odzież ciążowa

IP: *.* 05.06.01, 07:59
Proszę o pomoc gdzie we Wrocławiu można kupić ładną ciążową. W sklepie "Mama i Ja" jest ona nie dość, że brzydka to jeszcze strasznie droga. W "Smyku" w Renomie wiszą dwie sukienki i 3 bluzki. W co i gdzie ma sie ubrać moja żona. Jeszcze raz proszę pomóżcie. Zdesperowany mąż.
    • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa IP: *.* 05.06.01, 09:09
      Co prawda jestem z Warszawy ale spróbuj w sklepie Mother Care - tam są całkiem fajne rzeczy ale uprzedzam, drogie. Niestety adresu nie znam ale chyba mieści się na Bielanach.
    • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa IP: *.* 05.06.01, 09:14
      są ładne rzeczy w Cubusie na Bielanach ale cen nie znam, pozdrowienia
    • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa IP: *.* 05.06.01, 10:10
      W Gdańsku też jest posucha na ubrania ciążowe. Byłam już naprawdę zdesperowana. Poradziłam w ten sposób, że odwiedziłam koleżanki i kuzynki, które mają małe dzieci i w ten sposób zorganizowałam sobie kilka fajnych ciuszków do pracy, bo po domu to mogę biegać w leginsach czy ogrodniczkach męża. Spróbujcie, może macie od kogo pożyczyć?
      • Gość edziecko: Tatiana Re: odzież ciążowa IP: *.* 05.06.01, 10:45
        chyba tak trzeba bedzie zrobic. nie ma innego wyjscia. a tak swoja droga to niezla luka na rynku do zapelnienia: szycie normalnej odziezy dla kobiet w ciazy, a nie czarnych bluzek z bistoru w biale serduszka, model "Samopomoc Chlopska`79".Dzieki
        • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa - może coś uszyć albo dać uszyć? IP: *.* 05.06.01, 13:23
          Tak też sobie kiedyś myslałam (że to niezła luka w rynku dla przedsiębiorczego handlowca). Ale podobno wcale nie, jak mi podczas towarzyskiej pogawędki ostatnio powiedział właściciel sklepiku w którym parę ciążowych ciuszków kupiłam. Bo: kobiet ciąży jest coraz mniej (niestety, to prawda, mamy straszny niż demograficzny) oraz - jak to ujął szczerze i z westchnieniem: ludzie nie mają pieniędzy, zwłaszcza na ciuchy które sie nosi tylko przez pół roku. No i w efekcie przemyśla nad zamknięciem sklepiku. W sklepach sieci KappAhl (nie wiem czy jest taki we Wrocławiu, ale w jakimś centrum handlowym sprawdźcie) jest końcówka tej odzieży, bo też likwidują dział - widocznie nie ma zbytu.Dobra rada (naprawdę dobra, ale tylko jeśli się umie szyć samemu albo zna jakąś dobrą i niedrogą krawcową) - są zeszyty Burdy z modą dla przyszłych mam z naprawdę fajnymi rzeczami, no i ma się wtedy wpływ na jakość materiału itd. Acha, ostatnio polecono mi sklep z odzieżą indyjską (są chyba w każdym średniej wielkości mieście). Co prawda mdli mnie od zapachu kadzidełek ale nabyłam tam naprawdę fajną ciążową sukienkę - tylko że trzeba dobrze pogrzebać bo wszystko jest po jednym egzemplarzu...
    • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa IP: *.* 05.06.01, 14:12
      Niestety nie jestem z Wroclawia, ale sprawdz sklepy z odzieza indyjska. Ja kupilam tam spodnie (takie na gumce) i powinno "starczyc" mi ich do konca ciązy (to jeszcze 6 tygodni). Widzialam tam tez sukienki. Poza tym ratowalam sie pozyczkami od znajomych, mamy, brata. Sklep "Mama i Ja" (Gliwice, Bielsko) są faktycznie fatalnie zaopatrzone.
    • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa IP: *.* 05.06.01, 17:17
      Kilka naprawdę ładnych ciążowych ubranek znalazłam swego czasu w sklepach z odzieżą dla puszystych (np. w pasażach supermarketów). Czasem na szybach są wywieszki, że sprzedają odzież ciążową, a czasem nie ma. Warto pytać.
    • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa IP: *.* 12.06.01, 09:48
      Cześć!Miło patrzeć, że mąż tak się martwi o garderobę żony. Niestety muszę cię zmartwić, ale odzież ci,ążowa to coś strasznego. twoja żona i tak ma szczęście, bo jest w ciąży latem,ja byłam zimą i od szóstego miesiąca aż do rozwiązania musiałam chodzić w jednych spodniach, które kupiłam w Berlinie (polecam).A w Polsce zostaje jedynie dobra krawcowa. Powodzenia. Polka
    • Gość edziecko: guest Re: odzież ciążowa- internet IP: *.* 12.06.01, 23:05
      Cześć. Polecam szukanie w internecie. Zajrzyjcie pod prenatal.w.interia.pl. Można obejrzeć ubrania.Basia
Pełna wersja