06, 09:35
            są po prostu chorowite
            • lola211 Re: za szybko poszlo:) 14.09.06, 18:47
              Jedne sa , a inne nie sa- jak u kazdej rasy.Moja pochodzi z rodu zdrowego jak
              rydzsmile.
    • shamsa Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 13:23
      zaden z proponowanych przez ciebie psow z definicji nie "kocha dzieci". psa sie
      nie kupuje ani dla dzieci ani do rozmiarow mieszkania. to wy musicie pasowac do
      psa, wasz tryb zycia musi mu odpowiadac. nikt nie da ci gwarancji, ze bedzie
      dobry dla dzieci.

      widzac twoje preferencje wstepnie podardzilabym ci mopsa.
      • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 15:54
        Alez owszem- wybierajac psa nalezy kierowac sie warunkami
        mieszkaniowymi.Wowczas uniknie sie wielu problemow- wielki pies w malym
        mieszkaniu to porazka.
        • shamsa Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 16:28
          alez skąd. psu wystarczy karton do szczescia. byle z panem i byle nie spedzal w
          nim calego dnia.

          myslisz, ze burki na wsi maja wiecej przestrzeni przy budzie?
          • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 09:08
            Te burki przy budzie raczej nie sa szczesliwe.
            A piszac o metrazu mam na mysli raczej komfort wlasciciela.
            • shamsa Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 11:43
              > Te burki przy budzie raczej nie sa szczesliwe.
              no nie wiem

              > A piszac o metrazu mam na mysli raczej komfort wlasciciela.

              co za roznica? lepszy jamnior co jazgocze całą dobę?
              • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 18:49
                Nie- lepszy maly piesek dobrze wychowany- wowczas nie jazgocze.Moj york
                praktycznie nie szczeka.
        • jusienka Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 20:32
          Dlaczego wielki pies w mieszkaniu to porazka? Jesli wlasciciel spedza z nim duzo
          czasu na spacerach, pies jest wybiegany, wybawiony to nie widze zadnych innych
          problemow. W duzym domu mozna i o malego psa sie potknac. Ja w domku z ogrodkiem
          najczesciej potykam sie o koty. A psiak ma swoje legowisko, badz ulubiona
          kanape, wcale nie zajmuje calego domu. Wielkosc mieszkanie naprawde nie ma tu
          znaczenia. Wysokosc mieszkania - jakas tam ma. Jesli bez windy, warto wziac to
          pod uwage.
          Zdecydowanie jednak warto psa wybierac nie pod metraz, lecz pod sposob zycia
          przyszlych wlascicieli. Lubicie siedziec na tylku - kupcie psa, ktory nie
          potrzebuje duzo ruchu; biegacie, spacerujecie - odpowiednio; macie dzieci - sa
          odpowiedni rasy psow; pod Wami mieszka upierdliwy sasiad - nie kupujcie malych
          szczekaczek, itp.
          My wychowujemy razem 2-letnia corke i 5-letnia bokserke. Obie radosne wariatki,
          obie trzeba wybiegac. I jednej i drugiej poswiecic mnostwo czasu, checi, siebie.
          Od przemyslenia, czy ma sie czas i checi, naprawde warto zaczac.
          • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 08:35
            >Dlaczego wielki pies w mieszkaniu to porazka?

            Dlatego, ze trudno wowczas utrzymac w takim mieszkaniu czystosc- pies wielkosci
            cielaka brudzi,gubi kudły i wydziela zapach, ktory w malym mieszkaniu sie
            kumuluje.
        • joanna_poz Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 15.09.06, 11:19
          zgadzam się całkowicie.

          jakos nie wyobrażam sobie naszego labradora 30 kilogramowego w mieszkaniu 40
          czy 50 metrowym.
          chyba miałabym spory problem z poruszaniem się, kiedy on spi i się rozłoży.

    • gemmavera Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 14:45
      A może Westik?
      pl.wikipedia.org/wiki/West_Highland_White_Terrier
      • gundi Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 19:05
        Westik ???
        NIGDY do dzieci !!!!
        Zadne z terrierow.
    • mieszkowamama A może kotka? 13.09.06, 14:55
      Będą maleńkie w październiku.

      A tak na temat, to był tu wątek o rasach odpowiednich dla dzieci, poszukaj.
      • agnieszkas72 Re: A może kotka? 13.09.06, 15:48
        Pudel sredni-mądry,wesoły i zrównowazony.
        • kbart Re: A może kotka? 13.09.06, 16:14
          agnieszkas72 napisała:

          > Pudel sredni-mądry,wesoły i zrównowazony

          niecierpię pudli, fuj..
    • ameria Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 15:53
      eee ja jestem fanem bokserów - mam i wiem że jest baardzo dobry dla dzieci :d
      tylko spory ;D
      • maja_sara Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 16:09
        To racja, boksery so bardzo dobre dla dzieci-tzn lubia dzieci. I labladory-ten
        pies cie nie zawiedzie!! Ale obie rasy sa duze, niestety.
        Yorki i spaniele, choc mile i pocieszne, nie nadaja sie dla malych dzieci,
        yorki potrafia byc zazdrosne i to bardzo. Spaniele tez maja swoj charakterek.
        Ja mam owczarka niemieckiego, suczke. Chwale sobie wink
        • grzybnia Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 16:19
          A ja mam ratlerka! Polecam. Maleńki, nie wymaga pielęgnacji sierści...Nasza
          sunia wprost przepada za mimi dziećmi a do tego rasa ta słynie z żelaznego
          zdrowia, podobno dożywają 18 lat.Piesek ten nie nadaje się jednak do
          najmłodszych dzieci ponieważ jest bardzo kruchy (zwłaszcza łapki) i niezbyt
          delikatne pieszczoty mogą go nieco uszkodzic, ale to chyba dotyczy wszystkich
          miniaturek.
          • joanna35 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 18:50
            A ja mam kundelki - dwie sunie sięgające mniej więcej do kolan. Obie wzięłam ze
            schroniska i wcale nie były 6 tygodniowymi szczeniaczkami, miały ponad pół
            roku. Moje dzieci je uwielbiają, a one dzieci. Z rasowych najlepszy dla dzieci
            jest, jak juz ktoś pisał, labrador - pozwala dziecku wejśc na głowę, ale to ,
            niestety, duża rasa.
    • viveca Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 19:22
      Dzięki za odzewsmile
      Mój synek ma 4 lata, a mieszkanie 40m i dlatego właśnie chcę małego pieska.
      Bardzo podobają mi się yorki ale słyszałam od kilku osób, że załatwiają się w
      domu sad White terriery też są urocze, ale boję się trochę, że będzie z nimi
      problem jak z Yorkami. Jeżeli macie pieska tych ras to proszę podzielcie się
      uwagami na ich temat. Boksery i labradory są kochane dla dzieci tylko za duże
      do małego mieszkania.
      Viv
    • anik801 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 19:44
      Miałam sznaucera miniaturkę.W ogóle nie nadawał się dla dzieci. Musiałam oddać
      go siostrze.Ten pies pomimo małych rozmiarów jest bardzo zaborczy, zazdrosny.
      Chce być traktowany na równi z ludźmi i jest dominujący(przynajmniej ten
      egzemplarz).Od wielu ludzi którzy znają się na psach słyszałam,że dla dzieci
      najlepsze są labradory-prawdziwi opiekunowie.No ale nie są małe.Nie miałam
      kontaktu z tym psem,ale od tych którzy go mają słyszałam,że są przewspaniałe
      dla dzieci.Ja gdy będę jeszcze kiedyś kupować psa(o ile będę)kupię właśnie
      labradora.
    • yenna_m Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 19:46
      a sznaucer miniaturowy?
      podobno dobry do dzieci i się nie leni (ma futro jak pudel i naprawdę rzadko
      wywołuje alergię)
      • anik801 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 19:57
        Pisałam o sznaucerku-u nas okazał się wielkim niewypałem.Kupiłam córce,bo
        podobno miał być przyjazny dla dzieci.Niestety dzieci nie cierpi!
        • sara9936 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 13.09.06, 20:15
          ja mam yorka jest bardzo kohany i jako pies do bloku i do dzieci najlepiej.nie
          traci siersci a i problemu niema jesli chodzi o miejsce bo jest malutki.
    • anna-bw1 Coton de tulear 13.09.06, 20:42
      Ja zastanawiałam sie pół roku i przewertowałam rózne poradniki i fora
      internetowe. Moje wnioski to:
      - teriery to psy "wariaty" , w dobrym tego słowa znaczeniu, meł ale b. ruchliwe
      i nieposłuszne
      - mały pies jest idealny do mieszkania i w przypdku podróży/wakacji , nie ma
      problemu z hotelami . Mam 2 dzieci i na wakacje jeździmy zawsze z psem, duży by
      sie nam w samochodzie nie zmniescił
      - łagodne rasy to oczywiscie goldeny i większośc duzych psów (niestety )
      - mi udało sie kupić , całkiem przypadkiem, cotona : jest to pies idealny dla
      naszej rodziny : łagodny, milusiński , grzeczny i mały . jedyny problem to
      utzrymanie sierści - nie gubi, ale ptzrba go codziennie czesać , chyba , ze jak
      ja ostrzyzesz go na krótko. Niestety to rasa b. rzadka i psy sa drogie
      Przymierzamy się teraz do zakupu większego psa i chyba wybierzemy goldena.
      Będzie tylko prblem z wyjazdami , zoostaje nam alternatywa albo zakup większego
      samochodu albo zostawianie psa u babć.


      • koka04 Re: Coton de tulear 13.09.06, 22:02
        Seter irlandzki. Jest większy od spaniela, ale nie tak duży jak lablador.
        Wesoły i bardzo kocha dzieci. Mój dwulatek robi z nią co chce, a ona nawet zęba
        nie pokaze. Poza tym jest bardzo mądra i szybko się uczy. Ja mam suczkę (jest
        dużo drobniejsza niż samiec) i wszystkie dzieci na podwórku ją uwielbiają.
      • lola211 Re: Coton de tulear 14.09.06, 08:38
        Terier terierowi nierowny.Za wariackie psy uwazam foxteriery- yorki sa
        oczywiscie ruchliwe(w granicach rozsadku), ale i posluszne, przynajmniej suki-
        mam z nimi doswiadczenie, wiec wiem.
    • dariamax Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 00:14
      A ja polecam owczarka colie/Lessi/ mój przez 2 lata mieszkał z nami 4 osoby w
      45 m2 tylko zapewniałam mu możliwośc wybiegania sie codziennie ok 1,5 godz.
      Posłuszne,niehałaśliwe,wesołe, lubia dzieci, opiekuncze i budzą w ludziach miłe
      skojarzenia , nikt nigdy nie zrobił mi awantury ze pies biega bez smyczy, nawet
      na campingu. Jeżeli wydaje Ci sie że mimo to jest za duzy do mniejsza wersja
      owczarek Szelti.
    • podyanty Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 03:51
      Chcę kupić małego psa do mieszkania w bloku, który będzie kochał
      dzieci.

      Nie bardzo rozumiem dlaczego blok ma kochac dzieci. Czy mozesz to wyjasnic?


      • rzukers Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 08:23
        KUNDEL. Kundelki są najmadrzejsze a jego przyszły rozmiar możesz ocenić po psich
        nogach. a poza tym są zdrowe nie to co polskie rasowe pieski, które wszystkie
        mają tych samych dziadków...
        • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 09:05
          Tiaa- najmadrzejsze.. zwlaszcza te latajace po podworkach ,(z zakreconymi
          ogonami), ujadajace godzinami jak wsciekle- bezbrzezna madrosc z nim wyziera
          bezsprzeczniewink.
          • agnieszkas72 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 09:49
            Lola,ja wychowywałam się z pudlami i to jest jedyna rasa,którą przez sentyment
            byłabym sklonna zaryzykowac.Od 12 lat mamy suczkę-kundla w typie
            teriera:mądrą,cierpliwą,wierną i zdrową jak koń,czego o psach rasowych nie da
            się niestety powiedziec.Na starośc zamieszkała z nami w domu z ogrodem i odkryła
            powołanie psa strózującego:szczekając przy bramie na przechodzących(z
            rzadka)ludzi zaznacza po prostu swoje terytorium i informuje,że zbliża się
            obcy.Taka jest rola psa na podwórku i takie zachowanie,podobnie jak zakręcony
            ogon nie świadczy absolutnie o głupocie.Jesli chodzi o psychikę,typowe kundle są
            bardziej zrównowazone od rasowców,a polskie hodowle pozostawiaja wiele do
            życzenia,zwłaszcza jesli chodzi o rasy bardzo popularne,jak teraz yorki czy goldeny.
            • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 18:55
              Ja to wszystko wiem, mialam rowniez kiedys mieszanca- byl uparty, zlosliwy i
              nieposłuszny.A moja yorczyca jest kochana i pod kazdym wzgledem naj.., dlatego
              nie do konca zgadzam sie ze stereotypami, jakoby piesek rasowy byl gorszy niz
              kundelek.Tak twierdza zwlaszcza wlasciciele nierasowcowsmile.A te jazgotliwe
              zdarzaja sie i w miescie- taki rozszczekany jest kundel mojej sasiadki-
              normalnie mozna go znienawidzic za to glupie ujadanie.
              • joanna35 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 19:47
                Biorąc pod uwagę, że miałas jednego psa-kundelka to trudno mówić o
                doświadczeniu. Yorka też masz pierwszego?
                • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 15.09.06, 10:56
                  Yorkow w rodzinie mamy kilka- od lat, wiec wiem, jakie to psy jak malo
                  kto.Doswiadczenie mozna uzyskac takze obserwujac psy mieszkajace po sasiedzku,
                  nie uwazasz? Biorac pod uwage ile lat zyje pies raczej nie bedzie sie
                  wlascicielem wiecej niz kilku, chyba ze ma sie w domu sfore.
    • mika3102 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 09:08
      witam ja mam yorka i mieszkam tez w bloku polecam ci dla dzieci jest super
      uwielbia zabawe i niema z nim zadnego klopotu i oczywiscie mozna lanie ubrac jak
      jest zimno.pozdrawiam
    • mamaszyma Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 09:47
      Witaj, Ja jestem od dwóch tygodni właścicielką beagla. Piesek jest super,
      bardzo lubi dzieci, jest bardzo łagodny, ale musi byc wybiegany, bo to pies
      mysliwski. Na spacerze nie proponowałabym spuszczać ze smyczy, bo jak poczuje
      jakiegos zwierza to może kazac na siebie dłuuuugo czekac. Ale generalnie sa to
      bardzo radosne pieski, lubiące dzieci i nie sa agresywne. No i nie za duże. Do
      mieszkania w sam raz.
      • agnieszkas72 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 09:51
        Bez względu na rasę polecam suczkę,nie psa.
        • joanna35 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 19:48
          agnieszkas72 napisała:

          > Bez względu na rasę polecam suczkę,nie psa.

          Popieram w 100%
    • mynia_pynia Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 10:00
      Jak będziesz wybierała pieska jakiejś małej rasy, to zapytaj się siebie ile
      masz kasy i czego oczekujesz.
      Ja mam sznaucera miniature i wydaje rocznie więcej na fryzjera dla niego niż
      dla siebie.
      Każda wizyta u fryzjera to koszt 50-80zł, a tych wizyt jest 5-6 w roku.
      Po za tym częste mycie, czesanie, używam specjalnych balsamów żeby mu się
      sierść nie kołtuniła. Tak jest ze wszystkimi psami które mają włosy długie.

      Po za tym ja wybrałam sobie pieska który był najbardziej ruchliwy i ciekawski,
      i teraz mam skutki - jest on DOMINATOREM, jeszcze nie wiedziałam jak z nim
      postępować, tylko go tuliłam, głaskałam, bo na psa nie można krzyczeć tak jak
      na dzieci, broń Boże bić, i w efekcie ma wszystkich gdzieś, słucha jak ma
      ochotę, pcha się na łóżko, fotel, kolana, włazi do talerza wink

      I szczerze nienawidzi dzieci, działają na niego jak płachta na byka, jak tylko
      słyszy tupot małych nóżek to dostaje spazmy, nie wiem czemu tak robi, nigdy nie
      był wychowywany z dziećmi, nie nosze cudzych dzieci na rękach wręcz w ogóle ich
      nie dotykam, więc nie jest to zazdrość, jak był mały i śliczniutki to okazyjnie
      dzieci go głaskały - może dlatego ta fobia.
      Ale pocieszam się że u mnie w bloku są tylko 3 małe pieski i wszystkie pokazują
      zęby na widok dzieci, jest to jamnik i york.
      • aszlan Re:Westie..... 14.09.06, 11:25
        ... Westie to przeurocze i inteligetne pieski (np. uczą sie szybko i chętnie),
        ale NIE SĄ to kanapowce i słodkie przytulanki, choć ich wygląd zdaje sie to
        sugerowac. Westie (mam 2 letnia suczkę) z natury potrzebuje dużo ruchu; np.
        moja psica codziennie spedza ok. 30-40 minut na spacerze bez smyczy, gdzie biega
        albo za piłką albo bawi sie z innymi psami + 2-3 krótkie spacery. Po drugie
        Westie to psy z charakterem, wymagają "silnej ręki" (Oczywisćie nie chodzi O
        BICIE, tylko o nieustępliwe wskazywanie psu miejsca w stadzie (rodzinie),
        inaczej mozna sobie wyhodowć, koszmarnego jazgotliwego pieska, obszczekującego
        i goniącego wszystko i wszyskich (psy, rowerzystów,biegaczy itp.), bo Westie
        niczego się nie boją, no moze z wyjatkiem weterynarza wink.
        Poza tym Westie wymagają regularnego trymowania (ok. 4 razy w roku)
        czyli usuwania martwego włosa, nie można ich strzyc, bo wtedy włos staje
        miękki,kręcony, co poza wątpliwa urodą powoduje większą podatność na brud.
        koszt 1 wizty w W-wie u sprawdzonej trymerki, której bez obawy mozna powierzyć
        psa to 150 zł, czas trwania wraz z myciem i suszeniem ok. 5 godzin.


        • aszlan Re:Westie..... 14.09.06, 11:46
          Aha, zapomniałam napisać o relacjach naszej psicy z dziećmi. Na początku
          próbowała wepchnąc się przed córke(teraz 7 letnią) w hierachii rodziny, np.
          powarkiwała gdy dziecko znalazło sie zbyt blisko, gdy akurat zajadała smaczną
          kość. Ja lub mąz moglismy jej tę kość zabrać, a córka była upominana przez psicę
          już wtedy gdy się za bardzo zbliżyła. Każdorazowe karcenie psa (grozny ton i
          mina)za podobne zachowania, z czasem wyeliminowały je całkowicie. Poza tym
          widać, że dorastanie z 5 latką, zaskutkowało milczącą akcetpacją (czytaj:nie
          obszczekiwaniem) innych dzieci które pojawiają się w domu, a nawet chęcią zabawy
          z takowymi; oczywiście pod kontrolą czujnego rodzica.
        • verdana Mops oczywiście! 14.09.06, 11:48
          Ja polecam, jak zawsze i wszędzie mopsa. Zalety - nie przepada za ruchem, nie
          trzeba chodzić na kilometrowe spacery. Nie ugryzie, bo jest pozbawiony
          instynktu agresji, a jakby mu coś do lba strzeliło, to zęby ma takie, że żółty
          ser z trudem przegryza... Jest uroczy, szalenie przywiązany do rodziny.
          Nie wymaga fryzjera, ani specjalnej pielegnacji. nie ma typowego psiego zapachu
          (moje pachną proszkiem do prania).
          Wady - nie powinny zostawac same na zbyt długo. Najlepiej mieć dwa...
          • zonazona Re: Mops oczywiście! 14.09.06, 16:41
            Verdana, my już mamy małą mopsiczke smile. Ale ona potwornie capi!!! Czy jak
            bedzie dorosła to bedzie pachniała proszkiem wink?? Wolałabym wink
            • shamsa Re: Mops oczywiście! 14.09.06, 18:45
              pracuje w zwiazku kynologicznym. smierdzace szczenieta, bez wzgledu na rase
              wynosza to z domu. nie jest to ich cecha wrodzona.
      • lola211 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 18:59
        nie wiem czemu tak robi, nigdy nie
        >
        > był wychowywany z dziećmi

        Wlasnie dlategosmile.
    • lyla1 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 12:09
      Polecam Spaniela Cavalier. Są małe, delikatne i kochają dzieci.
      • verdana szczeniak mopsa 14.09.06, 18:47
        Zakoczyło mnie, ze mopsiczka smierdzi. Nie powinna...
        Czy systematycznie czyścicie fałdy na mordzie?
        • shamsa verdana, odpisalam powyzej 14.09.06, 19:17
          na temat smrodu szczeniat. czasem po smrodzie w lokalu ZK poznac, ktory hodowca
          przyjechal ze szczeniakami na odbiór miotu.
          • mamamona Re: jeszcze o zapachu mopsa 16.10.06, 10:07
            no to ja w temacie zapachu mopsa. też mam mopsy, 2 suczki. niestety, mopsy
            bardzo śmierdzą. zawsze miałam w domu psy, więc nie jest to kwestia braku
            doświadczeń. Mopsy moje 2 suczki mają dość specyficzny zapach - ich legowisko
            regularnie co 2,3 tygodnie musi być prane, bo nie da się wytrzymać. mopsy pachną
            neutralnie tylko 2 dni po kąpieli. i nie jest to kwestia niemycia fałdy nosowej
            czy uszu.
    • pimenta Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 19:07
      Moze jednak kundel? Ja przez 16 lat mialam cudownego kundelka ktorego znalazl
      moj tata. Moi rodzice teraz tez przygarneli kundla. Niedawno po 13 latach
      zdechl pies ktorego moj szwagier wial ze schroniska. Nie wiem jak ten nowy
      moich rodzicow bo jeszcze nie mialam przyjemnosci poznac, ale pozostale dwa
      rewelacja. Nigdy nie widzialam madrzejszych i wierniejszych. Do tego spokojne i
      posluszne. Poza tym za darmo i robisz dobry uczynek!!! Zreszta znam mnostwo
      madrych i poslusznych znajd!
    • viveca Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 22:37
      Dzieki za zainteresowanie i cenne uwagi. Znalazłam pieski, którymi byłabym
      zainteresowana (ale.gratka.pl/ogloszenie/363304_westy_west.html), jestem
      ciekawa jak Wam się podobają i co o nich myślicie??
      Pozdrawiam
      Viv
      • viveca Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 14.09.06, 22:37
        ale.gratka.pl/ogloszenie/363304_westy_west.html
        • aszlan Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 15.09.06, 09:41
          Oj, sama sliczność to nie wszystko . Odpisałam Ci kilka postów temu, mam 2
          letnia suczkę tej rasy i powtarzam nie jest to pies przytulanka ani kanapowiec,
          west jak każdy terrier to pies z charakterem dominatora, dlatego wymaga
          "silnej reki" (nie chodzi o BICIE). Poza tym lubi długie spacery, tarzanie sie
          w trawie, śniegu, błotku, ma żelazna kondycję i wymaga regularnego trymowania.
          To tyle w skrócie
          • viveca Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 15.09.06, 12:10
            Wiem, że sama śliczność to nie wszystko, że pies to także obowiązki i wydatki.
            Przeczytałam twoje uwagi i wszystkie inne posty. Zastanawiam się tylko na ile
            można zaufać sprzedawcą piesków bez rodowodu, czyli takim jak w pdodanym przez
            mnie linku.
    • weronka77 Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 16.10.06, 10:42
      Yorki gryzą niemiłopsiernie poza tym to żaden towarzysz dla malucha-takim
      maleńyasem dziecko szybko się nudzi i traktuje go jak zabawkę-wiem z włąsnego
      doświadczenia..JA kupiłam Retriever'a ale dopiero po przeprowadzce do domu...
      • dzidzia_ch jamnik to jest to :))))! 16.10.06, 11:48
        my mamy jamniczke!jest madra,kochana i prawie wcale nie szczeka
        a jak wspaniale grzeje stopy!
        polecam jamnisie smile)))!
    • abosa Re: prośba o radę przy wyborze psa :) 16.10.06, 12:19
      Równie ważne jak rasa jest pochodzenie psa, omijaj wielkim łukiem wszelkie
      dzikie (nie rejestrowane w związku kynologicznym) hodowle. Plagą
      są "skrzywione" zwierzaki, rozmnażane w ciasnym kręgu "rodzinnym", tzn.
      krzyżowane są zwierzęta spokrewnione, dochodzi do wzmocnienia się genów
      wywołujących rozmaite choroby, również te najgroźniejsze bo nie widoczne
      (psychiczne). Nie potrafię tego mądrzej napisać, mam nadzieję, ze wiesz, o co
      mi chodzi.
      Wogóle warto zobaczyć, w jakich warunkach mieszka matka psiaka, czy jest
      to "normalne niejsce", czy też garaż, w którym zwierzęta hodowane są "taśmowo",
      gdzie nikt nie dba o ich komfort.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja