ksiązki - złote rady

20.10.06, 17:49
czy znalazłyście takie? czy są poradniki, które pomogły przetrwać Wam,
świeżym mamom w pierszym okresie życia z dzieckiem?

pozdrawiam, dziękuję za pomoc smile
    • visenna2 Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 18:12
      W pierwszym okresie z dzieckiem nalezy wyrzucić wszystkie podręcznikismile Gdybym
      tak zrobiła oszczędziłabym sobie nerwów.
      • mamusia79 Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 18:17
        popieram w 100%. Teroria, a praktyka...
        Mi się wydaje, ze te poradniki to bezdzietni piszą ..z nudów...
    • konefka29 Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 18:23
      Ja ubostwiam dwie ksiazki: "Jezyk niemowlat" Tracy Hogg i "Pierwszy rok zycia
      dziecka. Dzieki nim moja corcia jest wesola dziewczynka, sama zasypia, pieknie
      je. Cala swoja wiedze na temat dzieci czerpie wlasnie z tych ksiazek, bardzo
      polecam!
    • gerandia Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 18:30
      Wszystko co dzialo sie z moim synkiem porownywalam z tym co pisza w "madrych"
      gazetach czy ksiazkach i sie martwilam tego nie robi albo tamtego a juz
      powinien na szczescie moja mama zachowala troche zdrowego rozsadku i
      uzmyslowila mi ze kazde dziecko jest inne i rozwija sie indywidualnie jedno
      szybciej inne wolniej smile
    • czarna_buzia Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 18:48
      za chwilę będę rodziła, nie mam doswiadczenia z dzieckiem.
      czytając forum nieraz trafiłam na wypowiedzi zmęczonych, znerwicowanych mam,
      które są u kresu wytrzymalości.

      tak więc pomyślałam, że może można temu jakoś wyjść na przeciw???

      dziękuję za Wasze wypowiedzi smile
      • olimpia_b81 Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 18:55
        czytając forum nieraz trafiłam na wypowiedzi zmęczonych, znerwicowanych mam,
        > które są u kresu wytrzymalości.
        >
        > tak więc pomyślałam, że może można temu jakoś wyjść na przeciw???

        zadna ksiazka, zadne forum nie jest ci w stanie uzmyslowic co cie czeka.sama sie naczytalam i co??guzik-poprostu bylam w szoku co sie stalo z moim zyciem, gdzie te grzeczne, spiace po pare godzin w dzien dziecko, gdzie karmienie co 3 h itd.smile

        moze poczytaj cos nie zwiazane z dzieckiem, bo potem to juz czasu nie bedziesmile
        • czarna_buzia Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 19:02
          dobre smile))
      • b.bujak Re: ksiązki - złote rady 20.10.06, 19:44
        czarna_buzia napisała:
        > czytając forum nieraz trafiłam na wypowiedzi zmęczonych, znerwicowanych mam,
        > które są u kresu wytrzymalości.


        wydaje mi się, ze to są wlasnie wypowedzi mam, ktore za duzo czytają mądrych
        książek o dzieciach - zamiast wsłuchac sie w siebie i w dziecko - probują
        dopasowac nowe, wspolne zycie do modelu książkowego;
        fakt, ze czasem warto cos poczytac - ja prenumerowalam czasopisma o dzieciach -
        mysle, ze to niezle źrodlo informacji;
        ale, oczywiscie najlepsze jest nasze forum smile tu masz najwięcej aspektow
        praktycznych... choc rzeczywiscie sporo tu emocji, to mimo wszystko rowniez
        duzo merytorycznych rad... takim forumowym "podrecznikiem" jest wątek FAQ - są
        tu najpopularniejsze i ponadczasowe pytania i odpowiedzi;
        życzę miłego porodu i zapraszam do naszego grona kolejną mamę niemowlaczka smile
      • visenna2 Re: ksiązki - złote rady 21.10.06, 13:37
        Słuchaj siebie i dziecka. I wystarczysmile Poradzisz sobie.
    • bs76 Re: ksiązki - złote rady 21.10.06, 00:12
      Podpisuję się obiema rękoma: "Język niemowląt". Moim zdaniem obowiązkowa
      lektura dla początkującej mamy. I to najlepiej przeczytana jak najwczesniej,
      najlepiej tuz przed porodem. Polecam ją każdemu!! Na dobry start i dobrą
      kontynuację.
      Pierwszy rok zycia dziecka tez jest ok, ale tam zaglądalam tylko raz w miesiącu
      przez jakieś pół roku i to tylko wtedy, gdy coś się działo. A i tak najczęsciej
      konsultowałam się po prostu z pediatrą.
      • ewa_mewa Re: ksiązki - złote rady 21.10.06, 18:35
        Uważam że sensowną i wyważoną książką jest "Pierwszy rok zycia dziecka" (fajne
        też było "W oczekiwaniu na dziecka") Oczywiscie jest to ksiazka amerykańska więc
        podejście generalnie nieco inne niż w polskich gazetkach typu "Dziecko" - mi
        osobiście takie bardziej odpowiada. Fajne jest tez "Dziecko" Spocka.
Pełna wersja