Gość edziecko: guest IP: *.* 27.04.01, 12:08 Wkrótce zostanę mamą i nie wiem na jaki wózek się zdecydować, co brać pod uwagę kupując go. Pomóżcie, tym bardziej, że tutaj piszecie tylko o wózkach spacerowych.Dzięki z góry. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 27.04.01, 14:42 Moja rada: kupić niedrogi wózek głęboki, a potem bardzo porządną spacerówkę. Może też być spacerówka z rozkładanymi do leżenia plecami (takiej opcji nie próbowałam, ale niektóre wózki mają w opisie, że mogą być dla noworodka). Teraz wybrałabym tę pierwszą wymienioną przeze mnie możliwość. Jako wózek głęboki wybrałabym polski MIKADO lub któryś z firm zagranicznych (Inglesina, Peg Perego), ale z miękkim zawieszeniem (najlepiej na paski lub mięciutkie resory) i na dużych pojedynczych kołach. Chyba kupiłabym używany. Spacerówkę - Bebe Car, Quinny, Baby Welt - duże pompowane koła, regulowane oparcie i podnóżek. Potrzebna byłaby też parasolka, ale nie używałabym jej jako podstawowego wózka spacerowego (za małe kółka).Oh, dlaczego jestem taka mądra dopiero teraz, kiedy już zainwestowałam w drogi wózek 3-funkcyjny, z którego spacerówka nie za dobrze się sprawdza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 27.04.01, 18:27 a ja w koncu na trzecim dziecku wykorzystalam wiedze oraz dostepne srodki pieniezne i poniewaz rodzilam tak jak ty na wiosne kupilam wozek chicco na ktorego stelazu mocowalam fotelik kolyske taki samochodowy. Z noworodkiem nie spaceruje sie tak duzo, jest cieplo i nie musi on ezec w betach, jak dziecko zimowe. spacerowke mam "z darow " do szefa mojego meza wlocha, ktory oddal mi swoje chicco trzykolowe, dzieki troremu kilometr biegne w 3 minuty i spedzam na dworze po 5 godzin dziennie. tamniejsza spacerowka jest na mniejsze spacery po parkach.... Zainwestowalam tez w nosideko, ktore jest przeznaczone do przenoszenia noworodka- kupione bylo w internecie, a ilkudniowe dziecko jest w nim tak podparte, ze jak murzynska matka mialam caly czas dziecko przy cycu, a jednoczesnie dodatkowe zapiecia nie pozwalaja na "majtanie sie" dziecka na boki- pewnie moznaby bylo fikolki z nim robic..... rewelacja. Zadnego czolgu nie kupilam wielkiego jak stodola, bo jestem mama z gatunku wagabundow i waga 20 kilo skutecznie zniechecala mnie do spacerow. A tak dziecko w foteliku, stelaz bardzo leciutki w drugiej rece, rozkladalam na podworku, do windy sie miescil. zas trojkolowiec z ornaku w tatrach zjezdzal... i z Babiej Gory..... uwazam, ze taki zestaw wozkow jest rewelacyjny. jesli takie sportowe wozki ci sie nie podobaja wybiez cos z propozycji agaty z tymi pompowanymi kolami- moj trojkolowiec ma takie i takie wozki bardzo lekko sie prowadza, na nasze polskie drogi sa swietne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 27.04.01, 23:21 Mam pytanie. Jak mieściłaś trzykołowy wózek Chicco do samochodu? Co z resztą bagażu? Oglądałam go, jest super, ale przeraziły mnie rozmiary i obawa o zwrotność. I kupiłam spacerówkę-składaną jak parasolkę, ale z pełną rączką, Inglesiny. Jest miękka (TO WAŻNE), wygodna, boję sie tylko co będzie na dłuższym spacarze po trudniejszym terenie. Wcześniej miałam głeboki wózek Inglesiny ze spacerówką. Bardzo wygodny, tylko jeden problem - rozmiary.Zgadzam sie z koleżankami. Wózek z gondolą warto kupić używany. Ja swój sprzedałam dosłownie za grosze, bo nie miałam gdzie trzymać gondoli.Pozdrowienia dla przyszłych i obecnych mamusiek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 27.04.01, 21:43 Mądry Polak po szkodzie. Ja również tak, jak Agata, zrobiłam błędy przy zakupie wózka. Po pierwsze, wózek głęboki Mikado jest właściwie bez zastrzeżeń (jeden z tańszych)natomiast kupowana razem z nim spacerówka jest beznadziejna, chociażby dlatego, że nie można jej swobodnie rozłożyć. To przy moim, śpiącym na spacerach dziecku jest jest poważnym uchybieniem. Tak że dziecko urodzone w maju po 10-ciu miesiącach "przesiadło" się do spacerówki Graco, nie siedząc ani razu w spacerówce Mikado. Spacerówka Graco, najcięższy chyba model 10 kg, ale przekładana za to rączka, też ma niestety wady. Jest b. twarda w zawieszeniu ale dzięki obrotowym kółkom łatwo się ją prowadzi. Za rok pewnie czeka nas następny wydatek-zakup wózka parasolki.Już wiem, że dla drugiego dziecka chciałabym wózek na dużych kołach, miękki ze zgrabną, w pełni rozkładaną spacerówką zaopatrzona w pięciopunktowe szelki dla dziecka, dużym koszem na zakupy(to też jest ważne!).W idealnym wózku możliwy powinien być także montaż fotelika samochodowego. Gdyby jeszcze wózek miał przekładaną i łamaną rączkę to byłoby super. Większość tych zalet mają niektóre modele wózków Bebecar. Firmę tę wspominała już Agata.Przyjemności przy zakupie wózka.P.S. Tak przy okazji czy ktoś wie ile kosztują wózki Bebecar? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 30.04.01, 10:04 GosiuWózek spacerowy Bebe Car Raider AT (duże pompowane koła) kosztuje ok. 1100 zł, Raider AT + (takie same koła, tylko skrętne - nowość chyba!) ok. 1170 zł. W tym jest budka i pokrowiec na nóżki i kosz na zakupy.Dołączam się do głośów zadowolenia z kombinacji stelaż + fotelik samochodowy. Gdy dziecuszko jest małe (tak do 9 kg) super sprawdza się w transporcie . Nie używałam tego do spacerów, ale np. wizyty w sklepie i innych wyjazdów, gdzie najpierw był w użyciu samochód, a potem nogi + wózek. Dziecko zasypia w samochodzie, przy przekładaniu nie budzi się, miejsce w samochodzie zajmuje tylko stelaż. Super. Teraz wiele firm już to robi, na przykład w/w/ Bebe Car też.Ja chyba zdecyduję się teraz na spacerówkę Bebe Car. Jeśli pojawi się drugie maleństwo, można będzie do niej dokupić taką lekką gondolę (jakby torba - nosidło z usztywnianym dnem) i będzie dla noworodka. Jedyna wada to waga spacerówki - 11 kg. Ale z tego co wiem super się prowadzi. Koleżanka z forum napisała, że te wózki na dużych kołach (co prawda pisała o trójkołowcach, ale to chyba wszystko jedno) wjeżdżają po schodach np. do autobusu!!! Dla mnie bomba! Może Gosia 25 to potwierdzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 02.05.01, 08:54 Potwierdzam jak najbardziej! Wjezdaja, a jakze! I do tramwaju w dodatku tez. Co do mieszczenia, to w Chicco kola sa na takie blokady klik i pociagasz- kolo zdjete, kilk i drugie zdjete- to wersje na dlugie trasy gdzie trzeba bagaz wladowac oprocz wozka. Wtedy wozek lezy sobie plasko na dnie, a na nim stawia sie walizy. A tak normalnie, to ja mam punto i nam spokojnie wchodzil do bagaznika, bo on sie bardzo plasko sklada. przylaczam sie do glosow Yody na temat tych wozkow))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 02.05.01, 10:17 Gosiaczy myślisz, że czterokołowiec z dużymi kołami ma te same właściwości co do wjeżdżania po schodach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 02.05.01, 10:18 Aha, czy możesz mi podać przybliżoną wagę Chicco(często podają w instrukcji).PaAgata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 02.05.01, 11:35 Nie mam [pojecia, ale tak na oko to z 5 kilo wazy. na reke raczej. Ale naprawde to nie trzeba go nigdzie podnosic na przyklad z dzieckiem w srodku, nie potrafie sobie takiej sytuacji wyobrazic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 02.05.01, 17:44 Dziewczyny kochane, jeszcze na temat wózków... Oglądałam dzisiaj całkiem ciekawy egzemplarz spacerówki z całkowicie rozkładanym oparciem (dla noworodka), dużymi kołami itd., tylko nie wiem co sądzić o firmie, która go wyprodukowała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 04.05.01, 18:00 Miło wiedzieć, że nie tylko ja jestem wyrodną matką wożącą noworodka w foteliku samochodowym. Już dwie pańcie użalały się nad nieszczęsnym dziecięciem, że sobie na płasko nie może poleżeć i na pewno okrutnie cierpnie. Dziecię jakos niewiele sobie z tego robi i , niezależnie od tego jak bardzo jest rozdarte, po wsadzeniu do fotelika i przejściu z nim dwóch kroków, zapada błoga cisza i dziecko przesypia cały spacer (wycwaniła się, spryciara, i huśtanie nie pomaga, ona potrzebuje ruchu).Mamy Bebe Confort na stelażu Trophy, potem mamy zamiar kupić siedzenie Opera. W moim przypadku o takim rozwiązaniu zadecydowało trzecie piętro bez windy, wózkowni czy choćby kawałka wolnego miejsca na dole w klatce (te piękne bloki z lat 70-tych!). Podwozie fajnie się składa, przeważnie zostawiam w samochodzie, ale jeśli akurat porwał go mój małżonek, to biorę stelaż na ramię. Leciusieńkie to to nie jest, waży chyba 7 kilo, ale na górę zawlokę. Zobaczymy, co będzie jak Lenka zrobi się cięższaMała ma dopiero miesiąc, wózek użytkujemy dwa tygodnie, więc trudno mi powiedzieć, czy się wkrótce nie rozpadnie, ale byliśmy dwa razy w dość wymagającym terenie, wykroty i skałki, i prowadzi się rzeczywiście świetnie. Na kilka niezbyt niskich schodków też już wjeżdżałam, nie wiem jeszcze jak z autobusemZa tanie to na pewno nie jest, zwłaszcza spacerówka Bebe Comfortu dość drogo wychodzi, bo nic nie ma w standardzie, nawet budę trzeba dokupić. I torba na dole mogłaby być trochę większa.. Ale w sumie po większe zakupy i tak jeździmy samochodem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 07.05.01, 08:40 Miałam stelaż Trophy + siedzisko opera. Budka pasowała od głębokiej gondoli (ty chyba nie masz?). Ale jest też budka w komplecie przeciwdeszczowym (budka + folia na suwak). Ja dostałam to w standardzie, a teraz w sklepie internetowym widzę to osobno. Nie wiem, czy coś się zmieniło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 07.05.01, 08:59 Rzeczywiście, coś się zmieniło, bo komplet przeciwdeszczowy do Opery też w normalnym sklepie trzeba kupić osobno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 05.05.01, 20:23 Witam, ja mama 4 miesięcznej Eluni jeździłam do Warszawy, Tarnowa, Rzeszowa w poszukiwaniu odpowiedniego wozu dla mojego malucha (jestem z podkarpackiego) załamywałam ręce, bo ceny były straszne a wózki nie spełniały moich oczekiwań, w końcu znalazłam to, czego szukałam pod nosem, w moim rodzinnym mieście. Koła dmuchane (można latać po strasznych wertepach), dużo miejsca na zakupy, wszystkie materiałowe części wózka się ściągają do prania, kilka kieszonek na zamki, głęboki + spacerówka, daszek od głębokiego można zamontować do spacerówki, dziecko może jechać w którą chce stronę, regulowana rączka... to wszystko znalazłam w wózku firmy Implast, firma polska, ale wózki robią głównie na export. Jestem bardzo zadowolona, ja mam tradycyjny 4-o kołowy (Roy Sport), ale robią też sportowe 3-kołowce, można je pooglądać pod adresem www.implast.com.pl nie wiem czy łatwo jest je znaleźć w Twoim mieście, ale jeśli Cię zainteresuje, zawsze można zapytać producenta, gdzie je dostarcza, no i nie są takie drogie jak inglesina, chicco czy inne zachodnie (mój kosztował ok. 800 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: wózek IP: *.* 07.05.01, 08:43 Czy możesz mi podać wagę twojego wózka? Odpowiedz Link Zgłoś